Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubieracie?

    06.10.05, 22:03
    tak generalnie rzecz biorac? Ja wydaje sporo, ale duzo mi brakuje do tego jak
    chcialabym wygladac. Wlasciwie zawsze cos jest zle. Ciekawa jestem jak to
    jest u Was.
      • jo-asiunka Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 22:06
        chyba zawsze tak jest - coś się niszczy, coś się zobaczy fajnego, zmieniają się
        potrzeby czy gust. Ja od jakiegoś czasu jestem zadowolona, bo wreszcie żadne
        wyjście czy okazja nie stanowi dla mnie ubraniowego problemu i mogę się cieszyć
        samym wyjściem, a nie martwić, że nie mam w co się ubrać. Przerzuciłam sięna
        spódnice i z tego jestem bardzo zadowolona. Tak generalnie nigdy nie byłam
        bardziej niż teraz:)
      • kate-gun Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 22:39
        tak, w 100%

        btw:
        zielona123 napisała:
        Ja wydaje sporo, ale duzo mi brakuje do tego jak
        > chcialabym wygladac.


        to nie kwestia ilosci ubran, ale sposobu ich laczenia
        • zielona123 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 23:36
          zgadzam sie z Toba! Trzeba to co sie ma umiejetnie laczyc, tyle ze mnie podoba
          sie zbyt wiele rzeczy i mam b rozne ciuchy. Nie stac mnie na zakup tylu par
          butow, zeby kazdy zestaw byl udany, a chodzenie w kolko w czarnych lub
          czerwonych mnie nie satysfakcjonuje.
      • umaa Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 22:47
        w zasadzie tak, moj narzeczony srednio :)
      • asiczek21 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 22:55
        ogolnie jestem zadowolona:(czasem brak mi odwagi aby ubrac sie tak jak chce, ale
        nawet jak juz wygladam ok to nic mi tak nie psuje humoru jak krzywe spojrzenia
        dresiar...brrr!
        • myszka_333 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 23:02
          Generalnie tak.
        • axasa Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 08.10.05, 11:19
          nic mi tak nie psuje humoru jak krzywe spojrzenia
          > dresiar...brrr!
          Powinnaś się cieszyć! :-) To tylko świadczy o twoim dobrym guście :-) Precz z
          dresiarami! Pozdrawiam!
      • zettrzy jestesmy n/t 06.10.05, 23:05

        • pump_it_up Re: jestesmy n/t 06.10.05, 23:09
          nie, bo mam fajny gust, ale malo kasy.
      • mankencja Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 23:32
        czasem. bo często jestem w takim nastroju, że wybieram połączenie dżinsy+sweter
        i czuję sie szaro.
      • kochanica-francuza Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 06.10.05, 23:40
        nie, bo w tym, w czym dobrze się czuję źle wyglądam i odwrotnie
      • amitka Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 00:19
        mam dokladnie tak samo. zawsze chcialabym miec cos jeszcze, cos zmienic.
        • jpar Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 00:31
          jestem zadowolana bardzo z tego jak sie ubieram, a najczesciej ubieram sie
          wygodnie, cieplo i praktycznie.
      • nadinka_nadinka jestem n/t 07.10.05, 07:02


        ****
        ...Hold your breath and count to ten,
        Start again, start again...
      • joasia.sadowska Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 08:21
        generalnie jestem zadowolona. z tym, ze czasami sie ubiore i mowie sobie: oj
        nie czegos mi tu jescze brakuje, ale na ogol juz nie mam czasu, zeby
        zastanowiac sie czego brakuje:)
        ale gdy mam czas to zawsze jestem ubrana tak, ze jestem bardzo z siebie
        zadowolan:)
      • madzia69 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 11:19
        mnie cigle wydaje sie ze wygladam okropnie...
        nienawidze sowjego odbicia w witrynie sklepowej zawsze psuje mi chumor...
        niby robie wszystkoco mozliwe a jednak czegos brakuje
        kolezanki maja mnie za kaszalota, ktory nie zna sie na modzie i nie ma za grosz
        wyczucia panowie natomiast czesto sa zachwyceni ;))))) glowie ubieram sie dla
        nich...
        pewnie z powodu wieku... ostatnie podrygi
      • ikaria3 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 11:23
        Generalnie tak, ale zawsze jest coś takiego co chciałabym sobie kupić. A kiedy
        ide na zakupy to myślę jak fajnie byłoby miec dużo, duzo kasy żeby nabyć te
        wszystkie śliczności, które maja w niektórych sklepach.
      • uka_m Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 11:33
        Tak,tylko pogoda czasem brzydka-szkoda że lato takie krótkie.
      • martika19873 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 13:20
        Jestem zadowolona w 100% w lecie, w pozostalych porach roku gorzej:( Nie wiem
        czemu wiekszosc ciuchow jesiennych i zimowych wydaje mi sie beznadziejna. W
        lecie zwracam na siebie uwage ubraniem, no a poza tym swienie sie w nich
        czuje:) Na reszte roku czuje sie jak szara myszka, do bardziej odjechanych
        ciuchow odwagi brak.
        • deep6 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 13:30
          Mi czasem cos chodzi po głowie, kombinuję, zestawiam ciuchy, ale to wciąż nie
          jest TO. Chyba to kwestia tego, że generalnie jestem bardzo krytyczna do swojej
          osoby i zawsze chciałabym coś jeszcze w sobie zmienić.
          Oczywiście zdarza się też tak, że brak mi odwagi na zrealizowanie bardziej
          odjechanych pomysłów.
          No i najfajniej się czuję, kiedy mma jakiś nowy ciuszek:)))
          • ikaria3 Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 13:34
            Ja też tak mam że w lecie, czuje sie w swoich ciuchacz super, ale juz bliżej
            zimy kończy sie na normalnych jeansach i zero ekstrawagancji. Ale wiem dlaczego
            tak jest, bo w zimie przede wszystkim stawiamy na to żeby było ciepło, a
            wy6gląd to juz drugorzędna sprawa, przynajmniej dla mnie.
      • perennou Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 14:34
        to zalezy.jak mam czas to ubiore sie tak jak mi sie podoba, ale np.jak musze
        wstac wczesnie rano to nie mam sily ani o tym myslec - potrzeba dłuzszego
        spania całkowicie pochlania moja wyobraźnie, wtedy zazwyczaj ubieram to co
        wygodne, a jak juz sie rozbudzę (czyt.14:00) to czuje sie jak ostatni "wieśniak"
        - bez obrazy ;)
      • in_somnia Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 17:55
        Nie do końca jestem zadowolona, bo po prostu nie stać mnie na to by ubierać się
        w rzeczy, które mi się podobają. Znalazłam styl, który mi bardzo odpowiada, ale
        mogę co najwyżej pooglądać sobie te ciuchy na sklepowych wieszkach. :(
      • tralalumpek Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 18:02
        jestem zadowolona i mysle ze otoczenie (real) tez, wnioskujac po komantarzach
      • kamyszkasia Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 18:35
        Ech, ja mam zawsze największy problem z butami - nawet jeśli znajdę jakies,
        które mi się podobają to powodują dolegliwości bólowe i są na wielkie halo,
        czyli niechodzenie a siedzenie... No i przez to z reguły kończę w "trampkach" a
        do tego nie wszystkie ciuchy pasują...
        A chciałabym tak jak niektóre dziewczyny wytrzymywać 8 godzin stania na
        obcasach... oczywiście tylko ze względów estetycznych bo obawiam się, że ich
        stopy mogą nie czuć się szczęśliwe :)
      • sumire Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 18:47
        Tak. Bardzo. Naprawdę :)
      • malgoniak Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 18:59
        różnie to bywa, generalnie brakuje mi odwagi i zwykle ubieram sie poprawnie i
        nudno, często nowe ciuchy wiszą w szafie, a nosze stare, bo są wygodniejsze,
        mniej rzucają się w oczy.......bezsens, prawda? poza odwagą brakuje mi często
        pomysłów, kasy na ciuchowe wybryki i niestety prozaicznie czasu na kupowanie i
        przymierzanie i chwilę zastanowienie- co z czym i jak? a i myslę sobie, że ile
        bym nie wydała i ile nie kupiła zawsze mi mało i zawsze coś jeszcze kusi i
        zawsze coś jeszcze chciałabym mieć, a to nowe fasony, a to kolory i tak w kółko,
        czyli beznadziejny przypadek ze mnie
        • minkair Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 19:04
          Tak;-) Są jednak dni,że jakoś trudno mi samej sobie dogodzić.Ubiorę się rano, wyjdę z domu i najgorzej jak się zadumam, ponieważ wtedy zupełnie inne koncepcje mi przychodzą do głowy.Wtedy właśnie czuję się nie najlepiej,ale jakoś muszę do wieczora przeżyć w tym co mam na sobie...
      • przemkowa.b Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 19:55
        Jestem:))) Wykorzystuję swoją karnację królewny Śnieżki w najlepszy z możliwych
        sposobów i nie noszę kolorów i fasonów, w których czuję się niewygodnie i nie
        do twarzy:)))
      • panna_turkus zdecydowanie tak n/t 07.10.05, 20:50
      • marvellous Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 07.10.05, 21:32
        Stuprocentowo :)).
        Uwielbiam łączyć moje stare rzeczy z nowymi,
        droższe z taniutkimi, jeden odcień z drugim.
        • annie_laurie_starr Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 08.10.05, 10:24
          U mnie to zalezy od dnia... Gdybym chciala tak sie uberac jak naprawde chce to
          muslalabym miec dodatkowych 20 par butow.
      • zloty_delfin Re: czy jestescie zadowolone z tego jak sie ubier 08.10.05, 11:54
        Raczej jestem, ale mnie też zawsze czegoś brakuje, jak nie paska to szalika w
        odpowiednim kolorze...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja