Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      kupujący na allegro-co proponujecie?

    25.04.06, 13:52
    Facet kupił ode mnie na allegro pewną rzecz. Na stronie o mnie jest napisane,
    iż nie wysyłam towaru za pobraniem, na wylicytowanej aukcji tak samo:
    przedpłata. jednak on uparł sie, żeby mu wysłać za pobraniem. Facet ma 5
    komentarzy, w tym 1 negatywny za (o ironio) nieodebrana z poczty paczke,
    która sie rzekomo zgubiła.
    Teraz wydzwania do mnie i naciska, zebym mu wysłała za pobraniem, bo:
    - on jest uczciwy, czego dowodem tego jest fakt, że do mnie własnie dzwoni;
    - jestem od niego 2 razy młodsza (sądząc po głosie)
    - bo on ma juz taka jedną rzecz, tylko w innym kształcie (???)
    Oskarża mnie, że jestem:
    - nieelastyczna;
    - że stwarzam problemy, bo nie chę mu wysłac za pobraniem.
    Ratunku!! Co zrobiłybyście na moim miejscu?? Facet mnie stresuje, mam dośc
    problemów, nie mam ochoty na użeranie sie z człowiekiem, który nie rozumie,
    co sie do niego mówi, w dodatku ciągle przerywa, obraża sie i rozłącza.
    zaproponowałam, aby zrezygnował z transakcji, a ja mu nie wystawie negatywa.
    A jak dalej bedzie naciskał? Może to jakiś psychol?? Cos pisał, że przyjedzie
    do mnie do domu.... :/
      • hotally Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:54
        Nie wysyłaj. Powiedz stanowczo "nie wysle panu, b9o jest pan dla mnie
        nieuczciwy"
        I wiecej z nim nie gadaj, a jakby co, to skieruj sprawe do administratowów
        • hotally Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:55
          *NIEWIARYGODNY!!
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:56
          hotally napisała:

          > Nie wysyłaj. Powiedz stanowczo "nie wysle panu, b9o jest pan dla mnie
          > nieuczciwy"
          > I wiecej z nim nie gadaj, a jakby co, to skieruj sprawe do administratowów


          no własnie mowilam mu to 2 razy, ale zebys slyszala tą rozmowe, ciagle
          przerywa, obraza się i po części mnie, sugerując, ze jestem za mloda na
          podejmowanie wlasciwych decyzji (??), ze jestem nieelastyczna, kiedy mu
          tlumacze, ze licytujac-akceptuje warunki aukcji-dalej wlacza mu sie ta sama
          plyta, zero, nic nie dociera. ze ja jeszcze jestem grzeczna i mila....
          • eirenne Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:58
            Facet pracuje na negatyw.
            • kochanica-francuza Wal do adminów 25.04.06, 22:36
              przyjedzie? a gdzie dziubasek ma przyjechać? przecież adresu nie ma.
              • starawyjadaczka Re: Wal do adminów 26.04.06, 13:28
                kochanica-francuza napisała:

                > przyjedzie? a gdzie dziubasek ma przyjechać? przecież adresu nie ma.

                jak to nie ma adresu?? Przeciez w momencie zawarcia transakcji - obie strony
                dostaja swoje dane teleadresowe.
                • kochanica-francuza Re: Wal do adminów 26.04.06, 14:44

                  > jak to nie ma adresu?? Przeciez w momencie zawarcia transakcji - obie strony
                  > dostaja swoje dane teleadresowe.
                  >
                  >
                  OBIE??? aaa...
                  • starawyjadaczka Re: Wal do adminów 26.04.06, 14:50
                    kochanica-francuza napisała:

                    >
                    > > jak to nie ma adresu?? Przeciez w momencie zawarcia transakcji - obie str
                    > ony
                    > > dostaja swoje dane teleadresowe.
                    > >
                    > >
                    > OBIE??? aaa...
                    • starawyjadaczka Re: Wal do adminów 26.04.06, 14:50

                      > kochanica-francuza napisała:
                      >
                      > >
                      > > > jak to nie ma adresu?? Przeciez w momencie zawarcia transakcji - ob
                      > ie str
                      > > ony
                      > > > dostaja swoje dane teleadresowe.
                      > > >
                      > > >
                      > > OBIE??? aaa...
                      >
                      >


                      no niestety...:/
                      • kochanica-francuza Re: Wal do adminów 26.04.06, 15:03


                        > no niestety...:/
                        >
                        zmień nicka na allegro i udawaj, że tamta to nie ty ?
                        • starawyjadaczka Re: Wal do adminów 26.04.06, 15:18
                          kochanica-francuza napisała:

                          >
                          >
                          > > no niestety...:/
                          > >
                          > zmień nicka na allegro i udawaj, że tamta to nie ty ?


                          widze, ze nie masz pojecia o allegro ;) [to nie jest zarzut]
                          1. nie mozna sobie zmienic nicka
                          2. mozna sobie zalozyc nowego nicka i zaczynac od poczatku
                          3. jak ja mialabym zmieniac nicka za kazdym razem, kiedy trafie na idiote-nie
                          doszlabym do 30 pkt ;)
                          4. dlaczego ja mam sobie zmieniac nicka? jakos to przezyje ;)
                          • kochanica-francuza Re: Wal do adminów 26.04.06, 22:37
                            starawyjadaczka napisała:

                            > kochanica-francuza napisała:
                            >
                            > >
                            > >
                            > > > no niestety...:/
                            > > >
                            > >
                            > 2. mozna sobie zalozyc nowego nicka i zaczynac od poczatku

                            no, to miałam na myśli, ale pkt. 3 twojej wypowiedzi wskazuje, że niewiele to
                            daje... ;-)))
      • funnykate Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:55
        Nie wysłałabym. Gdyby jeszcze był miłym gościem, zachowywał się przyzwicie i
        wzbudzał zaufanie, ale z opisu wynika, że jest wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi o
        groźby, to postraszyłabym faceta policją, i oczywiście zgłosiła sprawędo serwisu
        allegro.
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:59
          funnykate napisała:

          > Nie wysłałabym. Gdyby jeszcze był miłym gościem, zachowywał się przyzwicie i
          > wzbudzał zaufanie, ale z opisu wynika, że jest wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi o
          > groźby, to postraszyłabym faceta policją, i oczywiście zgłosiła sprawędo
          serwis
          > u
          > allegro.


          nie nie, nie grozi, tylko cos sugeruje, ze przyjedzie, a z rozmowy wynika, ze
          normalny to on nie jest, dlatego sie przestraszylam :)
          w domu mam policjanta ;))
          mily to on moze i jest, ale w taki denerwujacy, mentorski sposob. narzuca,
          naciska, taki psychopatyczny typ. uff...
          • funnykate Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:03
            Eirenne ma rację, postaw facetowi ultimatum a w razie kolejnych natrętnych
            telefonów oddaj słuchawkę swojemu policjantowi :) W końcu Ty działasz zgodnie z
            zasadami.
      • eirenne Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 13:57
        Jeśli Ci grozi, to przecież jest policja.
        Co do sposobu wysyłki- ja bym się nie przejmowała jego gadaniem, dałabym mu
        tydzień na wpłatę na konto, a potem negatyw. W końcu warunki są jasno określone,
        prawda? Niby czemu miałabyś zmieniać zasady? Nie dyskutuj z nim, tylko trzymaj
        się swego:)
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:01
          eirenne napisała:

          > Jeśli Ci grozi, to przecież jest policja.
          > Co do sposobu wysyłki- ja bym się nie przejmowała jego gadaniem, dałabym mu
          > tydzień na wpłatę na konto, a potem negatyw. W końcu warunki są jasno
          określone
          > ,
          > prawda? Niby czemu miałabyś zmieniać zasady? Nie dyskutuj z nim, tylko trzymaj
          > się swego:)
          >



          negatyw to ostatecznosc, nie lubie. wyslalam mu maila, ze licytujac akceptuje
          warunki umowy, ale ze jest niedoswiadczony to jestem w stnie to zrouzimec. i ze
          jesli chce zrezygnowac z transakcji, to ja sie zgadzam (nie chce problemow) i
          nie wystawie mu negatywa. cicho! cos odpisal!
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:04
          Szanowna Pani (...) nie jest i nigdy nie było moim zamiarem wywieranie jakis
          nacisków na Panią a jedynie osiagniecie porozumienia w tak prostej sprawie a w
          której przegadałem reszte kasy z karty i dlatego mój telefon się wyłączył i
          tylko dlatego.Nie ma Pani podstaw do tego aby traktowac mnie jak tych co Panią
          nacieli na towar oferowany.Moja prośba podyktowana jest koniecznością proszenia
          innych ludzi o psujcie na poczte gdyż ja mam 14 śrub w nodze i gips a z takim
          bałaganem cieżko mi się poruszac. Proszę mnie nie besztać takimi esemesami o
          braku doświadczenia itd. Bo to po prostu nie ładnie w stosunku do obcego
          człowieka a w rozmowach telefonicznych bardzo proszę być miłą kobieta a nie np.
          pracownica zusu i z góry na gościa.Pieniądze postaram się jeszcze dzisiaj
          wysłać skoro nie ma innej możliwości .Życzę dalszych udanych interesów na
          Allegro i życiu osobistym.

          Pozdrawiam serdecznie z wyrazami szacunku pozostaje (...).


          tja...jak widac mentorski ton, aczkolwiek grzeczny. Nic nie pisał o srubach w
          nodze ani nie mowil, mowil za to, ze nie chce mu sie stac na poczcie. Wydaje
          sie to proba manipulacji, chce zebym poczula sie winna ze kaleke na poczte
          wyciagam. nie wiem...rece mi opadly...
          • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:05
            prosze byc miłą kobieta...hmmm...prosze umyc raczki, prosze sie wstydzic,
            jezu.....
          • khaki3 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:09
            Jest roznica miedzy "nie chce mi sie isc na poczte" a " mam sruby w nodze i gips
            wiec bedzie to duzym utrudnieniem" jednak mozna zawsze kogos z rodziny poprosic
            o wyslanie pieniazkow. Decydujac sie na licytacje powinien zdawac sbie sprawe z
            tego,ze przedplata,ktora jest po czesci warunkiem umowy zakupu powinna byc
            spelniona. Jesli wysle pieniadze w ciagu tygodnia to dobrze, a jesli nie to
            poprostu zrezygnuj z transakcji z tym czlowiekiem. Ogolnie dziwny czlowiek, nie
            chce sie stosowac do zasad, jednak podejmuje sie licytacji, a na koniec jeszcze
            stawia swoje warunki.
            • maraiss Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 26.04.06, 22:39
              khaki3 napisała:

              > jednak mozna zawsze kogos z rodziny poprosic
              > o wyslanie pieniazkow.

              nie rozumiem po co w ogole ma kogos prosić z rodziny o wysłanie pieniędzy...
              facet licytuje na allegro, wiec ma dostęp do netu, a jak ma
              dostęp do netu to może przelac pieniądze przez net...
              pomijajac fakt, że nie musi wychodzić z domu , to płaci za przelew ok 50 gr.


              co do stawiania negatywów... to w zemście on tez może wystawic negatywa:(
              • kora3 No niby tak .... 27.04.06, 10:21
                ale może nie miec aktywowanej tej usługi na ten moment ...:) Żeby ja aktywować,
                trza isc do banku i podpisać stosowny papier, a wiec też trzeba wyjsc i dojśc
                ...pzrynajmniej w moimm banku tak jest ..
      • cioccolato_bianco Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:05
        ja bym nie wyslala i zglosila to przynajmniej administracji allegro.
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:06
          cioccolato_bianco napisała:

          > ja bym nie wyslala i zglosila to przynajmniej administracji allegro.
          >

          zastanawia mnie, czy licytujac nie wiedzial, ze ma 14 srub w nodze i nie moze
          isc na poczte?
          odbieram to jako proby wywolania we mnie poczucia winy.
          • eirenne Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:09
            Nie daj się wpędzić w poczucie winy:) Facet jest dorosły, mógł zadbać wcześniej
            o porozumienie, albo kupić u kogoś innego.
            • cioccolato_bianco Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:10
              jesli jasno okreslilas swoje warunki, to nie powinnas miec sobie nic do
              zarzucenia.
          • gargamel.stary Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 26.04.06, 13:19
            na grupie news alt.pl.allegro już chyba nawet nie chce się nikomu gadać o takich
            przypadkach, stary numer "na kalekę" :p

            Pozdr.
      • starawyjadaczka apropos besztania (??) 25.04.06, 14:08
        moje besztanie (??0 wyglądało tak: dosłownie: jesli nie potrafi sie Pan
        dostosowac do zasad aukcji-proponuje anulowanie transakcji. Ze wzgledu na Pana
        niedoswiadczenie w allegro nie wystawie negatywa.

        Gdzie ja Go zbeształam??
        • khaki3 Re: apropos besztania (??) 25.04.06, 14:10
          Hmmm idac jego tokiem rozumowania to pewnie kazde slowo to besztanie. Eeee nie
          ma co sie przejmowac, jak zaplaci wyslij towar i po klopocie, a jak nie zaplaci
          to anuluj transakcje. i tez po klopocie.
        • cioccolato_bianco Re: apropos besztania (??) 25.04.06, 14:11
          nigdzie. bylas nadwyraz wyrozumiala. tak z ciekawosci - idzie o duza sume i
          wartosciowa rzecz?
          • starawyjadaczka Re: apropos besztania (??) 25.04.06, 15:22
            cioccolato_bianco napisała:

            > nigdzie. bylas nadwyraz wyrozumiala. tak z ciekawosci - idzie o duza sume i
            > wartosciowa rzecz?
            >



            nie. 40 zł plus 8 zł przesyłka (cięzkie)
            ale....
            kilka razy nacięłam sie na nieuczciwych sprzedawców jak i kupujących, od
            pewnego czasu wysyłam tylko za towar zaplacony z góry i jakoś nikt nie ma
            pretensji.
      • pufflet Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:16
        Wystaw mu negatyw i od razu na czarną liste , to on nie będzie mógl wystawić
        Tobie - takie barany są najgorsze, bo nei rozumieją co sie do nich mowi;/
        • cioccolato_bianco Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 14:18
          gorzej jak to jakis szajbus i bedzie nadal wydzwaniac.
      • myniek1 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 15:20
        Totalnie nawiedzony facet. Aż się prosi, żeby mu nie ufać. No i nie daj się
        złapać na te śruby- to nie jest argument. Przecierz zanim zaczął licytować mógł
        wysłać ci maila np. - przepraszam, ale czy wyjątkowo, w razie mojej wygranej,
        zgodziłaby się Pani wysłać za pobraniem, bo mam problem z dotarciem na pocztę?
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 15:25
          myniek1 napisała:

          > Totalnie nawiedzony facet. Aż się prosi, żeby mu nie ufać. No i nie daj się
          > złapać na te śruby- to nie jest argument. Przecierz zanim zaczął licytować
          mógł
          >
          > wysłać ci maila np. - przepraszam, ale czy wyjątkowo, w razie mojej wygranej,
          > zgodziłaby się Pani wysłać za pobraniem, bo mam problem z dotarciem na
          pocztę?



          to ja wlasnie sie go o to spytalam: dlaczego nie dzwonil pan do mnie PRZED
          licytacja?? Mozna bylo ustalic szczegoly i nie byloby problemu. ale do niego
          nic nie dociera. w olole nie slucha i tu lezy problem. twierdzi, ze dzwonil, by
          uzgodnic, a dla mnie to nie jest zadne uzgadnianie, tylko narzucanie. a jak nie
          to jestes nieelastyczna i czesc. obraza majestatu.
      • pepegi Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 15:22
        Każ mu się walić na ryj. A po sfinalizowaniu transakcji wystaw mu negatywa,
        uzasadniając go opisem sytuacji.
        • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 15:28
          pepegi napisała:

          > Każ mu się walić na ryj. A po sfinalizowaniu transakcji wystaw mu negatywa,
          > uzasadniając go opisem sytuacji.


          hmm...walic na ryj :)
          kiedys dosc ostro pojechalam z facetem (bylam zlosliwa, nic wiecej), ale nie
          dalismy sobie negatywow.
          teraz jestem nad wyraz uprzejma, naprawde-nie ma sie do czego przyczepic, to mi
          wyjezdza z pania z zusu i ze go besztam. cokolwiek nie powiem-bede niemila,
          nieelastyczna, zacofana i trudna we wspolzyciu (nie seksulanym oczywiscie) taki
          typ czlowieka.
          cały czas pracuje nad sobą, nawet w takich sytuacjach. dzis np na poczcie
          zqaznaczylam, ze potrzebuje druk do zaplaty za 2005 rok do US, a pani mi dala
          zwykly. musialam 2 razy wypisywac, wkurzylam sie, ale nic nie powiedzialam. kto
          inny zrobilby awanture. ja nie lubie awantur :/
      • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 21:36
        no wnerwiłam sie jak to wszystko przeczytalam
        dziewczyno czego ty sie boisz?! facet zapoznał się z warunkami aukcji tak?
        zapytaj go czy oprócz śrub w nodze nie jest przypadkiem dodatkowo ślepy.
        Ja bym nie wysyłała mu za pobraniem poniewaz była jasno okreslona forma zaplaty
        za przedmiot i ty nie masz obowiazku tego zmieniać.
        napisałabym tak do gościa, dała kilka dni na wplacenie , a jeśli by nie wpłacił
        napisałabym do allegro i nega.
        1. jak gosć licytowal to chyba jasno na bialym bylo napisane - forma zaplaty
        przelew.
        2. mógł nie licytowac jesli mu to nie odpowiada lub kultura wymaga skontaktowac
        sie wczesniej... a nie po.
        takie moje zdanie- absolutnie bym mu nie wyslała za pobraniem i tyle.
      • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 21:37
        no sorki , raczej nie reaguje tak ostro , ale mnie poniosło , no co za gośc ...
        wredny
        • pinki.78 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 21:51
          skoro mowil ze moze sie pojawic u ciebie w domu, to niby czemu nie moze pojawic
          sie na poczcie?
          • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 21:58
            pinki.78 napisała:

            > skoro mowil ze moze sie pojawic u ciebie w domu, to niby czemu nie moze
            pojawic
            >
            > sie na poczcie?


            wlasnie. zreszta nie wierze w zadne sruby w nogach. po rozmowie tel i mailu
            ktory wam zacytowalam wyzej-widac, ze mentorski ton i nieumiejetnosc sluchania
            to domena tego pana.
            Przeslal mi wlasnie @ ze skanem przelewu (czyli jednak dalo sie dojsc na poczte
            z 14 srubami i gipsem) ale....jestem tak do niego nastawiona, ze zaczynam
            myslec, czy to nie zfalszowany skan ;))
            zawsze wysylam po zaksiegowaniu wplaty na konto, a teraz czuje, ze jak jutro mu
            tego nie wysle-to bedzie mial pretensje, bo przeciez przeslal mi skan dowodu
            wplaty.
            nie lubie takich sytuacji.
            • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:07
              a czy w opisie aukcji jest napisane , że wysylasz tylko wówczas jak wplata
              znajdzie sie na koncie? jesli tak to niekoresponduj z gosciem , nie odpowiadaj
              na wiadomości , a towar wyslij jak wejdzie wpłata. Jesli by nie weszła to
              przypomnienie od allegro i finał. Jesli on nega- to ty nega , o tym , że gośc
              łamał wszystkie twoje warunki podane w opisie i takie tam...
              • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:08
                ..a wogóle to napiszesz mu , że tak długo czekal na przesylke bo.... własnie
                zlamalas noge i nie mialas jak dojść na poczte :P
              • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:10
                delicja11 napisała:

                > a czy w opisie aukcji jest napisane , że wysylasz tylko wówczas jak wplata
                > znajdzie sie na koncie? jesli tak to niekoresponduj z gosciem , nie
                odpowiadaj
                > na wiadomości , a towar wyslij jak wejdzie wpłata. Jesli by nie weszła to
                > przypomnienie od allegro i finał. Jesli on nega- to ty nega , o tym , że gośc
                > łamał wszystkie twoje warunki podane w opisie i takie tam...



                no wlasnie zawsze na stronie o mnie mialam opis, ze wysylam zaraz po
                zaksiegowaniu wplaty na konto, ale po przerobkach tej strony musialam to
                niechcacy wyciac i juz nie wstawic, bo nie ma wzmianki :/
                ale to chyba oczywiste, ze wysyla sie po zaksiegowaniu wplaty, kiedy tyle
                oszustw? czy nie?
                2 lata sprzedaje na allegor ale taki przypadek jeszcze mi sie nie trafil :/
                • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:14
                  hmmm.... no to troszkę nie bardzo... , ale to , że tam nie ma opisu , że
                  wysylasz tylko po wejsciu gotowki na konto, wcale tez nie znaczy
                  jednoznacznie , że robisz to wczesniej . WG. to kwestia do dogadania między
                  sprzedajacym a kupujacym , ale w zadnym razie gosc nie moze Cie naciskac w tej
                  sprawie.
                • gargamel.stary Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 26.04.06, 13:45
                  2 lata? I podałaś w danych do allegro numer telefonu stacjonarnego zamiast
                  jakiegoś na kartę, który można zawsze wyłączyć/nie odbierać? Błąd. Bo teraz nie
                  należy pod żadnym pozorem wysyłać paczki przed wpłynięciem przelewu (nawet,
                  jeśli to nie jest "wałek" i faktycznie wpłacił, tym bardziej, że pocztowy
                  przelew to tydzień i dłużej idzie), ani odbierać telefonów od tego "pana" - nie
                  ma SENSU z nim gadać, ewentualny kontakt tylko emailem (a i to pod warunkiem, że
                  napisze coś konkretnego - powtórne dopominanie się o wysyłkę nie jest czymś
                  konkretnym w sytuacji, gdy już raz udzieliłaś mu odpowiedzi, że wysyłasz
                  wyłącznie po wpłynięciu przelewu - wysyłka przed przelewem to absolutne wyjątki,
                  i w zasadzie to jest tylko taki chiński chłyt marketingowy w opisach niektórych
                  aukcji).
                  Pozamiataj się szybko do kupki i totalnie ignoruj cfaniaczka.

                  Pozdr.
                  • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 26.04.06, 14:52
                    gargamel.stary napisał:

                    > 2 lata? I podałaś w danych do allegro numer telefonu stacjonarnego zamiast
                    > jakiegoś na kartę, który można zawsze wyłączyć/nie odbierać? Błąd. Bo teraz
                    nie
                    > należy pod żadnym pozorem wysyłać paczki przed wpłynięciem przelewu (nawet,
                    > jeśli to nie jest "wałek" i faktycznie wpłacił, tym bardziej, że pocztowy
                    > przelew to tydzień i dłużej idzie), ani odbierać telefonów od tego "pana" -
                    nie
                    > ma SENSU z nim gadać, ewentualny kontakt tylko emailem (a i to pod warunkiem,
                    ż
                    > e
                    > napisze coś konkretnego - powtórne dopominanie się o wysyłkę nie jest czymś
                    > konkretnym w sytuacji, gdy już raz udzieliłaś mu odpowiedzi, że wysyłasz
                    > wyłącznie po wpłynięciu przelewu - wysyłka przed przelewem to absolutne
                    wyjątki
                    > ,
                    > i w zasadzie to jest tylko taki chiński chłyt marketingowy w opisach
                    niektórych
                    > aukcji).
                    > Pozamiataj się szybko do kupki i totalnie ignoruj cfaniaczka.
                    >
                    > Pozdr.




                    jaki domowy telefon?? tak rodzi sie plotka :DDDD

                    telefon w danych teleadresowych allegro mam komorkowy, na karte POP ;)
                    • starawyjadaczka ps 26.04.06, 14:54
                      aha, jak pisalam, niestety wykasowalam wpis o tym, ze towar wysylam po
                      zaksiegowaniu pieniedzy na koncie, ale wydaje mi sie, ze to logiczne, iz
                      dopiero wtedy?
                      czy skan przelewu jest podstawa do wysylki? Nigdy, przenigdy nie spotkalam sie
                      z czyms takim, czuje sie jak poczatkujacy ;)
                      • eirenne Re: ps 26.04.06, 16:41
                        Skan przelewu może być podstawą do przesyłki, jeżeli jest to stały klient i
                        nigdy wcześniej nie sprawiał kłopotów- ale traktowałabym to jako rodzaj
                        "promocji" a nie standardowe traktowanie. W innych przypadkach wysyłka tylko po
                        zaksięgowaniu wpłaty na koncie. Takie jest moje zdanie.
                        • starawyjadaczka Re: ps 26.04.06, 16:43
                          eirenne napisała:

                          > Skan przelewu może być podstawą do przesyłki, jeżeli jest to stały klient i
                          > nigdy wcześniej nie sprawiał kłopotów- ale traktowałabym to jako rodzaj
                          > "promocji" a nie standardowe traktowanie. W innych przypadkach wysyłka tylko
                          po
                          > zaksięgowaniu wpłaty na koncie. Takie jest moje zdanie.
                          >

                          moje tez, ale zaczynam sie zastanawiac, czy faktycznie nie robie z igły widel
                          i skoro facet przesłał skan-czy nie powinnam wyslac mu przesylki juz teraz.
                          • eirenne Re: ps 26.04.06, 16:46
                            absolutnie nie!
                          • kati_p Re: ps 26.04.06, 21:04
                            eirenne ma rację- Poczekaj na dotarcie przelewu.
                            Przelewy z poczty idą teraz dość szybko- max. 3 dni. :)
                    • gargamel.stary Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 27.04.06, 11:32
                      No to sorry, ale wyglądasz na przysłowiowe "siódme nieszczęscie". Jeśli to Twoja
                      prywatna komórka, to po jaką ...rę odbierasz telefony od tego pajaca? Jeden,
                      słownie jeden raz można takiego poinformować o warunkach finalizacji transakcji,
                      a potem niech spada na drzewo albo pisze maile, i odpowiadasz na email dopiero,
                      jak napisze coś sensownego.

                      I nie, nie wysyła się paczki przed wpłynięciem przelewu. To wbrew przyjętym na
                      allegro obyczajom. Poczytaj np. to:
                      groups.google.pl/group/alt.pl.allegro/browse_frm/thread/03ea81b5554f37c5/c62db291c30ea76f?hl=pl#c62db291c30ea76f
                      (O "kalekach" też możesz poczytać na alt.pl.allegro :p)

                      Pozdr.

                      ps.: Przed swiętami czekałem na przelew przez pocztę 8 dni (wg. informacji
                      podanej przez kupującego o terminie wykonania polecenia przelewu).
                      • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 27.04.06, 12:20
                        gargamel.stary napisał:

                        > No to sorry, ale wyglądasz na przysłowiowe "siódme nieszczęscie". Jeśli to
                        Twoj
                        > a
                        > prywatna komórka, to po jaką ...rę odbierasz telefony od tego pajaca?

                        zaraz siodme nieszczescie ;)
                        po prostu mam miekkie serce, eh...
                        i jestem za dobrze wychowana, zeby udawac, ize nie slysze, jak telefon dzwoni-
                        odbieram i cierpliwie tlumacze. taka juz jestem.
                        stety albo niestety ;)
                      • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 27.04.06, 12:33
                        gargamel.stary napisał:

                        > No to sorry, ale wyglądasz na przysłowiowe "siódme nieszczęscie". Jeśli to
                        Twoj
                        > a
                        > prywatna komórka, to po jaką ...rę odbierasz telefony od tego pajaca?

                        Jasnowidzem nie jestem, skąd mam wiedziec, czy to dzwoni on, czy ktos inny? hę?
                        Tym bardziej, ze czekam na wazny telefon w spr pracy-nie odbiore i bede sie
                        gryzła, czy dzwonil pajac czy pracodawca.
                        Predzej sie rozlacze niz nie odbiore wcale.
      • delicja11 Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:16
        a tak wogóle to wejdz na forum allegro do cafe i tam opisz problem - tam Ci
        pomoga i wyjasnia watpliwosci.
        • agszop Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 25.04.06, 22:55
          proszę wysłać mail do administracji allegro z opisem sytuacji i w załączniku dać
          te maile od gościa - powinno pomoc
          pozdrawiam

          ps. jego ton nie jest "grzeczny" tylko gó..arski, nie daj się dziewczyno
          wciągnąć w dyskusje z gościem i nie daj sie zastraszyc
      • dzidzia669 chyba go znam 25.04.06, 23:16
        jaki ma nick ? ostatnio jakis czubek pisal mi podobnie
        • starawyjadaczka Re: chyba go znam 26.04.06, 13:30
          dzidzia669 napisała:

          > jaki ma nick ? ostatnio jakis czubek pisal mi podobnie


          napisz, jaki nick mial czubek, ktory pisal podobnie, a ja napisze, czy to
          ten ;)))
          • dzidzia669 Re: chyba go znam 26.04.06, 16:47
            na k :)
            • starawyjadaczka Re: chyba go znam 26.04.06, 16:53
              dzidzia669 napisała:

              > na k :)


              hehe to nie ten ;)))
              • mech-k Re: chyba go znam 26.04.06, 21:20
                niech sobie pan konto założy, nie będzie problemów, a paczkę mu i tak do domu
                przyniosą, nie? boshhh ludzie sa jednak dziwni :>
                • miska_malcova Re: chyba go znam 26.04.06, 21:27
                  nie zgadzaj się... Miałam kiedyś kontakt z takim samym kolesiem... W końcu
                  jednak wysłał przelew i po krzyku, ale obsmarował mnie w komentarzu :-) ulżył
                  sobie widac :-)
      • kora3 Wyjadaczko :) 27.04.06, 10:16
        nie stara :) Ja bym mu nie wysłała! Nie spzredaję na allegro, raczej kupujemy na
        nicka mojego faceta i ZAWSZE trzymamy sie warunków aukcji...Współczuć gościowi,
        że ma śruby w nodze, ale ... nie wiemy nawet czy to prawda :) Moze tak, a może
        nie .. Sama wiesz, jako stara wyjadaczka pewnie na allegro, że licytujac
        akceptujemy warunki, jakie stawia sprzedający, a więc także formę płatności i
        sposob wysłania i koniec ...Jest przeciez możliwosc dokonywania transakcji
        internetowo, poza tym skadeś facet, jesli unieruchomiony w domu bierze jedzenia
        np. no ktoś mu przynosi :) a wie c ten ktos móże też wysłać przekaz, czy przeew
        do ciebie - prosta sprawa... Jakbym nawet była unieruchomiona w domu to zamiast
        tracić zcas i energię na pisanie mentorskich maili z przykazaniami jaki kto ma
        być dawno poszukałabym kogoś milego, kto załatwiłby za mnie przekaz, czy przelew
        i już .. a nie niepokoiła obcą osobę , wobec której byłabym nie w porządku ..
        Trzeba być elastycznym, jasne ...uprzejmym i życzliwym - jasne ...ale też w
        drugą strone ... fakt, ze jesteś 2, 5 czy 7 x młodsza od niego nie ma znaczenia ...
      • kora3 ej, ej ..Czy ja dbrze doczytałam ? 27.04.06, 10:22
        że facet zapowiada iz po rzecz przyjedzie ???
        Jeśli tak, to cos mi nie gra .. z przekazem nie moze sobie poradzić a przyjechac
        chce? To jakiś pienicz ...
      • starawyjadaczka Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 28.04.06, 17:59
        kasa dotarla wczoraj, wyslalam paczke, dzis dostalam maila, pan zadowolony, ale
        nie omieszkal dopisac w ps:
        "Jak zauwazylem to nie tylko ja mam "negatywa" czasami warto byc bardziej
        elastycznym w kontaktach z ludzmi i nie mierzyc wszystkich jedna miarą..... "

        rzeczywiscie, 1 negatyw (w dodatku odwetowy) na 125 pozytywow, to to samo, co 1
        negatyw na 4 pozytywy, boziuboziu ale ja jestem nieelastyczna...
      • hunkypunky Re: kupujący na allegro-co proponujecie? 05.05.06, 23:28
        Skoro w aukcji było zaznaczone, że nie ma możliwości wysyłki za pobraniem to
        nie powinno być dyskusji z facetem. A może sprawę warto zgłosić do allegro
        jeśli koleś jest zbyt upierdliwy.

        www.allegro.pl/my_page.php?uid=2595857
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja