Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      80-55-80?? co myslicie?

    29.08.06, 12:46
    zyciegwiazd.onet.pl/1354953,1,hollywoodzkie_siostry_szkielety,artykul.html
    Jak dla mnie to jest chore i wcale ladnie nie wyglada...Ale wiecie co?
    Studiuje psychologie, i przynajmniej po studiach bede miala co robic-pomagac
    tym wszystkim chorym anorektyczkom.

    :P
      • daggy4 troche dyplomacji 29.08.06, 12:48
        by ci nie zaszkodzilo
        • apfel27 Re: troche dyplomacji 29.08.06, 15:59
          a ja sie zgadzam, to jest okropne i chore. a te wychudzone kobiety sa
          odrazajace.
          np. ta dziewczyna wyglada jak dla mnie koszmanie, wrecz odrazajaco:
          www.pudelek.pl/artykul/1000
          • aire1 Re: troche dyplomacji 02.09.06, 10:10
            Momencik, Keira nie jest chuda tylko ma bardzo małe piersi!! Myslę że obrażasz
            wiele kobiet pisząc że to jest odrażające.
            • kate-gun Re: troche dyplomacji 02.09.06, 13:13
              masz racje, jest gruba jak baleron
          • paddinktun Re: troche dyplomacji 25.03.07, 18:58
            Miedzy piersiami Keiry jest wglebienie charakterystyczne dla osob wyglodzonych.
        • titta Re: troche dyplomacji 30.08.06, 15:47
          Nie dityczy to przeciez dzieci, kobiet o wzroscie 140 cm, ofiar kataklizmow i
          przemocy. W innym przypadku swiadczy chorobie: fizycznej albo psychicznej. I
          dyplomacja nie ma tu nic do rzeczy.
          • titta Re: troche dyplomacji 30.08.06, 15:57
            Zapomnialam dodac: nie jest sie Azjatka (tez tak gdzies do 150-160)
      • lhasa Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 13:22
        Powiem tak: Hollywood to największe zbiorowisko popaprańców na świecie i
        hołdowanie modom, które stamtąd się wywodzą dobitnie świadczy o zakompleksieniu
        tak więc daggy4 zakasaj rękawy bo pracy Ci z pewnością nie zabraknie.

        Co do odchudzania - żadna skrajność nie jest dobra - załośnie wygląda osoba
        wychudzona jak i zatłuszczona. Jeżeli ktoś ma budowę ciała, która nie pozwala mu
        osiągnąć nowych wymiarów to co ? Ma się załamać, nie wychodzić z domu? Bzdura!
        Mnie ten artykuł w ogóle nie rusza, co najwyżej troszkę śmieszy bo "fabryka
        snów" z jej przyległościami po raz kolejny dowiodła, że głupota nie ma granic.

        • smok06 Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 13:29
          pod wpływem tego artykułu musiałam pójść sprawdzić swoje wymiary - 84-70-90 to
          jest to!!! ;D
          • kamisiunia Re: 80-55-80?? co myslicie? 06.05.07, 15:04
            Masz prawie identyczne wymiary jak ja ;)
      • perennou Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 14:17
        naprawdę wierzysz w te wagi i wymiary?bo ja odnosze wrażenie że to cyfry to
        wymysł dziennikarzy-co gazeta czy str.internetowa to inny wymiar.kiedyś np
        oglądałam strone jakiejś modelki(80-60-80) i wcale nie wyglądała na ten
        wymiar(całkiem spory biust...).A i jeszcze gdzieś znalazlam takie wymiary
        MM:90-60-90,potem obejrzałam fotki i jej 90 w biodrach mojemu 90 nierówne
        ale nie zaprzeczam,niektóre gwiazdy są okropnie chude...
        • babunowa Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 14:26
          ja gdzieś czytałam,że MM to w okolicach 96-98 w biodrach miała.

          a co do zdjęcia Nicole Ritchie,to ukazało się ono na stronce pereza i było tam
          wyjaśnione,że to photoshop,co się może stać jeśli ona się nie opamięta.
          • paulinaa Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 14:36
            ja mam 83-67-83 i ciągle slysze ze jestem chuda:|
            • diorella Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 09:28
              paulinaa napisała:

              > ja mam 83-67-83 i ciągle slysze ze jestem chuda:|

              Nie tyle chuda, co masz koszmarnie szeroka talię w stosunku do reszty. Róznica
              talia-biodra i talia-biust powinna być 30 cm.
              • perennou Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 12:46
                > Nie tyle chuda, co masz koszmarnie szeroka talię w stosunku do reszty. Róznica
                > talia-biodra i talia-biust powinna być 30 cm.

                od kiedy wszyscy wychodzimy z foremki?
                • kadarkaa Nie powinna być 30 25.03.07, 19:36
                  ale stosunek talia-biodra powinien być mniejszy niż 0,8, bo jeśli przekracza to
                  sygnalizuje bardzo niezdrową otyłość typu "jabłko".
              • silela Re: 80-55-80?? co myslicie? 05.05.07, 21:44
                No to ladnie. Powinna miec 57? A MM miala w talii 63, za to w biodrach 98, caly
                swiat ja pamieta, wspomina z pietyzmem...

                Bosz...

                Ale smieszy mnie to podawanie rozmiarow na forum. Chcecie sie pochwalic czy co?
                Przeciez tu sami obcy ludzie sa, jakie to ma znaczenie dla Was, ze wiedza,
                jakie jestescie przeszczuple?

                ło matko...
            • venus191 ja mam 20 lat i ważę 37kg i mam 168cm wzrostu. 04.10.06, 03:11
      • ladyblue Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 14:45
        wymiary jak wymiary, czym tu się podniecać? same cyferki niewiele mówią, dużo
        zalezy od wzrostu, sylwetki, twarzy itp.

        mam wymiary zblizone do tych, które podałaś i jakoś nie jestem chorą
        anorektyczką. sugeruję więcej taktu i myślenia.
        • raggiodelsole Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 15:04
          ladyblue nie oburzaj sie bo o ile umiem czytac to artykul wyraznie mowil o
          zaburzonych proporcjach i chudosci wrecz nienormalnej wsrod hollywoodzkich
          gwiazd. nie przecze ze sa osoby ktore przy takich wymiarach wygladaja ok,ale nie
          o tym byla mowa w artykule
          • ladyblue Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 15:11
            nie lubię szafowania etykietką "anorektyczka".

            Keira wygląda ładnie (duża zasługa twarzy) natomiast Victoria Beckham -
            okropnie. to dla przykładu.

            szczerze mówiąc to ja bym się ucieszyła, gdyby w PL też były rozmiary 0 czy 00 :P

            hameryka i holiłud się rządzi swoimi prawami ;)
            • raggiodelsole Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 15:14
              owszem Keira ma ladna buzie.ale wejdz sobie na onet i zobacz cala jej sylwetke
              na zdjeciu do tego artykulu (o w samym artykule jest tylko twarz) wg mnie same
              kosci...(aha ja waze 50kg przy wzroscie 170 wiec zeby nie bylo ze jestem opasla:p)
              • ladyblue Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 15:46
                wolałabym zobaczyć na żywo i ocenić ;P

                zdjęcie nie rzeczywistość, ze zdjęciem można różne rzeczy zrobić, szczególnie
                jak nam to pasuje do tezy w artykule ;)
                • ewab2507 Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 14:15
                  sądzę, że na "czerwonym dywanie" wygląda dostatecznie obrzydliwie. jej klatka
                  piersiowa i ramiona to sterczące kości jak u szkieletora.

                  podejrzewam, ze bez ładnej kiecki, makijażu, fryzury i fleszy dopiero wygląda
                  strasznie z tą zapadniętą klatą.

                  zero... to ona ma kobiecości
                  • aire1 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 10:18
                    No nie mogę się powtrzymać, naprawdę recę opadają jak się czyta te zgryżliwe
                    komentarze, niektóre kobiety mają bardzo małe piersi i płaskie klatki i tak już
                    jest. Keira sama przyznaje że wie o swoim 'defekcie' ale jej to zwisa i nie
                    zrobi sobie operacji. Naprawdę, wielkie cycki są wyznacznikiem kobiecości.
                    • aire1 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 10:19
                      Wielie cycki NIE są miarą kobiecości :)
                      • ewab2507 nikt tutaj nie mówi o wielkich cyckach... 23.10.06, 09:27
                        tylko o tym, że Keira Knightley to szkielet obciągnięty skórą. jej problemem
                        nie są małe piersi, tylko kości sterczące z klatki piersiowej.
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 16:59
        Kiedy pomyślę sobie o tych wszystkich szkieletach to dostaje gęsiej skórki. Nie
        znam sie na amerykańskiej rozmiarówce, ale to może dobrze. Ciekawe jaki to mój
        rozmiar. Ja sama mam obsesję na punkcie 2óch rzeczy. 1)płaski brzuch - z tym u
        mie nie ma kłopotu. 2) biodra - z tym jest problem.
        Gwiazdy moga sie odchudzać, ale co zrobić jak ktoś po prostu ma miednice jaka
        ma? mam sobie opiłować? :-)))
        Mam wymiary 82-68-96. Nie jestem wariatką, anorektycznych inklinacji brak,
        tylko takie marzenie o 5 cm mniej w biodrach. Niestety nieziszczalne.
        Co do Keiry Knightley. O tej aktorce było juz tu głośno. Dla mnie ona jest
        normalna. Ma taką figurę i juz. Ja z reszta mam taka samą. I uwieżcie taka
        klatka piersiowa jak jej to nie oznaka anoreksji. Jeśli ona ma anoreksje, to ja
        w takim razie też.
        • nessie-jp Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 17:32
          W przypadku Keiry ja bym mniejszy nacisk kładła na wymiary, a większy na
          eksponowanie braków i uważanie ich za zalety. To dowodzi rzeczywistego
          zaburzenia postrzegania własnego ciała. Dziewczyna z maleńkim biustem albo
          płaską klatką piersiową nie zakłada sukienki, w której wygląda jak transwestyta.
          Natomiast Keira obnosi się ze swoją "klatką na ptaki", bo taka jest moda
          • perennou Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 17:41
            osobiście widze to inaczej.keira ubrała tą sukienke pewnie dlatego, że sie sobie
            w niej podoba i czuje sie w niej pewnie.

            > Natomiast Keira obnosi się ze swoją "klatką na ptaki", bo taka jest moda
        • titta Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 15:54
          Mniej w biodrach? A ty chcesz byc facetem? W tali to bym sie zgodzila - sama
          mam 64-68 i jest to za duzo. Ale biodra ponizej 88 sa po prostu malo kobiece.
        • xmila Re: 80-55-80?? co myslicie? 04.09.06, 16:43
          też jestem przerażona jak na nie patrzę. co ciekawe większość facetów (przynajmniej tych, których znam) wcale nie uważa, że są atrakcyjne. Czasami mam wrażenie, że kobiety odchudzają się wyłącznie dla siebie.
          A swoimi wymiarami się h.e.r.m.i.o.n.o nie przejmuj, bo chyba nie warto. Wiem, bo mam podobne i mimo diet, ćwiczeń, masaży, itp. nie udało mi się zejść poniżej 92 w biodrach. Co do klatki piersiowej masz racje, czasami to wynika z budowy, ale kiedy sie mówi o anoreksji to bierze się pod uwagę całość osoby i niestety Keira wygląda okropnie. dla porówanania polecam obejrzenie starszych jej zdjęć, wygląda jakoś inaczej...
          www.keiraknightley.com/media/albums/magazines/elle95/elle01.jpg
          neuromancerwp.free.fr/Keira%20Knightley%2001.png
          www.keira-knightley.org/multimedia/wallpapers/48.jpg
      • nessie-jp Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 17:39
        Co mnie niepomiernie irytuje, to fakt, że przez takie "mody" ja muszę w sklepie
        ryć jak terier w stosach odzieży w rozmiarze 32, której nikt nie kupuje (bo nie
        bywam w sklepach dla dzieci). Natomiast "normalne" rozmiary - 38, 40, 42 - to
        już passe. A 44 to już w ogóle tylko w wybranych sklepach. :( Nie życzę sobie
        czuć się "gruba" dlatego, że mam zwyczajną kobiecą figurę i nie jestem marzeniem
        pedofila.
        • leenish Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 18:51
          W pelni popieram. Ostatnio nie moge kupic dzinsow - dlaczego? Otoz dlatego, ze
          najwieksze rozmiary w wiekszosci popularnych sklepow koncza sie na jakichs 90cm
          w biodrach, co nie jest zadna opasloscia!
          • xtrania Re: 80-55-80?? co myslicie? 23.10.06, 18:33
            Mnie tez to cholernie irytuje. Noszę 38 i nie mogę kupić dzinsów :/ Kiedy prosze
            o jakiś model a pani mówi, ze nie ma, bo są tylko mniejsze czuję sie conajmniej
            jak zawodnik sumo. A radzę poszperać w outletach (tak się to pisze?) Więc
            najcześciej jest z 10 par spodni 34, z pieć 36, jedna 38, dwie 40 i troche
            więcej 42, natomiast 44 nie ma w ogóle. O czym to świadczy?
        • cioccolato_bianco Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 16:18
          co to za sklepy ze stosem ubran w rozmiarze 32?
      • chelsea_champion ehh 29.08.06, 17:41
        Studiuje psychologie, i przynajmniej po studiach bede miala co robic-pomagac
        > tym wszystkim chorym anorektyczkom.

        A może najpierw pomóż sobie;/

        Nie popieram takiej mody.Odchudzanie się do kości jest straszne. Ale z drugiej
        strony...sama podobnie wyglądam. Mam 172cm i ważę 50kg. NIgdy w życiu się nie
        odchudzałam, a wręcz przeciwnie:objadam się makaronami,pizzami, kocham sosy i
        tłuste rzeczy...i nic. Najwięcej w życiu ważyłam 53kg. Nie wyglądam na
        szczeście na wychudzoną, mam drobne kości, ale nie dam rady przytyć.

        Te wakacje spędziłam głównie przy komputerze, bo piszę pracę mgr oraz na
        leżeniu i oglądaniu telewizji. Jadłam, jadłam.. i nic.

        Przyzwyczaiłam się już, że ludzie oceniają mnie po wyglądzie, nie zwracam na to
        uwagi.

        Uważam jednak, że grube wcale piękne nie jest. Strasznie wyglądają dziewczyny z
        wylewającym się brzuchem.

        Ludziom nigdy nie dogodzisz:)

        pzdr
        • wiktorka99 Re: ehh 29.08.06, 21:30
          ja mam podobna sytulacja nigdy sie nie odchudzalam mam 167 cm waga 45 kg jak
          zaszlam w ciaze to bylam najszczescliwsza osoba bo wrescie moglam byc gruba ale
          bylam tylko przez kilka miesiecy po porodzie weszlam na wage i na nowo 45 kg
          jem wszystko uwilabiam jesc ale mam taka przemiane materii ale wiecie jaki to
          bol widzac super spodnie rozmiar 34 i sa za duze
          wcale nie uwazam ze jestem anorektyczka bo ja jem ale nie moge przytyc
          • mpaulk Re: ehh 30.08.06, 14:57
            Ja mam wrazenie, ze niemeckiej dziennikarce, ktora napisala ten artykul, trudno
            uwierzyc, ze mozna nosic ubrania w rozmiarze 32/34 i nie byc anorektyczka.
            Swoja droga, coraz czesciej mam wrazenie, ze rozmiarowka sie powieksza -
            zwiekszaja sie ubrania choc na metce ciagle te same cyfry/ litery.

            pzdr,
            p.
      • nadinka_nadinka Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 17:48
        mysle, ze jestem gruba :D

        a tak powaznie to uwazam, ze powinno sie zabronic lansowania tego typu mody. i
        zaczac edukacje w szkole, ze odchudzanie czesto moze sie stac poczatkiem
        anoreksji. moja 13-letnia siostra, a z tego co mowi to wynika, ze i jej
        kolezanki szkieletorki, placza jakie one sa grube, rozmawiaja czego nie jesc i
        co tuczy. waza sie codziennie i porownuja, ktora chudsza nie zwracajac uwagi na
        proporcje, wzrost obwody itp. mojej siostrze na szczescie ja robie pranie mozgu,
        ze kobieta musi miec tylek, biust i inne atrybuty, a poza tym karmie ja
        smakolykami, zeby wiedziala co straci jak zacznie swirowac. ale norma jest
        odchudzanie, to takie trendy. kiedy ja mialam 13 lat tam to nikt sobie glowy nie
        zawracal odchudzaniem, ale wtedy to mozna bylo tylko filipinke kupic, a
        reprezentowala poziom o niebo wyzszy niz kilka lat temu, a z tv tez nie
        atakowaly szkieletory. dodam jeszcze, ze wtedy dzieci nie siedzialy przed tv i
        kompami, tylko szalaly na podworkach, ale to juz temat na inna dyskusje.
      • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 20:30
        Eee tam, przesadzają z tą niby modą. Teraz na topie są raczej pełne kształty,
        które okazale prezentują gwiazdy i gwiazdeczki. Szał na punkcie anorektyczek był
        już jakiś czas temu - chyba jakoś w połowie lat 90.
        Poza tym osobiście zauważyłam, że są jakieś tam gwiazdy pulchniejsze i jakieś
        tam, które są chude. A zdecydowana większość jest po prostu szczupła i nie
        przegina w żadna stronę (oczywiście jeśli pominiemy, że każdy tam ma operacje
        plastyczne, retuszowane zdjęcia i osobistego trenera:)
        A Beckhamowa IMHO ma okropną figurę, Keira też (zauważcie, że ona jest
        chudzielcem tylko od pasa w górę, nogi ma całkiem masywne), za to Nicole Kidman
        to juz bardzo zgrabna, wiotka trzcina.:)
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 22:36
          Ja wcale nie uwazam, że Keira ma paskudną figurę. Moim zdaniem lepiej wygląda
          dziewczyna, z "chudą górą" i troche gorszymi nogami, niż taka z pięknymi nogami
          i przelewającym sie brzuszkiem oraz "oponkami". W dzisiejszych czasach, kiedy
          wiekszość kobiet chodzi w spodniach, nie musza mieć idealnych nóg. Nie piszę tu
          oczywiście o przypadkach ekstremalnych. Za to w/w brzuch i oponki są do ukrycia
          trudniejsze.
          • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 17:42
            > Moim zdaniem lepiej wygląda dziewczyna, z "chudą górą" i troche gorszymi
            nogami, > niż taka z pięknymi nogami i przelewającym sie brzuszkiem oraz
            "oponkami".

            Strasznie nie podobają mnie sie masywne nogi, juz wolałabym brzuszek lub za dużą
            pupę. Czyli uważam odwrotnie.:)
            A u Keiry podoba mnie się właśnie tylko brzuch, co do reszty jej figury zdania
            nie zmieniam.:)
      • bitch.with.a.brain Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 21:22
        chciałabym mieć 55 w talii.pierwsze 80 już mam:)A w biodrach niestety
        nieosiągalne, poniżej 87 nie schodzę
      • deczko Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 21:39
        hdoweu.269g.net/image/nicoleweightloss4ek.jpg
        Trzecie zdjecie jest przerazajace...
        • lotta79 Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 22:10
          Nie no bez przesady, na trzecim jest śliczna, na dwóch ostatnich (zwłaszcza
          ostatnim) to juz tragedia, a teraz jest jeszcze chudsza..
          • deczko Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 22:13
            Dokladnie chodzilo mi o to zdjecie w zlotej sukni, wyglada koszmarnie. Kiedys
            to byl wstydliwy problem, a teraz trend, ehhhh.
            • kinky5 Re: 80-55-80?? co myslicie? 29.08.06, 23:08
              ameryka to kraj ekstremum- z jednej strony niedowaga a z drugiej otylosc.....
              Nie rusza mnie rozmiarowka 0, choc jak ostatnio zobaczylam xxxs to troche sie przestraszylam ale...
              zdaje sobie z tego sprawe ze sa ludzie ktorzy maja fenomenalna przemiane materii i rozmiar 0 to
              koniecznosc. Sa tez rasy (azjatki) drobniejsze od innych wiec jest zapotrzebowanie na ten rozmiar.
              Ale jako trend tego nie aprobuje...zeby sie glodzic po to aby moc wejsc do rozmiaru 0?
            • yellow9 Re: 80-55-80?? co myslicie? 03.09.06, 11:39
              co Wy opowiadacie! na wszystkich wyglada ślicznie!
        • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 17:47
          Najlepiej wygląda na środkowym zdjęciu, ale ostatnia sukienka jest cudowna.
          Nie lubię przesadnej chudości, ale szczerze mówiąc gdybym miała wybierać między
          figurą z września 2003 a sierpnia 2005 to wybrałabym tę drugą.
        • iluminacja256 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 16:12
          Hmmm...no przykre to , rzeczywiście - na pioerwszym z lewej jest duza, ma
          trochę tu i tam, ale kurcze- wyglada jak apetyczny, seksowany kawał baby -
          naprawdę ładna..a potem coraz brzydziej...Mówcie co chcecie, ale ja widzę ejdno
          kobiety tak maksymalnie się odchudzajaće pielielnie szybko brzydną - mają jakś
          taką niezdrową aurę - trudno to okreslić - nawet uśmiech nei jest taki sam;/
      • zezoa Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 00:18
        tez czytalam ten artykul, odrazajace-same kosci, a fujj
      • foamclene Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 08:42
        wątpie w tą pomoc...
        chyba nic nie zapamietalas z zajec etyki zawodowej psychologa ;)
        • raggiodelsole Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 10:39
          nie mialam jeszce takich:]
          • foamclene Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 15:06
            wlasnie ;)
            a profesore na wstepie do ogolnej nie powiedzial, ze nie mowic, ze sie bedzie
            psychologiem...? ;)
            mow cokolwiek... ale nie przyznawaj sie nawet na torturach zes psycholog! nigdy!
            duzo latwiej bedzie Ci utzrymac dobre relacje z otoczeniem
            ;) zaufaj mi starej kobiecie :)
      • foamclene viki 30.08.06, 08:51
        kobieta.interia.pl/gwiazdy/plotki/news?inf=785744
      • imme1981 ja pier.... 30.08.06, 09:51
        cholera, niech na tym świecie będą ludzi chudzi, grubi, mali, wysocy,
        piegowaci, rudzi, czarnoskórzy itd. tylko idiotki zastosuja się do nowej mody
        80-50-80, laski co mają mózg jak orzeszek i nie wiedzą co w życiu zrobić. jak
        masz 170cm wzrostu i ważysz 50kg, jesteś zadowolona to kij z próbami przytycia,
        jak masz tak jak ja 93-70-95 to po prostu pokochaj ciałko i luzik. zdrowa dieta
        zdrowia doda, ale prawda jest taka, że jeśli ma ktoś skłonności do tycia taką
        dietę musi stosować całe życie, czyli jeść rozsądniej i lepiej. ale wracając do
        tematu, chrzanię taką modą i chrzanię pustaczki, ktore zrobią wszystko by takie
        wymiary osiągnąć ponieważ są w modzie. Boże jak ja nie trawię pustych ludzi.
        Dajcie sobie spokój z wymiarami, zacznijcie żyć! Sa rzeczy o niebo ważniejsze.
        Pozdrawiam
        • xtrania Re: ja pier.... 23.10.06, 18:44
          O rany Imme jesteś moją idolką teraz :P nareszcie ktoś madry
      • unicat6 Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 11:36
        bedziesz tez mogla pomagac grubym i zakompleksionym!!!takich wiecej!!!
      • ewab2507 ja tam wolę wyglądać jak Monica Belucci... 30.08.06, 14:08
        niż jak te wychychudzone szkapiny i wygłodzonym wzroku :):)
      • cz.kafka nagonka na chudych 30.08.06, 15:34
        naczyta sie taka panna takich glupawych artykulow i w kazdej chudej osobie
        widzi stuknieta anorektyczke na diecie. rece opadaja...
      • ashlady Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 16:26
        no to mam motywację żeby wreszcie schudnąć...
        • ashlady Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 17:48
          sorry, kompleksy mi się odezwały...
      • trocineczka Re: 80-55-80?? co myslicie? 30.08.06, 20:24
        Przeraza mnie to. I zastanawia... Sama mam 172 cm wzrostu i wymiary 91-62-89.
        Idealne moze nie sa, a wg tych, o ktorych tu mowa, to juz w ogole mi
        brakuje :D, ale za nic na swiecie nie chcialabym np. miec mniejszego biustu..a
        w zasadzie nie miec biustu... Jestem kobieta i chce byc kobieca, a nie chuda
        jak patyk. A na diecie nigdy nie bylam i pewnie nie bede, bo taka przemiana
        materii + srednio aktywny tryb zycia ;)
        (swoje wymiary podalam tylko po to, zeby mi nikt nie wyjechal, ze skoro nie
        podobaja mi sie szkielety, to pewnie waze 100 kg i w nic sie nie mieszcze ;))
        Figura Keiry to dla mnie tragedia. Brak biustu, zebra mozna policzyc, a 'dol'
        nieco za duzy w stosunku co do gory :/ Nie dosc, ze szkielet, to jeszcze
        nieproporcjonalna. Zeby nie bylo; fajne i zgrabne sylwetki to dla mnie np.
        aktualna Kate Moss, Angelina Jolie czy Gisele Bundchen.
        • malgoniak Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 13:22

          trocineczka napisała:

          > Przeraza mnie to. I zastanawia... Sama mam 172 cm wzrostu i wymiary 91-62-89.
          > Idealne moze nie sa, a wg tych, o ktorych tu mowa, to juz w ogole mi
          > brakuje :D, ale za nic na swiecie nie chcialabym np. miec mniejszego biustu..a
          > w zasadzie nie miec biustu... Jestem kobieta i chce byc kobieca, a nie chuda
          > jak patyk. A na diecie nigdy nie bylam i pewnie nie bede, bo taka przemiana
          > materii + srednio aktywny tryb zycia ;)
          > (swoje wymiary podalam tylko po to, zeby mi nikt nie wyjechal, ze skoro nie
          > podobaja mi sie szkielety, to pewnie waze 100 kg i w nic sie nie mieszcze ;))
          > Figura Keiry to dla mnie tragedia. Brak biustu, zebra mozna policzyc, a 'dol'
          > nieco za duzy w stosunku co do gory :/ Nie dosc, ze szkielet, to jeszcze
          > nieproporcjonalna. Zeby nie bylo; fajne i zgrabne sylwetki to dla mnie np.
          > aktualna Kate Moss, Angelina Jolie czy Gisele Bundchen.


          Trocineczko, masz idealne wymiary:)) a ile ważysz przy tym wzroscie i tych
          wymiarach?
          • trocineczka Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 22:47
            >malgoniak napisała:
            >
            > Trocineczko, masz idealne wymiary:)) a ile ważysz przy tym wzroscie i tych
            > wymiarach?

            Pewnie się zdziwisz, ale calkiem 'przywzoicie' waze ;) 55-56 kg :)
      • astonik Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 13:16
        Przykre to co piszesz... Ja mam 171 cm, 52 kg wagi, wymiary nieco wieksze od
        tych w tytule(89-59-85 ) a wcale nie jestem uznawana za anorektyczkę. Nie
        wszystkie z takimi wymiarami muszą być zaraz chore. Przypuszczam (i mam taką
        nadzieję) że pisalaś to odnośnie tych gwiazd ale mnie to ukłuło. Racja - nie
        wyglądają najlepiej, ale mogłaś to ująć troszkę bardziej po "psychologowemu"; w
        końcu to Twoja przyszła profesja; pozdrawiam
      • malgoniak Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 13:19
        myślimy, że to super pomysł, zdrowo, modnie i pewnie wygodnie
      • ladyblue Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 14:22
        czy przy wymiarze ponizej 90 cm w biodrach każdej kobiecie automatycznie wyrasta
        penis???

        mozna by tak pomyśleć z wypowiedzi co poniektórych. kolokwialnie mówiąc rzygać
        mi się chce jak kolejny raz słyszę/czytam "to takie niekobiece".
        • sigrun Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 14:40
          Nie wiem, ale mnie się osobiście wydaje, że największym mankamentem Keiry nie
          jest wręcz chorobliwa chudość tylko postawa. Już na pierwszy rzut oka widać, że
          aktorka ma skrzydlate łopatki i postępującą skoliozę, co dodatkowo potęguje
          efekt "braku" piersi. O ile popieram jej brak kompleksów i akceptację własnego
          ciała, o tyle nie rozumiem ignorowania, a wręcz eksponowania poprzez źle dobrane
          stroje tak ewidentnej wady postawy, co u hollywoodzkiej młodej gwiazdy o
          przepięknej, anielskiej twarzy jest totalnym zaprzeczeniem dobrego smaku i
          świadomości własnych atutów i wad oraz troski o zdrowie.
      • cioccolato_bianco Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.09.06, 16:19
        ja mysle, ze keira miala fatalnie dobra do swojej figury sukienke. i tyle.
    Pełna wersja