Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie?

    18.09.05, 10:37
    kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53661,2917888.html
    Co myslycie?
      • chicaelectronica Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 11:01
        "designerskie dżinsy" buahahahahahaha, tak przy okazji nie polecam zakładu na
        Żurawiej... przerost formy nad treścią... było o tym na "Urodzie" nigdy w życiu
        tam nie pójdę więcej, kiedyś ładnie tam strzygli ale teraz robią to
        metodą "byle-szybciej-płac-i-spier..."
        • babunowa Adam 18.09.05, 11:25
          a ja cały czas szukam moze nie designerskiego,ale bardzo dobrze tnącego fryzjera
          w Wawie,który się nazywa Adam Skórski.Udało mu się mnie ściąć w taki sposób,ze
          prawie nie było widać(rodzina nie zauważyła) za to po 4 msc od wizyty
          podchodziły do mnie osoby w autobusie,z pytaniem gdzie się ścinałam,bo
          fantastycznie mi się włosy układają.Zależało mi wtedy na tym,żeby ściął włosy
          tak,aby ładnie odrastały i udało mu się.Jeżeli ktoś wie,gdzie teraz pracuje,to
          błagam o info...
        • ell9 Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 19.09.05, 10:21
          Fajnie, że o tym napisałaś. Miałam właśnie tam się ostrzyc a tak nie dam im
          zarobić!
      • jaleo Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 12:38
        W Anglii jakies kilkanascie lat temu tez byl szal na takich wlasnie cholernie
        drogich "stylistow" lub "dyrektorow artystycznych", bo samo "fryzjer" to
        przeciez brzydkie slowo. Zakulisowe zajecie, jakim bylo strzyzenie wlosow,
        nagle wyszlo na pierwszy plan, i powstalo zjawisko "celebrity hairdresser",
        czyli slawnych fryzjerow, ktorzy za samo strzyzenie brali od 150 funtow w gore,
        a swoim nazwiskiem firmowali szampony.

        Pare lat temu byl taki program konsumencki w telewizji, do ktorego zaprosili
        Nicky Clarke'a, celebrity hairdresser par excellence, i pytali, jak mozna
        usprawiedliwic takie niebotyczne sumy za strzyzenie. A on rozpoczal tyrade, ze
        to trzeba miec artystyczne zdolnosci, dlugie szkolenie w najlepszych salonach,
        ze taki artystyczny dyrektor to jest niepowtarzalny, jest mistrzem, itd itd.
        A sprytna redakcja programu zrobila eksperyment. Wzieli trzy identyczne
        dziewczyny (trojaczki), i wyslali jedna do "domokraznego" fryzjera, ktory bral
        10 funtow, druga do zwyklego salonu w malym miescie za 25 funtow, a trzecia do
        jednego z owych "dyrektorow artystycznych" za 150 funciakow bodajze. Wszystkie
        trzy ze zdjeciem identycznej fryzury, z prosba o odtworzenie tego na glowie.

        A potem kazali Clarke'owi zgadywac, ktora gdzie byla. A dalej to sie chyba
        domyslacie - ten obronca "mistrzostwa artystycznego" za najlepsze obciecie
        uznal to 10-funtowe, i dawal sobie glowe uciac, ze to bylo w slynnym salonie.
        Czyli jednym slowem, jedna wielka kiszka.
        • mankencja Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 12:52
          bo prawda jest taka, że "artysta" ma "wizję" i cholera wie co jeszcze, a taki,
          nazwijmy go, "rzemieślnik" ma pracę, która polega na tym, żeby spełnic
          wymagania klientki.

          BTW, gdzie się strzyżecie? Macie jakiś ulubiony salon, ulubionego fryzjera?
        • edavenpo Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 13:42
          jaleo napisala:
          A potem kazali Clarke'owi zgadywac, ktora gdzie byla. A dalej to sie chyba
          > domyslacie - ten obronca "mistrzostwa artystycznego" za najlepsze obciecie
          > uznal to 10-funtowe, i dawal sobie glowe uciac, ze to bylo w slynnym salonie.
          > Czyli jednym slowem, jedna wielka kiszka.
          ______

          He he he, mialam podobna sytuacje. W Londynie chodze do b. taniego fryzjera, bo mam tam znajoma
          ktora od lat pieknie mnie obcina za jedyne 10 funtow. Z kolei mam dosyc droga kolorystke bo koloru
          na moich cieniutkich wlosach nie zaryzykuje byle gdzie. Za kazdym razem jak wchodze do tego
          zakladu po wczesniejszym obcieciu (studio, atelier salonu;-) to pieciu b. trendy stylistow, (head stylist,
          assistant stylist, artistic director ;-) pieli z zachwyut nad moja fryzura, zapytujac kto takie cudo mi
          wyczarowal na glowie. Szczeka im opadala jak mowilam gdzie sie obcinam i ile to kosztuje.
      • parapluie Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 12:56
        no ładnie "zjechali" tych warszafskich;) fryzjerów...jakoś nie widze sensu
        płacenia 600 złotych za poszarpanie włosów, które pewnie po dwóch dnaich beda i
        tak wygladać beznadziejnie...
        • deczko Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 18.09.05, 18:57
          Ja, niestety nie naleze do grona szczesliwcow posiadajacych swojego zaufanego
          fryzjera i od jakiegos czasu zaliczam wtopy.
          Jak ktos zna dobrego fryzjrea na mokotowie, to prosze dac namiary ;)
          • sigrun Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 19.09.05, 10:16
            Na Mokotowie nie, ale w Śródmieściu tak. Nigdy nie przestanę chwalić salonu pana
            Stanisława Perlika na Świętokrzyskiej. Chodzę tam od kiedy byłam w wieku
            przedszkolnym. Teraz posyłam tam również moją córcię i Męża. Ceny są średnie, a
            usługi wyborne. Nie sposób wyjść niezadowolonym. Z kadrą pana Stanisława
            rozumiemy się niemal bez słów, chociaż przed ślubem dłuuugo omawialiśmy moją
            fryzurę. Wszyscy fryzjerzy tam pracujący są bardzo cierpliwi i potrafią
            umiejętnie doradzić lub odradzić, zawsze dokładnie tłumacząc dlaczego, co i jak.
            Za podcięcie i modelowanie płacę 65 zł (mam dość długie włosy), Mąż płaci 35 zł,
            a za podcięcie córci 25 zł. Natomiast za podcięcie, farbowanie i modelowanie
            płaciłam ok. 200 zł, ale to było jakiś czas temu, więc obecne ceny mogły trochę
            urosnąć. Większość produktów jest firmy Goldwell. W przeszłości korzystałam też
            z usług innych warszawskich fryzjerów, ale zawsze wracałam do pana Stanisława.
            Teraz jestem mu dozgonnie wierna ;-))) Polecam, polecam, polecam!!!!
          • inecita Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 19.09.05, 12:25
            Chodziłam kiedyś (5-6 lat temu) do Franck Provost na Żoliborzu i byl tam
            REWELACYJNY Pan Daniel, potem przeniósł się do filii na Mokotowie, ale nigdy
            tam nie byłam, jesli będzie Ci się chciało sprawdzić i okaze się ze Daniel tam
            pracuje to daj koniecznie znać! Daniel jest brunetem, wysokim, około
            trzydziestki.
      • lucy215 Re: Najmodniejszy fryzjer w Wawie - widzialyscie? 19.09.05, 10:37
        moja kochana fryzjerka będzie przychodziła do mnie do domu :) bedzie i taniej i
        przyjemniej, chociaz do saloniku gdzie pracowała zawsze chodziłam z
        przyjemnoscia.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja