Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Nie umiem się dobrze ubrać...

    03.03.06, 19:02
    Mam 32 lata i nie wiem jak się ubrać.BEZNADZIEJA.
      • beberebe Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:08
        ja też. Mam b. dużo ciuchów ale nie wiem jak to wszystko fajnie połączyć.
      • apfel27 Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:09
        mam nadzieje, ze wiesz przynajmniej jak sie dobrze rozebrac...
        • beberebe Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:18
          pewnie że tak
          • bawara1985 Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:37
            ja tez mam czasem taki problem, czasem kupuje ciuchy ktorych nie zaloze choc
            gdy mi sie cos podoba staram sie przemyslec czy mi sie to przyda, i przewaznie
            nie kupuje ubran w pstrokatych odcienaiwach tylko stonowane czernie i biele
            ewentualnie czasem zielone, jestem brunetka i nie ladnie mi w niebieskim
            pozatym uwazam ze nie bieski pogubia ...
          • apfel27 Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:46
            To juz cos! kto wie czy umiejetnosc rozbierania sie nie jest wazniejsza od
            ubierania... :D
      • beretzantenka Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 19:42
        Beznadzieja - to fakt jak ktos nie ma pomyslunku .
        Zalozmy , ze masz fajne ciuchy ale nie wiesz jak je dobrac - popros jakas
        kolezanke to razem cos ustalicie .
        Zalozmy , ze w ogole nic nie masz oprocz dzinsow i wyciagnietej bluzy -
        wtedy rowniez z kolezanka ale na spacer po sklepech i wyszukacie
        cos co bedzie ci pasowalo i cie odmieni .
        Gorzej jak kolezanka tez beznadziejna :-)
        Musisz poszukac jakiejs fajnie ubranej ona ci na pewno z checia doradzi ,
        nawet w sklepie chetnie ci doradzi jakas kobieta , oczywiscie nie
        mowie o ekspedientce ale klientce , ktorej styl ci sie podoba .
        • batutka Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 03.03.06, 23:50
          a ja mam podobny problem - mam sporo fajnych ciuchow i za kazdym razem jak sobie
          cos kupie to ciesze sie haj dziecko, a potem to na dlugo laduje w szafie, a ja
          znow wskakuje w te same dzinsy i ciagle te same ciuchy - a na wieszakach wisza,
          te ktore mi sie podobaja i te ktore lubie - wiec dlaczego zakladam ciagla to
          samo...hmmm...nie wiem:-)
          • batutka poprawka: nie "haj" tylko "jak" 03.03.06, 23:51
            • kasiula.m Re: poprawka: nie "haj" tylko "jak" 06.03.06, 11:33
              Mam podobny problem.

              Ale i jedną rade dla takich jak ja ;)
              Oto ona: "podpatrywać" innych zadając sobie pytanie: czy w takim czymś czułabym
              sie dobrze? Może ten styl pasuje do mnie?? :)
              U mnie to działa, choć ciągle sie uczę.

              Poza tym uważam, że nie jest dobrze byc niewolnikiem mody: modny kolor, dodatek
              i... bolerko :/ To nie dla mnie.

              Myślę, że dobrzy styliści mogliby dobrze zarobić w wielu polskich miastach ;)))
              Pomagając takim jak my. Chętnie skorzystałabym z rad takiej osoby.
      • tralalumpek Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 06.03.06, 11:39
        wyrazy wspoczucia ale przez ekran na odlegosc pomoc ci nie moge
      • cioccolato_bianco Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 06.03.06, 11:51
        no coz.. zdarza sie, ale z tym sie da zyc ;)
      • atrakcyjna2 Re: Nie umiem się dobrze ubrać... 06.03.06, 12:58
        Ja mam podobnie jak TY (do ona 510), choć mam naprawdę niewiele mniej lat od
        Ciebie. Skąd jesteś- napisz do mnie na pocztę.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja