kikiet
19.06.06, 03:12
Pytanie brzmi następująco: czy nie boicie się wydawać pieniędzy na tego typu
zakupy? Przecież różne ubrania czy buty leżą bardzo różnie, zależnie od marki,
od fasonu, od materiału nawet... Owszem, czasem można zwrócić, ale zmarnowany
czas?
Ja należę do gatunku "tomaszów niedowiarków" - kosmetyk muszę
powąchać,dotknąć, użyć testera, ciuszek czy buty przymierzyć - a zdarzyło mi
się niedawno, że spośród spodni tej samej firmy raz pasowało 38, a trochę inny
fason to już było 40. A to nie jedyny przykład.