Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      80-55-80?? co myslicie?

      • zwykladziewczyna5 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 00:57
        A mnie nie podoba sie, ze jest w porzadku atakowanie chudych, a nie mozna
        powiedziec nic o odrazajacych grubasach.
        Nie uwazam, ze kobieta powinna miec wielka pupe i duzy biust. Niektorzy zreszta
        uwazaja, ze biust jest nieistotny, ze pupa powinna byc przede wszystkim wielka
        no i mamy takie dziwolagi jak J Lo z plaskim biustem i wielka pupa. Najgorsze
        jest to wmawanie nam przez media, ze taka sylwetka jest sexy.
        • diorella Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 09:30
          No bo jest. JLo ma biust, ma talię i ma pupę. I o jest ładne i kobiece. Pisanie
          w kólko, jaka to jestem szczupła (ale broń Boże, nie anoretyczka) jest żłosne.
          Czy anorektyczka, czy z natury, szkieletor i tyle. Brr.
          • aire1 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 10:34
            Kobiecość ma wiele twarzy, tak różnych jak różne są kobiety. Dobrze Diorello że
            się sobie podobasz ale proszę nie bądż złośliwa wobec kobiet które są z natury
            inaczej zbudowane, bo pomyślę że jednak jakaś zadra w tobie siedzi.
        • no-alarms Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 12:56
          > no i mamy takie dziwolagi jak J Lo z plaskim biustem i wielka pupa. Najgorsze
          > jest to wmawanie nam przez media, ze taka sylwetka jest sexy.

          sexy jest akceptacja swojej figury przede wszystkim. a szerokiej (podkreślam:
          szerokiej, nie dużej) pupy nie ma jak zmienić. a że płaski biust? na pewno
          lepszy niż silikonowy.
      • sweet_lily Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 12:40
        Nie można ocenić czy takie wymiary są "dobre" czy też "złe".Dobre mogą być dla
        niskich,z natury drobnych dziewczyn...Więc nie chce tu niczego oceniać.Byłam
        anorektyczką...Przeszłam piekło...Z racji swojego wysokiego wzrostu nie miałam
        może wymiarów 80-55-80 bo natura na to po prostu nie pozwoliła ale byłam równie
        chuda jak przedstawiane hollywoodzkie wzorce.Ciężko mi wracać to tamtych
        czasów.Raggiodelsole pomagaj anorektyczką bo samemu strasznie trudno z tym
        skończyć...

        PS.Przytyło mi się ostatnio:((.Czy uważacie że przy 178 cm wzrostu 55 kilo wagi
        to dużo?A co wy na wymiary 88-64-90?
        • no-alarms Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 13:00
          sweet_lily napisała:
          > PS.Przytyło mi się ostatnio:((.Czy uważacie że przy 178 cm wzrostu 55 kilo
          wagi
          > to dużo?A co wy na wymiary 88-64-90?
          przy 165 cm ważę 60 kg, w biodrach mam nieco ponad 100 cm (po mamusi). nie
          straszę ludzi na ulicach, nikt się za mną nie ogląda na ulicach z obrzydzeniem,
          wątpię, czy na oko umiałabyś ocenić obwód moich bioder. fantastycznie się z
          moją figurą czuję.
          naprawdę, są rzeczy ważniejsze niż centymetry i kilogramy.
      • kate-gun Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 13:30
        to twoj numer telefonu? :D


        joke. a oto Keira w calej okazalosci:
        img218.imageshack.us/img218/422/71359322hc7.jpg
        img165.imageshack.us/img165/2532/71363745vk9.jpg
        img240.imageshack.us/img240/5886/1990afe30aa000ede136bc35bd11b145141qr0.jpg

        ktos tu pisal, ze ona wcale nie jest chuda...

        Nicole Richie:
        img218.imageshack.us/img218/3268/6468531abalsabah11112005101853dz5.jpg
        • kate-gun Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 15:41
          i jeszcze jedno, bardziej aktualne zdjecie Richie, jej oczy nie byly kiedys
          takie wylupiaste:
          i45.photobucket.com/albums/f80/wrngco/mtv4.jpg
          dla porownania, Pink vs Richie:
          img.photobucket.com/albums/v456/archana_brms/Nicole%20Richie/76708feb.jpg
          • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 17:43
            Wiecie co Wam powiem? Richie rzeczywiście jest zbyt szczupła, moim zdaniem nie
            ma ładnej twarzy. Ale ubiera się tak fajnie i ma w sobie coś takiego, że aż chce
            się na nią patrzeć.
          • perennou Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 21:39
            kate-gun napisała:

            > dla porownania, Pink vs Richie:
            > <a
            href="img.photobucket.com/albums/v456/archana_brms/Nicole%20Richie/76708feb.jpg"
            target="_blank">img.photobucket.com/albums/v456/archana_brms/Nicole%20Richie/76708feb.jpg</a>
            >


            z tego zestawu wybieram pana w środku :-D

            a tak poważnie to ani Pink ani Nicole mi sie nie podobają
            • ivanna28 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 21:51
              Czemu wciąż atakujecie szczupłe osoby a na otyłe słowa złego nie mozna
              powiedziec?
              Mam 170-172 cm wzr (zalezy od miarki;-\)) i waże 49 kg .Jestem chuda ,trochę
              koscista ale zawsze tak wyglądałam ;jem normalnie a nawet więcej od mojego męża
              bo muszę jesc co 3, 4 godz (bo robi mi się słabo ) i jem naprawdę duzo ( np
              wczoraj duza pizza ,dzisiaj góra frytek plus kurczak <to tylko jedno danie z
              dziennego menu> ) ,a w dodatku urodziłam już dziecko i jak to tak ???-być takim
              kosciotrupem????;-)
              Dajcie na luz - niektórzy są szczupli z natury - taka przemiana materii ,budowa
              drobnokiścita itd .(porównałam -moja ręka w nadgarstku jest taka jak ręka
              dobrze zbudowanej 4-latki)
              • perennou Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:15
                ivanna28 napisała:

                > Czemu wciąż atakujecie szczupłe osoby a na otyłe słowa złego nie mozna
                > powiedziec?

                a to do mnie?bo ja nikogo nie atakuje :-)

                a też raczej chuda jestem i sie ciesze bo moge jeść ile wlezie ;-)

                pozdr
              • kate-gun Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:25
                dobra dobra, ja akurat nie atakuje szczuplych osob, bo sama taka jestem, tylko
                te dwa konkretne, CHORE kosciotrupy [Richie i Keire].
                jesli chodzi o Richie to ona na pewno nie jest taka chuda z powodu rewelacyjnej
                przemiany materii. gdyby tak bylo, nigdy nie bylaby pulchna, a wystarczy
                popatrzec na jej stare zdjecia... wiec spadek wagi na pewno nie byl procesem
                naturalnym.

                nieprawda jest, ze nie mozna zlego slowa powiedziec o grubasach. zadne
                przegiecia nie sa dobre.
                • ivanna28 Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:30
                  Nooo - ja często słyszę ,nawet od obcych osób ,ze jestem za chuda ale sam jakoś
                  igdy nie potrafiłabym skrytykowac osoby otyłej -mam opory jakieś,moze
                  jestem "zbyt dobrze wychowANA" ale często mam ochotę powiedzieć "spójrz na
                  siebie spaslaku " .bo takie /tacy najczęściej mnie atakują ,a prym wiedzie
                  moja "kochana teściowa"
                  • kate-gun Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:59
                    co innego powiedziec komus prostacko - "ty spaslaku" [ba, nawet tak sobie
                    pomyslec, jak to ci sie czesto zdarza], a co innego konstruktywna krytyka.
                    mam nadzieje, ze zarzucasz mi brak wychowania poniewaz uzylam okreslenia
                    kosciotrup, a nie dlatego, ze odwazylam sie skrytykowac czyjas przerazliwa
                    chudosc.
              • sabriel Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:26
                Mnie to osobiście nie rusza,ale jak sobie pomyślę ile młodych dziewczyn zechce
                upodobnić się do tych kościotrupów w stylu Victorii Beckham,Nicole Richie czy
                Keiry to aż mnie skręca.Przecież to są same kości obciągnięte skórą,zero
                zgrabności,kobiecych krągłości.Wkurza mnie, że się lansuje osoby, które powinny
                sie leczyć.A już włos się na głowie jeży jak się czyta wypowiedzi niektórych
                forumek uważających figury tych anorektyczek za normalne(?)
                • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 03.09.06, 10:34
                  > A już włos się na głowie jeży jak się czyta wypowiedzi niektórych
                  > forumek uważających figury tych anorektyczek za normalne(?)

                  Wiesz, na jednych zdjęciach te panie wyglądają strasznie chudo, na innych
                  normalnie (no, pomijając Beckham, ta nieczęsto normalnie wygląda). Keira na
                  zdjęciach "z ulicy" nie prezentuje się jak chudzielec.
                  Mnie za to rozwaliło, że 55 kg przy 172 cm wzrostu to całkiem przyzwoita waga -
                  w domyśle: że niby nie tak mało.
                  • trocineczka Re: 80-55-80?? co myslicie? 03.09.06, 13:11
                    Z ta przyzwoitoscia to do mnie chyba :P Napisalam "przyzwoita", ale celowo w
                    cudzyslowie, bo wiekszosc osob patrzac na moja figure, uwaza ze waze jeszcze
                    mniej.
                    • lanja Re: 80-55-80?? co myslicie? 04.09.06, 17:47
                      Ok, tylko wiesz - ja ważę niewiele mniej przy około 160 cm i jestem szczupła, z
                      reguły noszę 36, dlatego tak mnie to poraziło.:)
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: 80-55-80?? co myslicie? 02.09.06, 22:51
        Ogólnie problem nie polega na osądzaniu - jest/nie jest anorektyczką.
        Anorektyczka to osoba, która chudość zawdzięcza nienormalnej diecie, taka jak
        Nicole, ale trzeba pamiętać, że jest wiele kobiet, które są chude "od zawsze".
        Krytykować można te pierwsze, a te drugie powinno się zostawić w spokoju.
        Z tego co pamiętam, to Keira zawsze miała taka sylwetkę więc należy do drugiej
        grupy.
        Skad wiecie czy jej strój nie jest dowodem zaakceptowania swojego wyglądu?
        • yellow9 Re: 80-55-80?? co myslicie? 03.09.06, 11:35
          Ja co prawda nie mam takich wymiarów, ale i tak jestem szczupła. :-)

          Jeśli ma ktoś takie wymiary, czuje się z tym świetnie to super!
      • ogonato Re: 80-55-80?? co myslicie? 05.09.06, 00:15
        Nie latwiej wykopac trupa i go wystawiac na wybiegch niz specjalnie szukac
        jakiejs porabanej niejedzacej?? Trzeba miec ostro naprane w mozgu zeby sie
        doprowadzic do takiego stanu. Te wychudzone ciala sa max ohydne poprostu, to juz
        nie jest zaburzenie jedzenia, to ostra choroba psychiczna. Ze dyktatorom mody -
        homoseksualistom to sie podoba to sie nie dziwie, ale ze innym??? Ludzkosc sama
        sie wykonczy takimi wynalazkami;p a na arabow gadamy ze znecaja sie nad babami
        kazac im nosic szmaty na calym ciele, a zachodnia kultura kazaca glodzic sie
        kobietom lepsza??? ;)
        Dzis wydzialam taka "slicznotke" w sklepie na dziale pieczywo (chyba zabladzila,
        bo srodki przeczyszczajace sa w aptece a nie na polkach z bulkami), poprostu
        szok. 12 latka ma bardziej kobiece cialo niz ta dziewczyna miala, plec dalo sie
        zidentyfikowac jedynie po tym ze byla w damskich ciuchach. Nadawala sie na
        zakucie w kaftan , wywiezienie do psychiatryka, przywiazanie do lozka i
        karmienie sonda przez nos. Czy jej rodzina nie widzala ze ona wyglada jak trup,
        choc trupy zdrowiej wygladaja pewniej niz ona wygladala.

        Ciekawe ze porabane mody maja sie nijak do asortymentu sklepow w innych krajach
        (np w Niemczech), tylko u nas mysla ze kazda kobieta chce miec rozmair 32-38 i
        tylko takie rozmary sa oferowane. Widac nadal im ciezko przychodzic myslenie ze
        normalnie zbudowana kobieta pod 30 ma wiecej kasy niz wychudzona 15 latka;) ale
        ich strata ;) Nasz kraj to ogolnie kuriozum :)
        • ksiaze-gigi Re: 80-55-80?? co myslicie? 05.09.06, 10:54
          jest dużo dziewczyn szczupłych, chudych i wychudzonych. anorektyczkę od "zwykłej
          chudej" mozna łatwo rozróżnić-nawet jeśli gabaryty takie same. chude dziewczyny
          się śmieją, anorektyczki są smutne, przygaszone. ciało norektyczek pokrywa
          meszek, mają wielkie, "matowe" oczy i nienaturalnie dużą głowę, co zazwyczaj
          szczupłym się nie zdarza. anorektyczka nie będzie miała zdrowej, promiennej
          cery. piszę to, żebyście nie atakowały bezmyślnie chudych kobiet.po
          abnorektyczce widac gołym oiem cierpienie-jeszcze będziecie je atakowac? a
          normalnej, zdrowej babce po co robić przykrość?
        • kasia_ia niektórym faceto to się podoba:( 05.09.06, 19:27
          A ja nie mogę schudnąć, znów marzy mi się zgubienie "głupich" 10 kg:((
          Myślałam, że się pogodziłam ze swoim ciałem, aż tu jeden -mądry inaczej- kolega
          na nowo przywołał moje stare demony i nawet nie wie jak mocno mnie zranił...
          Jak te dziewczyny oszukują głód?
          • ogonato Re: niektórym faceto to się podoba:( 05.09.06, 20:40
            Niektorzy lubia trupy, inni szkielety , inni dzieci, a jeszcze inni zwierzeta,
            co nieznaczy ze baba ma udawac pokolei wszystko z wymienionych by sie takiemu
            zboczencowi spodobac;)
            czym sie rozni facet lubiacy anorektyczki od nekrofila?? niczym, moze tylko tym
            ze nekrofil ma atrakcje w postaci zapachu rozkladajacego sie ciala, a tak i tu
            i tu trup i kosci na wierzchu ;p
            • nikate Re: niektórym faceto to się podoba:( 06.09.06, 11:20
              czym sie różni facet lubiący anorektyczki od nekrofila!? Jezu co za pytanie!Jak
              można być tak wrednym i złośliwym?Niektóre osoby slusznie zauważają, ze każda z
              nas ma inną sylwetke, może jest drobna i chudziutka a to nie znaczy, że pije
              tylko wode i je sałate!czy naprawdę trzeba aż tak krytykowac szczupłą sylwetkę?
              To co dla jednego jest nienaturalnie chude dla drugiej osoby jest normą bądź
              problemem.I nikt oczywiście nie zauwazył, ze anoreksja to cholernie poważna
              choroba a te panienki są pelnoletnie więc siłą ich do szpitala rodzina nie
              wyśle.Najłatwiej jest zawsze krytykowac, a zrozumieć to już nie ma komu.
              Bardzo, bardzo smutne to.

              p.s uwazam, ze keira wyglada pieknie, zwyczajnie ma taką urodę i sylwetkę.Co do
              Niocole-ona jest chora i to jest jasne jak slońce, ale nic nie zrobimy.MOzemy
              tylko zakładać kolejne watki i objeżdżac pannę Ritchie i wyzywać od wieszaków,
              kościotrupów czy po prostu trupów.
              Ach, co za tolerancja.
              • aisha-medea Re: niektórym faceto to się podoba:( 06.09.06, 17:47
                niestety cie popieram.

                Ja prawie cale zycie bylam baaaardzo chuda, i to mimo tego, ze jadlam wiecej,
                niz robotnik pracujacy na roli. I komentarze w stylu - anorektyczka, dziecko z
                oswiecimia, dlaczego nosisz jeansy jak masz takie wystajace kosci biodrowe itd
                byly na porzadku dziennym.

                Dlatego nigdy, przenigdy nie powiem, ze ktos jest okropnie chudy, albo okropnie
                gruby. Mam wlasne lustro i moge komentowac siebie, jak mi sie zachce kogos
                poobgadywac.

                Co nie znaczy, ze nie nalezy dobierac stroju do sylwetki...
              • ogonato Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 00:16
                Dziewczyny, jestescie niepowazne, zauwazcie ze kobiety naturalnie maja okragla
                sylwetke bo musza donosic ciaze i inne takie atawistyczne pierdoly, wiec mi nie
                mowcie ze to normalne ze ktos jest nadmiernie chudy, a co dopiero wyglada jak
                trup. Panna Kiera, IMHO b. sympatyczn aktorka, i ladna z buzi, to cialo ma
                koszmarnie brzydkie, czego bym nieskomentowala gdyby nie te nieszczeliwie
                obnoszenie sie z ta brzydota. Gdyby gruba baba wylala swoje faldy tluszczu na
                zewnatarz , chcac pokazac jak bardzo siebie akceptuje, nikt by na niej suchej
                nitki nie zostawil. Jezeli ktos publicznie odslania kosci obciagniete skora,
                musi sie liczyc z krytyka.
                Niezaleznie jak bardzo by projektanci tego chcieli to 80-55-80 nigdy nie bedzie
                wymiarem zdrowej kobiety.
                Te panie co mowia ze jedza jak chlop malo rolny i sa nadal chude -
                endokrynologia sie zajmuje takimi przypadkami nadczynnosci tarczycy - jest to b.
                powazna choroba ktora nalezy szybko leczyc, liczac sie oczywiscie z tym ze sie
                utyje jak gabka od tego.
                • perennou Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 08:27
                  Niepoważne jest wygłaszanie teorii,że każdy chudy jest chory.

                  > Te panie co mowia ze jedza jak chlop malo rolny i sa nadal chude -
                  > endokrynologia sie zajmuje takimi przypadkami nadczynnosci tarczycy - jest to b
                  > .
                  > powazna choroba ktora nalezy szybko leczyc, liczac sie oczywiscie z tym ze sie
                  > utyje jak gabka od tego.

                  jest coś takiego jak uwarynkowanie genetyczne,weźmy przykład mojej
                  sąsiadki,która jest zdrowa(przeszła odpowiednie badania),urodziła trójkę
                  zdrowych dzieci,a całe życie chuda jest jak patyk,chyba nawet bardziej niż keira.

                  Są grubi,chudzi,w normie,są tez specjaliści od wydawania sądów i tworzenia
                  teorii po tym jak zobaczą kogoś na obrazku albo w kolecje po pieczywo.

                  p.s.wyjątkiem może być chyba jak na razie tylko panna Richie,która drastycznie
                  schudła,wiemy o tym bo wiemy jak wyglądała wcześniej,to może dawać poszlaki,
                  żeby sądzić że coś jest nie ok.
                  • ogonato Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 12:13
                    >Są grubi,chudzi,w normie,są tez specjaliści od wydawania sądów i tworzenia
                    >teorii po tym jak zobaczą kogoś na obrazku albo w kolecje po pieczywo.

                    Ta z kolejki po pieczywo wygladala jak Nicole R. :>
                    Trupy na cmentarz!! hehehe zagrozenie epidemiologiczne i tak jest wysokie :D
                • soica Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 10:31
                  ????????
                  Jestem bardzo chuda -wąskie biodra ,chłopięca sylwetka . Urodziłam dziecko
                  siłami natury (z zzo oczywiście) a skurcze parte trwały tylko 10 min. Mój
                  poród był łatwy i przyjemny (jakkolwiek by to nie brzmiało ) ,dziecko wcale nie
                  było małe . Położna stwierdziła ,ze szybko urodzę właśnie dlatego ,że CHUDA
                  jestem ,wieć może dośc już tego gadania ,że kobieta powinna mieć rozłożyste
                  biodra ,żeby urodzić dziecko.
                  Jesli chodzi o tarczycę to byłam u lekarza bo moja mama miała wycinanego
                  guzka ,wiec musiałam sprawdzić czy u mnie jest ok i NIE MAM nadczynności
                  tarczycy ale moja kuzynka ma ;tylko ,że ona zawsze była pulchna - dopiero
                  kilka lat temu schudła i okazało się ,że ma tę nadczynność .
                  To co piszesz to brednie ,bo nie każdy chudzielec ma nadczynność czy inną
                  chorobę.
                  Jem jak chłop na roli ,jestem zdrowa jak "rydz" - a badałam się bardzo
                  dokładnie bo nawet w poradni hematologicznej (powiększone węzły ale jak się
                  okazało taka moja" uroda" ) więc proszę daruj sobie teorie ,że chudy a nie
                  będaćy na diecie to koniecznie chory . Są rózne typy sylwetki i kościsty
                  chudzielec ma tam swoje miejsce.
                  To było oczywiście do ogonato.
                  • ogonato Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 12:15
                    Soica, to moge ci jedynie wspolczuc tej chlopiecej sylwetki, ale skoro ci z tym
                    dobrze, i zdrowa jestes to szczesc Bog ;)
                    • soica Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 12:32
                      nie wspólczuj- przez 2 lata pracvowałam jako modelka P
                    • ewelka233 Re: niektórym faceto to się podoba:( 31.01.07, 22:10
                      Grube dziewczyny zawsze beda się czepiały tych chudych , trzeba gdzies leczyć
                      kompleksy.Nie wiem co za kretynka zakłada takie głupie wątki , to tak jak ja bym
                      załozyła watek o grubszych kobietach i pisała ze sa obrzydliwe i tylko
                      wpiepszają całymi dniami.
                  • iluminacja256 Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 12:19
                    Jeszcze nie słyszałam o połoznej, która by komukolwiek powiedziała na poczatku,
                    ze bedzie długo rodził:)))))))))))))) Przeciez to tak jakby dentysta mówił na
                    poczatku wizyty pacjenta - a teraz bedzie pana tak bolało, ze wyrwie mi pan
                    porecz z fotela:)))))))))))
                    • soica Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 13:14
                      Ja również nie słyszałam . Napisałam natomiast ,że do MNIE powiedziała ,że
                      szybko urodzę i miała rację . Chyba nie sądzisz ,że w domyśle dałam do
                      zrozumienia ,że zazwyczaj położne mówią ,że ciężko będzie (?!)
                      Nie baw się w nadinterpretację.
              • bitch.with.a.brain Re: niektórym faceto to się podoba:( 04.10.06, 10:33
                Uważasz,ze jak dziewczyna jest chora to nikt nie może jej kochać? Anorektyczka
                tak samo ma prawo do miłości, do związku, do mężczyzny który ją będzie
                wspierał.I porównywanie tego do nekrofilii jest niesmaczne i żenujące. Tak samo
                jak kobieta chora na raka, bez piersi, bez włosów może być kochana mimo swojego
                wyglądu. Dla kogoś może być piekna. I może byc sto razy mądrzejsza od ciebie
            • sumire Re: niektórym faceto to się podoba:( 07.09.06, 12:34
              whoa, ależ tolerancją zawiewa na tym forum momentami...
              naprawdę mało co mnie tak wytrąca z równowagi, jak durne i nieuzasadnione
              przypisywanie anoreksji kobietom zwyczajnie chudym. zaznaczam, nigdy mi nie
              przyjdzie do głowy bronienie głodzących się modelek ani popieranie ludzi,
              którzy uważają, że chudość to kanon urody. niemniej są ludzie chudzi, którzy
              zwyczajnie tak mają i jest im z tym dobrze. niektóre kobitki mają po prostu
              taką urodę od dziecka. i są zdrowe. nie mają problemów ani z hormonami, ani z
              układem pokarmowym, ani z żadnym innym układem.
              chudość może być efektem dziesiątków chorób, niekoniecznie od razu
              jadłowstrętu, i może tym bardziej nie trzeba się z niej nabijać. a ja mam
              wrażenie, że z niektórych postów w tym wątku przebija chęć karmienia szczupłych
              ludzi 'gęsią' metodą - rura w gardło i wpychać hamburgery. a skoro nekrofilia
              bardziej atrakcyjna, to polecam na nią skierować uwagę.
      • kagarro Re: 80-55-80?? co myslicie? 07.09.06, 11:36
        czy tyle wynosi pojemność decyliryczna mózgu mężczyzny?
        • myszka_333 Re: 80-55-80?? co myslicie? 07.09.06, 13:22
          kagarro napisała:

          > czy tyle wynosi pojemność decyliryczna mózgu mężczyzny?
          dobre :D:D

          czy skoro wszystkie chude to anorektyczki , to wszystkie grube to obżartuchy ??
      • barbaragoralska Re: 80-55-80?? co myslicie? 16.09.06, 13:16
        Od razu widać ze bierze koke
      • beti_666 Re: 80-55-80?? co myslicie? 16.09.06, 19:43
        A ja mam 85 72 95 :((jakas nieksztaltna chyba jestem....
      • cypiska1 Re: 80-55-80?? co myslicie? 22.10.06, 17:23
        hm..?moze to i chore ale ja na ten przyklad mam troche podobne rozmiary
        wlasciwie o pare cm wieksze ale nie z wlasnego wyboru poprostu nie moge
        przytyc .I nie rozumiem kobiet ktore nasmiewaja sie ze szczuplych kobiet bo nie
        kazda sie odchudza moze poprostu ma taka budowe a to ze nie ma problemu z
        tyciem to jest atutem .A obrazanie kogos od szkieletow jest zwykla zazdroscia
        • as79 Re: 80-55-80?? co myslicie? 23.10.06, 18:01
          Kobiety, nie zabrzmi to odkrywczo kiedy powiem, że każda z nas jest inna. i
          dobrze. Najważniejsze to podobać się sobie i oczywiście nie doprowadzać do
          sytuacji kiedy nasze kilogramy (nadmiar bądź niedobór)doprowadzają nas do jakiś
          schorzeń.JA ważę 50 kg, przy wzroście 1,74 m. Wymiarów innych nie sprawdzam,
          ale widzę gołym okiem,że jestem bardzo szczupła,dół w rozmiarze 36, góra 34.
          Biustu u mnie prawie nie ma, bioder zresztą też. I nie płaczę z tego powodu i
          lubię się oglądać w lustrze bo podobam się sobie taka jaka jestem.Dodam, że mam
          prawie
          2- letniego synka. Anoreksja? nie,wyniki badan sa poprawne, nigd nie stosowałam
          żadnych diet odchudzających, nawet po ciazy schudlam bez wysilku.moze to
          kwestia genow, przemiany materii ? Podsumowując dobrze czuje sie w swoim ciele
          i usmiechem zbywam uwagi niektórych kolezanek, jakie czasem słyszę. "Ale jestes
          chuda i to po ciązy?"- naprawde brzmią one jak zarzut i czasem mam wrazenie,że
          gdyby po ciązy zostały mi rozstępy, obwisłe piersi i nadprogramowe kilogramy,
          nikt nie miałby do mnie zadnych uwag.A co do tej aktorki, to uważam ją za
          kobiete atrakcyją, J.Lopez zresztą tez. Pozdrawiam
      • krowa999 Re: 80-55-80?? co myslicie? 31.01.07, 21:55
        Myślę, że nie powinno sie pokazywać ludziom na wybiegu grubych pasztetów, a
        wymiary 80-55-80 sa super, nie mam anoreksji mam 170 cm , gdybym była wyższa nie
        wyglądałabym gorzej. Mam takie wymiary po urodzeniu dziecka i jem wszystko.
        Niestety zazdrość grubasek jest porażająca.
        • fadette Re: 80-55-80?? co myslicie? 01.02.07, 12:49
          Mi tam bez roznicy ile ktos ma tu czy tam... sama mam 75-55-80 przy wzroscie
          167 i co ? i nic ;)
          • humhumbert wymiary 25.03.07, 18:48
            Ja osobiście wolę raczej filigranowe kobiety, ale bez przesady. Przecież 55cm w pasie ma dziesięcioletnie dziecko! Ja preferuje w biodrach to tak do 90cm, w pasie 60-65cm, a piersi to lubię małe:) tak około80-85cm. Do tego wzrost ok 165 i duże niebieskie oczy. Wcale nie chciałem, ale wyszedł mi opis mojej dziewczyny...ah:)
            • nokia013 Re: wymiary 26.03.07, 00:53
              jakbym o sobie czytala :D Tylko moje oczy są zielonee;p
      • nelly.nelly Re: 80-55-80?? co myslicie? 25.03.07, 22:38
        > Jak dla mnie to jest chore i wcale ladnie nie wyglada...Ale wiecie co?
        > Studiuje psychologie, i przynajmniej po studiach bede miala co robic-pomagac
        > tym wszystkim chorym anorektyczkom.
        >
        > :P

        w de... mam pomoc takiego psychologa!
      • kamila855 Re: 80-55-80?? co myslicie? 25.03.07, 23:44
        bylo 90-60-90, teraz 80-55-80, moze w ogole najlepiej zeby nie bylo nas widac?!
        co sie dzieje...
        • silela Re: 80-55-80?? co myslicie? 05.05.07, 22:36
          Stary temacik, ale tak sobie mysle...
          Rzeczywiscie, latwiej jest zarzucac kobietom, ze sa za chude. To dlatego, ze
          chudosc jednak uwazamy w skrytosci ducha za zalete, taka prawda. A juz otylemu
          trudniej dowalic.
          Schudlam 30 kilo, a mimo to jestem ze 20 kilo ciezsza od Was (waze 69), o ile
          prawda jest to, co tu wypisujecie, bo wiadomo, w necie wszystko mozna. Kiedy
          bylam gruba nikt mi o tym nie mowil. Kiedy schudlam, nie mozna bylo przyczepic
          sie do figury, ale twarz dla wielu osob jest za chuda. Byc moze, nie przecze,
          ale skad nagle taka otwartosc?
          Mysle, ze dziewczyny chude z natury, a sa takie, naprawde, tak zajadle bronia
          tych wychudzonych modelek, bo maja jakies potwierdzenie swojej atrakcyjnosci.
          Mnie cieszy JLo, Monica Belluci i inne piekne panie, bo mam w nich
          potwierdzenie mojej atrakcyjnosci.
          A tak naprawde to wlasnie roznorodnosc jest piekna. Absolutnie nie czuje sie
          kaszalotem przy kims, kto wazy 46 kilo, patrze w lusterko i nie moge sie
          nadziwic, kto to taki sliczniutki. I mam w nosie czyjes kompleksy i dazenia do
          55 w talii. Mam tez w nosie wszystkich, ktorym sie nie podobam: nie czuje sie w
          obowiazku, choc dokonam wielu staran by swoje atuty wydobyc i nawet ozdobic.

          Howgh!
      • tunczyk10 Re: 80-55-80?? co myslicie? 05.05.07, 22:59
        jak dla mnie moze byc, chociaz 85-60-85 jest o wiele lepiej..;) Ogolnie lubie
        szczuplutkie kobiety ale z drugiej strony nie az tak bardzo wychudzone bo to
        niezdrowo wyglada.
      • karia101 Do przyszłego psychologa 06.05.07, 11:25

        > Studiuje psychologie, i przynajmniej po studiach bede miala co robic-pomagac
        > tym wszystkim chorym anorektyczkom.

        chyba mijasz się z powołaniem, którym nie jest raczej pomaganie innym. Samo
        określenie jakiego używasz wobec potencjalnych pacjentek świadczy o braku
        jakiejkolwiek empatii, niezbędnej przy uprawianiu tego zawodu. Przebija z ciebie
        zawiść i jeżeli już wisz co to jest "przeniesienie" to dobrze się zastanów czy
        problem anoreksji nie dotyka jakiś twoihc osobistych kawałków. Tego typu
        podejście przyszłego psychologa napawa mnie niepokojem. Mam nadzieję że
        obejmiesz to odrobiną refleksji. Psycholog nie cieszy się z tego że ma coraz
        więcej pacjentów, których od siebie uzależnia, tzn. że ma komu pomagać. Miarą
        jego sukcesu są ludzie którzy potrafią żyć samodzielnie bez jego pomocy.

        • yavanna86 Re: Do przyszłego psychologa 06.05.07, 12:50
          Dokładnie,tak właśnie sobie przeczytałam 1.post bo myślałam,że to nowy wątek,i
          on wręcz ocieka jadem.Ale jest tak wiekowy,że nie wiem czy autorka przeczyta
          Twoje uwagi.
      • j-adore Re: 80-55-80?? co myslicie? 06.05.07, 12:54
        Jak dla mnie przesada, przysłowiowe 90-60-90 jest akurat. Aczkolwiek zauważam
        lans w zupełnie przeciwną stronę czyli tzw. "pełne kształty". Pod względem
        estetycznym wolę 5 kgza mało niż 5 kg za dużo.
        • aniolbezskrzydel89 Re: 80-55-80?? co myslicie? 06.05.07, 15:11
          Wymiary... Dużo zależy od wzrostu ;)

          Nie wyobrażam sobie samej siebie o wymiarach 90-60-90, bo wydaje mi się, że przy 158cm wzrostu to troche za dużo.

    Pełna wersja