Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Po studniówce - co z sukienką?

    28.09.05, 18:30
    Czy ktos moze mi powiedziec, na jakie jeszcze okazje moglabym zalozyc moja
    przyszloroczna studniowkowa sukienke?:) Sukienki jeszcze nie mam, ale
    zastanawiam sie czy jest sens kupowac ja jesli zaloze ja tylko raz. A moze
    macie pomysl na taki kroj, tkanine i kolor ktory pasowalby tez i np na zwykla
    impreze? Z gory dzieki:)
      • rzesa20 Re: Po studniówce - co z sukienką? 28.09.05, 19:16
        np. na wesele, jakis wytworny bal sylwestrowy ;)

        Ja mam ostatnio obsesje na kolor zielony i bardzo mi sie podobala sukienka ktora
        miala córka tego faceta z serialu " Niania " Bylo to chyba w pierwszym
        odcinku... Mysle, ze taką sukienke moglabys zalozyc na jakąs super extra impreze.
      • rzesa20 zdjecia sukienki 28.09.05, 19:29
        A tu wklejam Ci zdjecia gdybys nie wiedziala o jaką mi chodzi:
        img359.imageshack.us/my.php?image=f2cw.jpg
        img383.imageshack.us/my.php?image=jgfjdjyhhbgjj8zy.jpg
      • lady.k Re: Po studniówce - co z sukienką? 28.09.05, 20:06
        ja ubrałam na bal wydziału na pierwszym roku a potem jeszcze na 2 wesela;-)
      • madziulkak Re: Po studniówce - co z sukienką? 28.09.05, 22:32
        na pewno jest sens kupować! (no chyba,ze masz od kogo pozyczyc :)
        warto wybrać coś klasycznego- co np. przy połączeniu z innymi dodatkami zyskuje
        nowy wyraz:)
        ja swoją sukienke uzyłam na dwa wesela i naprawde uważam,ze to był świetny
        zakup:)
        teraz szukam kolejnej "sukni" tym razem na wesele brata
        bo niestety z sukniami tak jest,ze dwa razy na imprezie z tymi samymi ludźmi
        nie wypada się pokazać w tej samej kreacji
        a rozwiązanie jak się pozbyc sukienki? oddać, wymienic się z kims, sprzedac,
        przerobić...
        ja z sentymentu nie ruszam:)taka śliczna :p

      • inaa1 Re: Po studniówce - co z sukienką? 29.09.05, 17:24
        można przerobić (np. długą skrócić)
        chociaż ja potraktowałam moją jak suknię slubną - założyłam raz i teraz sobie
        wisi w szafie - tak na pamiątkę...
        • kiki_gdn Re: Po studniówce - co z sukienką? 29.09.05, 17:55
          No więc jeśli chodzi o kupno sukienki, to nie radzę kupować nic balowego.
          rzeczywiście proponuję coś bardziej w klasycznych klimatach. Takie bakowe suknie
          wiszą potem w szafach całymi latami, a jak nagle sobie o niej przypominasz i
          chcesz ją ząłożyć na zabawę sylwestrową, to się okazuje, że taki
          krój/kolor/materiał, są już niemodne. Na Twoim miejscu kupiłabym klasyczną
          sukienkę w kolorze czarnym. Nie polecam czerwonego, bo beznadziejnie wygląda na
          zdjęciach! Pozatym taka klasyczna czerń będzie się potem nadawała do teartu,
          opery, a także na jakieś inne eleganckie wyjścia). Natomiast największą wagę
          przywiązałabym do dodatków - jakaś odjazdowa torebka z koralikami, obowiązkowo
          zauważalne kolczyki, bransoletki i jakiś fajny wisior. No i koniecznie fryzura -
          razem z dodatkami, stanowi 50% całego wyglądu.
          Życzę powodzenia!

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja