Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      wasze rady - jak sie (nie) ubierac?

    18.10.06, 23:31
    co byscie mi doradzily w sprawie ubioru? mam 166 cm wzrostu, jestem " ani
    chuda ani gruba", taka przecietna, choc grubokoscista. gorna czesc ciala
    raczej szczupla, grube, masywne uda (kiedys biegalam i niestety pozostal
    slad). z tymi udami jest problem, bo czesto gdy kupuje spodnie sa za szerokie
    w biodrach za waskie w udach....

    szyja normalna,nawet dosc dluga.

    pytam bo ogladam slynne " Jak sie nie ubierac" ale jeszcze nie bylo kobiety
    ktora mialaby podobna figure, poza tym one sa starsze. troche sie
    dowiedzialam z tego programu, ale np. nadal nie wiem czy nosic bluzki w szpic
    czy w serek, jakie spodnie, aki sweterek .... poradzcie mi cos
      • czarna_plomba Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 18.10.06, 23:37
        może załącz swoją fotke to będzie łatwiej
      • chihiro2 Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 10:50
        Ja Ci poradze jedno: nie sluchaj zadnych rad :) Wygladasz pewnie dobrze we
        wszystkim, w niektorych ubraniach lepiej niz w innych, ale nosic mozesz
        wszystko. Wybieraj to, co Ci sie podoba, co Cie zachwyci, co intuicyjnie uznasz
        za wlasciwe. Nie sluchaj tych, co mowia: nie nos obsilych spodni, bo
        podkreslisz grube uda, nie nos swetrow z dekoltem w serek, bo szyja wyda sie
        nieproporcjonalnie dluga itp. Baw sie moda, eksperymentuj, szukaj wlasnego
        stylu, ale nie daj sie NIKOMU (a zwlaszcza jakims tam stylistkom z TV) wpedzic
        w kompleksy! Badz odwazna w wyborze fasonow, kolorow, materialow. Moda to
        fantastyczna zabawa, dzieki ktorej mozemy podkreslic nasza osobowosc, a nie
        wtopic sie w mundurki typu: "Nosze zawsze szerokie spodnice by ukryc grube
        uda". Powodzenia!
        • maga.m Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 11:09
          to prawda:) najwazniejsze to samemu eksperymentowac i nosic to w czym dobrze sie czujemy, ewentualnie wziasc do sklepu dwie kolezanki i przymierzyc np: golf, dekolt w serek, kopertowy i w łodke (same swetry) i napewno zauwazycie, ktore swetry wygladaja dobrze a ktore gorzej, to samo ze spodniami: obcisle, luzne, wysokie czy biodrowki, najlepiej przymierzyc kilka fasonow na raz:)

          swoja droga tez jestem niewysoka (165), ani gruba, ani chuda:p i w mojej szafie są i spodnie luzne i obcisle, spodnice kazdej dlugosci, i balerinki i wysokie szpilki, i "serki" i wielkie dekolty do pasa (to na imprezy:p) i od niedawna golf (jeden ale za to jaki;)

          we wszystkim wygladam dobrze! kwestia koloru, faktury i sposobu noszenia.
          • life_stylee Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 20:24
            podpisuję się pod tym ;)
            Nie przejmuj się żadnymi radami. Noś to w czym czujeś się najlepiej to wtedy
            będziesz dobrze wyglądać.
      • life_stylee Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 20:25
        A i mam 165 cm wzrostu
      • agata-gata Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 22:56
        dzięki :) zdjecia tu nie wkleje z roznych powodow.
        chodzilo mi o jakies ogolne rady, np. z tymi dekoltami to jakie najkorzystniej
        wygladaja... napisalyscie ze najlepiej nosic to co sie lubi, no niekoniecznie,
        np. kiedys kupilam sobie megaszerokie bojowki z wielkimi kieszeniami, czuje sie
        w nich oki, a juz pare osob stwierdzilo ze wygladam fatalnie, ze wydaje sie w
        nich grubsza i taka "rozlazla". tak samo mam np. z zielonym kolorem, nienawidze
        tego koloru, czuje sie w nim blado i nijako, a ludzie mowia ze ladnie mi w
        zielonym...


        jakbyscie znaly jaies stronki z ogolnymi radami nt. ubioru to bylabym wdzieczna
        gdybyscie podaly.
        • maggi9 Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 19.10.06, 23:03
          Zobacz może tutaj www.xl-pozytywnie.pl/romb.htm
          Ale tak naprawde też uważam, że do takich rad trzeba podchodzić ostrożnie i z przymrużeniem oka.
          A co do opinii innych to też bym nie podchodziłą do tego az tak bezkrytycznie.Bo jednemu się bedzie wydawało to a innemu tamto.Jedyna osobą, której rady są dla mnie w 99% słuszne jest moja mama:)
          Jak nie lubisz jakiegoś koloru to nie noś go raczej na siłe.Bo w końcu nie ubierasz się tylko dla innych ale też dla siebie
        • zettrzy Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 20.10.06, 02:40
          czuje sie
          >
          > w nich oki, a juz pare osob stwierdzilo ze wygladam fatalnie,

          przeciez te osoby oceniaja wedlug swoich wlasnych preferencji, i nie stanowia
          jakies absolutnej wyroczni; inne osoby moga wprost przeciwnie uznac ze jestes
          swietnie ubrana
      • agata-gata Re: wasze rady - jak sie (nie) ubierac? 22.10.06, 11:32
        dzieki za ten link :) czegos podbnego wlasnie ostatnio poszukuje
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja