Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      kobieto, noś spódnicę?

    03.10.05, 12:30
    "bądź kobietą noś spódnicę" to hasło nowej akcji społecznej
    serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2947721.html
    sensowność akcji dyskusyjna, bo wiadomo, że
    po 1. spodnie są bardziej wygodne (nic się nie zadziera, nie odstaje i nie
    marznie)
    po 2. spodnie są bardziej różnorodne i uniwersalne niż spódnice, a niekiedy
    wręcz niezastąpione
    po 3. spodnie są conajmniej tak seksowne, jak dopasowana do figury spódnica (o
    ile nie bardziej ;-))) patrz: marlena dietrich)

    moja odpowiedź na powyższa akcję:
    kobieto bądź kobieca i noś co chcesz!
    (po coś nam sufrażystki wywalczyły możliwość noszenia się po męsku, nie? ;-))
      • gocha221 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 12:37
        Słyszałam o tej akcji i tez sie wkurzyłam.
        Z dwóch powodów:
        1) popieram Twoje haslo noszenia tego, co komu pasuje. Jak fececi chca, moga
        chodcic w spódnicach i sukienkach.
        2) wywalaja kasę na taka głupote, tak jakby Polska była rajem i jedynym
        probelmem był zły dobo garderoby przez młode pokolenie kobiet.
        dzieci głodne, ludzie dalej sie truja (pala, pija),kierowcy jezdża 180 na
        godzine bez pasów itp, codzinnie lapie sie pijanych za kierownica itp
        duzo bardziej podoba mi sie akcja "ostatni wyskok" nawołujaca do zapinania pasów.
      • hermina5 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 13:07
        A dlaczego nei zrobia aukcji - Mężczyzno, noś garnitur?
        Facet w garniaku też wygląda męsko, stabilnie i silnie, a jednak jakoś nie
        widze, żeby na polskich ulicach wszyscy faceci latali a garniaku. A dlaczego? A
        z tego samego powodu, dla ktorego kobiety nie lubią spódnic, szczególnie zima i
        bez własnego samochodu. Niewygodne i wymagające specjalnego sposobu siedzenia.
      • joakle Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 13:15
        Nikt nie będzie mi mówił, co mam nosić! Rzeczywiście kampania jest wkurzająca
      • uka_m Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 13:22
        Nie mogę zbojkotować,bo chętnie noszę sukienki i spódnice.Ale nie podobają mi
        się takie akcje.Hasło jest beznadziejne.
        • krysia_laska Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 13:27
          Poprzednia taka akcja była sponsorowana przez Gattę, której spadły obroty, bo
          dziewczyny chodzące w spodniach nie musiały zakładać pod nie rajstop (chyba że
          wielki mróz był. Za tą też pewnie stoi jakaś firma z branży odzieżowej
          Nie wierzę w skuteczność takich akcji - ja noszę generalnie spódnice i sukienki
          (spodnie sporadycznie), ale jestem w wyraźnej mniejszości i taki jest fakt
          Prędzej nastawienie kobiet do spódnic zmnienią kreatorzy mody niż takie akcje
          • panna_turkus Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 15:20
            prymitywne jest już samo zestawienie "kobiecość" = "spódnica"
      • kochanica-francuza A dlaczego nie panowie? 03.10.05, 13:55
        Jakich ja przystojnych Szkotów w kiltach widuję, no, no...
      • koko_koko1 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 18:10
        Straszne bzdury.Za duzo kobiet w spodnicach widze na ulicach hihi
      • sineira Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 18:58
        Co za kretyńska, wkurzająca, głupia i niepotrzebna akcja!
        Noszę to, na co mam akurat ochotę i nikt mi nie będzie mówił, że mam non stop
        zapierniczać w spódnicach tylko dlatego, że jestem kobietą!
        Niektórym to się we łbach przewraca...
        Bardziej pożyteczna i sensowna byłaby akcja: "Jesteś człowiekiem, myj się
        przynajmniej dwa razy dziennie":)
      • basiek13 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 20:50
        Tylko faceci mogą tego chcieć. Później wsadzą NAS w gorsety, a jeszcze później
        odgonią od urn wyborczych.
        • jonnah Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 21:14
          ja bym sie tego nie bala... obserwuje swojego syna(14 lat) i widze ze powaznie
          bierze sobie do serca hasla o rownouprawnieniu... cale lato meczyl mnie by mu
          kupic spodnice ;o)
      • kate-gun Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 21:53
        jakies meskie cioty musialy to wymyslec
        czuja sie zagrozeni :]
      • aniabe13 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 22:38
        Ale durna akcja. A niech mnie pocałują w.... będzę nosiła co mi się podoba!
      • myszka_333 Re: kobieto, noś spódnicę? 03.10.05, 23:26
        Po co tak marnować pieniądze??
        Akcje typu: zwolnij, zapinaj pasy, włącz światła itp. (szczególnie mając na
        uwadze ostatnie wydarzenia) to są akcje które powinny byc promowane!
      • zettrzy Re: kobieto, noś spódnicę? 04.10.05, 04:07
        panna_turkus napisała:

        > po 2. spodnie są bardziej różnorodne i uniwersalne niż spódnice, a niekiedy
        > wręcz niezastąpione

        spodnie NIE sa bardziej roznorodne niz spodnice - po prostu roznice
        konstrukcyjne miedzy obu przyodziewkami sa takie ze spodnic mozna wywmyslic
        milion, a spodni jest doslownie kilka rodzajow
        i nie chodzi mi o roznice typu gdzie kieszen i czy naszyc na to wstazke lub
        lusterko, tylko roznice kroju
        spodnie przy zimnej pogodzie sa bardziej praktyczne, oraz tansze w eksploatacji,
        bo nie wymagaja rajtek czy tez ponczoch, to wszystko
      • klymenystra Re: kobieto, noś spódnicę? 04.10.05, 06:40
        jasne, ze "nos co co chesz", ale nie zgodze sie, ze spodnie sa bardziej
        roznorodne... nosze tylko i wylacznie spodnice i sukienki (chyba, ze jade w
        gory) i wiem, ze kolor, fason, dlugosc, material, wzor powoduje, ze wiecej jest
        opcji dobrania spodnicy do np bluzki. spodnie na dana figure tak naprawde mozna
        wybrac jedne- znaczy- jeden kroj, gora dwa, chyba, ze ktos jest idealny, to
        moze nosic wszystko.
        marznac ? zaloz kiedys spodniczke a pod nia grube rajstopy- gwaratnuje, ze
        bedzie i wygodniej (zadne nogawki w blocie) i cieplej.
        marlena nie byla seksowna przez spodnie- ale- pomimo nich. mogla wyjsc nawet w
        pizamie i i tak by tak samo dziala na facetow. nb- byla lesbijka.
        pozdrawiam
        • hermina5 Re: kobieto, noś spódnicę? 04.10.05, 09:39
          Ok, Tobie jest ciepło w grubych rajstopach, a mnei jest ciepło w grubych
          rajstopach i spodniach - i nie wyobrażam sobie inaczej spędzić zimy, z
          psującymi sią autobusami. Moze nie ma sensu przekonywać sie nawzajem -
          gwarantuję, że kazdy kiedyś założył spódniczke i grube rajstopy, oraz trząsł
          sie z zimna.
      • naels Re: kobieto, noś spódnicę? 04.10.05, 16:06
        Pomysl jest tak kretynski, ze po przeczytaniu zalinkowanego artykulu ugiely sie
        pode mna nogi od krzesla, oczy stanely mi w slup a rece opadly (nastepnie zas
        opadl mi biust i z glosnym klapnieciem uderzyl o biurko).

        Generalnie zgadzam sie z pomyslodawcami akcji - statystyczna spodnica jest,
        rzeczywiscie, seksowniejsza i bardziej kobieca niz statystyczna para spodni.
        Tylko dlaczego do ciezkiej cholery, wszystkie te autorytety uparcie nie chca
        zrozumiec jednej rzeczy! Mianowicie, przez okolo 70% czasu mojej dziennej
        aktywnosci nie mam najmniejszego interesu w byciu seksowna i kobieca!!! Wrecz
        przeciwnie, czasami jest to wysoce niewskazane, na przyklad kiedy prowadze
        wyklad ze studentami na temat ochrony srodowiska w przemysle papierniczym czy
        prezentuje na konferencji wyniki prac naszej grupy badawczej. Podobnie, kiedy
        ide do banku, lekarza czy nawet warzywniaka - chce, zeby mnie postrzegano jako
        autorytet, profesjonalistke, powaznego klienta, pacjenta itp., nie jako obiekt
        seksualny! Chce, zeby mnie wysluchano, sprawiedliwie oceniono moje
        umiejetnosci, pomyslnie zalatwiono kredyt, obiektywnie zbadano moje zdrowie
        itd., nie zeby ktos sie rozwodzil nad klasycznym pieknem moich ksztaltnych nog
        czy labedziego dekoltu. Kobiety propagujace takie bzdurne akcje same pod soba
        kopia dolki - upieraja sie przy byciu seksownym przez 24h/dobe i potem dziwia
        sie i placza strumieniami lez, ze mezczyzni postrzegaja je wylacznie z
        perspektywy d...
        • charade Re: kobieto, noś spódnicę? 04.10.05, 19:55
          To dlaczego wszędzie w sklepach zamiast normalnych spódnic wiszą te ohydki
          pseudocygańskie lub jakieś koszmarki zrobione ze szmat od podłogi, które z
          najzgrabniejszej d... robią trzydrzwiowa szafę ? (i są brzydkie) Wiecie, ile się
          muszę nachodzić po sklepach, żeby znaleźć jakąś dobrze uszytą i dobrze leżącą
          spódnicę ? Pewnie wiecie...

          A tak w ogóle, to zaiste akcja kretyńska.
        • grey-apple Re: kobieto, noś spódnicę? 05.10.05, 00:38
          Naels, popieram...
          :-)
      • prestydygitator1 Re: kobieto, noś spódnicę? 05.10.05, 00:32

        > moja odpowiedź na powyższa akcję:
        > kobieto bądź kobieca i noś co chcesz!
        > (po coś nam sufrażystki wywalczyły możliwość noszenia się po męsku, nie? ;-))


        Zgadzam sie.
        A najlepiej ubierz worek po nawosie sztucznym.
        Moze nie za ladne, ale jakie wygodne i praktyczne!
        Nie bbrudzi sie nie przemaka, itd....
        • hermina5 Re: kobieto, noś spódnicę? 05.10.05, 09:15
          i nie rózni się od tego, co wisi na wystawach w tzw. modnychh sklepach:P
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja