Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzegam

    29.06.06, 16:27
    Strój kupiłam 20 czerwca i w ten sam dzień zapłaciłam z góry 80 zł. Do
    dzisiaj nie otrzymałam przesyłki. Konto mojego sprzedawcy zniknęło z
    wszystkimi jego aukcjami. Nie odpowiada na maile. Telefon milczy ( dzwoniłam
    kilkakrotnie o różnych porach). Przeczytałam negatywy wystawione w ciągu
    ostatnich dni . To ewidentny oszust. Szkoda że nie jestem z Warszawy-
    pozostaje chyba tylko podjechać do niego po ten strój... Napisałam mu że
    jeśli nie dostanę stroju do 4 lipca to idę na policję. Co jeszcze mogę
    zrobić? Oczywiście zgłosiłam to w serwisie allegro. Nigdy mi się to jeszcze
    nie zdarzyło…
      • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 16:31
        Tylko policja, zreszta to samo powiedza Ci w allegro.
        Mialam podobny przypadek, tyle ze na małą kwote i nie chcialo mi sie dupy
        zawracac.
      • awuka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 16:32
        kompielowy=kąpielowy :) Tak się przejęłam...
        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 16:34
          a jaki miala ta osoba nick? (jak juz ostrzegasz...)
          • awuka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 16:40
            "glamur1" wszystkie jego aukcje zostały wycofane przez allegro. Po raz pierwszy
            zrobiłam przedpłatę. Teraz tylko pobranie !!!
      • kalinazkalinowa Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 17:22
        obawiam się że nic więcej nie możesz zrobić :(
      • kalinazkalinowa Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 17:23
        co do pobrania to w ramach "paczki pobraniowej" czyli oglądasz zanim odbierzesz
        paczkę
      • inecita Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 19:41
        Ja tez miałam identyczną sytuację na allegro, tyle ze z gra komputerową. Musisz
        pisac maile z przypomnieniami i zachowywac kopie, od 20 czerwca nie minęły
        nawet 2 tygodnie... .
        Jesli jednak zostaniesz oszukana opisz sprawę do allegro wraz z kopiami maili,
        nastepnie zgłos na policji. Powyzej 50 zł allegro moze zwrócic ci pieniądze.
        • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:47
          ja rowniez mialam przykry incydent z kupowaniem na allegro.mianowicie kupilam
          plyt ktora miala byc oryginalna jeszcze dopytywalam sie czy napewno jest
          oryginalna.dostalam odpowiedz ze oczywiscie.noi okazalo sie ze nie byla.allegro
          mialo to gleboko gdzies .zreszta oni wwiekszosci przypadkow tak sie zachowuja
          • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:50
            magdaksp napisała:
            >allegro mialo to gleboko gdzies
            >zreszta oni wwiekszosci przypadkow tak sie zachowuja

            A co według Ciebie mieliby zrobić? Allegro to tylko posrednik. Miejsce
            wystawiania. Jak cię oszukają w sklepie to masz pretensje do właściciela centrum
            handlowego?
            • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:52
              satia2004 napisała:

              > magdaksp napisała:
              > >allegro mialo to gleboko gdzies
              > >zreszta oni wwiekszosci przypadkow tak sie zachowuja
              >
              > A co według Ciebie mieliby zrobić? Allegro to tylko posrednik. Miejsce
              > wystawiania. Jak cię oszukają w sklepie to masz pretensje do właściciela
              centru
              > m
              > handlowego?


              I tu sie mylisz. Regulamin allegro wyraznie zabrania handlu podrobami, więc
              jest współ odpowiedzialny za sprzedaz podrob, skoro na to pozwala.
              • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:53
                starawyjadaczka napisała:
                > I tu sie mylisz. Regulamin allegro wyraznie zabrania handlu podrobami, więc
                > jest współ odpowiedzialny za sprzedaz podrob, skoro na to pozwala.

                Oczywiście. Tylko kto ma rozstrzygnąć czy to jest czy nie jest podróbka?
                • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:56
                  satia2004 napisała:

                  > starawyjadaczka napisała:
                  > > I tu sie mylisz. Regulamin allegro wyraznie zabrania handlu podrobami, wi
                  > ęc
                  > > jest współ odpowiedzialny za sprzedaz podrob, skoro na to pozwala.
                  >
                  > Oczywiście. Tylko kto ma rozstrzygnąć czy to jest czy nie jest podróbka?



                  Nikt. Po prostu w przypadku stwierdzenia przez kupujacego podroby-allegro
                  POWINNO zareagowac, skoro samo stworzylo taki oto regulamin:

                  Na aukcjach w serwisie Allegro niedozwolone jest wystawianie i sprzedaż
                  przedmiotów, które w jakikolwiek sposób naruszają obowiązujące prawo lub mogą
                  być uznane za obsceniczne, znieważające lub wprowadzające w błąd. W
                  szczególności zabronione są:
                  pkt. 4. Przedmioty nieoryginalne (podróbki), tzn. towary oznaczone w sposób,
                  który może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, (...)
                  • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:59
                    starawyjadaczka napisała:
                    > Nikt. Po prostu w przypadku stwierdzenia przez kupujacego podroby-allegro
                    > POWINNO zareagowac,

                    Ale JAK zareagować. Żeby zawiesić konto trzeba udowodnić użytkownikowi że
                    sprzedaje podróby więc po raz któryś zadaję pytanie JAK??
                    • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:01
                      satia2004 napisała:

                      > starawyjadaczka napisała:
                      > > Nikt. Po prostu w przypadku stwierdzenia przez kupujacego podroby-allegro
                      > > POWINNO zareagowac,
                      >
                      > Ale JAK zareagować. Żeby zawiesić konto trzeba udowodnić użytkownikowi że
                      > sprzedaje podróby więc po raz któryś zadaję pytanie JAK??


                      Słuchaj, ja sie na tym nie znam, ale uwazam, że jesli ktos podejmuje sie
                      posredniczenia w sprzedazy, tak jak allegro-to MUSI dysponowac srodkami i miec
                      sposoby na oszustow. Inaczej po prostu nie jest w zgodzie z prawem.
                      I prawdopodobnie allegro ma ludzi odpowiedzialnych za weryfikacje towarow
                      sprzedawanych na allegro (w jaki sposob to robia-ich sie zapytaj)
                      • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:03
                        Raz jeszcze - Allego nie pośredniczy w sprzedaży.

                        A ludzi od weryfikacji mają - i owszem - na cały etat. Nie zajmują się niczym
                        tylko banują użytkowników.

                        I mają program ochrony kupujących a nie muszą. Więc nie narzekajcie.
                        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:05
                          Posredniczy w sprzedazy, wystawia towary na SWOJEJ stronie netowej i bierze za
                          to pieniadze :)
                      • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:04
                        Allegro oferuje USŁUGI, nie powierzchnie jak CH i to jest zasadnicza roznica :)
                        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:09
                          hehe, tylko oni tak to sprytnie ujmują (fajnych maja prawnikow)
                          Np w regulaminie pisza, iz zakazane jest sprzedawanie towarow zakazanych tj
                          blablabla, albo ze oferuja uslugi kupna/sprzedazy, by zaraz ponizej wykrecic
                          kota ogonem i napisac, że: nie sa strona w aukcjach i nie ponosi
                          odpowiedzialności za jakość, bezpieczeństwo lub legalność towarów.
                          Normalnie jaja :DDDD
                • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:56
                  satia2004 napisała:

                  > >
                  > Oczywiście. Tylko kto ma rozstrzygnąć czy to jest czy nie jest podróbka?

                  to nie jest zadne tlumaczenie.jesli to bylby argument to tak naprawde mozna na
                  allegro sprzedawac podrobki bez zadnych ograniczen.pozatym poczytaj sobie posty
                  na roznych forach nt allegro.wiekszosc oszukanych ludzi zostala przez allegro
                  zwyczajnie olana
            • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:55
              satia2004 napisała:

              >>
              > A co według Ciebie mieliby zrobić? Allegro to tylko posrednik. Miejsce
              > wystawiania. Jak cię oszukają w sklepie to masz pretensje do właściciela
              centru
              > m
              > handlowego?

              co mieli zrobic?to ze ktos sprzedaje piraty poprzez allegro sprawia ze allegro
              takze jest wspolwinne.pozatym powinni zablokowac konto tej panie.bo w
              regulaminie jest napisane ze niewolno sprzedawac piratow.pozatym juz nie raz
              wypatrzylam pirackie cd na allegro i zglosilam to ale bez zadnego efektu
              • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:57
                Jest jeden problem - Ty wysyłasz maila, że ktoś sprzedaje pirata i jak to
                Allegor ma zweryfikować? Pojechać do użytkownika i sprawdzić? Twoje słowo
                przeciw jego.
                • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 20:58
                  satia2004 napisała:

                  > Jest jeden problem - Ty wysyłasz maila, że ktoś sprzedaje pirata i jak to
                  > Allegor ma zweryfikować? Pojechać do użytkownika i sprawdzić? Twoje słowo
                  > przeciw jego.



                  To juz ich problem, skoro podejmuja sie posrednictwa w sprzedazy - sa
                  wspolodpowiedzialni i musza zająć sie takim zgloszeniem, a nie skutecznie
                  olewac. W zasadzie jakby tak sie wziąc za allegro....to kilka paragrafow
                  moznaby im zarzucic.
                  • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:00
                    starawyjadaczka napisała:
                    > To juz ich problem, skoro podejmuja sie posrednictwa w sprzedazy

                    Allegro NIE POŚREDNICZY w sprzedaży. Tak jak właściciel centrum handlowego.
                    • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:02
                      satia2004 napisała:

                      > starawyjadaczka napisała:
                      > > To juz ich problem, skoro podejmuja sie posrednictwa w sprzedazy
                      >
                      > Allegro NIE POŚREDNICZY w sprzedaży. Tak jak właściciel centrum handlowego.


                      Co ty z tym CH :)))
                      Skoro nie posredniczy, to dlaczego np zwraca kase w razie oszustwa? :)
                      • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:07
                        starawyjadaczka napisała:
                        > Co ty z tym CH :)))
                        > Skoro nie posredniczy, to dlaczego np zwraca kase w razie oszustwa? :)

                        To chwyt marketingowy. Opłaca im się z 2 powodów:
                        1) Kupujący czują się bezpieczniej - jest wiecej transakcji a przecież Allegor
                        żyje z prowizji
                        2) Przestępstwa są zgłaszane na Policję, przez co coraz wiecej ludzi wyłapują.
                        gdyby tego programu nie było to ludzie machneli by ręką bo nawet jak zgłoszą to
                        i tak nie uda się oszusta złapać. A tak - zgłoszą i dostną zwrot kasy
                        niezależnie od śledztwa.
                        Z tego co wiem Allegro współpracuje z Polcją i nawet robią im jakieś szkolenia z
                        zakresu wykrywania przestępstw internetowych :)
                        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:10
                          satia2004 napisała:

                          > starawyjadaczka napisała:
                          > > Co ty z tym CH :)))
                          > > Skoro nie posredniczy, to dlaczego np zwraca kase w razie oszustwa? :)
                          >
                          > To chwyt marketingowy. Opłaca im się z 2 powodów:
                          > 1) Kupujący czują się bezpieczniej - jest wiecej transakcji a przecież Allegor
                          > żyje z prowizji
                          > 2) Przestępstwa są zgłaszane na Policję, przez co coraz wiecej ludzi wyłapują.
                          > gdyby tego programu nie było to ludzie machneli by ręką bo nawet jak zgłoszą
                          to
                          > i tak nie uda się oszusta złapać. A tak - zgłoszą i dostną zwrot kasy
                          > niezależnie od śledztwa.
                          > Z tego co wiem Allegro współpracuje z Polcją i nawet robią im jakieś
                          szkolenia
                          > z
                          > zakresu wykrywania przestępstw internetowych :)



                          hehe dobre, a handelek podrobami jak kwitl-tak kwitnie :)
                          • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:13
                            starawyjadaczka napisała:
                            >
                            >
                            >
                            > hehe dobre, a handelek podrobami jak kwitl-tak kwitnie :)

                            niedlugo allegro zastapi atdion dziesieciolecia.
                        • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:14
                          satia2004 napisała:

                          > To chwyt marketingowy. Opłaca im się z 2 powodów:
                          > 1) Kupujący czują się bezpieczniej - jest wiecej transakcji a przecież Allegor
                          > żyje z prowizji
                          > 2) Przestępstwa są zgłaszane na Policję, przez co coraz wiecej ludzi wyłapują.
                          > gdyby tego programu nie było to ludzie machneli by ręką bo nawet jak zgłoszą
                          to
                          > i tak nie uda się oszusta złapać. A tak - zgłoszą i dostną zwrot kasy
                          > niezależnie od śledztwa.
                          > Z tego co wiem Allegro współpracuje z Polcją i nawet robią im jakieś
                          szkolenia
                          > z
                          > zakresu wykrywania przestępstw internetowych :)

                          amoze ty pracujesz w allegro dlatego tak ich bronisz ityle wiesz onich:)?
                          • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:21
                            magdaksp napisała:
                            > amoze ty pracujesz w allegro dlatego tak ich bronisz ityle wiesz onich:)?

                            Nie pracuję. Ale znam posrednio kogoś kto właśnie na cały etat banuje
                            użytkowników :)
                    • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:12
                      satia2004 napisała:

                      > starawyjadaczka napisała:
                      > > To juz ich problem, skoro podejmuja sie posrednictwa w sprzedazy
                      >
                      > Allegro NIE POŚREDNICZY w sprzedaży. Tak jak właściciel centrum handlowego.

                      nie opowiadaj bzdur!allegor posredniczy wsprzedazy bo pobiera oplaty za
                      wystawienie towaru.jakby ni8e posrednicylo to zjakiej racji mamy im placic.
                      aco do tej plyty to ja na pierwszy rzur oka wiedzialam ze byla piratem.zreszta
                      to jest ich problem ze by sie tym zająć.niedlugo to skonczy sie tak ze allegro
                      jeszcze bedzie zalowac ze nie zajmuje sie takimi sprawami
                      • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:16
                        Nie no wiesz Magda, uwazalabym z tymi bzdurami, bo w zasadzie jak sie wczytuje
                        w ich regulamin to widze, ze jest bardzo sprytnie skonstruowany. I w zasadzie
                        na poczatku piszą, ze sa posrednikami w kupnie/sprzedazy a pozniej juz, ze
                        absolutnie nie ponosza odpowiedzialnosci za sprzedawany/kupowany towar. No
                        jaja :))))
      • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:14
        Logicznie rzecz biorąc, ja, gdybym posredniczyla w sprzedazy np kradzionego
        towaru poprzez udzielenie pomieszczenia dla kradzionego towaru-poszalbym
        siedziec za paserkę.
        Tak samo gdybym udzielala do tego celu swojej strony netowej lub swojego konta
        na aukcjach. Allegro nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci.
        • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:19
          starawyjadaczka napisała:

          > Logicznie rzecz biorąc, ja, gdybym posredniczyla w sprzedazy np kradzionego
          > towaru poprzez udzielenie pomieszczenia dla kradzionego towaru-poszalbym
          > siedziec za paserkę.
          > Tak samo gdybym udzielala do tego celu swojej strony netowej lub swojego
          konta
          > na aukcjach. Allegro nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci.
          >

          ja myslę ze to sie wkoncu na nich odbije bo naprawde jest duzo ludzi oszukanych
          wlasnie tak jak autorka wątku.pozatym ktos mi powiedzial jak skarzylam sie ze
          mnie oszukano,ze np swistak bierze owiele wiecej danych od osoby ktora zaklada
          u nich konto tzn pesel itakie tam rzeczy.wiadomo ze im wiecej danych tym
          latwiej kgos znaleźć.
          • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:24
            NIby tak, ale zobacz. Allegro ma bardzo ugruntowana pozycję, istnieje od lat,
            wielu uzytkownikow wyrobilo sobie tam marke, renome, nie przejda do swistaka
            czy innego badziewia tylko z powodu nizszych o kilka groszy oplat. NO i ruch na
            swistaku w porownaniu z allegro o wiele mniejszy...
            Allegro jest jakby troche monopolista, ale moze z czasem to sie zmieni.
        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:22
          Prosze, co to jest aukcja.
          AUKCJA to procedura ustalenia ceny na produkt prowadząca do sprzedaży. Wynikiem
          licytacji jest wyłonienie nabywcy (lub nabywców), na warunkach określonych w
          niniejszym Regulaminie...

          I w zasadzie mozna sie spierac, czy allegro posredniczy w sprzedazy, bo:
          - nie posredniczy, gdyz tylko udostepnia swoja strone w celu ustalenia ceny na
          produkt. fakt, że prowadzi to do sprzedazy nie jest juz tak istotny, bo często
          do sprzedazy nie dochodzi, więc kwestia jest sporna :)
          - nie posredniczy w sprzedazy, lecz w wyłonieniu NABYWCY :)))
          W zwiazku z tym pieniadze bierze za wylonienie nabywcy lub ustalenie ceny.
          Pytanie tylko, dlaczego w takim razie bierze procent od sprzedazy. Skoro tylko
          uczestniczy w ustaleniu ceny-powinno zadowolic sie kwota za wystawiona aukcję.
      • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:25
        Dziewczyny - rozumiem wasze rozgoryczenie - rozumiem też mechanizm - nie można
        wyżyć się na oszuście to najlepiej najeżdżać na Allegro.

        Po raz ostatni - Allegro nie pośredniczy w przedaży. KROPKA. Biorąc udział w
        aukcji akceptujecie regulamin. Jak się nie podoba - NIE KORZYSTAJCIE.

        Allegro robi i tak znacznie więcej niż musi. Ma program ochrony kupujących.
        Przynajmniej coś - a podkreślam NIE MUSI.

        Apeluję - więcej myślenia i logiki - mniej emocji.
        • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:33
          to niechodzi o emocjonalne podejscie tylko o to ze allegro nie moze łamac prawa
          zezwalając na to zeby wystawiano na ich stronach jakies pirackie płyty czy
          programy.bo to juz zakrawa na paserstwo jak to napisala
          starawyjadaczka.inieinteresuje mnie to wjaki sposbo oni beda weryfikowac
          zgloszenia o tym ze jakas plyta jest piracka bo to lezy takze wich interesie
          zeby takie rzeczy nie byly wystawiane i sprzedawane
          • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:39
            No właśnie podchodzisz emocjonalnie. Mylisz pojęcie prawa ze społecznym
            odczuciem sprawiedliwości.

            Allegro prawa nie łamie. Nawet go nie obchodzi. Wręcz przeciwnie - to
            niejednokrotnie prawo wiąże im ręce - ponieważ w przypadku ewentualnego sporu
            NIE JEST STRONĄ.

            Łatwo jest powiedzieć "powinni COŚ zrobić". Ale żadna z was konkretnych
            propozycji nie ma.
            • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:41
              nie wiem czy wiesz ale sprzedaz albo posredniczenie wsprzedazy pirackich plyt
              to łamanie prawa chyba ze cos ostatnio sie zmienilo
              • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:46
                magdaksp napisała:
                > nie wiem czy wiesz ale sprzedaz albo posredniczenie wsprzedazy pirackich plyt
                > to łamanie prawa chyba ze cos ostatnio sie zmienilo

                Po raz 102 - Allegro nie pośredniczy w sprzedaży. Nie wiem ile jeszcze razy mam
                to pisać. Niektórzy są chyba bardzo odporni dziś na wiedzę ;)
                • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:50
                  satia2004 napisała:

                  >
                  > Po raz 102 - Allegro nie pośredniczy w sprzedaży. Nie wiem ile jeszcze razy
                  mam
                  > to pisać. Niektórzy są chyba bardzo odporni dziś na wiedzę ;)


                  No widzisz, zarzucasz innym odpornosc na wiedze, a sama jestes oporna :)
                  Allegro czerpie zyski z tych sprzedazy, więc w ich interesie lezy, by nie
                  dopuscic do sprzedazy rzeczy kradzionej lub podroby, tak?
                  Mysle ze oni tak sie slizgaja na niewiedzy ludzi i lenistwie. Wuekszosc po
                  kupnie podroby nie pojdzie na policje tylko wystawi sprzedajacemu negatywa. I
                  na tym sprawa sie konczy :)
                  • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:53
                    starawyjadaczka napisała:
                    > Mysle ze oni tak sie slizgaja na niewiedzy ludzi i lenistwie. Wuekszosc po
                    > kupnie podroby nie pojdzie na policje tylko wystawi sprzedajacemu negatywa. I
                    > na tym sprawa sie konczy :)

                    Skoro wolisz żyć w fałszywej świadomości, że Allegro łamie prawo i jest winne -
                    proszę cię bardzo. Nic mi do tego :)
                    • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:55
                      satia2004 napisała:

                      > starawyjadaczka napisała:
                      > > Mysle ze oni tak sie slizgaja na niewiedzy ludzi i lenistwie. Wuekszosc p
                      > o
                      > > kupnie podroby nie pojdzie na policje tylko wystawi sprzedajacemu negatyw
                      > a. I
                      > > na tym sprawa sie konczy :)
                      >
                      > Skoro wolisz żyć w fałszywej świadomości, że Allegro łamie prawo i jest
                      winne -
                      > proszę cię bardzo. Nic mi do tego :)




                      Nie rozumiesz, co sie do ciebie pisze. szkoda.
                      Na poczatku odnioslam wrazenie, ze mozna z Toba podyskutowac, wymienic sie
                      uwagami, ale Ty dążysz do wmowienia swojej racji.
                      • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:59
                        Ehhh... nie dążę do wmówienia swoich racji tylko do dojścia do jakichś
                        konkretów. To czy Allegro pośredniczy w przestępstwie czy nie to nie jest
                        kwestia posiadania zdania na ten temat tylko odpowiednich przepisów prawa.
                        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:00
                          To kwesdtia INTERPRETACJI przepisow i regulaminu.
                          Nigdzie nie napisalam, ze allegro dziala niezgodnie z prawem. Napisalam za to,
                          że ma bardzo sprytnie skonstruowany regulamin.
                • magdaksp Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:50
                  satia2004 napisała:

                  >>
                  > Po raz 102 - Allegro nie pośredniczy w sprzedaży. Nie wiem ile jeszcze razy
                  mam
                  > to pisać. Niektórzy są chyba bardzo odporni dziś na wiedzę ;)
                  jasne allegro nie ma wogole zadnego udzialu wtej sprzedazy tak naprawde to
                  allegro wogole nie istnieje.to jak nazwiesz role allegro w sprzedazy i
                  waukcjach?
                  czyli allegro nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci za produkty zamieszczane na
                  ich stronie?
              • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:46
                TU jest wlasnie problem, bo niby allegro nie jest stroną w sprzedazy, ale
                udostepnia swoj serwer (??) strone w celu umozliwienia sprzedazy i w dodatku
                czerpie z tego korzysci finansowe. Czyli od kazdej sprzedanej podroby czy
                kradzionej rzeczy-czerpie kozysci.
                W prawie karnym jest tak, ze za paserke idzie sie siedziec czy sie bylo jej
                swiadomym czy nie.
            • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:44
              satia2004 napisała:

              > Łatwo jest powiedzieć "powinni COŚ zrobić". Ale żadna z was konkretnych
              > propozycji nie ma.


              A z jakiej racji to JA mam się gimnastykowac nad sposobami zabezpieczenia
              aukcji? To moj biznes? Nie moje malpy, nie moj cyrk :)
              za to jesli juz podjelabym sie takiej dzialalnosci (jak allego) to MUSIALABYM
              sie na tym znac. W tej chwili nie mam takiego obowiązku, więc i tego ode mnie
              nie wymagaj. Spytaj się tych z allegro jakie mają sposoby, dopiero sie
              zdziwisz, jak ci powiedza, że nie mają zadnych :)
              • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:48
                Nie chce mi się już o to kłócić. Allegro ma sposoby na oszustów. Wiadomo - nie
                są doskonałe. Złodziej jest zawsze o krok przed policjantem.

                Moja konkluzja jest taka - nie podoba się - nie korzystać. I JUŻ :)
                • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:51
                  satia2004 napisała:

                  > Nie chce mi się już o to kłócić.


                  Nie chce ci sie CO???
                  Mowi Ci cos slowo DYSKUSJA? :)
                  Zle podejscie masz do rozmow.
                  • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:53
                    TY wypowiadasz swoje zdanie, ja swoje, magda swoje....
                    Tak wygląda dyskusja. Nie polega ona na przyklaskiwaniu sobie. A odmienne
                    zdanie to nie kłótnia.
                    • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:57
                      Wiem na czym polega dyskusja. I nie chodzi mi o to żeby mi przyklaskiwać, ale
                      żeby trzymać się FAKTÓW. Poszukaj może w kodeksie cywilnym/karnym co to jest
                      pośrednictwo w sprzedaży itp. to podyskutujemy merytorycznie :)
                      • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:59
                        satia2004 napisała:

                        > Wiem na czym polega dyskusja. I nie chodzi mi o to żeby mi przyklaskiwać, ale
                        > żeby trzymać się FAKTÓW. Poszukaj może w kodeksie cywilnym/karnym co to jest
                        > pośrednictwo w sprzedaży itp. to podyskutujemy merytorycznie :)




                        Ja wiem, co to jest ppsrednictwo w sprzedazy. malo tego, ciagle pisze na
                        podstawie regulaminu allegro. Dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem co piszę?
                        czytasz pobieznie czy jak...bo juz nie rozumiem.
                        • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:06
                          starawyjadaczka napisała:
                          > Ja wiem, co to jest ppsrednictwo w sprzedazy. malo tego, ciagle pisze na
                          > podstawie regulaminu allegro. Dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem co piszę?
                          > czytasz pobieznie czy jak...bo juz nie rozumiem.

                          W regulaminie Allegro (sama to przytoczyłaś) wyraźnie napisane jest, że nie
                          pośredniczy w sprzedaży. Twoje stwierdzenie, że jednak tak jest opiera się na
                          tym, że ponierają opłatę od kwoty transakcji a nie ich ilości. I tu się mylisz
                          bo ustawodawca nie wprowadza kryterium "procentu od sprzedaży" jako wyznacznika
                          pośrednictwa.
                          • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:12
                            satia2004 napisała:

                            Twoje stwierdzenie, że jednak tak jest opiera się na
                            > tym, że ponierają opłatę od kwoty transakcji a nie ich ilości.

                            O ilości nic nie pisałam.



                            I tu się mylisz
                            > bo ustawodawca nie wprowadza kryterium "procentu od sprzedaży" jako
                            wyznacznika
                            > pośrednictwa.



                            A mozesz podac zrodlo?

                            Nic takiego nie pisałam.
                            Napisałam, że allegro pobiera prowizje % od sprzedazy, o ilości nic nie pisałam.
                            • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:18
                              starawyjadaczka napisała:
                              > A mozesz podac zrodlo?

                              Ciężko jest podać źródło czegoś, co jak napisałam nie zostało określone.

                              > Nic takiego nie pisałam.
                              > Napisałam, że allegro pobiera prowizje % od sprzedazy, o ilości nic nie pisałam

                              Napisałaś dokładnie:
                              "Pytanie tylko, dlaczego w takim razie bierze procent od sprzedazy. Skoro tylko
                              uczestniczy w ustaleniu ceny-powinno zadowolic sie kwota za wystawiona aukcję"
                              • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:24
                                satia2004 napisała:

                                > starawyjadaczka napisała:
                                > > A mozesz podac zrodlo?

                                No jak to?? nie istnieje ustawa o ktorej wspomnialas? chyba wagarowalas na tych
                                3 sem z prawa ?:)


                                >
                                > Ciężko jest podać źródło czegoś, co jak napisałam nie zostało określone.
                                >
                                > > Nic takiego nie pisałam.
                                > > Napisałam, że allegro pobiera prowizje % od sprzedazy, o ilości nic nie p
                                > isałam
                                >
                                > Napisałaś dokładnie:
                                > "Pytanie tylko, dlaczego w takim razie bierze procent od sprzedazy. Skoro
                                tylko
                                > uczestniczy w ustaleniu ceny-powinno zadowolic sie kwota za wystawiona aukcję"


                                NO wlasnie, gdzie tam jest cos o pobieraniu kwoty od ilosci? jest tylko o % :)

                                liść klonowy opada, pokazuje przód, pokazuje tył
                                • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:28
                                  Nie podam Ci z pamięci. Prawo to nie moja specjalność. Miałam je tylko w ramach
                                  studiów. Z tego co pamiętam to nie było "%" jako warunku/czynika pośrednictwa w
                                  obrocie gosp. Jak znajdę trochę czasu to poszukam.
        • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:33
          jakie rozgoryczenie? :)))
          ps. w razie, gdyby chodzilo o mnie (coz, roznie bywa) TO o czym pisalam,
          oparlam na ich regulaminie :)
          • satia2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:39
            starawyjadaczka napisała:
            > oparlam na ich regulaminie :)

            Nie akceptujesz regulamniu - nie licytuj. PROSTE :)
            • starawyjadaczka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 21:42
              satia2004 napisała:

              > starawyjadaczka napisała:
              > > oparlam na ich regulaminie :)
              >
              > Nie akceptujesz regulamniu - nie licytuj. PROSTE :)

              Ale o czym ty piszesz dziewczyno :)
              czy ja pisalam cos o akceptacji regulaminu? tlumacze ci tylko, ze swoje
              przemyslenia oparlam na ich regulaminie, więc nie wmawiaj mi, że nie sa
              prawdziwe :) BO ich cytowalam.
              • magdaksp satia 29.06.06, 21:54
                odpoweidz mi jak nazwac role allegro w calej tej zabawie ?
                • starawyjadaczka Re: satia 29.06.06, 21:57
                  magdaksp napisała:

                  > odpoweidz mi jak nazwac role allegro w calej tej zabawie ?



                  ja Ci odpowiem.
                  Towary lub usługi oferowane w ramach aukcji wystawiane są na sprzedaż przez
                  Użytkowników. Allegro nie jest stroną w tych aukcjach i użycza jedynie
                  technicznych środków potrzebnych do przeprowadzenia aukcji.

                  tak jest napisane w regulaminie. Ale jak wiadomo-regulamin tworzą ludzie z
                  wewnątrz firmy tak, by byl na ich korzysc. Co innego jednak po części wynika z
                  praktyki (np fakt, ze allegro pobiera oplatę % od sprzedanej rzeczy, zamiast
                  tylko od wystawiania aukcji)
                  • magdaksp Re: satia 29.06.06, 21:58
                    przeczytalam wregulaminie:
                    ARTYKUŁ 12. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ALLEGRO
                    12.1. Allegro nie ponosi odpowiedzialności za zachowanie Sprzedających ani za
                    oferowane przez nich na sprzedaż towary i usługi w ramach aukcji.
                    12.2. Allegro nie ponosi odpowiedzialności za jakość, bezpieczeństwo lub
                    legalność towarów bądź usług sprzedawanych w ramach aukcji, prawdziwość i
                    rzetelność ich opisu, zdolność Sprzedających do ich sprzedaży oraz wypłacalność
                    Użytkowników składających oferty kupna. Allegro w miarę możliwości stara się
                    weryfikować dane dotyczące towarów i podejmować niezbędne działania w celu
                    wyeliminowania nielegalnych lub niezgodnych z regulaminem działań.
                    12.3. Allegro nie ma możliwości nadzoru nad sfinalizowaniem i poprawnością
                    transakcji zawieranych w ramach aukcji.
                    12.4. Allegro, jego przedstawiciele oraz pracownicy nie ponoszą
                    odpowiedzialności za jakąkolwiek transakcję zawartą za pomocą Allegro,
                    wliczając w to m.in. wszelkie roszczenia związane z towarami i usługami
                    sprzedawanymi w ramach aukcji, również te dotyczące niezgodności towarów z
                    opisem oraz wysokości ofert cenowych.

                    czyli allegro tak naprawde wtym punkcie ma wnosie ze ktos sprzedaje piraty
                    zaich posrednictwem
                    • satia2004 Re: satia 29.06.06, 22:03
                      magdaksp napisała:
                      > czyli allegro tak naprawde wtym punkcie ma wnosie ze ktos sprzedaje piraty
                      > zaich posrednictwem

                      To nie kwestia regulaminu tylko prawa. Nie można ustanowić regulaminu, który
                      byłby sprzeczny z przpisami prawa, bo z góry byłby on nieważny, nawet gdyby i
                      Allegro i użytkownicy zgodzili by się na nie.

                      Allegro nie "zrzuca" z siebie odpowiedzialności ponieważ.... prawo tej
                      odpowiedzialności na nie nie nakłada :)
                      • magdaksp Re: satia 29.06.06, 22:05
                        to wytlumacz mi dlaczego za nieswiadome kupno kradzionego telefonu mozesz byc
                        oskarzona o paserstwo?a allegro wtym momencie nie bierze odpowiedzialnosci za
                        nic.
                        • satia2004 Re: satia 29.06.06, 22:08
                          magdaksp napisała:
                          > to wytlumacz mi dlaczego za nieswiadome kupno kradzionego telefonu mozesz byc
                          > oskarzona o paserstwo?a allegro wtym momencie nie bierze odpowiedzialnosci za
                          > nic.

                          Bo KUPUJESZ. Jesteś STRONĄ transakcji. A Allegro nie. Allegro nie uczestniczy w
                          TRANSAKCJI zawieranej przez użytkowników. Takie jest właśnie prawo w tym kraju.
                      • starawyjadaczka Re: satia 29.06.06, 22:07
                        satia2004 napisała:

                        >
                        > To nie kwestia regulaminu tylko prawa. Nie można ustanowić regulaminu, który
                        > byłby sprzeczny z przpisami prawa, bo z góry byłby on nieważny, nawet gdyby i
                        > Allegro i użytkownicy zgodzili by się na nie.


                        Noooo nie zgadzam się z tym. Lichwa tez jest zabroniona, a sa firmy, ktore
                        konstruuja regulaminy wg wlasnego widzimisie i w swietle prawa cyckają ludzi na
                        wielka kasę.

                        >
                        > Allegro nie "zrzuca" z siebie odpowiedzialności ponieważ.... prawo tej
                        > odpowiedzialności na nie nie nakłada :)

                        wiesz, zainteresuje sie tym dogłębniej :)
                        • satia2004 Re: satia 29.06.06, 22:10
                          starawyjadaczka napisała:
                          > Noooo nie zgadzam się z tym.

                          Zapytaj się jakiegokoliwek prawnika. Powie ci w 5 sekund że mam rację.

                          PS. Na studiach miałam prawa 3 semestry wiec trochę się nasłuchałam :)
                          • starawyjadaczka Re: satia 29.06.06, 22:13
                            satia2004 napisała:

                            > starawyjadaczka napisała:
                            > > Noooo nie zgadzam się z tym.
                            >
                            > Zapytaj się jakiegokoliwek prawnika. Powie ci w 5 sekund że mam rację.
                            >
                            > PS. Na studiach miałam prawa 3 semestry wiec trochę się nasłuchałam :)



                            No tak, 3 semestry prawa, to juz prawie prawnik jestes, co? :PPP
                            Sorry, usmiechnelam sie mocno :))
                            • satia2004 Re: satia 29.06.06, 22:20
                              Prawnikiem nie jestem ale to co miałam to prawo cywilne i gospodarcze więc
                              akurat w tym temacie pojęcie posiadam :)
                          • starawyjadaczka ps 29.06.06, 22:14
                            twierdzisz, ze lichwa w swietle prawa nie istnieje? spytaj sie jakiegokolwiek
                            prawnika, poswiedczy w 5 minut :))))

                            Mialam prawo miedzynarodowe, jaka szkoda :)
                            • satia2004 Re: ps 29.06.06, 22:20
                              starawyjadaczka napisała:
                              > twierdzisz, ze lichwa w swietle prawa nie istnieje? spytaj sie jakiegokolwiek
                              > prawnika, poswiedczy w 5 minut :))))

                              Morderstwa też istnieją, co nie oznacza, że są legalne ;)
                              • starawyjadaczka Re: ps 29.06.06, 22:27
                                satia2004 napisała:

                                > starawyjadaczka napisała:
                                > > twierdzisz, ze lichwa w swietle prawa nie istnieje? spytaj sie jakiegokol
                                > wiek
                                > > prawnika, poswiedczy w 5 minut :))))
                                >
                                > Morderstwa też istnieją, co nie oznacza, że są legalne ;)



                                Alez klasyczne odwrocenie kota ogonem :)
                                Nieladnie :)
                                Jestes nie fair, doskonale wiesz, ze lichwa jest i dziala w swietle prawa, a
                                porownanie jej do morderstwa faktycznie wskazuje na wiedze z 3 sem prawa :)
                                • satia2004 Re: ps 29.06.06, 22:32
                                  starawyjadaczka napisała:
                                  > porownanie jej do morderstwa faktycznie wskazuje na wiedze z 3 sem prawa :)

                                  Kiedy brakuje argumentów merytotycznych, pojwiają się pesonalne :)
                          • starawyjadaczka ano tak i jeszcze cos 29.06.06, 22:15
                            slyszalas na pewno o lukach w prawie. Mozna tak skonstruowac regulamin,
                            wykorzystując te sprytne dziurki, ze bedziesz dzialac zgodnie z prawem. Ale juz
                            nie bede sie o tym rozpisywac, bo i tak zaszlysmy za daleko.
                            • magdaksp Re: ano tak i jeszcze cos 29.06.06, 22:21
                              starawyjadaczka napisała:

                              > slyszalas na pewno o lukach w prawie. Mozna tak skonstruowac regulamin,
                              > wykorzystując te sprytne dziurki, ze bedziesz dzialac zgodnie z prawem. Ale
                              juz
                              >
                              > nie bede sie o tym rozpisywac, bo i tak zaszlysmy za daleko.

                              ioni wlasnie takie luki w prawie wykorzystuja
                              • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 29.06.06, 22:24
                                magdaksp napisała:
                                > ioni wlasnie takie luki w prawie wykorzystuja

                                Mylisz pojęcia. Oni działają zgodnie z prawem. To prawo nie odpowiada
                                "społecznemu odczuciu sprawiedliwości".
                              • satia2004 Do autorki wątku :) 29.06.06, 22:25
                                Rozpisałam się i zapomniałam o najważniejszym.

                                Zgłoś na policję i odzyskaj pieniądze z programu ochrony kupujących.
                                To jedyna rada.
                              • starawyjadaczka magda 29.06.06, 22:28
                                Proponuje skonczyc te dywagacje z pania będąca na usługach allegro :))
                                przeswiadczona o swej ogromnej wiedzy z powodu uczestniczenia w calych 3
                                semestrach wykladów z prawa :)

                                DOOOOBRAAAANOOOC.....
                                • magdaksp Re: magda 29.06.06, 22:31
                                  tez uwazam ze to dobre rozwiazanie.dobranoc
                                • satia2004 Re: magda 29.06.06, 22:32
                                  Dobranoc w słodkiej nieświadomości :)
                                  • magdaksp Re: magda 29.06.06, 22:35
                                    satia2004 napisała:

                                    > Dobranoc w słodkiej nieświadomości :)

                                    satia w slodkiej niesiwadomosci...
                            • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 29.06.06, 22:21
                              starawyjadaczka napisała:
                              > slyszalas na pewno o lukach w prawie.

                              Pewnie, że słyszałam. Co nie jest zabronione - jest dozwolone. Takie jest
                              właśnie prawo :)
                              • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 08:18
                                Przepraszam, że sie wtracam, ale pękłam wczoraj jak czytałam i zapytałam się w
                                końcu tego wzywanego prawnika.

                                Według prawa polskiego, allegro pośredniczy w sprzedaży. Nawet jeśli regulamin
                                ujmuje to inaczej.
                                • starawyjadaczka Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 10:54
                                  papryczka_ag napisała:

                                  > Przepraszam, że sie wtracam, ale pękłam wczoraj jak czytałam i zapytałam się
                                  w
                                  > końcu tego wzywanego prawnika.
                                  >
                                  > Według prawa polskiego, allegro pośredniczy w sprzedaży. Nawet jeśli
                                  regulamin
                                  > ujmuje to inaczej.



                                  Nie znasz sie Papryka, nie miałas 3 sem wykładów z prawa gosp :PPP

                                  ps. nie dyskutuje sie z ludzmi pracującymi dla wroga :DDDD
                                  • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 11:28
                                    hehe
                                  • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 11:44
                                    starawyjadaczka napisała:
                                    >Nie znasz sie Papryka, nie miałas 3 sem wykładów z prawa gosp :PPP

                                    Używanie personalnych złośliwości w dyskusji świadczy tylko i wyłącznie o Twoim
                                    poziomie.

                                    > ps. nie dyskutuje sie z ludzmi pracującymi dla wroga :DDDD
                                    Czytaj uważnie - już pisałam, że nie pracuję w Allegro.

                                    PS. Też dziś pytałam prawnika :) I stwierdził, że Allegro nie pośredniczy. Tak
                                    samo jak właściciel centrum handlowego. Allegro nie jest stroną umowy
                                    kupna-sprzedaży.
                                    • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 11:48
                                      Teraz nalezy porównac prawników zapewne.
                                      Potraktowałam sprawę ogólnie i gdyby został złożony pozew, to allegro
                                      prawdopodobnie poniosłoby konsekwencje - w przypadku zgłaszania
                                      towaru "nieuczciwego" są zobowiązani to sprawdzić. Jeśli tego nie dopatrzyli
                                      mogą za to odpowiedzieć finansowo.
                                      A niestety połowy zgłoszeń nie sprawdzają.
                                      Ja wiem że tego jest mnóstwo i nie wszystko da się sprawdzić, ale pewne
                                      zobowiązanie podejmują... Jesli pobieraja kase z prowizji, to są wedle prawa
                                      uczestnikiem transakcji. Do tego wystarczy kodeks poczytać nie trzeba pytac
                                      prawnika.
                                      • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 11:59
                                        papryczka_ag napisała:
                                        > Jesli pobieraja kase z prowizji, to są wedle prawa
                                        > uczestnikiem transakcji.Do tego wystarczy kodeks poczytać nie trzeba pytac
                                        > prawnika.

                                        I tak i nie. Właśnie zależy to od tego za co biorą kasę. A biorą za usługę
                                        aukcji. Nie jest w tym przypadku ważnie jak biorą (od "sztuki" aukcji, czy "%").
                                        Allegro nie jest pośrednikiem ponieważ nie wyszukuje kupujących ani
                                        sprzedających. Nie "kojarzy" tych par. JEdynie umożliwia ich spotkanie się.

                                        To tak jak właściciel centrum handlowego umożliwia spotkanie kupujących i
                                        sprzedających. PRzecież właściciel CH nie mówi konkretnym ludziom gdzie mają iść
                                        i co sprzedać/kupić. Udostępina jedynie miejsce. I bierze za to kasę. Tak jak
                                        Allegro.
                                        • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 12:11
                                          to nie jest do końca tak

                                          porównanie z CH jest na maksa chybione

                                          CH nie bierze na siebie takich obowiązków jakie bierze allegro. Nie jest to
                                          tylko miejsce. Są tez inne zobowiązania. CH wynajmuje powierzchnię. Allegro
                                          nie - nie płacisz za konto. Płacisz jak sprzedasz.
                                          Błagam - są kodeksy, poczytajcie. Ja wolę się odmóżdżać przy modzie.
                                          • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 14:52
                                            papryczka_ag napisała:
                                            > porównanie z CH jest na maksa chybione

                                            Porównanie jak najbardziej trafne. To dokładnie to samo.


                                            > CH nie bierze na siebie takich obowiązków jakie bierze allegro.
                                            A jakie niby inne obowiązki niż CH bierze na siebie Allegro? Właśnie żadnych.
                                            I prawo też innych obowiązków nie nakłada.

                                            > Błagam - są kodeksy, poczytajcie. Ja wolę się odmóżdżać przy modzie.
                                            Ja też wolę czytać o modzie :)
                                        • starawyjadaczka Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:17
                                          satia2004 napisała:

                                          >
                                          > I tak i nie. Właśnie zależy to od tego za co biorą kasę. A biorą za usługę
                                          > aukcji. Nie jest w tym przypadku ważnie jak biorą (od "sztuki" aukcji,
                                          czy "%")


                                          A swistak siedzi i zawija....
                                          Nic do Ciebie nie dociera, NIC. Upierasz sie przy % i sztukach, a to nie jest w
                                          ogole wazne.
                                          Wlasnie allegro bierze kase nie tylko za usługe aukcji, ale i PROWIZJE OD
                                          SPRZEDAZY. Kiedy to w koncu do Ciebie dotrze?

                                          odpowiadam: nigdy. jestem na uslugach allegro :DDD
                                          • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:46
                                            Starawyjadaczko proszę o minimum kultury osobistej. Ja Ci nie ubliżam.

                                            A co do Allegro to nie bierze prowiji od sprzedaży tylko opłatę za usługi w
                                            wysokości % od wartości transakcji. I tu PRAWNIE jest różnica.
                                            • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:49
                                              No właśnie - NIE wtedy jak się uprzesz. Nie pobierają STAŁEJ opłaty za aukcję,
                                              ale uzależnioną od CENY i tu jest PRAWNIE różnica.

                                              Gdyby brali powiedzmy 5 osób za każda aukcje zakończona kupnem - byłaby różnica.
                                              Na E-bayu była identyczna sytuacja i zapłacili odszkodowanie. Dość wysokie.
                                              Kwestia prawni8ka, który odpowiednio poprowadzi sprawę. Regulamin allegro
                                              przekręca fakty, ale jest spokojnie do obalenia.
                                              • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:52
                                                papryczka_ag napisała:
                                                > Na E-bayu była identyczna sytuacja i zapłacili odszkodowanie.

                                                OK. Ale nie w Polsce. Każdy kraj ma inne prawo.
                                                • papryczka_ag Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:55
                                                  Zasada formalizacji jest ta sama. A tak się składa, że pod tym względem Niemcy
                                                  maja prawo identyczne - a tam się taka sytuacja oto zdarzyła.
                                                  Myśle że byłaby to jedynie kwestia wojny prawników.
                                              • starawyjadaczka Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 15:54
                                                Daj spokoj, nie widzisz, ze do niej nic nie dociera?
                                                • satia2004 Re: ano tak i jeszcze cos 30.06.06, 16:01
                                                  To, że Ci nie potakuję określasz mianem "nie dociera".

                                                  Przeczytaj jedą ze swoich wypowiedzi - sama mnie strofowałaś, że to jest
                                                  DYSKUSJA. Nie muszę się z Tobą zgadzać.
                    • starawyjadaczka Re: satia 29.06.06, 22:04
                      Tak, najpierw tworzy liste towarow zakazanych, a pozniej ma gdzies to, co sie
                      na ich aukcjach sprzedaje.

                      Do satii: nie mam do allegro pretensji, to, ze pisze, iz maja pewne rzeczy w
                      nocie, nie znaczy, że mam do nich zal (dzizas) :D
                      Tylko stwierdzam fakt.
      • satynowa Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 29.06.06, 22:12
        a nie lepiej byłoby kupić strój w normalnym sklepie ??? to by było bardziej
        rozsądne , dołożyłabyś pare dych i bez kłopotów :)
      • awuka Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 30.06.06, 08:09
        dziękuję za wszystkie wypowiedzi. We wtorek ide na policję. Szczerze mówiąć nie
        liczę wcale na ich pomoc. W przyszły piątek jedziemy nad morze. Nie kupuję
        drugiego stroju. Nie mam na to ani czasu, ani ochoty ani kasy. Dzięki
        dziewczyny.
        • regata7 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 30.06.06, 10:40
          awuka, pisałaś chyba, że sprzedający jest z Warszawy - jak chcesz, to podaj
          jego adres, nazwisko (na priv). Można sprawdzić, czy taka osoba wogóle
          istnieje...
          • awuka do regata7 30.06.06, 11:03
            jak mam to zrobić? Sorki jestem to od niedawna- co to jest priv?
            • awuka Re: do regata7 30.06.06, 11:05
              chyba mam. Zaraz Ci wyślę.
            • awuka Re: do regata7 30.06.06, 11:21
              wysłałąm Ci jego adres na mila gazetowego. Tak sobie myślę, może da się ustalić
              jego stacjonarny nr tel? Spróbuję na informacji TP.
      • nana2004 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 30.06.06, 14:47
        Zawsze znajdzie sie jakis oszuszt... Chyba juz nie da sie nic zrobic...

        www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=261523
      • marzena_1994 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 30.06.06, 20:00
        A ja bym Ci radziła to zgłosić w UOKIK(urząd ochrony konkurencji i konsumentów)
        jeśli nie oni to nawet policja Ci nie pomoże.....
        • rybka_18 Re: kupiłam strój kompielowy na allegro- ostrzega 02.07.06, 12:19
          jeśli chodzi o Allegro, to oni mają specjalny program ubezpieczający np.
          sprzedający wysyła do nich towar, kupujący pieniądze i dopiero po otrzymaniu
          obywdu, wysyłają to dalej...

          a pozatym jeśli współpracują z policją, to znaczy,ze COŚ robią...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja