Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Czy Wasi faceci/koledzy/bracia

    13.06.06, 20:53
    chodzą latem w odkrytych butach? Tzn. sandałach, japonkach czy jakichkolwiek?
    Bo mój facet, głupi, na razie nie daje się przekonać do kupna takowych i
    pomyka w sportowych butach - jak z resztą robił zeszłego lata.:/
      • d.aga87 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:55
        mój ostatnio kupił sobie super japonki w New Yorkerze, Czarne z płótna, z taką
        jakby słomą albo trawą morską na podeszwie. Wygląda super :D
        • nadinka_nadinka Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:56
          tak, w wiekszosci chodza.
          • ana-green Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:56
            No to macie szczęście.:(
        • surii Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 09:48
          Mój ma takie same, tylko zielone:DDD Też wygląda super;)
      • alex_koz Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:56
        moj brat regularnie latem w sandalach pomyka;)
      • cioccolato_bianco Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:57
        pewnie.
        • ana-green Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:58
          Jezu, zaraz wyjdzie na to, że tylko mój facet jest nienormalny.;)
          • paulinaa Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 20:59
            chodzą.
            • edavenpo Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 21:04

              chodza - glownie w Birkenstockach
          • d.blue mój nie chodzi chyba że po działce 13.06.06, 21:04
            i na nic się zdaje moje gadanie...
            • ana-green Re: mój nie chodzi chyba że po działce 13.06.06, 21:06
              Ech, przynajmniej mam towarzyszkę niedoli.:)
              • d.blue Re: mój nie chodzi chyba że po działce 13.06.06, 21:22
                pocieszę cię jeszcze- mój mi ciągle robi wypominki że dokupuję nowe i nowe pary
                butów /bo ile można butów mieć/; wcale nie mam ich tak dużo a poza tym
                uwielbiam kupować i posiadać buty!!! ostatnio za radą forumek kupiłam 2 pary
                butów,nie pokazywałam, schowałam do szafy; jedne nałożyłam tego samego wieczoru-
                nie zauważył... gadanie z głowy...; i co- mam gorzej no nie?
                • ana-green Re: mój nie chodzi chyba że po działce 14.06.06, 16:29
                  > i co- mam gorzej no nie?

                  No.:) Mój jak kupię jakiś kolejny ciuch tylko sie ze mnie smieje lub przewraca
                  oczami i twierdzi, ze cierpie na zakupoholizm.;)
                  A do jakichs letnich butów spróbuje przekonać, w końcu to ja się znam nie on.;)
              • lida82 Re: mój nie chodzi chyba że po działce 13.06.06, 21:23
                moj chodzi ale jest bardzo wybredny przy kupnie takich butow ale jak juz
                znajdzie takie co mu odpowiadaja to juz chodzi i to nie tylko w upalach na
                urlopie:P
          • pepegi Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 09:47
            Nie martw się, mój najchętniej cały rok pomyka w wojskowych :)
      • dominika8 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 21:17
        tylko podczas wakacji, w sandałach
        • magdaksp Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 23:12
          ja wlasnie dzis mojemu chlopakowi zproponowallam ze moze pojdziemy kupic jakies
          lzejsze butki i nie powiedzial nie:)
      • lestka Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 23:20
        lepiej zeby faceci juz chodzili w adidasach cale lato
        jakby mieli nosic skarpetki do sandalow :> albo klapkow
        ostatnio widzialam gostka biale skarpetki do klapkow i cale piety czarne
        wygladal UROCZO
        • nestea1 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 01.10.06, 16:10
          bardziej urocze wydają mi sie problemy z deklinacją
      • maggi9 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 23:29
        Nie Twój facet jest normalny
        Mój też nie tyka klapek ani sandałów.
      • arbuzunia Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 23:53
        zarówno mój chłopak jak i mój brat nie noszą sandałów w mieście. Mój brat je
        nosi na wakacjach a mojego chłopaka przekonać do założenia sandałów jest
        naprawdę baaardzo trudno, nawet na wakacjach :)
        • a.adriana Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 13.06.06, 23:54
          moj tylko na wakacjach
      • violatress Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 00:16
        W zasadzie to obuwie "letnie" wystepuje, tylko nie odkryte. W zeszlym roku byly
        dżunglówki używane przez wojska USA w wietnamie, a w tym roku takie smieszne
        wysokie szmaciaki legii cudzoziemskiej - wiec temperaturowo niby wszystko sie
        zgadza:) W zyciu nie namawialabym go na sandaly, ktore uwazam na meskiej czesci
        populacji za aseksowne (zwlaszcza w polaczeniu ze skarpetkami:/). Zreszta i tak
        nie dalby sie namowic.
        • justynnka Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 10:05
          nie,w mieście odkryte buty są dla mojego meża i dla mnie nie do przyjęcia.
          chodzi w lekkich butach z jasnej skóry. klapki tylko na okazje plazowo-
          wakacyjne i to tylko w okolicach tejże plazy:)
          • nioma Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 10:35
            moj nie chodzi
            ma tylko zakryte buty ale nie jest to moja sprawa
            jesli jemu to odpowiada, daleka jestem od tego zeby doroslemu facetowi mowic co
            powinien nosic
            • pecora_nera Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 10:54
              tylko poza miastem, na wakacjach, w miescie nie
              • hadidza Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 11:05
                Mój tato w lecie nosi sandały.Ale przyszło mu to z wiekiem,bo pamiętam,że w latach młodości - końcówka lat osiemdziesiątych absolutnym i jedynie słusznym obuwiem były adidasy z za krótkimi,nie zawiązanymi sznurówkami, w zimie zaś tzw. "trepy".
                Natomiast mój chłopak absolutnie nie nosi klapek,ani sandałów.Pewnie,gdy osiągnie wiek średni,stwierdzi,że takie bardziej zakryte jednak mu nie zaszkodzą.
                • madzi1 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 11:14
                  moj nosi sandaly jak tylko zrobi sie cieplej i bez skarpetek, napomknelam
                  kiedys o japonkach ale fobia homo mu sie wlaczyla :P a przeciez go nie zmusze
                  jak nie chce, chociaz uwazam ze faceci w japonkach wygladaja fajnie
                  • szumszum Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 14.06.06, 16:35
                    ee moj tez tylko w sportowych chodzi. w klapexach jakichs to tylko po domu czy
                    po dzialce:)
      • rsobczuk Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 30.09.06, 19:21
        Ja chodzę w japonkach jak jest ciepło... do pracy nie, ale po pracy - na
        browar, zakupy, spacer tak... Są dużo wygodniejsze od ściskających butów
        sportowych czy pantofli... po całym dniu ściskania stóp coś takiego jest bardzo
        wygodne... Oczywiście tylko na zadbane stopy!!!
      • ava40 Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 30.09.06, 19:35
        Chodzą, chodzą. Za to ja, choć lubię klapki i sandały, chodzę w nich tylko na
        łonie natury, nie po ulicy:)
        • onlynana Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 30.09.06, 20:11
          "Jeżeli chcesz poznać duszę kobiety, nie patrz w jej oczy, spójrz na buty.
          Myślę, że to samo dotyczy mężczyzn. No, bo czy można wyobrazić sobie istotę
          bardziej pozbawioną seksu niż mężczyzna w sandałach?” -Manolo Blahnik.
          podpisuje sie pod tym.
          cale szczescie, ze mamy juz jesien:)
          • miska_malcova Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 30.09.06, 20:50
            moj M. nie chodzi w odkrytych butach. Ma jakiś kompleks na punkcie swoich stóp,
            chociaż nie powinien mieć...
            • onlynana Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 30.09.06, 20:51
              to masz szczescie;)
              • stworzenje Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 01.10.06, 16:12
                moj chodzi w lato w sandalach, przeciez w zamknietych sie noga poci,ze
                masakra :-/.
      • kochanica-francuza Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 01.10.06, 16:29
        Brata nie mam (przynajmniej rodzonego),kolega w zaparte zasuwa w sportowych i
        dżinsach, a obiekt uczuć owszem, sandałki wdziewa.
      • vesper_lynd Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 01.10.06, 16:31
        sandałki masakra (szczególnie do skarpetek..!) japonki ok, moi kumple/chłopak w
        zaparte poszli i wszyscy Quiksilvera naszają.
        • rsobczuk Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 05.10.06, 15:54
          Możesz jaśniej... co znaczy 'Quiksilvera naszają'??? :)
      • aiczka Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 05.10.06, 16:10
        Tylko koledzy z pracy. Bratu i facetowi nie pasują.
        • rsobczuk Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 05.10.06, 17:32
          A jak Ci sie to podoba?
      • flaminia Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 05.10.06, 16:53
        moj maz w lecie nosi z zapamietaniem sandaly Nike ACG - musze przyznac, ze
        bardzo seksowne:-) (bez skarpet - pogonilabym go gdyby sprobowal, zreszta sam
        jest przeciwnikiem kombinacji sandaly-skarpety:-), nie zauwazylam, zeby
        zakladal je do pracy - musze przyuwazyc w przyszlym roku (pogoda juz nie ta).
        Poza tym nosi klapki, ale to juz tylko albo w ogrodzie albo na wakacjach. Do
        miasta sie w nich nie wybiera:-)

        Syn znajomych (20 lat) nosi klapki skorzane (w stylu japonek) na co dzien, nie
        jest gejem. W ogole w Europie Zach. duzo mlodych mezczyzn chodzi w klapkach czy
        sandalach (gola noga!) i nikt nie posadza ich o metroseksualizm czy
        zniewiescienie, zupelnie nie rozumiem, skad sie to bierze w Polsce??? Czyzby u
        Polakow poczucie meskosci bylo tak slabe, ze zagrozic mu moze nawet noszenie
        klapek???

        F.

        F.
        • rsobczuk Re: Czy Wasi faceci/koledzy/bracia 05.10.06, 17:37
          Polacy chyba należą do ludzi dość zakompleksionych (a nie powinni) i
          stereotypowych... u Polaków brakuje otwartości... stąd chyba bierze się
          problem... Polacy bardzo martwią się tym "co powiedzą inni" i chyba stąd
          problem... a ja... lubię czuć się swobodnie i na luzie... oczywiście po
          pracy... POza tym do japonek namówiła mnie moja dziewczyna... długo się
          wahałem, ale w końcu sie zdecydowałem i jest OK.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja