Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Dlaczego niektóre kobiety....????

    21.07.06, 12:37
    Uważają, że biustonosz (często w fantazyjnym kolorze) to rzecz absolutnie
    niezbędna do topu na ramiączkach spaghetti albo pajęczyna? Przecież to zabija
    cały urok bluzeczki.
    Jesteście podobnego zdania?
    Co jeszcze kaleczy kanony mody?
      • e.m.i1 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 12:51
        jakie to sa ramiaczka typu pajeczyna?
        • nikate Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 12:55
          Ja myślę ze kompletnie psują urok:
          przezroczytse, silikonowe ramiaczka od stanika
          wystające stringi
          skarpetki do wszelakich sandałow, klapków vel japonek
          • klymenystra Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 23:22
            co to "klapki vel japonki" ?
        • marsupilami25 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:20
          Wyjaśniam: pajęczyna to krzyżowanie się wszelakich sznureczków na plecach.
          Dlaczego się oburzacie na wystające stringi jako szczyt tandety a nie
          podzielacie zdania co do biustonoszy?
          Jasne, duży biust wymaga "rusztowania", ale te ramiączka grubsze od spaghetti
          poprostu psują urok topu. Nie mam racji?
          • foamclene Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:23
            mnie ramiaczka wystaja zawsze i z pod wsyztskiego :)
            niecierpie tego
            ale bez biustonosza nie moge, bo moglabym sobie wybic zeby
          • nadinka_nadinka Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 17:29
            Jasne, duży biust wymaga "rusztowania", ale te ramiączka grubsze od spaghetti
            > poprostu psują urok topu. Nie mam racji?

            nie masz. mnie nie przeszkadzaja wystajace ramiaczka. i zdarza mi sie nawet tak
            chodzic.
        • monika_lewinsky Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 18:44
          to sa pewnie takie skrzyzowane na plecach, a spagetti?
      • kragmel Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 12:58
        marsupilami25 napisała:

        > Uważają, że biustonosz (często w fantazyjnym kolorze) to rzecz absolutnie
        > niezbędna do topu na ramiączkach spaghetti albo pajęczyna? Przecież to zabija
        > cały urok bluzeczki.
        > Jesteście podobnego zdania?

        niektóre kobiety (ja) uważają, że biustonosz to rzecz absolutnie niezbędna (dla
        ich biustu) w każdym stroju, który noszą.

        z drugiej strony mnie się nigdy nie podobały ramiączka wyżej wymienionego typu
        makaronowego <ten drugi to nie wiem jak niby wygląda>
        • aiczka Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:05
          Przypuszczam, że przy niektórych rozmiarach biustonosz jest koniecznością. Tylko
          nie rozumiem, dlaczego trzeba wtedy zakładać bluzki na ramiączkach. Przecież
          można wybrać bez rękawów ale trochę bardziej zabudowane. Ale ostatecznie nie
          mamy jeszcze totalitaryzmu i nie będziemy nikomu zabraniać takich drobiazgów.
          • marsupilami25 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:22
            Właśnie z tym zdaniem zgadzam się w 100%. Pozdrawiam.
            • nessie-jp Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:25
              Ponoś taką bardziej zabudowaną bluzeczkę w 38-stopniowy upał, to pogadamy.

              Cóż ci szkodzi, że ktoś ma ochotę nosić bluzki na cienkich ramiączkach, a pod
              nimi dobrany kolorystycznie biustonosz? Jak ktoś ma biust powyżej 65AA to już
              powinien się zawijać w worek? A co z sukienkami na cienkich ramiączkach - też
              nie wolno?

              Dla wyjaśnienia - nie noszę biustonoszy do bluzeczek z cienkimi ramiączkami.
              • marsupilami25 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:29
                Dyskusja jest na temat biustonoszy z grubaśnymi ramiączkami do delikatnych
                bluzeczek - to się poprostu gryzie ( podobnie jak ze skarpetami w sandałkach )
                Dobrany kolorystycznie i czysty biustonosz OK.
                • nessie-jp Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 17:38
                  Ja też nie lubię *niedobranych* ramiączek, ale wzburzyła mnie wypowiedź pani,
                  która "nie rozumie" po co osoby z większym biustem noszą bluzki na ramiączka. No
                  kurdę żesz no. :) Płaskatki też nie wyglądają super w takich bluzkach :)

                  Dobrane kolorystycznie ramiączka koegzystujące z ramiączkami od topu mi nie
                  przeszkadzają w niczym. Bieliźniane, szerokie, brudnobiałe - owszem, fuj.

                  Dziś widziałam coś, co mi się spodobało. Dziewczyna miała białą bluzkę -
                  bokserkę, a pod nią - JADOWICIE różowe ramiączka od biustonosza. Wyglądała
                  fajnie - jak świadome zaprzeczenie paskudnego nawyku noszenia białego stanika do
                  różowych bluzeczek :)
              • aiczka Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 14:33
                Faktyczie, fajniej się nosi w upał bluzki bez rękawów. Ale to nie znaczy, że
                muszą być na ramiączkach. I zupełnie swobodnie można w nich przeżyć (tak,
                nosiłam). Główna różnica jest taka, że mniejszy obszar narażony jest na
                poparzenie słoneczne.
                Nie napisałam, że nie wolno. Wręcz podkreśliłam, że nikomu nie zabronię. Tylko
                osobiście nie rozumiem eksponowania bielizny w stroju, w którym eksponowanie
                bielizny nie jest głównym pomysłem kreatora. I, szczerze mówiąc, nie podoba mi
                się to.
                • brawurka75 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 24.07.06, 13:20
                  zawsze można założyć , dobrze dopasowaną bardotkę bez ramioączek do takich
                  rzeczy i będzie ok, ja tak robię i jest ok
      • magda789 troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 21.07.06, 13:17
        otóż chciałam zapytać Was,Kobietki, jak i naszych Mężczyzn (o ile tu zaglądają w
        nasze strony) co sądzicie o nie noszeniu biustonosza? ja do tej pory uważałam to
        za rzecz niemożliwą,zarzekałam się...a teraz sama tak robię... :) nie chcę
        męczyć się całymi,upalnymi dniami w staniku,więc zrezygnowałam z niego... biust
        mam nie miały-oczywiście to moje zdanie... (75C) i zastanawiam się czy innym się
        to podoba,czy możę wręcz przeciwnie? :) pozdrawiam
        • foamclene Re: troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 21.07.06, 13:25
          mojemy panu na pewno sie podoba ;)
          sama zrzuycilabym fiszbiny gdyby tylko zwisy na to pozwalaly ;)
        • magdaksp Re: troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 21.07.06, 13:29
          ja nie nosze stanika wtakie upaly jakie obecnie mamy.moj chlopak nie ma nic
          przeciwko:)
        • magda789 Re: troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 21.07.06, 13:41
          mój W. też nie narzeka... :) a wręcz przeciwnie :D
        • nadinka_nadinka Re: troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 21.07.06, 17:30
          70D i w uplay nosze tylko do pracy. poza praca juz nie. a moj partner mowi:
          niech sie wstydzi ten kto widzi :D
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: troszkę zmieniam temat... ale nie dużo ;) 22.07.06, 19:22
          Ja nie noszę, ale mam 75A więc bez dylematów.
      • asik12 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:32
        Bezwzględnie nie pasuje iść bez stanika np. do pracy. A poza tym, często panie
        bez stanika wyglądają nieestetycznie, a pozwolić sobie na jego nie noszenie
        mogą jedynie chyba posiadaczki małych biuścików. Nie widzę problemu w
        wystających trochę ramiączkach dobrze dobranego kolorystycznie staniczka.
        • magdaksp Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:34
          ja nei mamaz tek malego biistu ale oczywiscie przy wiekszych rozmiarach bez
          stanika sie nie obejdzie.ale to takz ezalezy od bluzki.
        • marsupilami25 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:35
          Do pracy bezwzględnie w biustonoszu. "Spaghetti" raczej do pracy nie zakładam.
          Na marginesie: jest tyle pomysłowych modeli bielizny dlaczego nie wybrać tej
          pasującej?
        • foamclene Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:39
          a wielka doda :)?
          taki biust czy w staniuku czy bez wyglada tak samo
          • magda789 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 13:41
            hahahahha :D prawie jak biust ;)
            • sigrun Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 14:33
              Szkopuł w tym, że prawdziwy biust w staniku i bez nie wygląda tak samo i to
              "bez" niekoniecznie oznacza korzystniej ;-) Nie widzę zatem sensu porównywania
              ramiaczek stanika pod kusym topem do stringów ostentacyjnie wychodzących zza
              linii biodrówek. O ile te pierwsze są podyktowane raczej trywialną
              koniecznościa, te drugie to przejaw wyłącznie próżności i potrzeby prowokowania.
              Owszem, panowie woleliby nas w wersji "bez", bo to im bardzo działa na
              wyobraźnię. My też lubimy różne rzeczy, jednak nie proponujemy naszym panom
              ganiania w przyluźnych bokserkach. Nie każdy lubi takie "dyndanie" i nie każdemu
              z tym "dyndaniem" wygodnie ;-)
              • dakota77 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 14:57
                Dody biust moze i wyglada bez stanika tak samo, w koncu silikon zawsze tkwi n swoim miejscu;-). Co
                nie oznacza, ze duzy, ale naturalny biust, w koncu raczej ciezki, bedzie zachowywal sie tak samo. Ja nie
                czuje sie najlepiej chodzac bez biustonosza.
        • facecja Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 23:49
          >a pozwolić sobie na jego nie noszenie
          > mogą jedynie chyba posiadaczki małych biuścików

          tyle się mówi, że bez staników mogą chocdzić małobiuściaste, a mnie zaczyna to
          powoli drażnić. bo jak ja nie założe, a jeszcze bluzka jest zbyt opięta, to
          wyglądam jak 13latka, a to dla mnie krępujące. wolę mieć "wałeczek" niż "dwa
          stożki". dodam, że te stożki - o zgrozo - nie są aż takie ekstremalnie małe -
          dziś mierzyłam staniki i w niektóre B ledwo mi się mieszczą (chyba, że miseczki
          ostatnio zmniejszyli, jakieś dyrektywy unijne, coś takiego...), są po prostu
          stożkami i to jest w nich najgorsze. stanik push-up jedynym mym wybawieniem od
          uczucia, że gapią się na mnie pedofile.

          a co do któregoś z wyższych wpisów (po co posiadaczki jakiśtam biustów noszą
          takie a takie bluzeczki). otóż nie sądzę, aby owe posiadaczki nagle wymieniły
          garderobę i zaczeły chodzić w "odpowiednich" bluzkach w takie dni, jak
          wczorajszy, bo kogoś rażą ramiączka - nawet czyste i schludne.
      • satia2004 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 15:16
        marsupilami25 napisała:
        > Uważają, że biustonosz (często w fantazyjnym kolorze) to rzecz absolutnie
        > niezbędna do topu na ramiączkach spaghetti albo pajęczyna? Przecież to zabija
        > cały urok bluzeczki.

        Zgadzam się. Jako posiadaczka nieco większego rozmiaru, bezskutecznie polująca
        na stanik bez do noszenia ramiączek (niestety powyżej D znaleźć coś dobrze
        podtrzymującego graniczy z cudem) rozumiem że stanik jest koniecznością.
        Osobiście staram się wybierać bluzki, których ramiączka pokrywają się z tymi od
        stanika - oczywiście w miarę cienkie i w tym samym kolorze względnie silikonowe.

        Ale zwyczajnie nie mogę zrozumieć dziewczyn z małym/średnim biustem - przecież
        kupienie dobrej bardotki nie stanowi takiego problemu! Wydają kasę na ładną
        bluzeczkę i zabijają cały urok wystającymi ramiączkami :(

        Jak dla mnie "hity" to:
        - ramiączka w rażąco innym kolorze (standardowo białe to czarnej bluzki)
        - ramiączka wystające z tyłu w koszulce - bokserce
        - bluzeczka wiązana na szyi a do tego - tradycyjny stanik!! (jakby przełożenie
        ramiączka przez szyję było zbyt dużym wysiłkiem) - dla mnie "szczyt szczytów" :)
        • sigrun Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 15:28
          > - bluzeczka wiązana na szyi a do tego - tradycyjny stanik!! (jakby przełożenie
          > ramiączka przez szyję było zbyt dużym wysiłkiem) - dla mnie "szczyt szczytów" :
          > )
          Widzisz, Satio, nie zawsze to jest takie łatwe. Wiele razy próbowałam
          zaadaptować jedno ramiączko do bluzki wiązanej na szyi - za krótkie i to dużo za
          dużo :-( Wiem, że są do nabycia takie specjalne - dłuższe, tyle, że jeszcze nie
          spotkałam ich w żadnym znanym mi sklepie z bielizną. Szukam już drugi rok. W
          końcu znajdę ;-)
          • satia2004 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 15:46
            sigrun napisała:
            > Widzisz, Satio, nie zawsze to jest takie łatwe.

            Mnie się to udaje z każdym stanikiem z odpinanymi ramiączkami :P A takiego
            specjalnego to najlepiej szukać w pasmanteriach, często też na straganach z
            chińską bielizną. Powodzenia :)
          • pianazludzen Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 16:12
            w kapphalu sa takie biustonosze
        • dakota77 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 15:36
          satia2004 napisała:

          > > Jak dla mnie "hity" to:
          > - ramiączka w rażąco innym kolorze (standardowo białe to czarnej bluzki)
          > - ramiączka wystające z tyłu w koszulce - bokserce
          > - bluzeczka wiązana na szyi a do tego - tradycyjny stanik!! (jakby przełożenie
          > ramiączka przez szyję było zbyt dużym wysiłkiem) - dla mnie "szczyt szczytów" :
          > )

          Zgadzam sie. Ciagle widuje kobiety w kompletnie niedopasowanej do bluzeczek bieliznie. Do twojej
          listy dodam czarne biustonosze widoczne spod bialych bluzek. Dla mnie zgroza.

          Sama staram sie nosic biustonosze dokladnie pasujace do ramiaczek w bluzkach plus te potepiane tu
          mocno ramiaczka silikonowe, zawsze cienkie, i bron Boze bez ozdobek. Nie uwazam ich za szczyt
          elegancji, ale za mniejsze zlo:)
        • magda789 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 15:59
          satia2004 napisała:

          Zgadzam się. Jako posiadaczka nieco większego rozmiaru, bezskutecznie polująca
          > na stanik bez do noszenia ramiączek (niestety powyżej D znaleźć coś dobrze
          > podtrzymującego graniczy z cudem) rozumiem że stanik jest koniecznością.
          > Osobiście staram się wybierać bluzki, których ramiączka pokrywają się z tymi od
          > stanika - oczywiście w miarę cienkie i w tym samym kolorze względnie silikonowe

          chcesz przez to powiedzieć,że silikonowe ramiączka dobrze trzymają? wg. mnie nie
          bardzo.... :/ zwłaszcza,że piszesz że masz powyżej D (albo ja źle odczytuję,co
          piszesz),ja mam problem z silikonowymi przy C :] no ale co kto lubi...
          • satia2004 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 16:20
            magda789 napisała:
            > chcesz przez to powiedzieć,że silikonowe ramiączka dobrze trzymają?

            Nie, tego akurat powiedzieć niestety nie mogę, choć ostatnio udało mi się kupić
            takie w miarę dobre. Ale jak to któraś z dziewczyn wcześniej napisała - czasami
            to mniejsze zło.
      • pianazludzen Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 16:14
        mnie to w sumie jakos mega nie razi, ich sprawa co sobie nosza. ale dziwi mnie
        ze nie bylo w ttym watku mowy o jeszcze jednym rozwiazaniu - sa przeciez bluzki
        np ja mam taka w odkr. plecami wiazana na szyi, ktore maja wszty taki
        podtrzymywacz biustu.
        • sumire Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 17:54
          ja myślę, że to kwestia przyzwyczajenia. znam kobiety, które nie wyobrażają
          sobie wyjścia między ludzi bez biustonosza - i nieważne, co na sobie mają,
          stanik musi być.
          nie podobają mi się te wystające ramiączka, ale nie mogę powiedzieć, żeby psuły
          mi dzień. sama czasami zostawiam stanik w domu, nie mam szczególnych oporów :)
          oczywiście jest i druga strona medalu - wczoraj widziałam dziewczynę w białym
          podkoszulku, bez biustonosza, i to wcale nie wyglądało dobrze. za bardzo tymi
          piersiami świeciła.
      • franzza Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 20:44
        Ja mam mały biust,ale latem zawsze noszę stanik, bo po prostu lubię.I zupełnie
        mi nie przeszkadza.A w kwestii bluzek na cienkich ramiączkach, to zwykle noszę
        do nich stanik bez ramiaczek, a czasami lubię założyć własnie taki w
        kotrastującym kolorze i specjalnie chcę zeby wystawały ramiaczka
        • colaa Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 20:57
          nie mam biustu 65AA, nosze biustonosz, ale faktem jest, ze wystajace ramiączka po prostu są bezguściem i choćby były najładniejsze bezguściem pozostają. Biustonosz to biustonosz, owszem można założyc, nawet trzeba ja jestem za, bo taki nieposkromiony biust tez nie wyglada ladnie, ale sa takie wynalazki jak silikonowe ramiączka, cieniutkie i gladkie, niezauwazalne.
          jakkolwiek - wystające ramiączka z czegokolwiek (no, poza efektami zamierzonymi, ale to w strojach sportowych np.czarne ramiączka pod biały podkoszulek)- to pomysl poroniony.
          • franzza Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 21:05
            Szczytem bezguscia to są własnie silikonowe ramiączka (chyba trzeba byc slepym
            zeby ich "niezauważyć", a nie wystajace ramiączka eleganckiego oczywiscie
            stanika.
            • pianazludzen Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 21:59
              zgadzam sie, silikonowe ramiaczka to dla mnie szczyt brzydoty i oblesnosci:)
              powaga
              • colaa Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 17:26
                ok - kwestia gustu - ale idac za ciosem i bedac konsekwentnym, trzeba przyznac, ze nie-silikonowe ramiaczka widac trylion razy bardziej, i choc bylby najpiekniejszy - wyglada to po prostu zle.
      • pistacja5 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 21.07.06, 23:23
        Nie rażą mnie czyste i dopasowane kolorystycznie wystające ramiączka stanika
        spod topu, choć nie lubię osobiście bluzek z ramiączkami spaghetti bo
        uważam ,że powiększają biust. Za to rażą mnie sukienki i bluzki bez pleców,
        wiązane na szyji, spod których wystaje np biały biustonosz w pełnej okazałości.
        Brrrrrrr potrafi oszpecić nawet najpiękniejszą kreację i dziewczyne.
        • damaperversa Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 02:06
          biustonosz nosze tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne (egzamin,
          koszule)
          ZDECYDOWANIE wole przeswitujace sutki, niz wystajace ramiaczka stanika.
          • myszka_333 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 03:03
            a mi się niepodobaja sportowe bluzki z koronkowymi biustonoszami
          • kragmel Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 08:47
            damaperversa napisała:

            > ZDECYDOWANIE wole przeswitujace sutki, niz wystajace ramiaczka stanika.

            ja zaś nie lubię oglądać (cudzych) brodawek prześwitujących przez bluzkę. jest
            to dla mnie sytuacja krępująca - jednak, jak już ktoś wspomniał, w dzisiejszych
            czasach odczuwanie wstydu zostało przerzucone na tego, komu czyjeś
            nieskrępowane zachowania przeszkadzają.
            • klymenystra Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 17:27
              moim zdaniem-slusznie. czemu ktos ma sie wstydzic, tego, ze mu widac sutki. nie
              chcesz- nie patrz.
              szczerze mowiac, ja tez czasem jestem skrepowana, jak facetma luzne spodnie i
              pod nimi-ewidentnie-bokserki, ale rozumiem, ze pewnie tak mu wygodniej. i moge
              co najzwyej odwrocic wzrok, jesli zuje, ze cos jest nie tak.

              sama raczej nosze biustonosz, mam dosc duzy biust (75D) i lepiej sie czuje, jak
              mi go cos podtrzymuje, ale bez stanika tez sie prezentuje ladnie. i czasem
              chodze bez- ale tylko pod jedna sukienke, ktora jest wiazana na plecach.

              moim zdaniem nie powinno sie krytykowac, czy komus cos wystaje, czy biust sie
              majta itd. wazne, zeby ta osoba byla mila i nie odpychala zachowaniem- bo wtedy
              nawet superkiecka nie pomoze. milo tez, jesli ktos sie myje, ale znamwielu
              hippisow, z ktorymi moge rozmawiac, ktorzy sa madrzy, a wiele forumowiczek
              odsuneloby sie od nich ze wstretem- sporo na tym tracac.
      • kadarkaa Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 03:25
        Zależy jaki biustonosz. Ja (70-75 C) mam np. 4 bardotki w różnych kolorach,
        które można dodatkowo upiąć na szyi. Wkładam takie coś, bez ramiączek, i jest
        OK. Nie kupuję sukienek/bluzek, które wymagałyby nienoszenia stanika, bo
        zwyczajnie źle bym się czuła z sutkami na wierzchu (nie każdy jest Samanthą
        Johns ;).

        • annie_laurie_starr Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 09:03
          Mnie nie raza te paski od biustonosza. Sama posiadam kilka bluzek na
          ramiaczkach z wbudowanym biustonoszem. To calkowice roziwazuje problem.

          Co do chodzenia bez biustonosza - oprocz rozmiaru biustu wazny jest jego
          ksztalt i jedrnosc. Niektore dziewczyny nawet z wiekszym biustem moga sobie
          pozwolic na wyjscie bez biustonosza, a inne nie, nawet jesli maja maly biust.
          • aiczka Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 24.07.06, 16:49
            A czy są w Polsce bluzki z wbudowanym biustonoszem nieusztywnianym? Bo taki
            usztywniany to musi odpowiednio dobrze pasować. Ja sobie właśnie kupiłam dwie
            bluzki ze wszytym stanikiem tzw. "materiałowym" (tzn. w rejonie biustu są dwie
            warstwy materiału i ta spodnia jest ściągnięta taśmą elastyczną pod biustem) i
            bardzo dobrze się sprawdza. Niestety to było za granicą a u nas nie widziałam
            tego prostego wynalazku. Może ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
      • zettrzy Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 22.07.06, 21:16
        to jest jeden z trendow, czy jak wolisz kanonow, zdarza sie widywac dziewczyny
        ktore maja z piec takich ramiaczek wylazacych jedno spod drugiego; nazwijmy to
        alternatywna estetyka

        nie musi sie podobac, ale jest, oficjalnie od poznych lat 90, wiec nie ma po co
        marudzic
        mnie sie nie podobaja dzinsy na 90% tylkow - czyzby rzeczywiscie nie bylo innych
        ubran? - ale tez sa jednym z kanonow; pozostaje nie zauwazac i miec nadzieje ze
        moj sposob ubierania jest dla tamtych rownie irytujacy jak ich dla mnie
      • xtrania Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 23.07.06, 12:33
        Dlatego, że maja za duze lub niezbyt już kształtne piersi i bez biustonosza ani
        rusz. A na takie upaly to tylko topy na ramiączkach. Silikonowe ramiączka
        wrzynaja sie w ramiona i odparzaja. Sama mam ten problem i kiedy jakaś panna o
        rozmiarze A zwraca mi uwagę o prostu szlag mnie trafia.
      • agentka00007 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 23.07.06, 13:37
        Ja zdecydowanie wolę ładne kolorowe ramiączka biustonosza, niż silikonowe
        ramiączka, które przy upale odparzają i po prostu wyglądają paskudnie, a do
        tego, jak dla mnie, tandetnie.
      • sabriel Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 23.07.06, 14:12
        Może są takie, którym to sie podoba.
        Ja problem rozwiązałam w ten sposób, że mam solidny stanik z odpinanymi
        ramiączkami.Zakładam go do topów.Jak wkładam t-shirt/swetr/koszulę to przypinam
        do niego ramiączka.I po problemie:))
      • cioccolato_bianco Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 23.07.06, 14:34
        jestem tego zdania. wg do topow na ramiaczkach jedyny bustonosz jaki mozna
        nosic, to taki w ogole bez ramiaczek.

        rownie fatalne sa rajstopy/skarpetki do odkrytych butow, rajstopy lub majtki
        wystajace spod spodni/spodnicy, za krotkie nogawki lub eksponowanie golego
        ciala miedzy skarpetka, a koncem nogawki spodni.
        • yavanna86 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 23.07.06, 16:13
          a ja sobie zainwestowałam w kulturalny stanik z odpinanymi ramiączkami i nie mam
          tego problemu...uważam,że może warto zrezygnować z jednego czy dwóch topów,kupić
          taki stanik i nosić co się chce,czy to takie trudne?
          btw przy moim 75B zdarza mi się latem stanika nie nosić wcale,bez
          przesady,faceci mogą biegać z gołą klatą,a ja miałabym się zakuwać w dwie
          warstwy ubrania minimum...?:P
      • maggi9 Re: Dlaczego niektóre kobiety....???? 24.07.06, 13:13
        Ramiączka jeśli są czyste mi nie przeszkadzają.Sama tak nosze bo mam duży biust i bez biuastonosza sie nie obejdzie(a jeszcze nie trafilam na taki bez ramiaczek który byłby dobry)
        Ale widziałam wczoraj dziewczyne któa miała bluzke wiązaną na szyi i do tego normalny stanik.W dodatku na plecach cały ten stanik jej wychodził.To juz moim zdaniem przesada
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja