Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda??

    10.01.06, 13:27
    Dziewczyny, oświećcie mnie, o co tu chodzi? - oglądam w dodatku regionalnym
    Gazety zdjęcia ze studniowek roznych szkól no i na zdjeciach grupowych widze
    kilka dziewczyn w bialych sukniach i sa to najprawdopodobniej suknie slubne!!
    Wytlumaczcie mi prosze czy to nastala taka moda? a moze taki obyczaj ze kto
    bral slub niedawno to wykorzystuje tą kiecke na studniówke? Ja osobiscie w
    sukni slubnej nie chcialabym paradowac gdzie indziej niz na wlasnych weselu.
    A jakie jest wasze zdanie?
      • deczko Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 14:18
        Kiedys bodajze elle zachwycala sie takimi balami dla arystokratek, ktore
        wchodzily w wiek 18. lat (czy cos w tym stylu) i tam wszystkie laski byly
        ubrane na bialo. Chyba na taki bal zaproszono tez corke Kwasniewskichi on atez
        byla w bialej sukni.
        Skoro wyzsze sfery tak sie nosza,to dlaczego dziewczyny na studniowke nie moga
        zalozyc bailej kiecki?! Jak najbardziej tak!
        • arletta.wagner Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 14:43
          mnie sie baardzo podobają białe suknie wieczorowe.i nie wszystko co białe jest
          ślubne.biel wyróznia,czerń jest pospolita-moze o to chodzi?
        • magic104 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 15:01
          To są tkz "bale debiutantek", w których młode dziewczęta z tkz "towarzystwa"
          wchodzą w dorosłość. Białe suknie są tu obowiązkowe. Nie myl tych bali ze
          studniówkami, które z roku na rok stają się coraz bardziej kuriozalnym
          wydarzeniem.
          • ekolezanka Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 17:01
            nie wiem co to "bal debiutantek" ale o tej imprezie o ktorej mowie to na 100%
            studniowka i dotyczy maturzystow z jakiegostam technikum. Gdyby to byly zwykle
            wieczorowe suknie to bym nic za bardzo nie mowila, ale to są TYPOWO ŚLUBNE
            SUKNIE. dosc rozkloszowane suknie z pufiastymi rekawami, do teg rekawiczki bez
            palcow zaczepiane na srodkowy palec. no tylko welonu brakuje. I jesli to nic
            takiego ze niby to suknia balowa to dlaczego te 5 dziewczyn jest wyeksponowana
            na pierwszy plan?? kucaja sobie w pięc a za nimi reszta "kolorowego"
            towarzycha. niestety w galerii gazety nie moge znalezc tego zdjecia zaby
            podczepic link, a szkoda bo byscie zrozumialy o czym mowie! to wyglada dosc
            raząco, tzn. widac jakby to byly panny mlode! dla mnie to dziwne.
          • deczko Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 17:35
            magic104 napisała:

            > To są tkz "bale debiutantek", w których młode dziewczęta z tkz "towarzystwa"
            > wchodzą w dorosłość. Białe suknie są tu obowiązkowe. Nie myl tych bali ze
            > studniówkami, które z roku na rok stają się coraz bardziej kuriozalnym
            > wydarzeniem.

            Wcale ich nie myle. Dle Ciebie studniowka moze byc kuriozalnym wydarzeniem, a
            dla mnie pozal sie Boze, bale dla "towarzystwa", gdzie obecnosc coraz czesciej
            zalezy od zasobnosci portfela i stolka, na ktorym siedzi tatus, mamusia.
            Sorry, a czym sie rozni taka 19-latka od bogatej corusi prezydenta?! NICZYM!
            Jesli one sa na bialo i przypominaja panne mlode, to takie samo prawo ma do tego
            panna po liceum z jakiegos tam miasteczka. I wcale taki widok, ani mnie nie
            odstrasza, ani nie przygnebia.
            • magic104 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 11.01.06, 13:30
              przeczytaj dobrze mój post - napisałam, że bale arystokratek, to tkz "bale
              debiutantek". A studniówki od kilku lat stają się kuriozalne ze względu na
              koszty, wygląd młodych dziewcząt które teraz koniecznie muszą mieć weselne
              kreacje (gorsety, tafty i nie wiadomo, co jeszcze) obowiązkową wizytę u
              kosmetyczki, wizażystki (fryzjera potrafię zrozumieć) limuzyny, hotele uff.
              Gdzie się podziały studniówki w szkołach, w skromnych sukienkach, gdzie ten
              klimat? Dzisiejsze studniówki przypominają bardziej bale pomaturalne. Ale chyba
              nie o to chodzi...
              • fergie18 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 23:42
                bo bali pomaturalnych terz nie ma, to dlatego
      • cioccolato_bianco Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 16:33
        tzn co? ze biala sukienka? ja to w ogole nie rozumiem wielu rzeczy zwiazanych
        ze studnioka - sukni balowych we wszelkich kolorach poza czarnym i granatowym,
        poprawin, czesania sie u fryzjerow itp itd. to powinna byc szkolna, skromna
        impreza, a nie bal nad bale.
        • miss.hyde Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 16:44
          Ja miałam skromną, szkolną imprezę (4 lata temu). Sukienki głównie czarne lub
          granatowe (szkolne zarządzenie), impreza w szkole (chcieliśmy wynająć salę),
          jako poczęstunek kanapki (nauczyciele jedli owoce morza - za pieniądze uczniów,
          a raczej rodziców uczniów), leciały piosenki z płyt (po co płacić za DJa jak
          można wydać na owoce morza). Gdyby nie wniesiony ukradkiem alkohol to byłaby
          stypa (bo oczywiście nie dostaliśmy nawet symbolicznego kieliszka szampana,
          chociaż wszyscy byli pełnoletni - za to były najtańsze napoje gazowane).
          Zapłaciłam za studniówkę tyle samo co znajomi z innych szkół, którzy
          wynajmowali sale. Jak dobrze, że już nie chodzę do tej szkoły.
          I tak - wolałabym bal nad bale.
          • madeofstars Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 21.01.06, 21:36
            co Ty mowisz?? Okropnr,ja uwazam ze przepych w druga strone tez jest do
            tylka,tak samo jak tutaj co piszesz,ja mialam studniowke 7 lat temu i milo ja
            wspominam,byla na sali,ale byla fajna dekoracja, ubior wiadomo niewyzywajacy,ale
            kolory rozne,ja mialam sukienke ala lata 60-te ze jak sie zakrecilam to czerwona
            podwizke bylo widac,tak dla bajeru,sukienka starszej siostry w ktorej byla na
            studiowce,wzielam ja bo byla oryginalna,orkiestra byla na drugi dzien plyty,a co
            do jedzenia i nauczyciele i ucziowie mieli takie samo i ogolnie bylo super.
        • ekolezanka Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 10.01.06, 17:02
          tez tak mysle. i bym sie nie dziwila gdyby to byla tylko biala suknia. ale to
          suknia slubna jak nic!
        • sumire Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 12:46
          Znak czasów. Z moich obserwacji wynika, że zaczyna tu obowiązywać - jak przy okazji ślubów - 'zastaw się, a postaw się'.
          Stara baba jeszcze chyba nie jestem, ale widzę potężną różnicę między moją studniówką, niespełna dekadę temu, a tymi teraz. Też mieliśmy imprezę w wynajmowanej sali, trochę weselną w stylu, ale skala była jednak inna. I śmiem twierdzić, że przemycanie alkoholu w rękawie miało więcej uroku, niż to, co się teraz wyprawia - brokaty, szampany i karnawałowe kiecki postarzające dziewczyny o przynajmniej dziesięć lat.
        • fergie18 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 23:44
          ja tam dziekuje za studnowke w sali gimnastycznej...mialam piekana studniowke w
          restauracji i jestem zadowolona a w szkole to tylko bym zmarzla, nie byloby nic
          od jedzienia i ogolnie lipa, muzyka z magnetofonu, dziekuje za tekie cos
          nie ma ich teraz w szkolach bo dyrektorzy sie na to nie zgadzaja....
      • ekolezanka Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 11.01.06, 13:07
        a moze wypowiedza sie tegoroczne maturzystki, ktore juz maja studniowke za soba
        lub sie na nia szykuja. wiecie cos na temat ubierania sie na studniowke w
        suknie slubne?
        • gaja102 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 11.01.06, 14:20
          Kwaśniewska na tym balu miała granatową sukienkę na 100%,inne dziewczyny też nie
          miały białych.
          • charlotta_lotta Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 12.01.06, 01:50
            Ja w tym roku przygotowuje sie do studniowki :) 10lutego...
            Jestem z Krakowa, jedno z lepszych LO. Bedzie się bawić kolo 400osob...
            Tendencje modowe?
            Dosc ciemne kolory... ciemne zielenie, borda, brazy... będą dziewczyny w rózowych kieckach i napewno ktoś przyjdzie w złotej :)
            Teraz dziewczyny szukają wiec ciezko na 100% powiedzieć jak to bedzie wyglądać... Czuc w "powietrzu", że (prawie) wszyscy o tym myślą.. to ma naprawdę jakiś urok... Chociaż moja koleznaka z klasyjedzie lincolnem z partnerem, druga jaguarem ;-) Ja nie mam nic przeciwko.. Jesli takie jest jej marzenie i moze je spełnic to czemu nie...

            Ja sama szyje sobie suknie w salonie z ślubnymi ;-)
            I bedzie on amiala kilka elemtnow z typowej sukni slubnej, ale bedzie czarna i z deliaktna wstawką rózu... Co innego szyć na wzrór, w innym kolorze.. niz pojsc w typowej sukni slubnej na studniowke..
            ;-)
            U nas to chyba nie przejdzie.. ale 10luty za miesiac to sie przekonam ;-)
            • batutka Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 12.01.06, 02:09
              jak uszyjesz sukienke zrob zdjecie i pokaz nam :-)
              • charlotta_lotta Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 12.01.06, 18:08
                hm, :)))

                ok ;-) pojawi sie jak coś w galerii mody :)
            • b_bb Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 21.01.06, 23:14
              Studniówka pełna przepysznych kreacji szytych w salonach ślubnych, jaguary,
              lincolny- super, tyle, że nie dla wszystkich.
              Na mojej studniówce bawili się wszyscy uczniowie klas maturalnych z partnerami i
              nikt nie brał kredytów na tę jedną noc. Było skromnie, sala udekorowana bibułą i
              balonikami, ale wesoło. Teraz co drugi maturzysta rezygnuje ze studniówki, bo go
              na nią nie stać.
              • charlotta_lotta Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 01:42
                b_bb ale piszesz glupoty!

                nie znam ani jednego maturzysty ktory nie idzie na studniowke .

                CI co jada lincolnami ni ejada na 'kredyt' nie przesadzaj.
                • b_bb Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 02:11
                  To, o czym piszę, nie dotyczy tych z lincolnów. To, że Ty nie znasz maturzystów,
                  którzy nie idą na studniówkę, nie oznacza, że takich nie ma. Nie wymyślam bzdur
                  z sufitu, piszę o tym, o czym mi wiadomo.
                  Policz, ile Twoi rodzice wydali na Twój bal i zastanów się, ilu osób (których
                  nie znasz) może nie być stać na taki wydatek, gdyż przekracza to dochód
                  miesięczny kilkuosobowej rodziny. Suknia uszyta w salonie ślubnym ile kosztuje?
                  Fryzjer, kosmetyczka, buty, torebka, biżuteria, bilety na zabawę... Dodaj to
                  wszystko, a potem poszperaj w necie i zobacz, ile wynosi średni miesięczny
                  dochód na rodzinę w Polsce. A poza studniówką dziecka ta rodzina musi przeżyć
                  cały miesiąc. Ciesz się, że należysz do tych szczęśliwców, którzy mogą sobie
                  pozwolić na wystawny bal.
                  Życzę miłej zabawy.
                  • kwiat_paproci Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 14:12
                    To może wypowie się ktoś z zainteresowanych ;) Ja mam studniówkę w najbliższą
                    sobotę i też znam kilka osób, które na nią nie pójdą, bo nie mają kasy, a
                    kilka, których rodzice się poświęcą kosztem "czegoś", by ich dziecko w tym
                    wyjątkowym dniu nie odstawało od reszty. Ja sama się zastanawiałam czy iść, bo
                    raz, że nie lubię takich imprez, dwa, że szkoda mi kasy. Mama powiedziała,
                    żebym wybiła to sobie z głowy i mam iść i że o pieniądze, to ją ma głowa boleć,
                    a nie mnie ;) Ale uważam, że obecne studniówki to przesada grubymi nićmi szyta.
                    U mnie koszty wynoszą 240 zł od pary plus trzeba jakąś sukienkę, czyli minimum
                    500 złotych :( U mnie wyjdzie prawie dwa razy tyle, bo nie miałam butów na
                    obcasie, a w dodatku muszę iść do fryzjera, no i z sukienką trochę zaszalaałam,
                    bo zamówiłam w salonie (dla karlic nie ma sukienek w sklepach :(), ale
                    pomyślałam, że raz w życiu mogę się szarpnąć na coś ślicznego :D
                    A o sukniach ślubnych na studniówce nie słyszałam ;) u mnie w szkole dziewczyny
                    wybierają głównie w tym roku albo proste czarne sukienki, ew. w jakimś
                    wyrazistszym kolorze, albo gorset i spódnica, co wydaje mi się nieco zabawne,
                    bo już znam parę dziewczyn, które myślą, że będą super oryginalne, bo biorą
                    kremowy gorset plus spódnicę w kolorze czekolady ;)
                    • paul_ina Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 19:17
                      Mój brat nie poszedł na studniówkę. Nie chciało mu się - powiedział, że nie lubi tej szkoły, nie cierpi nauczycieli, a z klasą i tak co dwa tygodnie chodzą do klubu.
          • bubcia75 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 21.01.06, 22:37
            Zgadzam się! Młoda Olka miała granatową z naszytymi perełkami projektu Ewy
            Minge.
        • fergie18 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 23:46
          +mialam studniwke w piatek, bylo kilka osob w bialych sukienkach ale nie
          wygladaly jak do slubu, ja mialam fioletowa jako jedyna na sali :-)
          • babunowa Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 24.01.06, 08:13
            ja też kilka dobrych lat temu miałam fioletowo-różową kieckę:))))pozdrawiam:))


            na mojej studniówce był właśnie szczyt mody na gorsety,wszędzie królowały w
            sklepach,a o dziwo tylko kilka osób tak się ubrało;)podejrzewam,że ok 50% była w
            czarnych kieckach,kilka było
            beżowych,zielonych,niebieskich,złotych,zielonych.Uwaga-wtedy brąz był wyjątkowo
            chyba niemodny,bo nie było ani jednej osoby w tym kolorze:))))Za to modny był
            czerwony i bordowy,bo wiele kobiet jeśli nie czerń,to czerwony wybrało;)Ja
            zapamiętałam babkę,która przyszła jako osoba towarzysząca i miała kieckę
            wypożyczoną z teatru:)w stylu księżniczki,ale bardzo dobrze wyglądała:)
            mój rok był pierwszym,który się wykłócił o studniówkę w lokalu i do tej pory
            jesteśmy z tego znani na terenie szkoły;>>>>>nasza szkoła była stara,niedomyta i
            żadna to by była przyjemność paradować w tych kieckach w oparach pasty do
            podłogi...:)
      • uka_m Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 09:36
        moda amerykańska;)?
        To samo co z sukienkami komunijnymi dla dzieci.Małe panie młode.
        Miałam czarną obcisła,bardzo krótką,prostą sukienkę+czarne buty+złote
        kolczyki,łańcuszek+pierścionek zaręczynowy:)
        Teraz patrzę na fotki i było OK.I wszyscy mówili że jestem laska.hiiihiii;)
        • kati_p Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 12:11
          ja na studniówce jako jedyna miałam sukienkę do kolana- reszta babek miała
          właśnie takie długie suknie, bardziej lub mniej balowe. nikogo nie było w bieli.
          To był rok.. hmm ;) 2004.
          My mieliśmy studniówkę na zamku w Niepołomicach (miasteczko pod Krakowem), ale
          było niespecjanie. Menu chyba układali jacyś rąbnięci rodzice, bo który
          maturzysta zje flaczki, jakieś mięso w galarecie itp ?? Pamiętam, że dopiero o 5
          nad ranem wjechała jakaś sensowna sałatka. Co do muzyki- skoro organizuje się
          bal na zamku, to czemu puszczają techno? ;)
          i tego typu niuanse :P
          Podsumowując- dobrze, że to jest tylko raz w życiu, bo ja już nie chcę :D
          • kati_p Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 12:15
            Aha, zapomniałam dodać- Mówicie o pieniądzach.
            U nas stawka była trochę podniesiona, tak, żeby sfinansować koszt balu
            najbiedniejszym uczniom w klasie. Oczywiście o tym mieli wiedzieć tylko rodzice.
            A koszt na 2 osoby wynosił 300 zł.
            Samych uczniów było nas ok. 300 osób + osoby towarzyszące + grono pedag., które
            najwięcej piło :P
            • klymenystra Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 14:38
              ja tez mialam studniowke w niepolomicach i tez dwa lata temu. fakt, ze mialam
              bordowa kiecke z tafty- ale w sumie skromna, kupiona na slub brata. nikt nie
              przebil mojej kolezanki, ktora wystapila w czyms bialo-blekitnym, a la
              ksiezniczka- sukienka wybitnie balowa, z szerokasnym usztywnionym dolem.
              krolowaly gorsety i kolor bordowy wlasnie. od osoby placilismy ok 170 zlotych.
              zabawa byla fenomenalna, ale wydaje mi sie, ze wydakti, jakie na to ida, to
              przesada. tak samo dobrze byloby na sali gimnastycznej.
      • szczekuszka Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 15:02
        A mnie rozsmieszaja teksty:"Za moich czasow", albo"Ja sie skromnie ubralam, ale
        moje kolezanki..."
        Czy pisza tu same babcie, pragnace szerzyc swoja madrosc i wiedze na temat
        studniowkowych kreacji i zachowan?!
        • sumire Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 19:17
          Jak mniemam, każda kobieta powyżej 25. roku życia to już babcia?
          Przecież to naturalna kolej rzeczy. Mody się zmieniają bardzo szybko. Studniówki nie zawsze przypominały bale u królowej Elżbiety i też mogły być fajne.
      • kora3 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 16:02
        Biala suknie w stylu slubnym, gdziekolwiek poza poakzem mody ślubnej (u modelek
        - rzecz jasna) oraz oczywiście własnym ślubem jest ojawem braku oglady :) No,
        zoe jeszcze bal przebierańców ujdzie :) Poza tymi wyjatkami ubranie się w suknię
        ślubną świadczy o tym, ze dziewczyna(kobieta) jest pozbawiona smaku, gustu i
        odrobiny zwyczajnego gustu. Bal debiutantek to całkiem inna para kaloszy. To po
        prostu bal w swoistym style, gdzie do niedawna debiutantki obowiazywała po
        prostu biała suknia. Biala nie oznacza ślubnej, ale po prosru dawniej na balach
        kolor biały był zarezerwowany dla panien (bardzo móodych). Suknie balowe
        modziutkich panienek na eleganckim balu wiedeńskim nie przypominały slubnych i
        niezależnie od statusu mateialnego rodziny musiały być skromne. Ozcywiscie swoje
        robiły dodatki, ale ogólnie suknie te nie mogły sie wyróżniac ponad obowiazujący
        kanon ekstrawagancjami.
        Nie mam nic pzreciw temu, by człowiek ubrał się na zabawę , jak mu się podoba
        9no chyba, ze byłabym organizatorem :). oze sobie przyjść w ślubnej sukni na
        studniówkę, zcy bal :) A ja mam prawo sobie pomyślec, ze nie ma smaku i tyle.
        Biel wcale nie jest moim zdaniem zakazana - wrecz pzreciwnie. Modne do niedawna
        śnieznobiałe gforseciki i zcarne spódnice+ czarny szal wyglądaja super na
        studnówce. Tak samo zresza jak biała sukienka, widziałam taka dziewczyne -
        suerzgrabna w obcisłej białej sukience z twz. "rybką " na dole i tiulem w innym
        kolorze ... Dobry pomysl, choc odważny, bo sama śniezna bioel pasuje do niewielu
        typów urody, a już zwłaszcza na wieczór.
        Myśle, ze ten dysonas tworzy się, gdy balowa, czy studniówkowa suknie zanadto
        przpomina po prostu autentycznie ślubna kreację w kroju.
        Co do urku dawnych studnówek, i "starych babć" : Moja studniówka była dosc dawno
        14 lat temu. Była w szkole, ale nie musiała być, bo juz wtedy zdarzały się
        wynajete sale. Kanon mody obowiązywał taki jaki obowiązywał, a więc głownei biel
        i czerń . W owych zcasach przyjscie na studnówkę w sukni, w jakiej chodziło się
        na wesela, a więc jaskrawej, kwiecistej itepe uznanawe było za bezguście, bo
        taka byłaq po prostu studniówkowa moda. Sama miałam sukienkę na kółezcku (wtedy
        to było coooś :). Czarna z atłasu, drapowana na ramiaczkach grubszyxg, do kolan
        , z bialymi wykończeniami + bolerko i poza bolerkiem, kiedy je zdejmowałam do
        tańca atłąsowe drapowane rekawiczki. Miałam długie włosy, a wiec zalizcyłam
        fryzjera, zrobił mi bananowy kok - wtedy krzyk mody. Do tego normalnie mialam
        makijarz, dość delikatny, buty na obcasie, biżuterie srebrną. aka byla wtedy
        moda, a moja sukienka na owe zcasy była baaaaaaaardzo droga, kosztowała coś 2
        mln zeta :) w Modzie Polskiej. Ogólnie uznano, ze wygladałam fajnie, wystroiłam
        się bardzo modnie, wykosztowała itepe. Teraz wyglądałabym na studnówce jak
        biedny kopciuszek .. Cóż moda sie zmienia. :) I stopa życiowa ludzi, no i dostęp
        do atrakcyjnych ciuchów, za nie taką znów ogromną kaze, jest większy. Potem
        bylam jeszcze na balu matrualnym (czarna suknia za kolano, góra z aksamitu z
        wieloma guziczkami dół na tiulach + tafta + na wierzch tiul za kolano). 6 lat po
        mnie studniówkę w lokalu juz miała moja siostra. Wystąpiła w krótkiej
        rozszezronej dołem aksamitnej kiecce. Góra na sysokosci ramion byłą śniezno
        biała z maleńkimi rózyczkami. Suknia też nie była tania, a wtedy stanowiła kzryk
        mody. Teraz też pewnie wygladałaby , ze jest na komersie po podstawówce :)
        Chyba najgorsze co jest w tych obecnych studniówkowych kreacjach to postarzające
        kolory, zbyt dużo dodatków i niestety, co sie obserwuje, brak gustu i dobrego
        smaku u dziewczyn:( Bark takze samokrytyki i po prostu brak wyczucia. Kompletnie
        nie kojarzą co jest dobre na noc karnawałową, a co na noc letnią (np. weselną).
        Wszystkie kolorki i fasoniki do jednego wora. To widać nie tylko na studniówkach :(
        Wiem, ze zaraz spotkam z miażdzącą krytyką, ale to moje zdanko i już :)
        • kora3 Oczywiśce makijaż , a nie 'rz" :) 22.01.06, 16:05

      • patrysha1 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 17:11
        Na mojej sudniówce (2001) koleżanak z klasy miała włąśnie suknie ślubną (chodz nie białą to bardzo jasno błękitną), ale ona zrobiął to specjalnie, zawsze lubiła być w środku zainteresowania. Ludzie jak widzieli zdiecie grupowe to sie pytali czy to ślub tej dziewczyny.

        Co co kosztów to płaciliśmy po 220 od pary, buty miałam, a sukienkę kupiłam w indyjskim sklepie za jakieś 90 zł (nie dla tego, że nie miałam wiecej kasy, a dlatego że mi sie strasznie podobała). Sukienka była skromna, satynowa, jednolity ciemno sliwkowy kolor, szyta ze skosu do ziemi a do tego szal. Wyglądałam całkiem, całkiem, nie lepiej niż niejedna co wydała o wiele więcej.
      • rupertgiles "Za moich czasów"... :o) 22.01.06, 19:47
        ... tradycją było, że na bal przedszkolaków przychodziło się w sukience
        komunijnej, pożyczonej od starszej siostry. Wszystkie dziewczynki były przebrane
        za Królewnę Snieżkę, wszystkie miały korony z krepiny osypane brokacikiem.

        Widać teraz taka tradycja, że na studniówkę pożycza się suknię ślubną od
        starszych sióstr czy tam kuzynek.
        • sumire Re: "Za moich czasów"... :o) 23.01.06, 20:11
          Pamiętam ;)) i to był mój dramat życiowy, bo nie miałam takiej sukienki.
      • mroofka2 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 20:16
        kurcze a czemu nie?? co w tym złego?
        wszystkie muszą byc takiego samego koloru??
        w tym roku wszystkie pewnie w brązie...:/
        ja sama miałam białą kupe lat temu i gdy oglądam zdjęcia
        wyrózniam się i jest to naprawde miłe:p
      • mroofka2 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 22.01.06, 20:18

        i jeszcze jedno: osobiście nie uważam że są to
        suknie ślubne a tylko w białym kolorze...przynajmniej
        moja znacznie od ślubnej odbiegała...
      • deszczyk87 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 16:06
        Ja studniowke mam w najblizszy poniedzialek;)u mnie koszty studniowki w hotelu to 220zl od pary.Ogolne koszty w moim przypadku to ok 500zl(az mi glupio od rodzicow brac kase na cokolwiek)ale mam kolezanki ktore na sama sukienke wydaly po 500zl co daje laczna sumke ok1000zl za noc..W mojej klasie jest moda na sukienki "niegorsetowe", wiekszosc dziewczyn z mojej klasy stwierdzila ze wszystkie bedziemy mialy gorsety i teraz okazalo sie ze tylko kilka z nas bedzie je mialo.Kroluje braz,czern oraz kolor sliwkowy.Sama bede miala jasno bezowy gorset i spodnice "rybke"w kolorze sliwkowym.:)
        pozdrawiam;)
      • uka_m Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 20:29
        Dzis-23.01-w superexpresie;0 jest fotka Katarzyny Tusk ze studniowki.Mi sie
        podoba jej strój i fryzura.I jest jeszcze pan premier w tanach:)
      • uka_m Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 20:34
        www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0
        • uka_m Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 20:37
          www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=89441&scroll_article_id=89441&layout=1&page=text&list_position=1
      • uka_m Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 23.01.06, 20:40
        Tylko ta torba-koszmar...
        • babunowa Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 24.01.06, 08:09
          dzisiaj już nie ma tego zdjęcia:( albo ja sierota jestem...
      • lenore13 Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 24.01.06, 13:00
        Kurcze, z poprzednich postów wynika, że nastała u nas jakaś moda na bale
        debiutantek! Toż to XIX-wieczny obyczaj, udział panny w takim balu oznaczał
        oficjalne wystawienie jej na rynek matrymonialny. Od tej pory można było
        ubiegać się o jej rękę. Biała sukienka sugerowała pełnowartościowość "towaru",
        czyli dziewictwo.
        Młoda Kwaśniewska brała w czymś podobnym udział? Taa, snobizm tych ludzi jest
        już legendarny, np. przechwalanie się bliskimi relacjami towarzyskimi z dworem
        hiszpańskim.
      • hyacinth.bucket Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 24.01.06, 13:28
        Suknia slubna na studniowke to bardzo praktyczny pomysl .
        Wiele dziewczat wychodzi za maz sekretnie przed matura i niewiele osob ma
        okazje obejrzec ich kreacje slubna az do ... studniowki .
        W innym przypadku mozna sobie taka suknie sprawic z mysla o zamazpojsciu ,
        wykorzystac ja podwojnie(stodniowka ) i dopiero sprzedac na allegro innym
        szczesliwym uzytkowniczkom .
        To jest bardzo ekonomiczny i madry sposob na wykorzystanie sukni slubnych .
        Jesli ktos ma smykalke do szycia to moze przerobic na sukienke do komunii i
        w ten sposb zadowolic jakas dziewczynke .
        • b_bb Re: Suknia slubna na Studniówkę? - co to za moda? 24.01.06, 14:27
          > Jesli ktos ma smykalke do szycia to moze przerobic na sukienke do komunii i
          > w ten sposb zadowolic jakas dziewczynke

          Np. swoją córkę sekretnie urodzoną przed maturą. ;)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja