Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      High Heels Problem ;-)

    03.09.06, 20:06
    no to tak.
    nie mogę się przekonać do butów na wysokich obcasach.najwyższe jakie mam to ok
    3cm heh.postanowiłam się przełamać(dużo ostanio fajnych widziałam),tylko nie
    wiem od czego zacząć.i tu czas na moje wątpliwości:czy to jest tak, że albo
    jest wygodnie w takich butach albo nie ,czy może da się przyzwyczaić,czy też
    zależy to od warunków?(np autobusem nie da rady?)
    od razu zaznaczam że nie jestem nastolatką.
    pozdr
      • nessie-jp Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 20:17
        Ja mam propozycję: zacznij od kozaków. W kozakach, nawet przy wyższym obcasie,
        stopa "siedzi" stabilnie w bucie i nic sobie nie zwichniesz. A poza tym nie cały
        ciężar ciała idzie na palce
        • perseidaa Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 20:26
          Moja mama chodziła całe życie na obcasach, w biznesie to niestety norma, teraz
          cierpi z powodu chorób kręgosłupa... Ja prawie nigdy nie chodzę na obcasach
          wyższych niż 4 cm (nie jestem wysoka - 168cm), za dużo się napatrzyłam na
          choroby mamy i jej znajomych. Uważam, że nie warto robić sobie krzywdy!
          • black_magic_women Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 20:35
            Koazki to swietny patent,ale niestety,nie sprawi,zedziekitemu nuczymy sie
            chodzic w pantoflach:(mowie to po sobie.Kupilam niedawno sliczne vintage'owe
            buty na 9cm obacasach-slupkach.Nie bylo mi latwo chodzic,bardzosie w nich
            spinalam,az do momentu kiedy wypilam kieliszek martini;)Zarty zartami,ale takie
            rozluznienie sprawilo,ze moglam wracac do domu lekko i ...spokojnie
          • maga.m Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 20:56
            całe życie a randka czy sylwestrowa impreza to dwie rozne sprawy złotko, szpilki wkładam tylko na wazne okazje i myślę, ze prędzej zachoruje na raka płuc przez bierne palenie niz na zwyrodnienie kręgosłupa przez szpilki;) ale wracając do tematu: najlepiej kupić solidne buty i rozchodzic je na spacerkach blisko domu, tak, zeby w razie bólu wrócic spokojnie do domu, odradzam rzucania się na gleboka wode tzn. w nowych szpilkach do pracy - trauma na całe życie;) powodzenia.
            • perseidaa Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 22:52
              złotko, wyraziłam swoją opinię :P
      • foamclene Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 20:48
        mysle, ze obcasy nadaja sie tylko na dojazdy autem i to najlepiej z kierowca,
        bo na pedalach buty strasznie podupadaja ;)
        zalatwilam na sprzegle i szorstkich dywanikach kilka par...
        • suonce89 Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 21:16
          dziewczyny, a widziałyście moze takie buty ze składanym obcasem? można w nich
          prowadzić auto i nie trzeba brać zapasowego obuwia :)
          • napolnoc Re: High Heels Problem ;-) 03.09.06, 22:07
            Kup dobre jakosciowo buty a problem z glowy.Moze ecco nie jest super trendy,ale ich obcasy sa idealne
            dla poczatkujacych,swietnie umiejscowione,ciezar ciala rozlozony,na nich nauczysz sie
            chodzic.Potem,wraz z wzrostem doswiadczenia mozesz zaczac kupowac szalone szpilki.
            Wazne by obcas nie zmuszal do chodzenia "na palcach",masz stac pewnie na piecie,inaczej bedziesz
            chodzic w przysiadzie jak wiekszosc nastolatek:)
            • zuza0107 Re: High Heels Problem ;-) 04.09.06, 09:41
              ja cały czas biegam na obcasach(płaskie tylko na fitness lub na zakupy do
              marketu żeby się na kaflach nie ślizgać) ale odradzam bardzo wysokie na
              początek i zacznij od krótkich dystansów. pamiętaj żeby chodzić z
              wyprostowanymi plecami(pomaga utrzymać rownowagę) i nie na ugitych kolanach
              (częsty obraz na ulicach) bo będziesz wyglądać jak krabik a nie jak kobieta.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja