terita
17.01.06, 18:22
W Warszawie zamknięto kolejny sklep Jackpota. Szkoda, że tak kiedyś lubiana
przez wiele osób firma dogorywa, przynajmniej u nas. Jeszcze kilka lat temu
mieli o wiele większy wybór ubrań niż teraz i mnóstwo fasonów odpowiednich
dla każdej figury. Ubierały sie tu i nastolatki, i młode kobiety , a i dla
starszych się trafiały evergreeny jak długie spódnice Eddis.
Charakterystyczne kwiaty widywało się w serialach, nawet biedna Grażynka w
klanie miała sukienkę z Jackpota. Ja żałuję że tak podupadli, a
wy?