Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Kozaki na zimię - problem.

    23.11.05, 13:02
    Witam drogie Panie.


    Małżonka zakupiła sobie kozaczki na zimę (cena 350zł). Po jednym spacerze
    kozaki są całkowicie przemoczone.

    W instrukcji obsługi tych bucików jednak mamy punkcik:

    - unikać przemoczenia obuwia.

    Zadaję więc pytanie, bo może któraś z Pań miała już takie przygody.

    Czy można takie buty reklamować?

    Czy może nie nosić kozaków na zimę gdy leży śnieg?

    Pozdrawiam

    jamx
      • miska_malcova Re: Kozaki na zimię - problem. 23.11.05, 13:06
        Trzeba je solidnie wysuszyć. W tym celu proponuję wlożyć do kozaczków
        pogniecione gazety, którę wchłoną wodę.
        Nie za bardzo jest co reklamować, skoro postąpiliście niezgodnie z instrukcją.
        Widocznie można w nich chodzić w zimie podczas mrozów, a nie po roztapiającym
        się sniegu...
        • dzimba Re: Kozaki na zimię - problem. 24.11.05, 22:05
          Kobieto - nie bądź śmieszna.
          Może żona autora postu ma sobie worki foliowe na nogi zakładać na te buty, jak
          widzi, że na ziemi leży śnieg??
          Buty zimowe powinny być odporne na wilgoć. Tak to już chyba bywa, że jesienią i
          zimą jest morko - chyba o tym wiesz??

          Śmiech na sali po prostu.

          Kocham deszcz! Tylko On na mnie leci ...
        • dzimba Re: Kozaki na zimię - problem. 24.11.05, 22:08
          Teraz mogę tylko polecić strony:

          www.infoobywatel.gov.pl/so/1_5/1_5_1/1_5_1_1/Glowna.html
          www.konsument.cogdziekupic.pl/
          prace.sciaga.pl/20215.html
          Później dowiem się więcej na ten temat.
      • dzimba Miałam podobną sytuację... 24.11.05, 22:02
        Jaka firma? Czyżby Rieker?
        Moja mama miała wielkie, wielkie problemy z butami. Był to problem taki sam.
        Buty kosztowały 200 zł - ZIMOWE. Pani rówież pokazała nam napis "unikać
        przemoczenia".
        W końcu udało się, z pomocą prawa konsumeta, wyegzekwować zwrot pieniędzy...
        • mateuszwierzbicki Re: Miałam podobną sytuację... 24.11.05, 22:38
          Kozaki muszą mieć swojego atamana
      • angasc2 Re: Kozaki na zimię - problem. 25.11.05, 05:49
        Ale kozaki to nie kalosze (niestety) wiekszośc nie jest wodoodporna. Zależy z czego zrobione sa te kozaki to mozna próbowac ratować się impregnując je samemu.Dobre skórzane zaimpregnowane na pewno nie przemiękną. Jak w instrukcji jest taki punkt to nie musza uznać rekalmacji (ale zawsze mozna spróbowac)Po prostu na przyszłośc trzeba czytac takie informacje a teraz to raczej ratowac się we własnym zakresie niestety
        • arletta.wagner Re: Kozaki na zimię - problem. 25.11.05, 09:14
          moze to są buty nie przeznaczone do wystawania na przystankach i chodzenia po
          zaśnieżonych chodnikach? bo do tego to tylko kalosze. przejście kilkudziesięciu
          metrów nawet po śniegu kozaczkom na pewno nie zaszkodzi.tyle ze kupując buty
          trzeba określic do czego mają słuzyć.
      • cioccolato_bianco Re: Kozaki na zimię - problem. 25.11.05, 11:29
        reklamowac nie ma co, skoro sie nie zastosowaliscie do instrukcji. zreszta
        wiadomo - zamszowe buty nie sa najlepsze na bloto i wilgoc. zwlaszcza, ze
        sadzac po cenie, to nie byly jakies super jakosci buty, od ktorych sie wiele
        oczekuje.
        • mareg1980 Re: Kozaki na zimię - problem. 25.11.05, 14:07
          reklamowac nie ma co, skoro sie nie zastosowaliscie do instrukcji. zreszta
          > wiadomo - zamszowe buty nie sa najlepsze na bloto i wilgoc. zwlaszcza, ze
          > sadzac po cenie, to nie byly jakies super jakosci buty, od ktorych sie wiele
          > oczekuje.

          ale bzdrury gadasz...
          nikt nie napisał ze tekozaki byly zamszowe, ale moze ty wiesz wiecej na ten
          temat
          poza tym buty za 350 zl powinny gwarantowac jakosc i mozna od nich wiele
          oczekiwac ,350 zl to nie jest malo za buty (moim zdaniem) zakldajac ze sa
          skorzane
          ciekawe ile twoim zadaniem powinny kosztowac buty od ktorych mozna wiele
          oczekiwac - 5000 PLN???
          • cioccolato_bianco Re: Kozaki na zimię - problem. 25.11.05, 15:24
            ja gadam bzdury, a ty jestes jakas przewrazliwiona:) jesli buty nie sa
            zamszowe, to uprzejmie przepraszam i prosze o wybaczenie za to naduzycie! ranna
            pora byla i moglam cos sobie nadinterpretowac albo dodac;) ludzka rzecz..

            a co do ceny - to czesto (nie zeby zawsze, czesto) jakos idzie w parze z nia.
            350pln to raczej nizsza cena butow niz wyzsza. tak wynika z tego co widzialam w
            sklepach.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja