yavanna86
07.04.06, 10:01
często - zwłaszcza na Allegro, ale wydaje mi się że nie tylko - produkty dla
kobiet reklamowane są tak: BĄDŹ sexy/trendy/glamour / POCZUJ SIĘ
piękna/wspaniała/wyjątkowa/niepowtarzalna [no i jeszcze: MUSISZ to mieć ;)]
macie do tego jakiś stosunek? bo to chyba ma zachęcać...a mnie podwójnie odrzuca.
1. nie lubię trybu rozkazującego - automatycznie prowokuje mnie do robienia na
przekór ;)
2. nie lubię, kiedy ktoś mi 'subtelnie' sugeruje, że bez oferowanych przez
niego bluzeczki/kolczyków/majteczek jestem potwornym zakompleksionym
pasztetem, który musi poprawić sobie samopoczucie zakupami :>
jestem wyjątkiem w tej materii czy nie?