Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Push up w domu

    31.05.06, 18:41
    No wlasnie, nosicie pushupa po domu? Zakladam,ze jak nie macie planow
    wychodzic to raczej nie, ale czy np wracajac skadstam przebieracie sie
    wlacznie z bielizna, czy na "wyjsciowa" zakldacie domowe ciuchy?
      • delicja_czekoladowa Re: Push up w domu 31.05.06, 19:30
        boże.......to nawet podział na bieliznę jest " wyjściowa" i "do domu"?
        a w domu nie można ładnie wyglądać?
      • gabi1234 Re: Push up w domu 31.05.06, 19:30
        Nie noszę w ogóle stanika :)
        • nycole Re: Push up w domu 31.05.06, 19:31
          Ja też nie noszę stanika .
      • maggi9 Re: Push up w domu 31.05.06, 19:33
        Nie nosze push up-ów.Bielizny nie mam podzielonej na wyjsciowa i domową.
      • agentka00007 Re: Push up w domu 31.05.06, 20:51
        Po domu - bez biustonosza :)
      • hiii Re: Push up w domu 31.05.06, 20:53
        podobnie jak moje poprzedniczki jestem zadziwiona podziałem bielizny
        na "wyjściową" i "po domu"
        • czekoladka_84 Re: Push up w domu 31.05.06, 20:57
          A ja tak robie. Ta "po domu" jest wygodniejsza. Bez jakiś usztywniaczy.
      • nessie-jp Re: Push up w domu 31.05.06, 20:56
        Po przyjściu do domu przeważnie zdejmuję biustonosz (o ile go w ogóle
        zakładałam), a puszapy ;) noszę w ogóle rzadko.
      • lucy215 Re: Push up w domu 31.05.06, 21:06
        Mam jeden puszap ;) który zakładam nie często, moja bielizna jest wygodna tak
        więc nie zmieniam i nie mam podziałów :)
      • alex_koz Re: Push up w domu 31.05.06, 21:26
        hmmm, dziwne to pytanie o podzial bielizny. ja zakladam ta na ktora mam ochote
        i tyle, z uwzglednieniem kolorow/krojow etc.
      • ana-green Re: Push up w domu 31.05.06, 21:29
        W domu nigdy nie noszę stanika, poza domem noszę niezbyt często.
      • beatrycze123 Re: Push up w domu 31.05.06, 21:46
        Jak to się dzieje, że 50% forumowiczek nie nosi staników??
        Nie, nie zmieniam, w życiu mi to do głowy nie przyszło, i zawsze stanik noszę bo
        nie mam miseczki A, jak chyba wiele osób tutaj.
        • ana-green Re: Push up w domu 31.05.06, 21:49
          Ja bym powiedziała, że to nie kwestia wielkości tylko jędrności.:)
          • myszka_333 Re: Push up w domu 31.05.06, 22:23
            W domu rzadko noszę biustonosz, jeśli już to jest to stanik bikini od kostiumu
            kąpielowego.
        • nessie-jp Re: Push up w domu 31.05.06, 22:26
          Ja mam miseczkę D (pod biustem 70) i stanik nie zawsze noszę. Więc proszę nie
          uogólniać.
        • winifred Re: Push up w domu 01.06.06, 22:49
          a ja mam własnie miseczke A i nigdy w domu nie chodze bez stanika. wszystkie
          moje staniki to push-upy bo w innych jestem płaska jak deska, a w push-upie
          choć stwarzam "pozory" posiadania piersi (wbrew temu co mówi mój mąż,ze
          powinnam chodzić bez po bo co sie tak męczyć,ale ja bez stanika czuje sie jak
          goła, i nie lubie tak chodzić, az sie sama sobie dziwie ze w nim nie spie :D )
          wiem ze to nie jest dobre dla skóry, i w ogóle, ale mam to gdzies!
          moze jakbym miała jakieś piersi to bym "bujała" nimi po mieszkaniu, ale skoro
          nie mam to sama siebie oszukuje tym piush-upem i dobrze mi z tym. tylko tyle
          mogę póki co.
      • kochanica-francuza stanik w domu??? 31.05.06, 23:30
        za jakie grzechy???
      • magdaksp Re: Push up w domu 31.05.06, 23:44
        dziwi mnie twoje pyutanie bo aj juz tak przywyklam do pushupa e niezdejmuje go
        jak wracam dodomu.ajak nigdzie nie wychodze to nienosze stanika wogole
      • aneko_chan Hmmmmmmmmmmmm 01.06.06, 00:08
        Zakładam to samo co po domu jak i na wyjście :) Przede wszystkim wybieram
        wygodną bieliznę :)
      • saskiaplus1 Re: Push up w domu 01.06.06, 08:13
        Feministki spaliły staniki już dawno, a tu się okazuje, że ktoś je jeszcze
        nosi... Ciemnogród jaki, czy co?
      • silverlode Re: Push up w domu 01.06.06, 12:35
        to ja dopiero jestem zdziwiona, bo ja biustonosz traktuje jako bielizne
        podstawowa i bez niej sie nie rozstaje. tak jak nie chodze bez majtasow tak i
        nie chodze bez biustonosza. ani nawet w niedziele kiedy caly dzien spedzam w
        domu na kanapie. dobrze dobrana bielizna ma to do siebie ze nie uwiera, nie
        wpija sie, fiszbiny nie gniota i sie jej po prostu nie czuje. nosze to samo na
        po domu jak i na wyjscie uwzgledniajac wszelkie push-upy, bo te akurat
        preferuje. a bez biustonosza sie zle czuje.
        pozdrawiam silverlode
        • saskiaplus1 Re: Push up w domu 01.06.06, 12:42
          No, majtki to powinny spalić obecne feministki, kontynuując idee swoich
          starszych sióstr. Kto to widział majtki nosić w XXI wieku!
          • madzi1 Re: Push up w domu 01.06.06, 12:57
            ja tez rzadko nosze stanik, a po domu to chyba zawsze bez, a co do majtek to
            tez czasem w samych dresikach biegam po domu bez galotow :P stwierdzam ze
            wogole jakos bielizny nie lubie nosic bo kupowac to i owszem hehe
            • madzi1 Re: Push up w domu 01.06.06, 12:58
              a i rzadna ze mnie feministka, wypraszam sobie
              • kochanica-francuza Re: Push up w domu 02.06.06, 15:18
                madzi1 napisała:

                > a i żadna ze mnie feministka, wypraszam sobie
                a to obraźliwe? zupełnie jakbyśmy cię nazwały tipsiarą
          • kochanica-francuza Zejdźta dzieci z feministek 02.06.06, 14:29
            a minimizer uwiera, i owszem.
      • kate-gun Re: Push up w domu 01.06.06, 14:17
        ja po powrocie do domu nie zdejmuje stanika, wole dmuchac na zimne, zreszta i
        tak go nie czuje, a wyjatki robie najczesciej w upalne lato
      • pompon3000 Re: Push up w domu 01.06.06, 14:36
        niewygodny stanik to stanik zle dobrany

        stanika sie nie kupuje u ruskich ani u wietnamczyka tylko w sklepie z bielizna,
        gdzie W PRZYMMIERZALNI mozna wlasciwy rozmiar i ksztalt dobrac. stanik nie ma
        prawa uwierac
        niektorzy maja szeroki rozstaw miedzy piersiami i staniki od ruskich uwieraja
        jak diabli bo to wszystko szyte jest tak zeby zbierac biust do przodu, w
        zwiazku z powyzszym bedzie was uwieralo z boku, bo fiszbina nie obejmuje piersi
        i uciska piers
        • e.m.i1 Re: Push up w domu 01.06.06, 23:08
          O to to.. dokladnie:)
          Mam wrazenie ze one wszystkie sa szyte na piersi z mala "podstawa", czyli
          takie, ze kiedy patrzymy na siebie w lustrze to sa one prawie na srodku, a po
          bokach widac klatke piersiowa. Nie wiem czy rozumiecie:)
          Ja nie mam jakichs rozlazlych, wielkich piersi, tylko rozmiar B, a wszystkie
          takie staniki mi sie wzynaja i zaden nie obejmuje calej piersi :/
          • dzioucha_z_lasu Re: Push up w domu 02.06.06, 15:08
            Mam ten sam problem, ale znalazłam fajny model puszapa w Tryumphie - z
            regulowanym rozstawem miseczek, bardzo dobra rzecz
      • krowa_w_kropki Re: Push up w domu 02.06.06, 16:44
        Pytanie mogłoby równie dobrze brzmieć: czy majtki z koronką zmieniacie w domu na
        bawełniane :)
        • cala_w_kwiatkach Re: Push up w domu 02.06.06, 16:49
          a ja czesto zdejmuje stanik jak przychodze do domu, lubie luz a jak sie poloze
          to nic mnie nie gniecie:)
          • yavanna86 Re: Push up w domu 02.06.06, 17:43
            bo to się nosi staniki bez druta:)
            niestety wsadzili kobietom w mózg druty i teraz się nie da bezfiszbinowych
            staników dostać...nawet takie z miękkiej szmatki obowiązkowo pod biustem drut mają:P

            miseczkę mam niby B,ale bez stanika mi niewygodnie,bo się biust za bardzo
            kiwa...tyle,że moje staniki to po prostu dobrze skrojone kawałki elastycznego
            materiału bez żadnych udziwnień i nawet nie myślę o tym,że mogłabym chcieć je
            zdjąć z powodu niewygody...

            co innego mój jedyny bezramiączkowy - jak cały dzień w nim pobiegam, z chęcią
            wieczorem zdejmuję, bo sztywny, mimo że niby nie uwiera.
            • titta Re: Push up w domu 02.06.06, 19:03
              A ja sobie miekkiego nie wyobrazam. Bez stanika tym bardziej. Ale tez potrafie
              przymierzyc z 10 (jak nie ma tych, ktore lubie) zeby wybrac wygodny. Nic nie
              obgniata, bardzo wygodne (nawet jak piersi bola).
      • mikams75 Re: Push up w domu 02.06.06, 18:01
        bielizny nie zmieniam po przyjsciu do domu, co najwyzej zdejmuje jak mam cos
        mniej wygodnego.
        • pam3 Re: Push up w domu 02.06.06, 18:15
          moim zdaniem bezsensu to pytanie. czyli, że jak większość osób na tym forum
          napisze, że zdejmuje staniki po przyjściu do domu, czy tam zmienia je na
          wygodniejsze to ty też zaczniesz tak robić? jeśli ma się niewygodny stanik to
          się go nie nosi, a jak już trzeba to proszę bardzo, po przyjściu do domu
          zmieniać można. ale bez sensu jest codzienne zmienianie...
          ja mam wygodne staniki, nawet jeden puszap, ale po powrocie z jakiejś imprezy
          czy czegoś nie zmieniam go na inny. chyba, że na noc... wtedy śpie bez ;)
      • nadinka_nadinka Re: Push up w domu 02.06.06, 18:37
        nie mam push upow. a po domu chodze bez stanika.
      • zuzaba Re: Push up w domu 02.06.06, 21:36
        Pushupa nie noszę w ogóle.
        Nie dzielę bielizny na wyjściową i nie-wyjściową, ale jak już miałabym
        wybierać, to tą lepszą zalozyłabym w domu, bo tu przynajmniej jest możliwość
        bycia w niej oglądaną, a na ulicy to nie bardzo;)
      • searena Re: Push up w domu 03.06.06, 00:27
        Brr, też nie noszę. W każdym razie tych z poduszkami, okropnie niewygodne i
        grzeje. W domu nie noszę w ogóle stanika, nie muszę (nic mi nie zwisa) i wolę
        aby ciało odpoczęło. A bieliznę "wyjściową" noszę na rozbierane randki ;)
        • yavanna86 Re: Push up w domu 03.06.06, 16:37
          ja w ogóle nie noszę niewygodnych ciuchów.ani bielizny.ani butów.NIGDY.i zwisa
          mi kompletnie fakt,że być może jakiś menszczyzna będzie rozczarowany,że mi
          stringi zza białych spodni nie wystają,że mogłabym mieć większy biust albo nóżka
          na szpilce byl lepiej wyglądała.bo to jakoby nie mój problem :P
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja