esk16
29.12.05, 16:16
na Sylwestra, rzecz jasna :(
Od pół roku pracuję i niby właśnie teraz mogłabym wreszcie coś ladnego sobie
fundnąć,a le praca i studia dzienne zabierają tyle czasu, ze nie miałam kedy
wybrać się na buszowanie po sklepach... W szafie mam najwyżej jakąś
odpowiednią bluzkę i torebkę, ale butów i spodni brak- spodnie mam tylko
takie na co dzień, znoszone :( Żeby było śmieszniej, ze spodniami mam taki
problem, że każde nowo kupione muszę przerabiać (tak to jest, jak ma się
150cm w kapeluszu)
Normalnie wyć mi się chce! A mój facet założy garnitur i bedzie dobrze
wyglądał, a ja przy nim jak nie wiem co- nijako, nieelegancko :(
fujjjj!!!!!!!!!
musiałam się gdzieś wyżalić
esk16