goldioo 22.02.06, 13:24 obcasach?:)))Hehe, ja nawet w 5-7cm się chwieję, zataczam i wyginam (trenuję w domu od paru lat:)-czy po prostu poskapiono mi "tego daru"?:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magdaksp Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 13:28 kwestia wprawy no i dobrze wywazonych obcasow Odpowiedz Link Zgłoś
umaa Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 13:31 nie wiem, nie pamietam, jakos ta umiejetnosc sama przyszla, nie mialam z tym wekszych problemow Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoryna25 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 13:35 swoje pierwsze obcasy załozyłam na studniowke-ok 6 cm .... do domu wracałam boso,tak mnie nogi piekielnie bolały (chłopak niosł mnie do samochodu na rekach)..i wtedy sobie obiecałam ze nigdy wiecej nie włoze butow na obcasie ...mineło pare lat... kupiłam pantofelki...jakos mnei to dreczyło, ze inne biegaja w szpileczkach a ja nie ... noi sie przekonałam,nawet specjalnie nie musiałam sie uczyc ...samo wchodzi w nogi ....ale podstawa-obcas musi byc dobrze ustawiony- tzn. musisz sie czuc w butach tak,jakbys na płaskim chodziła... powodzenia i połamania obcasów! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 14:31 najprosciej: chodzilam w domu w butach na obcasie.. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 14:35 ja zaczynalam od nizszych i grubszych obcasow i z takimi nie mialam problemu. a pozniej byly wyzsze i wyzsze, ciensze i ciensze. nabralam wprawy :) dzis moge biegac w 10 cm cienkich szpilkach. Odpowiedz Link Zgłoś
lunalovelight Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 15:22 cholera wie. ja w IV klasie liceum przesiadlam sie plynnie z glanow na obcasy i dzis nosze nieomalze zawsze takie 9-10 cm. wiekszych problemow z nauka 'chodzenia' nie zanotowalam :). Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: wzrost 22.02.06, 20:51 a ja mam 174 i brak mi odwagoi żeby wskoczyć w szpilki chociaż w szafie śliczne kozaczki na 10 cm szpilce leżą Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: wzrost 22.02.06, 21:17 beberebe napisała: > a ja mam 174 i brak mi odwagoi żeby wskoczyć w szpilki chociaż w szafie śliczne > > kozaczki na 10 cm szpilce leżą etam ;-) jezeli potrafisz sie ladnie poruszac w szpilkach to zakladaj i nos :-) zwlaszcza, ze teraz 1,74 m to zaden wyjatkowy wzrost. wiekszosc mlodych dziewczyn ma tyle lub wiecej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aisha-medea Re: wzrost 05.03.06, 09:46 ja mam duzo wiecej niz ty, a kozaczki na 10 cm obcasie nosze :)(i pantofelki, i sandalki, zaleznie od pogody i pory roku) I naprawde, naprawde nie przeszkadza mi, jak sie na mnie patrza inni. Szczegolnie, ze i tak 99% sadzi, ze jestem modelka, he he he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
goldioo Re: wzrost 06.03.06, 14:32 beberebe napisała: > a ile macie wzrostu? 173,5cm Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 16:27 a ja powiem bo się uczyłam. - na początek kupiłam buty 4 cm i założyłam. Jak biegałam w nich cały dzień nie chwijąc się, gdy po 10-12 godzinach chodzenia w nich nie bolała mnie noga kupiłam takie na 6cm, nosiłam je tylko po domu przez godzinę dwie dziennie. Jak już nie chwiałam się, czułam się w miare pewnie, noga mi nie uciakała to ubierałam je na krótsze wypady, jakieś wyjście do kawiarni itd... stopniowo wydłużając dystans i czas. Gdy już czułam się w nich jak na płaskim to kupiłam 10 cm... powtarzając operację. Powyżej 10 cm to już trzeba trochę poćwiczyć :) ale myślę że nie będziesz chciała i potrzebowała nosić wyższych niż 10 cm. Aha ważne jeszcze by nie zapominać, że szpilki to nie jest naturalne położenie stopy i trzeba im dać odpocząć, a taże że częste noszenie wysokich obcasów powoduje skrócenie się ścięgna ahillesa.... ( to właśnie to co króraś z dziewczyn napisała, gdy zakładasz płaskie buty lecisz do tyłu i bolą cię łydki) aby temu przeciwdziałać trzeba ćwiczyć - najlepiej strtching, spacery, biegi (oczywiście w sportowych butach). Szpilki obciązają też kręgosłup więc przyda się trochę pilatessu. Co dobrego dają, gdy na nich chodzisz uczysz się nie garnić, po prostu wymuszają prostą postawę, mocniej napinasz mięśnie pośladków wmacniając je. Najzdrowiej jest cczęsto zmieniać wysokość obcasa od 2,5 cm (to obtimum dla człowieka a nie płaskie) do tych 8-10 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 17:59 cwiczylam przed studniowka. codziennie po pol godziny ;-) hehe, ciezko bylo, to fakt, ale sie udalo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
apfel27 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 18:06 Wcale sie nie uczylam, po prostu ktoregos dnia wskoczylam w buty na dosc wyskoim obcasie i nie mialam najmniejszych problemow z chodzeniem a nawet tanczeniem! to byl slub mojego kuzyna, mialam wtedy 17 lat i cala rodzina sie uparla ze mam wygladac jak kobieta:) efekt ten bylo dosc trudno osiagnac ze wzgledu na moja szczupla budowe ciala i jezyk na glowie:)dostalam kase na buty i ciuszki wiec wyruszylam w miasto... to co wybralam bylo koszmarne wole nawet nie pisac... ale wtedy przekonalam sie do obcasow i wszystki kolejne buty byly niebotycznie wysokie, moje kolezanki nie potrafily zrobic w nich nawet jednego kroku:) ja wczesniej biegalam w butach na plaskiej podeszwie lub w glanach:) od jakis dwoch lat moja milosc do obcasow jest nieco mniejsza ze wzgledu na baletki, japonki i takie tam ale zupelnie z obcasow nie zrezygnuje nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
matylda.fm Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 22.02.06, 22:00 U mnie to tylko kwestia przyzwyczajenia. na początku, pare lat temu, wyglądałam pocesznie ale szybko biegałam do tramwaju w 10cm obcasach:-) teraz w ogóle nie zastanawiam się nad tym czy buty sa płaskie czy wysokie Odpowiedz Link Zgłoś
goldioo Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 23.02.06, 08:37 Dzieki za podpowiedzi:)Wczoraj kupiłam upatrzone 8cm, są tak dobrze "zrobione", mają dość stabilny obcas,ze o DZIWO całkiem zgrabnie mi się chodzi(narazie po domu i kawałek do pracy:), trochę pobolewają stopy/nogi , ale to kwestia przyzwyczajenia jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
nastkaa77 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 03.03.06, 23:56 ja ostatnio w sklepie przymiezylam szpilki moze z 9 cm, jak kaleka w nich chodzilam. na studniowce mialam moze ze 2-3 cm szpilki a i tak lezalam raz czy dwa. idac po sukienke w tychze bucikach nogi mi sie chwialy. ale przyjdzie dzien ze sie skusze na szpilki#:) Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 04.03.06, 23:31 Podstawą są buty. Muszą być wygodne, a w przypadku wysokich obcasów trzeba to zawsze sprawdzać, nawet jesli sie wydaje, że dobrze leżą na nodze. Taki but trzeba postawić na płaskiej powierzchni i sprawdzić 3 rzeczy: czy przód nie jest podniesiony do góry, czy po delikatnym potrąceniu but nie kiwa sie na boki (bo to świadczy o tym, że obcas jest źle ustawiony) i czy w części środkowej nie jest zbyt płaski (oraz w przypadku pantofli/czółenek czy w tym miejscu przy chodzeniu nie odstaje taki czub. A reszta to tylko krótki trening. Odpowiedz Link Zgłoś
doremisol Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 01:38 He, he,... ale zaczyna się Wam zmieniać. A jeszcze jakiś czas temu część pukała się w głowę, że lubię obcasy. A przecież te nogi wyglądają pięknie: www.highheels.com.pl/. Co niektóre nawet twierdziły, że obcasy nadają się do najwyżej do pościeli. A tu zmiana! Ale dobrze, dobrze - mnie to cieszy. Ale do rzeczy. Podstawa to dobrzez zrobione buty. O ile jakość jest odpowiednia, to chodzi się po prostu zgrabnie i wygodnie. A jak buty są źle wyprofilowane i uszyte/sklejone, to nawet osoba z doświadczeniem w bieganiu na szpilkach - będzie się czuła źle. Tyle, że do 8 cm - nie ma problemu, a powyżej wymaga to niekiedy trochę treningu. Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 05:43 Powiedzmy , ze obcasy nie sa dla przyjemnosci poniewaz nie sa zdrowe jednak trzeba je czasem zalozyc i nie sadze , ze do biegania po ulicah . Dla dobrego ulozenia stopy i efektownego wygladu wystarcza max 8cm ale i tak wszystko wyglada lepiej na nodze niz adidasy . ale i w plaskich klapkach noga ladnie siedzi , wszystko zalezy od stylu . Na obcasach ucza chodzic wszelkie kandydantki na miss kraju bo do tej pory nie mialy takich na nogach i efekt niepewosci jest widoczny ale trening przydaje sie na miss swiata , kiedy mozna juz spacerowac swobodnie . Uwazam , ze kazda kobieta powinna umiec poruszac sie na obcasie w zaleznosci jaki obcas jest dla niej odpowiedni i w jakim miejscu przebywa bo latanie w wysokich szpilkach po bruku uwazam za smieszne :-) hahaha i pytanie - po co i dlaczego ? A do autorki - bardzo dobrze , ze cwiczysz ale powiem tylko tyle , ze w jednych butach bedziesz fruwac a w innych skrecisz kostke oczywiscie doswiadczenie robi swoje ale niektore buty sa tak dobrze wyprofilowane , ze nawet kandydatka na miss podworka sobie z nimi poradzi a Miss z korona polamie nogi na innych :-) Wiele butow jest robionych " na efekt " bo maja modny kroj ale do noszenia sie nie nadaja a ja mam nogi jak prawdziwa "Ksiezniczka na grochu " wiec moge cos na ten temat powiedziec po wieloletnich doswiadczeniach . Odpowiedz Link Zgłoś
aisha-medea Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 09:52 potwierdzam i przylaczam sie do choru o dobrze zrobionych butach. Mam jedne sandalki na 12 cm szpilce (cieniutenka, sliczna szpilka). Buty waziutkie i wygladaja tak, jakby zaraz mialo sie na nich noge polamac. Ale byly robione recznie i na zamowienie (niestety, nie dla mnie, ja odziedziczylam) i tak idealnie leza na nodze, ze nie dosc, ze chodze w nich bez zadnych problemow i ladnie (to byly moje PIERWSZE buty na obcasie...), to jeszcze noga nie boli, bo ciezar rozklada sie na cala stope (but idealnie przylega do podbicia...). A raz kupilam 5cm szpilki i mialam wrazenie, ze jestem na chybotliwej wiezy... Wszystko zalezy od butow :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 12:58 a ja się po prostu nie nauczyłam :P przy wzroście 175 i lekkich problemach z narządem ruchu lubię mieć wygodne buty i stać mocno na ziemi. choć faktem jest,że nogi jakoś zgrabniej wyglądają na szpilkach...no ale cóż ;) Odpowiedz Link Zgłoś
uka_m Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 13:39 Mam 170. To jest jak z pływaniem,jazdą na rowerze itp. Swój marsz bojowy miałam na studiach,kiedy przenieśli nam miejsce ,w którym miały się odbyć egzaminy.Leciałam przez pół miasta na obcasach,bo stwierdziłam,że na skróty szybciej dotrę.../o naiwności/ Nigdy nie trenowałam w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Wcale, po co się uczyć? 05.03.06, 14:22 Dziś mi się śniło, że chodzę na średnich słupkach, po czym przesiadam się na półtrampki, hehe. Słupki były z wyprzedaży i rozwaliły się po 10 minutach, półtrampki - markowe. Wystarczy ładnie chodzić na płaskim . Odpowiedz Link Zgłoś
timbunia Re: Wcale, po co się uczyć? 05.03.06, 16:52 Ja nienawidzę obcasów. Z ręką na sercu mówię, ze próbowałam się przyzwyczajać, chodzić i to nawet nie w specjalnie wysokich - maksymalnie 6 cm. Pomijam, że nogi, a własciwie stopy bolały ja nie wiem co, do tego na obcasach zaliczyłam 5 skręceń kostki. ehh.. Odpowiedz Link Zgłoś
goldioo Re: Wcale, po co się uczyć? 06.03.06, 14:32 Po to, żeby móc kupowac piękne szpilki a nie piekne płaskie buty? Nie każdy musi być zgrabnie poruszającym się grubaskiem w trampkach;) BTW idzie mi dobrze, tak dobrze, że czuję się w nich lepiej niż w "płaskich":) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Wcale, po co się uczyć? 06.03.06, 15:45 goldioo napisała: > Po to, żeby móc kupowac piękne szpilki a nie piekne płaskie buty? > Nie każdy musi być zgrabnie poruszającym się grubaskiem w trampkach;) > O, przepraszam, nie grubaskiem i już nie w trampkach! Odpowiedz Link Zgłoś
goldioo Re: Wcale, po co się uczyć? 06.03.06, 16:37 To nie był atak zwany personalnym...;) W lecie śmigam czasami w starych trampkach All Starach:)nie baaardzo kobiecych według szeroko pojętego "społeczeństwa".Za kostkę i kompletnie płaskich. P.s. I mój M. je uwielbia, siakiś nie stereotypowy (szpilki "jakos tak niezdrowo wyglądają, nienaturalne słupki"). Szpilki to JA czczę i kocham (chociażby patrzeć na nie), a i niedługo będę grubaskiem, wciąż na szpilkach:) Żeby nie było podejrzeń, że dla mężczyzn te przebieranki - z góry się asekuruję;) Odpowiedz Link Zgłoś
rupertgiles Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 21:09 A ja się w końcu nigdy nie nauczyłam... Noszę takie do 5 cm, nie więcej. Boję się deformacji stopy i kręgosłupa przy wyższych szpilkach, bo jak same piszecie, do takiego chodzenia trzeba sobie przebudować ("przyzwyczaić") mięśnie. A bez przyzwcyczajenia w takich butach to masakra. Dla mnie ideał to niewielki zgrabny obcas, byle nie koturn. :P Odpowiedz Link Zgłoś
shilla01 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 05.03.06, 22:50 a mi chpodzenie na wysokich ( nawet bardzo wysokich) obcasach nigdy nie sprawiało trudnosci. Sama nie wiem czemu bo na codzien preferuję raczej wygodniejsze obuwie. i po kilku miesiacach moge ubrac obcasy i moge biegac w nich :)) Oczywiscie taka noga wychodzi z wprawy i szybciej sie męczy, ale mysle ze najwazniejsze w tym ( jak i we wszystkim w zyciu) to wiara w siebie . W tym przypadku objawia sie to tym , ze zamiast myślec "zaraz sie potknę" myslisz "ale jestem seksowna " i gwarantuje , ze wyprostujesz plecy i... popłyniesz na tych obcasach zapominając , ze je masz na nogach. SPRÓBUJ :) Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 06.03.06, 14:26 prawdopodobnie masz elastopatie, dlatego zakładasz wysokie obcasy i nie ma problemu, dużo kobiet to ma inne niestety muszą wyćwiczyć stawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
modlisshka Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 06.03.06, 09:07 Ja zaczynałam od niziutkich butków. najpierw kozaki, potem pantofle na końcu sandały... coraz wyższe i wyższe. Zazwyczaj były to obcasy grube... pierwsze szpilki ( które są moimi ulubionymi butami do dziś) mają 12 cm wysokości, szpilka jest metalowa...może średnica 0,5 cm... sztuka chodzenia w takich butach tkwi w wykroju i kształcie podeszwy buta, musi idealnie przylegać do całej stopy. Wtedy będziesz mogła w nich nawet biegać. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 06.03.06, 14:46 elastopatię...?co to...? muszę Ci powiedzieć,że mam baardzo labilne stawy i to utrudnia.cholernie utrudnia!:P Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Jak nauczyłyście się chodzić ŁADNIE na wysoki 06.03.06, 15:19 elastopatia to inaczej przeprost stawów, łuźniej trzymające mięśnie...... możesz po prostu odchylić staw w wiekszym stopniu niż zwykły człowiek. Możesz np odchylić stopę mocniej niż inne kobiety tak, że zakładasz wysoką szpilkę i nie wymusza to u ciebie zgięcia kolan. Inna kobieta nie posiadająca przeprostu nie jest w stanie odchylić stopy tak mocno, musi dopiero wyćwiczyć tak mięśnie. Częstsze urazy tez mogą być tego oznaką. Ale to tylko przypuszczenie, nie jestem lekarzem, a tylko lekarz po szczegułowych badaniach jest w stanie coś takiego stwierdzić. Uwarzaj na siebie, może gruntowaniejsze badania u ortopedy mogłyby coś wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś