Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji)

    24.10.06, 19:45
    1. Dlaczego im mniejszy rozmiar tym krotsze rekawy? Schudlam i zamiar L nosze
    M, ale to nie znaczy, ze nagle mam krotsze rece, a ciuchy w rozmiarze M maja
    krotsze rekawy niz te w rozmiarze L.
    2. Dlaczego w katalogach tabele z rozmiarami zakladaja, ze kobieta ma biodra
    o pare cm szersze od biustu? W sklepach jest to samo: ciuchy tylko dla
    sylwetek "gruszek". Efekt jest taki, ze jesli ma sie ten sam obwod w obu
    miejscach (albo nie daj Boze wiekszy obwod biustu od obwodu bioder) to jest
    niemozliwe znalezienie pasujacego zakietu, kurtki, plaszcza, bo jesli pasuje
    w biodrach, to w biuscie jest za ciasny.
      • foamclene Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:50

        skrajne wyniki sie odrzuca (jako statystycznie nieistotne) z reszty wyciaga sie
        srednia ;)
        i takie wymiary wychodza producentom
        • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:53
          Jestem w stanie zrozumiec, ze z badan statystycznych komus wyniklo, ze wiecej
          kobiet ma sylwetke "gruszki", niz "klepsydry" albo "trojkata"
          (przeciwienstwo "gruszki"), ale skad sie wzielo przekonanie, ze szczuplejsza
          kobieta ma krotsze rece od grubszej?
          • cioccolato_bianco Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:57
            szczuplejsza->nizsza->krotsze rece
            • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 18:49
              Nizsze kobiety maja krotsze rece od wysokich, ale jesli sie chudnie, to rece
              nie robia sie krotsze, wiec na Boga skad ta roznica w dlugosci rekawow np.
              miedzy rozmiarami M i L?
      • cioccolato_bianco Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:53
        1. niektore firmy roznicuja rozmiary z uwagi na wzrost (np puma: XS=158cm,
        S=163cm, M=168, L=173, XL=178). poza tym jakos nie mialam nigdy takiego
        problemu zeby cos mialo za krotki rekaw. ani noszac rozmiar 36 ani 40 przy
        wzroscie 171cm.

        2. nie kupuje rzeczy z katalogow, a w sklepach tego problemu raczej nie mam, a
        obwod moich bioder jest taki sam jak klatki piersiowej
        • nie-niebieska Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 28.10.06, 20:10
          ale np esprit szyje spodnie w trzech dlugosciach (przynajmniej te wsyztskie
          modele, ktore sa teraz w sklepie) w wersji short/normal/long, gora taka sama
          czyli 36, 38 ...
          wiec bez histerii!
      • maga.m Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:58
        1. przytyj znów na L
        2. kupuj w sklepach ewentualnie zloz skarge do trybunalu konstytucyjnego

        zastanawiam sie w jakich sklepach kupujesz, ja nigdy nie spotkałam się z żadnym tego typu problemem.
      • bitch.with.a.brain Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 19:58
        pewnie z tego samego powodu z jakiego w wiekszosci sklepów wszystkie spodnie sa
        jednakowej długości i muszę je skracać:/
        A nie jestem karzełkiem,mam 160cm wzrostu
        • chihiro2 Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 24.10.06, 20:07
          Ja tez zawsze musialam skracac (156cm), ale w Anglii maja normalne dlugosci
          takze na mnie (i nie zawsze z dzialu petite). Kiedys mnie wkurzalo, ze nawet
          jak robili nogawki krotsze, to nie przyszlo im do glowy, ze odleglosc od lona
          do pepka tez jest krotsza. W efekcie wszystkie spodnie mialy dla mnie za wysoka
          talie i byly luzne. Angielskie firmy rozumieja, ze jak dziewczyna nizsza, to
          krotsze ma wszystko.
      • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 25.10.06, 03:20
        Co innego rozmiar petite. Rozumiem, ze rekawy, nogawki, a nawet "siedzenie"
        spodni bedzie krotsze. Ale co z rekawami ubran dla wysokich kobiet? Ta roznica
        miedzy M i L doprowadza mnie do szalu.
        Od dawna przymierzajac plaszcze, kurtki, zakiety w sklepach zauwazylam, ze
        jesli pasuja mi w biuscie, to sa za duze w biodrach, jesli pasuja w biodrach,
        to sa za ciasne w biuscie. Wiele firm sprzedajacych w realu ma swoje strony
        internetowe i na tych stronach znalazlam tabele rozmiarow. Co sie okazalo: ze
        wszystkie firmy zakladaja, ze kobieta ma biodra pare centymetrow szersze, niz
        biust. Jesli znajdziecie tabele, ktore pokazuja cos innego, to dajcie link.
      • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 18:53
        Patrzac na kobiety widze, ze wiekszosc ma sylwetke "gruszki". Producenci ubran
        szyja dla wiekszosci. Kiedys bylam "klepsydra", ale ostatnio schudlam w
        biodrach i obwod biustu mam wiekszy od obwodu bioder. Tragedia. Mam odwrocone
        proporcje (w stosunku do tego, co podaja tabele rozmiarow)
        Czy ktos wie jak mozna schudnac w biuscie?
        • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 18:55
          Zaczelam nie lubiec mojego biustu, bo nie moge znalezc ubran na moja sylwetke.
      • ala1986 Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 19:05
        Niestety ale większość kobiet ma mniejszy obwód biustu od obwodu bioder. Jak
        już ktoś napisał producenci szyją dla większości. Zawsze można kupować inny
        rozmiar na górę, a inny na dół a płaszcze szyć na miarę. A z tymi rękawami jest
        bardzo różnie. Trzeba mierzyć. Ja jestem bardzo wysoka i szczupła i rzadko
        dotyka mnie ten problem, więc nie wiem o co ci chodzi :/
        • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 19:08
          A mnie fascynuje to, ze coraz wiecej kobiet ma implanty piersi i w ogole panuje
          obsesja duzego biustu, a nie ma ciuchow na takie sylwetki.
          Wkurza mnie to, ze majac biust troche wiekszy od bioder czuje sie jak cycata
          baba, bo ubrania sa dla sylwetek typu J.Lopez.
          • annie_laurie_starr Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 19:47
            Mnie zawsze denerwowalo, ze topy S sa krotsz od topow M. Czyli jak ktos ma
            troche dluzszy tulow to nie ma prawa nosic S.
            • nessie-jp Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 20:01
              > Mnie zawsze denerwowalo, ze topy S sa krotsz od topow M. Czyli jak ktos ma
              > troche dluzszy tulow to nie ma prawa nosic S.

              A cóż to za 'prawo' do noszenia S???

              Nosisz taki rozmiar, jaki na ciebie pasuje. Skoro S nie pasuje, to po kiego
              licha się upierasz go nosić?

              Nie rozumiem tej obsesji z wpychaniem się w jak najmniejszy rozmiar w sklepie.
              Rozmiarówki od S do XL są na normalne kobiety, o normalnej wadze (nie
              szkieletory i nie bałwanki), posegregowane według *wzrostu*. One nic nie mówią o
              waszej tuszy czy wadze, dziewczyny! Owszem, jak się komuś przytyje, to zamiast
              S-ki na swój wzrost musi kupić L-kę na wyższego i skracać rękawy. Bo koncepcja
              jest taka, że im kto wyższy, tym szerszy.

              To tak jak z porem: im dłuższy por, tym szerszy u podstawy. Ale to nie oznacza,
              że jest to por otyły! :)
            • ala1986 Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 28.10.06, 18:31
              annie_laurie_starr napisała:

              > Mnie zawsze denerwowalo, ze topy S sa krotsz od topow M. Czyli jak ktos ma
              > troche dluzszy tulow to nie ma prawa nosic S.

              Tułów może być taki sam ale jak ktoś jest szerszy to ta bluzka po
              założeniu "pójdzie do góry", więc na jedno wyjdzie.
      • ex_oriente_lux Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 19:57
        Znam to, rekawy za krotkie, sweterki, bluzki za krótkie, zakiety, marynarki, koszule, jesli w biuscie leżą, to gdzie indziej nie i odwrotnie. Dzięki temu nie mam ani jednego żakietu, ani jednej marynarki i żadnej koszuli a 2 lata chodze i wszystkie możliwe przymierzam. A zakupy stały się koszmarem.... :/
        • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 20:32
          Osobom o takiej sylwetce jak Ty i ja pozostanie kupowanie zakietow i plaszczy
          pasujacych w biuscie, ale za szerokich w biodrach i zabieranie ich na przerobke
          do krawcowej.
      • elsbieta Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 26.10.06, 20:30
        Pierwszy raz slysze, ze im wyzsza kobieta tym wiekszy rozmiar.
        Przeciez sa ciuchy petite, misses i tall (moze nie w Polsce), a tabele
        rozmiarow podaja obwod w biodrach, pasie i biuscie i to od tych rozmiarow
        zalezy czy bedziemy nosic XS, S, M, L czy XL. Nie rozumiem wiec dlaczego
        istnieje roznica miedzy dludosciami rekawow dla ubran kobiet o mniej wiecej
        podobnym wzroscie, ale rozniacych sie wymiarami. Co ma dlugosc rak do wymiarow?

        Kobiety rozwazajace operacyjne powiekszenie biustu niech pomysla o problemach
        jakie beda mialy ze znalezieniem pasujacych zakietow, plaszczy i sukienek.
        Ja mysle o operacyjnym zmniejszeniu mojego. Wcale nie jestem gruba (ktoras
        forumowiczka napisala, ze mnie nie rozumie, bo jest wysoki i szczuply). Mam po
        prostu obwod w biuscie troche wiekszy od obwodu bioder. Czy kobieta ma nie miec
        biustu? Czy ma miec szerokie biodra i male piersi? To jest wedlug producentow
        ubran typowa kobieca sylwetka? Zauwazcie, ze gdyby ubrania byly szyte na
        sylwetki "klepsydry" (obwod biustu=obwod bioder), to kobiety gruszki moglyby
        wypelnic nadmiar materialu w biuscie noszac pushup albo biustonosz z gabkami
        (co i tak wiele robi). A co ma zrobic kobieta, ktora przymierza kolejny plaszcz
        i zakiet i nie moze ich dopiac w biuscie? Owszem, sa biustonosze zmniejszajace
        obwod piersi, ale nie nie dosc.
        • ivvette Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 28.10.06, 18:45
          Jestem w miarę wysoka /170cm/ ,mam długie nogi i ręce (patyk p)noszę rozmiar
          xs ,s i jakoś nie mam problemów z za krótkimi rękawami. Gdzie Ty te ciuchy
          masz. mam np ciemnoszary sweterk dkny ,roz xs ;fajnie przylega a rękawy są za
          nadgarstki /długie.
      • lalumek Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 28.10.06, 19:35
        ojjj znam to:// mam dosyc nietypowe wymiary (wedlug naszych kochanych sklepow)
        biust rozmiar 40, pas i biodra 36. mozna by powiedziec-ale super... ale dla
        mnie to wcale nie jest super:( bo tak jak z kupieniem spodniczek czy spodni nie
        mam problemow, to w przypadku bluzek, zakietow, plaszczy... czarna rozpacz :( a
        dodam jeszcze, ze ramiona tez mam roz. 36 - efekt jest taki, ze moge kupic gore
        za mala w biuscie, co powoduje brzydkie marszczenia, albo rozmiar 40-w biuscie
        ok, ale w ramionach ogromniaste, a w pasie moglabym conajmniej ciaze ukryc.. :(
        natomiast jesli chodzi o dlugosc rekawow, to musze ci przyznac, ze nie
        spotkalam sie jeszcze na szczescie z tym problemem :)
        • lalumek Re: Rozmiar ciuchow (2 pytania pelne frustracji) 28.10.06, 19:38
          jeszcze jedna sprawa-czy nie odnioslyscie kiedys wrazenia, ze w roznych
          sklepach nosicie rozne rozmiary? :P bo zauwazylam, ze inny rozmiar mam wedlug
          h&m, reserved czy cropp i hause'a :P wesola sprawa;)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja