Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle

    24.05.06, 16:29
    Jechałam sobie przedwczoraj z pracy tramwajem. Wsiada "alegancka" pani z
    dwiema ogromniastymi torbami Hexeline. Torby wypchane po brzegi...
    aluminowymi, pogniecionymi puszkami. Niedaleko mojego domu jest skup i tam też
    owa dama się udała.
    Nie zwróciłabym na to uwagi gdyby nie wątek o siatach :) Znaczy co, puszki
    sprzedaje, może i zbiera, ale za te pieniądze kupuje ciuchy nie byle gdzie? ;))))
      • yamajka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 16:31
        No cóż, każdy orze jak może :)
      • starawyjadaczka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 16:32
        krowa_w_kropki napisała:

        > Jechałam sobie przedwczoraj z pracy tramwajem. Wsiada "alegancka" pani z
        > dwiema ogromniastymi torbami Hexeline. Torby wypchane po brzegi...
        > aluminowymi, pogniecionymi puszkami. Niedaleko mojego domu jest skup i tam też
        > owa dama się udała.
        > Nie zwróciłabym na to uwagi gdyby nie wątek o siatach :) Znaczy co, puszki
        > sprzedaje, może i zbiera, ale za te pieniądze kupuje ciuchy nie byle
        gdzie? ;))
        > ))

        ale napisałas "elegancka" czyli co? nie byla elegancka? Siaty mogla znalezc na
        smietniku, tak samo jak puszki ;)
        • krowa_w_kropki Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 16:36
          Jak na panią żulię to nawet bardzo elegancka. Ale flachy na mordzie, ekhm,
          przepraszam, twarzy, nic nie zakryje. Mogła, tylko one na bardzo nowe i świeże
          wyglądały. Serio mówię, gdyby nie ten wątek o siatach w ogóle bym uwagi nie
          zwróciła.
          • iluminacja256 Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 16:48
            A po czym sie poznaje flachę na hmm ..mordzie?
            • krowa_w_kropki Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 18:54
              Jak ktoś pije kilka lat nałogowo to niestety widać.
      • nadinka_nadinka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 16:46
        hehe, moze po parapetowie sprzatala ;-)
      • pianazludzen Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 17:04
        może segreguje śmieci? niestety, w Polsce, przynajmniej w mojej okolicy ze
        świeca można szukać kontenerów na szkło, puszki, makulaturę.... co miesiąc z
        bólem serca wywalam tonę amkulatury do zwykłego zsypu bo z lenistwa nie chce mi
        się szukać skupu, a gdybym nie była taka leniwa to tez bym pewnie tak jeźdiła w
        z siatami.
        • starawyjadaczka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 19:06
          pianazludzen napisała:

          > może segreguje śmieci? niestety, w Polsce, przynajmniej w mojej okolicy ze
          > świeca można szukać kontenerów na szkło, puszki, makulaturę.... co miesiąc z
          > bólem serca wywalam tonę amkulatury do zwykłego zsypu bo z lenistwa nie chce
          mi
          >
          > się szukać skupu, a gdybym nie była taka leniwa to tez bym pewnie tak jeźdiła
          w
          >
          > z siatami.



          heh, kiedys z kolezanką z pracy posortowalysmy wszystkie kartony, łącznie z
          tymi po pizzy hyhy, zatargalysmy to do samochodu, pojechalysmy do skupu
          i.....za ponad 20 kg dostałysmy 2 złote...
          • pianazludzen Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 19:18
            no tez się nie spodziewam ze kasa z tego wielka, gdybym miała koło domu kubeł
            na makulaturę to wywalałabym ja nawet i za darmo. naprawdę nieswojo mi się
            wywala takie surowce wtórne jak papier, szkło i metal gdzie popadnie,ale moze
            to zboczenie:)
            • starawyjadaczka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 19:20
              pianazludzen napisała:

              > no tez się nie spodziewam ze kasa z tego wielka, gdybym miała koło domu kubeł
              > na makulaturę to wywalałabym ja nawet i za darmo. naprawdę nieswojo mi się
              > wywala takie surowce wtórne jak papier, szkło i metal gdzie popadnie,ale moze
              > to zboczenie:)
              >
              >


              zupelnie niepotrzebnie robi Ci sie nieswojo, oni i tak wszystkie smieci razem
              wywalaja na tasme i dopiero tam sortuja, wogole nie rozumiem, po co te osobne
              pojemniki sa...
              • pianazludzen Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 19:25
                wiem że tak się dzieje ze śmieciami i trochę mi lepiej:)

                ale nie wiem czy papier da się tak łatwo przesortować.

                Mieszkałam ostatnio łącznie przez 1,5 roku w niemczech i oni tam mają fioła na
                tym punkcjie, mają tzw. gelbe saecke gdzie wyrzuca się opakowania i wystawia
                raz w tygodniu o danej porze żeby zabrał je ciężarówka, organiczne osobno i do
                śmietnika, a osobno aluminium, szkło i papier w kontenerach obok domu. Fajne to
                i nie wymaga zbyt dużego zachodu jeśli jest sprawnie zorganizowane, a pewnie
                jakieś tam korzyści dla środowiska są.

                Aha, i niemcy nie dostają w supermarketach tych plastikowych jednorazówek co to
                się potem wszędzie walają tylko zaiwaniaja "einkaufen" z półciennymi torbami i
                żyją :)
                • big2.munich Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 23:49
                  Wlasnie jesli o sortowanie smieci, to uwazam, ze jest to najlepsza sprawa z
                  jaka sie spotkalam w BRD. W koncu Ziemie mamy jedna i nalezy ja szanowac - nie
                  to co w "Hameryce".

                  W Monachium nie ma "zoltych workow" - co pare metrow sa kontenery na plastiki,
                  puszki i szklo (oddzielnie na biale itd.),dodatkowo mieszkancy przy domu maja
                  duze kubly na papier.
            • starawyjadaczka @ 24.05.06, 19:22

              • pianazludzen masz odp 24.05.06, 19:35

                • starawyjadaczka tak, dzieki ;) 24.05.06, 19:52

            • nadinka_nadinka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 20:53
              pianazludzen napisała:

              > no tez się nie spodziewam ze kasa z tego wielka, gdybym miała koło domu kubeł
              > na makulaturę to wywalałabym ja nawet i za darmo. naprawdę nieswojo mi się
              > wywala takie surowce wtórne jak papier, szkło i metal gdzie popadnie,ale moze
              > to zboczenie:)
              >

              sortuj w reklamowki i zostawiaj obok kontenera. zawsze znajdzie sie ktos, kto
              zaniesie do skupu i jeszcze sie ucieszy jak dostanie worek puszek. wiem z
              doswiadczenia.
              • nadinka_nadinka Re: O siatach raz jeszcze - w krzywym zwierciadle 24.05.06, 20:55
                to nie ja nosze, bo tez jestem leniwa. zostawiam pod smietnikiem w osobnych
                workach: puszki, papier, szklo. czasami nie zdaze odejsc a juz nie ma workow.
                • pianazludzen superpomysl, dzieki!! n/t 24.05.06, 21:58

      • oxy_gen_86 Nie na temat ale skoro juz jestesmy przy 24.05.06, 20:28
        reklamowkach - ostatnio w Rossmanie widzialam dziewczyne z obdarta siatka
        Orsay'a. Reklamowka wygladala jak sprzed 5 lat...
        • starawyjadaczka Re: Nie na temat ale skoro juz jestesmy przy 24.05.06, 20:57
          oxy_gen_86 napisała:

          > reklamowkach - ostatnio w Rossmanie widzialam dziewczyne z obdarta siatka
          > Orsay'a. Reklamowka wygladala jak sprzed 5 lat...

          hehehe ;)
          temat reklamowek zawsze na czasie ;)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja