Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ...

    13.06.06, 13:37
    Właśnie widziałam dziewczę, które przyszło do naszego biura na rozmowę
    kwalifikacyjną (kancelaria prawnicza) w niczym innym tylko w szortach. :-)
    Długich (a właściwie krótkich) do pół uda. I zastanawiam się, co też, jaka
    myśl, naprowadziła ją na to, aby założyć szorty....
      • tralalumpek Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:41
        jaka mysl, gdyby myslala to by nie zalozyla szortow
      • kacza.zupa Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:44
        mef8 napisała:

        > Właśnie widziałam dziewczę, które przyszło do naszego biura na rozmowę
        > kwalifikacyjną (kancelaria prawnicza) w niczym innym tylko w szortach. :-)

        boso i bez bluzki? ;) no no
        • a.adriana Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:50
          a na jakie stanowisko? moze sexretarki? ;)
        • mef8 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:50
          czyli co, to był impuls???? wstala rano, zobaczyla szorty, zalozyla szorty i
          wpadla na rozmowę kwalifikacyjną? Ciekawe gdzie postawiła swoj rower??? ;-)
      • daggy4 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:50
        i co rozmawia do tej pory z szefem...;) ?
        • mef8 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:51
          Nie rozmawia, widzialam ja na wylocie :-) Na stanowisko co prawda wakacyjnej
          stażyski ale litości!!!!!!!!!!!!!!!!
          • daggy4 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 13:53
            aaa, czyli to nie byly takie szorty do kompletu z zakietem? myslalam, ze to
            byla taka odwazna fashion victim.
            • kochanica-francuza no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:16
              czy takie garniturowe?
              • mef8 Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:21
                Nie wiem jak wyglądają szorty garniturowe :-(

                Ale panna miała rękaw przy bluzce taki 3/4 co mnie dodatkowo rozwaliło :-))

                Nie zwróciłam uwagi jakie miała buty, tak te szorty przykuly moją uwagę.
                • kochanica-francuza Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:24
                  mef8 napisała:

                  > Nie wiem jak wyglądają szorty garniturowe :-(

                  Tak jak spodnie od garnituru - zaszewki, mankiet, szlachetny materiał, tyle że
                  szorty, i stanowią komplet z marynarką

                  >
                  > Ale panna miała rękaw przy bluzce taki 3/4 co mnie dodatkowo rozwaliło :-))
                  >
                  > Nie zwróciłam uwagi jakie miała buty, tak te szorty przykuly moją uwagę.
                • miska_malcova Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:25
                  moim zdaniem niewazne jakie szorty. To jest rozmowa kwalifikacyjna!!!
                  • kochanica-francuza Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:26
                    miska_malcova napisała:

                    > moim zdaniem niewazne jakie szorty. To jest rozmowa kwalifikacyjna!!!

                    No ale jak były wakacyjne to tym gorzej. ;-)
                    • miska_malcova Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:44
                      to dramat w ogóle :-) może jeszcze w palemki? :-)))))))))
                      • kochanica-francuza Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:51
                        miska_malcova napisała:

                        > to dramat w ogóle :-) może jeszcze w palemki? :-)))))))))

                        to po wujku chyba ;-) gdzieś ty widziała damskie szorty w palemki, hę?

                        ja mam raczej wizję dżinsowych...
                        • miska_malcova Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 15:43
                          :-) a ja w palemki widzę :-))))))))
                  • mef8 Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:28
                    Otoz to - w koncu na rozmowę przyszła. Inna sprawa ze moze szorty bylyby
                    odpowiednie np w czasie rozmowy kwalifikacyjnej na ratownika na jakims
                    nadmorskim kąpielisku (jesli w ogole to jest tryb przyjmowania do pracy
                    ratownika) czy w jakims innym podobnym miejscu. Ale dziewczyna wiedziała dokąd
                    idzie i jakiego rodzaju jest to praca, więc tym bardziej zaskakuje mnie taka
                    decyzja...
                    • kochanica-francuza Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:41
                      mef8 napisała:

                      > Otoz to - w koncu na rozmowę przyszła. Inna sprawa ze moze szorty bylyby
                      > odpowiednie np w czasie rozmowy kwalifikacyjnej na ratownika na jakims
                      > nadmorskim kąpielisku (jesli w ogole to jest tryb przyjmowania do pracy
                      > ratownika) czy w jakims innym podobnym miejscu.

                      No, gdyby rzeczony kandydat miał w tych szortach skoczyć do wody i zamarkować
                      ratowanie tonącego... ;-)))
                      • mef8 Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:52
                        albo gdyby mial je szybko sciągnąć ;-)
                        • daggy4 Re: no właśnie, to były szorty wakacyjne 13.06.06, 14:56
                          sa rozne shorty.
                          wedlug mnie lepiej nie zakladac zadnych na rozmowe kwalifikacyjna na
                          serio...ale wiadomo - o gustach sie nie dyskutuje...

                          img240.imageshack.us/img240/5572/dkny4oj.jpg
                          img240.imageshack.us/img240/889/celine18vk.jpg
                          img117.imageshack.us/img117/1111/celine1sc.jpg
                          • arbuzunia szorty na rozmowę? WHY NOT?? 13.06.06, 15:10
                            moim zdaniem szorty w odpowiednim wydaniu są ok na rozmowę o staż. Coś w tym
                            stylu- czarne, kant, mankiet (może tylko trochę dłuższe)
                            www2.victoriassecret.com/images/prodlgvw/V256243.jpg
                            do tego obcasy, biała koszula z krótkim rękawkiem... powiedzmy że coś takiego
                            tylko że z koszulą i powyższymi szortami...
                            www2.victoriassecret.com/images/prodlgvw/V254654_W94ARGB.jpg
                            • starawyjadaczka Re: szorty na rozmowę? WHY NOT?? 13.06.06, 15:23
                              Zgadzam sie z Arbuzunią, sa szorty i szorty, chyba że ta dziewczyna przyjechała
                              w szortach dresowych, sportowych.

                              Ale czegos tu nie rozumiem. O co chodzi z tym rekawem koszuli 3/4? Co w takim
                              rękawie jest szokującego?? Tez nieelegancki czy jak...?
                              • starawyjadaczka konkretnie o to zdanie mi chodzi: 13.06.06, 15:25
                                Mef8 napisała: "Ale panna miała rękaw przy bluzce taki 3/4 co mnie dodatkowo
                                rozwaliło :-))"

                                Ale o so chozi?? Rekaw 3/4 jest passe??
                              • mef8 Re: szorty na rozmowę? WHY NOT?? 13.06.06, 15:29
                                starawyjadaczka napisała:

                                O co chodzi z tym rekawem koszuli 3/4? Co w takim
                                > rękawie jest szokującego?? Tez nieelegancki czy jak...?

                                Chodzi o to, ze mogła założyć krótszy rękaw ale na tyłek coś dłuższego a nie
                                szorty.

                                Wszystkim orędowniczkom szortów zakładanych na rozmowę kwalifikacyjną do
                                kanc.pr. z całego serca polecam taki właśnie strój! Proszę jednocześnie o
                                informację, jak poszła im rzeczona rozmowa. Tu jest Polska, Warszawa, tu szorty
                                nie są strojem na rozmowę, chociaż nie wiem jak byłyby eleganckie.
                                • starawyjadaczka ale czy mogłabys w koncu sprecyzowac 13.06.06, 15:32
                                  JAKIE były to szorty??
                                  Eleganckie, jak na zdjęciach wyżej, czy SPORTOWE na rower?
                                  Bo to naprawdę bardzo duża róznica.
                                  • mef8 Re: ale czy mogłabys w koncu sprecyzowac 13.06.06, 15:37
                                    Normalne. materiałowe. Nie z dzinsu. Długosci po połowy uda. A jakie to ma
                                    Twoim zdaniem znaczenie??????????????????????????
                                    • starawyjadaczka może najpierw wdech wydech, wdech...lepiej? 13.06.06, 15:41
                                      Ma ogromne znaczenie. Mozna kupić cały garnitur z krótkimi spodniami zwanymi
                                      potocznie szortami i nie jest to nieeleganckie, za to bardzo na czasie, ale na
                                      pewno nie mozna tego porównać do sportowych szortów na rower.
                                      I na pewno nie jest to warte az takiego podniecania sie :)
                                      • mef8 Re: może najpierw wdech wydech, wdech...lepiej? 13.06.06, 15:43
                                        Dla mnie nie ma zadnej roznicy, i jedno i drugie wygląda równie głupio w
                                        opisanym przeze mnie stanie faktycznym.
                                        • starawyjadaczka Re: może najpierw wdech wydech, wdech...lepiej? 13.06.06, 15:45
                                          mef8 napisała:

                                          > Dla mnie nie ma zadnej roznicy, i jedno i drugie wygląda równie głupio w
                                          > opisanym przeze mnie stanie faktycznym.



                                          No właśnie, dla CIEBIE :)
                                          Są gusta i guściki, dla wielu kobiet bedzie to elegancki strój i na czasie.
                                          Sama jestem tradycjonalistka, ale gdybym dostala gdzies fajny garnitur z
                                          szortami-sama bym w nim do pracy biegała ( nie w barze)
                                          • miska_malcova Re: może najpierw wdech wydech, wdech...lepiej? 13.06.06, 15:56
                                            do pracy pewnie i bym biegała w takim komplecie, ale nie poszłabym na rozmowę
                                            wstępną czy np. bronić klienta w Sądzie...
                                  • daggy4 tailleur + bermudy 13.06.06, 15:42
                                    to jest teraz chic a nawet chique...albo i szykowne

                                    img161.imageshack.us/img161/7008/14zc2.jpg
                                    img161.imageshack.us/img161/7008/14zc2.jpg
                                    img56.imageshack.us/img56/7623/33qw.jpg
                                    img143.imageshack.us/img143/7455/42uo.jpg
                                    img65.imageshack.us/img65/5517/58ob1.jpg
                                    img55.imageshack.us/img55/8789/66ly.jpg
                                    img58.imageshack.us/img58/4614/70ot1.jpg
                                    img133.imageshack.us/img133/2539/88sv.jpg
                                    img159.imageshack.us/img159/368/96lg.jpg
                                    • sumire Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:44
                                      no dobra, ale niezależnie od poziomu szykowności tych portek nie da się założyć
                                      na każdą okazję, no nie? :)
                                      • daggy4 Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:46
                                        ja bym sie tak nie ubrala na rozmowe o prace, ale faktem jest, ze teraz sa
                                        modne bermudy do zakietu i komus moze sie pomylic okazja :)
                                      • starawyjadaczka Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:46
                                        sumire napisała:

                                        > no dobra, ale niezależnie od poziomu szykowności tych portek nie da się
                                        założyć
                                        >
                                        > na każdą okazję, no nie? :)



                                        A istnieje ubranie które można założyc na KAZDA okazje? :)
                                        • sumire Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:54
                                          ;) nie - i chyba cały wątek właśnie o tym jest.
                                          • starawyjadaczka Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:54
                                            sumire napisała:

                                            > ;) nie - i chyba cały wątek właśnie o tym jest.



                                            Mnie sie wydawało, ze watek jest o dziewczynie, ktora przyszla w szortach na
                                            rozmowę kwal :)
                                    • daggy4 Re: tailleur + bermudy 13.06.06, 15:44
                                      img88.imageshack.us/img88/6585/21he2.jpg
      • foamclene Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 14:59
        a jak powinna sie ubrac kandydatka do pracy w kancelarii?
        ja psycholog u nas pelna dowolnosc :)
        • sumire Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 15:06
          ja też nie muszę się codziennie stroić w mundurek, ale tu chodzi o rozmowę
          kwalifikacyjną. jakoś nie lubię dowolności w takiej sytuacji. moja mama właśnie
          jest na etapie zatrudniania ludzi i przychodzą dziewczyny w błyszczących
          dżinsach, japonkach, koronkowych bluzkach, różowych tiszertach - z facetami
          wcale nie jest lepiej. i starają się o pracę w biurze, nie w barze ;)
          • mef8 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 15:12
            Jak powinna byc ubrana kandydatka do pracy w kancelarii? Najlepiej w kostium
            (dowolnosc - spodnie lub spodnica, przy czym jesli spodnica to koniecznie
            rajstopy/ponczochy), koszulę, do tego zakryte buty (i na palcach i na piętach).
            korporacja wymaga. Oczywiście dopuszczalna jest pewna dowolnosc i nikt jej nie
            wyrzuci na pysk, jak przyjdzie w marynarce dobranej do dołu "nie do pary". Przy
            takiej pogodzie można spokojnie założyć bluzkę/koszulę z krókim rękawem a
            marynarkę przełożyć przez ramię.

            Zle wyglądają klapki, ubrania z dżinsu, przezroczyste koszulki, szorty i inne
            nietypowe jak na takie warunki ekstrawagancje. I od nich bardzo duzo zalezy -
            moze byc tak, ze chociaz nie wiadomo, jak mądry i wykwalifikowany kandydat, to
            za żadne skarby świata nie wezmą go jak na rozmowę przyjdzie ubrany w szorty i
            klapki.
      • foamclene Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 15:24
        pamietam jak sama szukalam pierwszej pracy
        biedna studentka z garderoba z liceum :) czego ja wtedy nie wymyslalam zeby
        wygladac jak "pani do biura"...
        pozyczalam spodnice od mamy, koszule od kolezanki
        niestety butow rozmiar 40 nikt nie nosil :)
        ech...
        zawsze zdradzaly mnie buty :)
      • regata7 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 15:45
        może specjalnie? żeby pracy nie dostać.
        Dziewczyna chce mieć wakacje i tyle.
        Rodzicom/mężowi/urzędowi pracy udwodni, że nie może znaleźć pracy, takie
        bezrobocie, konkurencja, była przecież na 10-ciu rozmowach kwalifikacyjnych i
        noc! ;-)
        • annie_laurie_starr Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:00
          Moim zdaniem - jesli te szorty sa tak dobrane jak w zdjeciach, ktore podeslala
          daggy8 - to nawet bym z taka kandydatka rozmawiala. Natomiast szorty w wersji
          prezentowanej przez arbuzunie nie nadaja sie na rozmowe kwalifikacyjna, mimo,
          ze na inne mniej formalne okazje bylyby calkiem fajne.
      • banofee Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:00
        Aczemu nie?posada wakacyjnej stażystki-to ubiera szorty
        posada zimowej stażystki-przychodzi w futrze.
        Trzeba zawsze i wszędzie być Glamour, bo a nuż ktoś zauważy jakieś odstępstwo
        od wybiegowej etykiety.
        Do posady kelnerki aplikowałam w jeszcze krótszych spodenkach i koszulce bez
        rękawów.Zostałam przyjęta z marszu :0)
      • ell9 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:01
        może uważała, że stanowisko "marne", więc po co się bardziej wysilać.
        • annie_laurie_starr Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:03
          Hmm, wydawalo mi sie, ze praca kalnerki wymaga troche innych umiejetnosci niz
          praca stazystki w kancelarii prawniczej, ale moze malo wiem.
          • starawyjadaczka Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:05
            annie_laurie_starr napisała:

            > Hmm, wydawalo mi sie, ze praca kalnerki wymaga troche innych umiejetnosci niz
            > praca stazystki w kancelarii prawniczej, ale moze malo wiem.



            Tak czy inaczej ubior to nie umiejętności, więc nie ma znaczenia w tym
            przypadku (czyli w przypadku przykladu, ktory teraz podałas)
            • annie_laurie_starr Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:08
              Fakt - jednak skoro inne umiejtnosci sa wymagane, to i inny ubior. Kancelaria
              prawnicza to chyba troche bardziej "powaznie wygladajace" miejsce pracy.
              • starawyjadaczka Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:10
                annie_laurie_starr napisała:

                > Fakt - jednak skoro inne umiejtnosci sa wymagane, to i inny ubior.
                Kancelaria
                > prawnicza to chyba troche bardziej "powaznie wygladajace" miejsce pracy.


                Z tym sie zgadzam :)
      • monikaa13 Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:10
        nie mam pojęcia jak można założyć szorty na rozmowę kwalifikacyjną, chyab takie
        dziewczynie nie zalezy na pracy, i wyraża to swoim strojem, albo ma zupełnie
        luzacki styl, co też nie jest dobre do takiej pracy.

        W ogóle do pracy nie wypaad przychodzic w szortach, tzn jeszcze zalezy do
        jakiej, ale do biurowej moim zdaniem nie
      • banofee Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 16:35
        A tak wogóle to nie wydaje Wam się że w żurnalach-pamietam jak dziś- jest taka
        propozycja- spodenki beżowe i biała bluzka. Ale może to było dawno temu i nie
        na tą okazję.
      • alex_koz Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 17:57
        hehe, ja kiedys widzialam w kancelarii panienke ktora przyszla na rozmowe
        kwalifikacyjna w rozowym swetrze. nie tam jakims bladorozowym delikatnym
        pulowerku, ale w swiecaco-rozowym welnianym swetrze z cekinami.
        ja bym nie poszla na rozmowe kwalifikacyjna do kancelarii w szortach.
        spodniczka i zakiecik to jest to;)
      • foamclene Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 18:24
        jeszcze jedno przyszlo mi do glowy...
        pamietacie serial "ally mcbeal"
        autorzy scenariusza lamali wszelkie stereotypy takze odziezowe :)
        fantazyjne kreacje Ling Woo
        mini spodniczki ally
        stereotyp psychoanalityka tez zostal tam zlamany... jeden z niewielu filmow w
        ktorych psyholog/psychiatra nie musi byc zbawca swiata

        • foamclene foto/ ling w sadzie 13.06.06, 18:29
          us.ent4.yimg.com/tv.yahoo.com/images/he/photo/tv_pix/fox/ally_mcbeal_episodes_photos/_group_photos/kelly_lynch15.jpg
          • starawyjadaczka Re: foto/ ling w sadzie 13.06.06, 18:38
            Dla mnie bomba, nie widze w tym nic zdroznego :)
            Ale ja jestem odwazna, lubie przełamywac stereotypy, zawsze lubiłam sie
            wyłamywac, a dress code nie toleruje.
            • titta Re: foto/ ling w sadzie 13.06.06, 23:10
              Tylko film, to film - ma sie dobrze ogladac. W zyciu raczej lepiej sie ubierac
              zachowawczo - bo nie wiesz na kogo trafisz.
              A taki stroj (podobnie jak garnitur z szortami) jest dobry na popoludniowe
              spotkanie, zakupy itp. Jak ktos juz powiedzial sa gusta i gusciki ;).
          • starawyjadaczka moze wiecej linków z tego filmu? :) n/t 13.06.06, 18:39

        • pianazludzen Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 21:35
          hmmm mnie się wydaje że autorka wątku jest tak zacietrzewiona że i zaraz
          kreacje ling zjedzie, a poprze to swym rozbrajającym argumentem, że "tu jest
          Warszawa" :D
          • edavenpo Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 21:45

            Zasada jest zazwyczaj taka ze na rozmowe kwalifikacyjna idzie sie w
            garniturze/garsonce.

            U mnie w pracy jest nie obowiazuje zaden dress code bo taka branza (z czego sie
            ciesze) ale na rozmowe poszlam w eleganckim szarym garniturze, bialej koszuli i
            pantoflach na niewielkim obcasie.

            Na rozmowe w kancelarii prawniczej na pewno nie poszlabym w szortach, nie
            wiadomo jak eleganckich.
            • alex_koz Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 21:47
              Odpowiadasz na :
              edavenpo napisała:

              > Na rozmowe w kancelarii prawniczej na pewno nie poszlabym w szortach, nie
              > wiadomo jak eleganckich.

              a ja dodam tylko do twojej wypowiedzi, ze obojetnie gdzie, czy w Warszawie,
              Londynie czy Pcimiu Dolnym.
              • edavenpo Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 21:50
                alex_koz napisała:

                > Odpowiadasz na :
                > edavenpo napisała:

                >
                > a ja dodam tylko do twojej wypowiedzi, ze obojetnie gdzie, czy w Warszawie,
                > Londynie czy Pcimiu Dolnym.

                ___

                ha ha ha! chcialam dodac to samo w tej samej kolejnosci ale sie
                rozmyslilam.Telepatia ;-)
                • alex_koz Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 21:54
                  ;)))
                  • miska_malcova Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 22:00
                    mogę sie tylko pod tym podpisać :-)
                    • foamclene Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 13.06.06, 22:07
                      no coz,
                      liczy sie efekt :)
                      jezeli dostanie te prace to bedzie oznaczalo, ze dokonala wlasciwego wyboru
                      garderoby :)
      • foamclene fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:21
        img391.imageshack.us/img391/8378/nieelegancka5lk.png
        • alex_koz Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:23
          foamclene napisał:

          > img391.imageshack.us/img391/8378/nieelegancka5lk.png

          dobrze ze ta modelka ma tyle warstw ciuchow na sobie, maskuje to jej
          anorektyczna sylwetke.
        • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:23
          galopujace suchoty polaczone z nieleczona krzywica dziecieca
          • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:24
            a jakies mile slowo? :))))
            • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:25
              a to ty na tym zdjeciu? o przepraszam......
              • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:26
                myslalam, ze omowimy "kreacje", a nie "wieszak" :)
                • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:30
                  nie lubie krateczek, a ta panienka jest 'kleinkariert' , te wisiorki u pasa to
                  ja w latach 80' nosilam, buty bezsensowne do calosci ....
                  • tralalumpek ps 13.06.06, 22:30
                    mialo byc cos milego:
                    milego wieczoru i kolorowych snow!
            • alex_koz Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:27
              foamclene napisał:

              > a jakies mile slowo? :))))

              makijaz mi sie podoba. kwalifikuje sie do kategorii mile?
              :)
              • edavenpo Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:29
                Fajny zestaw (choc wolalabym lzejsza welne a nie ten wiktorianski tweed) ale w
                dalszym ciagu nie na rozmowe kwalifikacyjna ;-)
        • alex_koz Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:29
          kreacja jak kreacja. wymysl projektanta zgrabnie wygladajacy na wybiegu, wedlug
          mnie w ogole nieprzystacy do tego co sie nosi w rzeczywistosci. tyle.
        • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:35
          wszytsko to potwierdza, iz
          szorty sa jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementow odziezy damskiej :)
          w odleglej przeszlosci, kiedy bylam pracownikiem panstwowej organizacji jaka
          jest US ubralam sie w zamszowe szorty rajstopy ekru i wysokie zamszowe buty...
          domyslacie sie co sie dzialo tego dnia "w firmie" panie byly oburzone panowie
          lacznie z naczelnikiem zachwyceni :)
          • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:38
            stereotypy mi sie wlaczyly
            zamszowe szorty to tylko w alpach :)
            • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:39
              mlodym wszystko sie wybaczy
              nawet gacie eskimosa :)
              • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:42
                foamclene napisał:

                > mlodym wszystko sie wybaczy
                > nawet gacie eskimosa :)


                sie z toba nie zgodze
                zal czasem patrzec na te mniemania o sobie zwyubierane
                • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:44
                  e,
                  ocena zwykle bywa bardzo subiektywna i zalezy od stanu ducha oceniajacego
                  • tralalumpek Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:48
                    nie tylko od stanu ducha, ja mam 'dobre oko'
                    • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:53
                      ja mam nadzieje takze :)
          • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:39
            dodam tylko, ze w najmniejszym stopniu nie wplynelo to negatywnie na jakosc
            obslugi podatnikow
            • edavenpo Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:40
              foamclene napisał:

              > dodam tylko, ze w najmniejszym stopniu nie wplynelo to negatywnie na jakosc
              > obslugi podatnikow
              ___

              ;-)))
          • alex_koz Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:40
            a takze potwierdza to, ze
            trudno znalezc dobra okazje do zalozenia szortow. pomijam punkt pierwszy -
            zgrabne, ladne nogi i chec ich pokazania, ale przede wszystkim koniecznosc
            dostosowania sie do dress codow w roznych sytuacjach, plus czynnik
            meteorologiczny - trudno dobrac szorty do pogody;))
            • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:42
              czyli szorty najsuteczniejsza metoda zwrocenia na siebie uwagi :)
              szorty zima do opery :))))
            • pianazludzen Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:48
              a ja moge sobie nosić szorty lalalalala:) i na rozmowie kwalifikacyjnej nikt by
              się o to nie oburzył, bo w moim fachu nie takie rzeczy się zdarzają:) jeden z
              kolegów po fachu światowej sławy w zyciu nie pokazał się np bez czerwonego
              szala.
              • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 22:54
                to tak jak moj chlopak
                tylko on sie nie myje
                ...jego idolem jest zygmunt kaluzynski :)
                • pianazludzen Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 23:01
                  > to tak jak moj chlopak

                  też nosi szorty? :)
                  • foamclene Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 23:03
                    tez mu przystoja rozne dewiacje
                    ekscentryzm...
              • edavenpo Re: fotografia shortdresscode :) 13.06.06, 23:07
                Ale ty Piana jestes w srodowisku tworczym gdzie kreatywnosc i ekscentrycznosc
                wtedy mile widziana ;-) Choc Liebeskind zawsze w czerni i garniturach ;-)
        • starawyjadaczka rewelacja! 14.06.06, 12:05
          foamclene napisał:

          > img391.imageshack.us/img391/8378/nieelegancka5lk.png



          bardzo mi sie podoba :)
      • inecita rozmowa o pracę to nie matura... 14.06.06, 10:08
        Kurczę, z drugiej strony rozmowa o pracę to nie matura, mnie np wkurzają laski
        które przychodzą wyłącznie w granatowych spódniczkach i obowiązkowo białych
        bluzkach, od razu widac, że to człowiek bez pomysłu na siebie...Nie rozumiem
        tez czemu dekolt (nie mówię o bluzkach plażówkach tylko ładnych eleganckich
        bluzkach z wycięciem) jest tez postrzegany jako cos super nieprofesjonalnego,
        uwazam ze ładne nogi, ładne włosy,ładne zęby i wszystko co się ma ładnego mozna
        pokazywac, dekolty równiez, a te zakazy to jakis seksizm, zwłaszcza w lato.
        Ja staram sie ubrac po prostu ŁADNIE w zimę np załozyłam sztruksową spódnicę w
        kolorze sliwki i bawełnianą bluzkę np zieloną do tego pasek i korale (pamiętam
        bo w końcu mnie przyjęli :) ) ale gdy zadzwonili po mnie na drugą rozmowę i
        zaprosili tego samego dnia za 2 godziny (z zaskoczenia) przyszłam w puchówce,
        czapie, trzymetrowym szaliku, dzinsach i futrzanych butach bo akurat było zimno
        a nie miałam jak się przebrac (jechałam z poprzedniej pracy gdzie ubierałam się
        bardzo swobodnie) a i tak mnie przyjęli do pracy w eleganckim biurze gdzie mam
        kontakt z klientami itd.
        • tralalumpek Re: rozmowa o pracę to nie matura... 14.06.06, 10:32
          co do lasek ktore przychodza w granatowych kostiumach , bez pomyslu na siebie
          pomysl na siebie to panienki moga miec kiedy beda prowadzic swoja firme, w
          kazdej innej musza sie dostosowac do wymogow firmy i dopasowac do 'nakazow'
          indywidualizm jest widziany dobrze tylko mocno podparty wynikami w pracy
          panienki szukajace pracy indywidualizm powinny raczej zapomniec
          w wiekszosci jednak to nie indywidualizm tylko glupota i brak podstawowej
          wiedzy
          • mef8 Re: rozmowa o pracę to nie matura... 14.06.06, 11:22
            czasem niestety jest tak, ze w firmie obowiazuje dress code, ktoty na dodatek
            jest szczegolowo regulowany w jakims bzdecie pt podrecznik pracownika. i sa w
            nim zasady typu - zadnej bizuterii, z wyjatkiem malych kolczykow (na wkrety),
            pierscionka zareczynowego i obraczki; spodnica dlugosci max. ___ i dozwolone
            kolory - czarny, granatowy, szary.

            a jak sie idzie na rozmowę i nie wie się dokladnie jakie to reguly, to nalezy
            niestety ubrac sie jak najbezpieczniej, czyli czasem jak na maturę.
          • daggy4 Re: rozmowa o pracę to nie matura... 14.06.06, 12:13
            jawohl!
      • foamclene "male short dress code" ;) 14.06.06, 15:20
        img129.imageshack.us/img129/3883/dresscodnemale1ut.jpg
      • lukwas80 Dla mnie śmieszne jest nie to, że ta dziewczyna 17.06.06, 13:29
        przyszła w szortach, tylko to, że większość ludzi uważa, że powinno się chodzić
        w długich spodniach latem. Przecież w lato jest zbyt gorąco na chodzenie w
        długich spodniach. Moim zdaniem krótkie spodenki są jak najbardziej OK. A poza
        tym jak to się mówi: "nie szata zdobi człowieka" i nikt nie powinien nikomu
        narzucać jak ma się ubierać. Uważam, że to powinno być indywidualną sprawą
        każdego człowieka.
      • roches_ives Re: Na rozmowę kwalifikacyjną w szortach ... 17.06.06, 19:47
        Jakie wy jesteście jednakowe i bez zmysłu... no cóż, oryginalności! Ktos się
        wyróżnia wśród tłumu identycznych kobiet, to wy od razu robice z tego aferę i
        krytykujecie... bez przesady, na prawdę.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja