kola214
05.04.06, 02:35
mam pytanie, czy gdy widzicie (np. załóżmy) dziewczynę w jakimś klubie to
zwracacie uwage na to w jakiej marki ciuchy jest ona ubrana? czy ma
rozpoznawalny ciuch z masówki tymu h&m w promocji czy jakiś tani, ale ciekawy
dodatek, który kojarzycie z wypraw po sklepach? czy bardziej traktujecie to
całościowo - tzn jak ktos jest stylowo ubrany i widać, że ma dobry gust to
"przymykacie oko" na rozpoznawalne masówki? chodzi mi o to czy zmienia się Wam
perspektywa, gdy wiecie, ze ktos mimo tego, ze wygląda modnie, dobrze i
stylowo ma na sobie tanie rzeczy? czyli czy liczy się styl czy marka ciuchów.
wiem, że pytanie zadałam tendencyjnie, ale jestem ciekawa odpowiedzi, przyda
mi sie do mojej pracy z socjologii. dziekuję z góry :)
P.S. mam nadzieję, ze się jasno wyraziłam, pisze pracę magisterską i popijam
hiszpańskim winem ;)