przemkowa.b
25.05.06, 12:40
Każda z nas prawie choc raz w życiu miała okres odchudzania...za pomocą
sportu lub diety.
Co polecacie, z diet albo sportów?
Ja osobiście, nienawidzę diety kapuścianej, nienawidzę odmawiania sobie
jedzenia, a niestety tak wyglądała całą moja edukacja w liceum - hormony
szalały, spodnie się nie dopinały więc wiecznie chodziłam głodna...aż
odkryłam, że sporo mogę spalić nie używając środków komunikacji miejskiej,
zamiast tego chodząc na piechotę, do tego oczywiście co wieczór gimnastyka.
Do dzisiaj wolę tak dbać o linię, najbardziej nienawidzę głodować i odmawiać
sobie czegokolwiek.
A kremy? Mi żaden nie pomógł:)