Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      to co podoba sie kobietom nie podoba sie facetom .

    01.10.05, 21:18
    witam, chcialem obalic mity odnosnie meskiej i kobiecej
    atrakcyjnosci.zacznijmy od kobiet, otoz 99% kobiet zawsze chce schudnac,
    niewazne czy jest szczupla czy gruba to zawsze chce schudnac, aby podobac sie
    sobie i facetom, ktorzy niby uwielbiaja szczuple modelki, a to jawna bzdura,
    wiekszosc facetow woli kobiety kobiece czyli o odpowiednich ksztaltach i
    odpowiednim poziomie tkanki tluszcwoej, czy napewno nie anorektyczne modelki,
    poprostu facetom podoba sie co innego niz kobietom ok a teraz panowie , otoz
    wiekosszc facetow mysli ze kobiety lubia umiesninych sylwetki i niektorzy
    daza do takiej sylwteki blednie myslac ze beda atrakcyjniesji w oczach
    kobiety, a kobiety jak to kobiety wola przecietnie zbudowanych facetow po
    ktorych nie widac nawet ze cwicza, czyli bez wyraznej rzezby, gladkich i
    miekkich, bez widocznych miesni, poprostu kobiety lubia przecietnosc u
    faceta, to samo dotyczy wielosci penisa, TYLKo faceci maja obsesje, natomiast
    dla kobiet jest to kompletnei bez znaczenia czy penis ma 10 czy 20 cm,dla
    kobioet w wygladzie faceta jest najwazniejsza tylko i wylacznie twarz i
    oczy , nic wicej ok to tak w skrocie niedlugo dalsza zyciowa prawda...
      • mankencja Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 01.10.05, 23:18
        możesz nam nie mówić, co jest dla nas ważne? lepiej wiemy. tyle.
      • aniabe13 Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 01.10.05, 23:53
        Z założenia to miało być odkrywcze? Nie udało się...
      • b_bb Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 02.10.05, 01:12
        rycerze_prawdyy1 napisała:
        > dla kobiet jest to kompletnei bez znaczenia czy penis ma 10 czy 20 cm

        Zdaje Ci się, biedaku.
        • tierieszkowa Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 02.10.05, 01:53
          Tak, ja tez kiedys myslalam, ze rozmiar nie ma znaczenia...
        • frigg Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 02.10.05, 17:57
          b_bb napisała:

          > rycerze_prawdyy1 napisała:
          > > dla kobiet jest to kompletnei bez znaczenia czy penis ma 10 czy 20 cm
          >
          > Zdaje Ci się, biedaku.
          >


          Wishful thinking ;)
      • abracadabra1 Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 02.10.05, 06:49
        Ja nigdy nie patrze na oczy u faceta ( u kobiet rowniez ) chyba , ze sa tak
        szkaradne jak zrosniete brwi , male i gleboko osadzone i mala przestrzen miedzy
        brwiami a okiem , ze rzuca sie w oczy na pierwszy rzut
        Na co patrze? Na twarz ale przede wszystkim zeby , usta , mimika twarzy czyli
        dolna czesc i musi byc bez zarostu
        A kobiety beda piekne jak zachowaja BMI tak aby brzuszysko nie wystawalo (
        biodra i tylek czasem pelniejsze sa o niebo ladniejsze , niz zwisajace posladki
        co u europejek jest rzecza naturalna )
        Figura na patyka jest wedlug mnie calkowicie nieatrakcyjna ale bozia nie dala
        wszystkim jednakowych perfect proporcji wiec trzeba je samemu jakos korygowac
        cwiczeniami i ubiorem
        Faceci z brzuchem to rowniez ofiary zagubienia sie , nikt nie wymaga pokazu
        miesni ale sylwetka powinna byc prwidlowa
        A w ogole na wlasny wyglad pracuje sie latami i wchodzi w to sposob odzywiania
        ( sylwetka , wlosy , cera oraz nabycie stylu w ubiorze )

      • blinski Re: to co podoba sie kobietom nie podoba sie face 02.10.05, 10:24
        to co dotyczy kobiet w męskich oczach z grubsza się zgadza. ale gdy mowa o
        facetach w oczach kobiet, to zapomniałeś dodać, że to co przytoczyłeś dotyczy
        sytuacji kandydatów na ustabilizowany związek - bowiem inaczej niż faceci,
        kobiety na ogół rozgraniczają idealnych partnerów na kochanka i męża.
      • sweet_molly e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 15:59
        e tam, myślałam, że to o modzie... bo ja np. nie rozumiem, jak to jest z
        niektórymi kolorami-wszyscy faceci mówią, że nienawidzą różowego, to czemu
        kobiety tak masowo go noszą? albo np. dziwaczne nakrycia głowy?
        • blinski Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:03
          faceci mówią, że nienawidzą różowego, jesli wiedzą że tak przy danej
          dziewczynie (która im się podoba najcżeściej:) wypada - a jeśli akurat
          rozmawiają z dziewczyną w rózówym (która także im się podoba:) - to powiedzą
          coś zupełnie przeciwnego.
          ;)
          • majenkir Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:06
            a podobno to baby sa dwulicowe.... :P
            • mankencja Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:12
              baby są n-licowe gdziwe n należy do zbioru liczb rzeczywistych [nie
              ograniczajmy się]
          • zettrzy Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:07
            ja postepuje tak samo, a nie jestem facetem
            • blinski Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:16
              no bo to w gruncie rzeczy natura ludzka, nie męska:)
              • sweet_molly Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:24
                o, natura ludzka!wchodzimy na tematy filozoficzne ;)
                a ja myślę, że faceci mają bardziej konserwatywne podejście do mody damskiej,
                niż same kobiety: nie lubią dysharmonii w kolorach ani fasonach, wolą, jak coś
                podkreśla naturalne proporcje sylwetki i jest w tzw. szlachetnych kolorach
                (oczywiście, znajdą się wyjątki)
                • blinski Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 16:45
                  prawda, ale jak się do tego ma różowy (który na dodatek może mieć setek
                  odcieni, i łączony moze być zerówno z białymi kozaczkami i kaszkietem jak i
                  balerinkami oraz luźną spódnicą z halką)?
                  :)
                  • sweet_molly Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 17:05
                    ja sobie kupiłam bladoróżowy sweterek do noszenia z szarymi, tweedowymi
                    spodniami. I co? Wyśmiali mnie w domu (tata z bratem).Bo "lóziowy" to noszą
                    idiotki.
                    Męski konserwatyzm modowy łączy się bowiem często z uleganiem stereotypom.
                    • blinski Re: e tam, myślałam, że to o modzie 02.10.05, 17:52
                      to też:)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja