Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      nauka tańca

    18.10.05, 17:24
    Jak myslicie czy warto zapisac sie na kurs tanca? (dodam, ze nie umiem
    tanczyc i boje sie skompromitowac;-)) w co mozna sie ubrac na takie zajecia?
    czy obowiazuje jakis konkretny strój?
      • b_bb Re: nauka tańca 18.10.05, 17:28
        Będąc w liceum chodziłam na naukę tańca i było super. Na pierwszych zajęciach
        instruktorka poinformowała, w czym najlepiej przychodzić ubranym.
        Polecam. Zapisz się, świetna zabawa. :)
        • ell9 Re: nauka tańca 18.10.05, 17:31
          Dzięki za słowa zachęty. A w co się zwykle ubiera na takie zajęcia?
          • b_bb Re: nauka tańca 18.10.05, 17:38
            Ja miałam falbaniastą spódnicę i buty na niezbyt wysokim obcasie z zakrytymi
            palcami i odkrytą piętą. Nie pamiętam, co zakładały inne dziewczyny, ale
            preferowane były ładnie wirujące spódnice i niewielki obcas butów. Na pierwszych
            zajęciach wszystkiego się zapewne dowiesz, od czasów mojego kursu moda się
            zmieniła nieco. :)
          • magdusiab24 Re: nauka tańca 20.10.05, 16:07
            Ważne zeby było Tobie wygodnie w tym w czym tańczysz.
            Ja niedawno zapisłam się na kurs z 0 pojęciem o tańcu i jest naprawde
            rewelacyjnie :).
      • neo.nka Re: nauka tańca 18.10.05, 19:56
        Zapisuj sie i nawet sie nie zastanawiaj. I nie przejmuj sie, ze nie umiesz
        tanczyc, bo takie kursy sa wlasnie po to, zeby sie nauczyc. A co do ubioru,
        dobrze tanczy sie w spodniach, niezbyt grubych, takich "lejacych" (ale jak kto
        lubi). Generalnie 'rasowe' tancerki czesto trenuja w dresikach, ale na poczatek
        nie polecam;) Buty lepiej na nizszym obacasie. Moge wiedziec z jakiej szkole ten
        kurs?
        Zycze powodzenia
        • miska_malcova Re: nauka tańca 18.10.05, 19:59
          ja tez chodziłam na kurs tańca. Fantastyczna rzecz :-)
          • xflakex Re: nauka tańca 18.10.05, 20:28
            Jesli masz mozliwośc -zapisuj sie i to juz!!:-)
      • jaleo Re: nauka tańca 18.10.05, 21:41
        Jesli to jest kurs tanca balowego to najlepsza do nauki jest spodnica, ktora po
        angielsku nazywa sie "flippy" czyli z lekko elastycznego materialu,
        przylegajaca na biodrach, a rozszerzajaca sie tuz nad kolanem. Dlugosci
        troszke ponizej kolana.

        Jesli nie masz specjalistycznych butow do tanca, to najlepsza alternatywa sa
        buty na sredniej wielkosci obcasie (ale nie szpilka!), o fasonie "Mary Jane"
        czyli z okraglym czubkiem, zapinane na pasek i stabilne na stopie. Moga tez
        byc sandalki, ale znowu z solidnym paskiem i niezbyt azurowe.

      • kena1 Re: nauka tańca 18.10.05, 22:49
        A można samej zapisać się na taki kurs czy raczej z partnerem do tańca?
        • ell9 Re: nauka tańca 19.10.05, 10:00
          ja się zapisuję sama, nie mam partnera
          • kena1 Re: nauka tańca 19.10.05, 15:24
            A do jakiej szkoły się zapisujesz (może w W-wie?) i ile to kosztuje? Napiszesz
            później o wrażeniach?
      • wessna Re: nauka tańca 19.10.05, 00:47
        chodze na kurs tanga argentyńskiego - jeśli o strój chodzi obowiązuje zupełna
        dowolność tylko żeby było wygodnie i swobodnie wykonywało kroki, buty tez
        dowolność, tylko nie za wysokie
      • zettrzy Re: nauka tańca 19.10.05, 04:16
        a mnie na takim kursie dali partnera ktory bez przerwy deptal mi po palcach wiec
        po dwoch lekcjach doszlam do wniosku ze buty sa jednak wazniejsze i sie wypisalam
        • regata7 Re: nauka tańca 19.10.05, 09:44
          a mnie się tak spodobało na kursie tańca, że zrobiłam jeszcze drugi i trzeci
          stopień, kurs rock'n rolla, potem utknęłam na dobre na wiele lat w klubie
          tanecznym :-), aż w końcu sama prowadziłam kursy tańca :-)

          Zettrzy: dzięki tańczeniu nauczyłam się szyć :-) Stroje turniejowe były i są
          bardzo drogie, więc trzeba było stać się samowystarczalną.


          a co do stroju na kurs: każdy, byle wygodny (raczej jednak nie dres :-).
          Rozkloszowana spódnica, spodnie i wygodne buty, mogą być baleriny - ważne, żeby
          z pięt nie spadały.

          • ell9 Re: nauka tańca 19.10.05, 10:02
            dzięki za rady;-)
            czy są jakieś dobre strony w internecie na temat podstawowych kroków, np.
            walca, funky, itp.?
      • krowa_w_kropki Re: nauka tańca 20.10.05, 12:16
        Zapisuj się zapisuj. Moja matka się śmieje, że ja sobie maturę wytańczyłam :)
        Chętnie trenowałabym dalej, ale kręgosłup niestety nie pozwala.

        Trenowałam taniec współczesny z elementami baletu.
        My nosiłyśmy spodnie z szerokimi nogawkami i body, albo bluzeczki z odkrytym
        brzuchem. Tak było najwygodniej. Początkowo tańczyliśmy się boso, potem, jak
        ktoś był bardziej zaawansowany to w puentach.
        • marysia_na Re: nauka tańca 20.10.05, 13:55
          Zna może któraś z Was DOBRĄ, sprawdzoną szkołę tańca w
          Poznaniu???????????????????????????????????????????????????????????????????
          • neo.nka Re: nauka tańca 20.10.05, 18:23
            Polecilabym "Slonce" panstwa Ziomków. Uznani trenerzy i sedziowie. Ich
            wychowanka jest Blanka Winiarska - brala udzial w "Tancu z gwiazdami".
      • mmaupa Re: nauka tańca 20.10.05, 23:15
        Jesli to taniec towarzyski, to butki na obcasie mniej wiecej 5 cm, lepiej z
        zakrytymi palcami (inaczej cie zdepcza i z paznokci ci zostanie krwawa miazga,
        szczegolnie jesli partner tanczy w adidasach - koszmar). Najwygodniej w
        spodniach, ze spodnica trzeba uwazac, bo w zbyt waskich nie mozna robic duzych
        krokow w walcu/tango. A poza tym taniec to najwspanialsza rzecz na swiecie!!!

        Regata, napisz cos wiecej o ciuszkach, bo ja sie przygotowuje do mojego
        pierwszego turnieju, i nie wiem, w co sie ubrac!!! Pewnie pozycze cos od
        znajomych... Do standardu mam fajna kiecke, ale z latyna gorzej.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja