axasa
23.10.05, 13:19
No właśnie... Interesuje mnie jak u was to wygląda. Czy jesteście
konsekwentne w ubiorze? Czy macie jakieś zasady i sztywno ich się trzymacie,
czy może jesteście elestyczne? Np. czy niedopuszczalne dla was jest noszenie
podartych jeansów, kolorów od których dostajecie porażenia nerwu wzrokowego,
fasonów, wzorów, dresów do pracy i szpilek jak idziecie na bazarek po
marchewkę? Ja przyznam się, że kilka takich mam, np. szpilki, które uważam za
pretensjonalne, spódnic, które sięgają przed połowę uda, poszarpanych
jeansów, asymetrii w ubiorze (np. skośnych spódnic), kraciastych rzeczy (nie
wiem dlaczego), nadmiaru niby-ozdób typu zameczki, guziczki, falbanki. To
chyba te najważniejsze... A jak u was? Tylko błagam... bez krytykowania
innych i z dystansem! :-)