Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Zimą lubię...

    08.11.06, 19:23
    Ubierać się jasno. Białe kurtki, płaszcze, czapki, swetry... Nie znoszę
    czarnych zimowych rzeczy! Do rozpaczy doprowadzają mnie stada kruczysk na
    ulicach. Nie lubię podejścia typu "jasna torebka? to przecież na lato!" Zimą
    lubię puszysty biały śnieg i puszyste białe swetry :)

    Czy to takie straszne przestępstwo przeciw modzie, nosić zimą jasną torbę?
      • cala_w_kwiatkach Re: Zimą lubię... 08.11.06, 19:32
        mnie to jakos nie pasuje i z lezka w oku;) chowam na dno szafy wszystkie jasne
        torebki:(
        • happy_gosiak Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:02
          ja tez jakos na przekor uwielbiam w zimie wszystko co kolorowe, jasnych okryc
          wierzchnich nie posiadam ze wzgledow praktycznych ale za to kolory szaleja w
          szalikach, czapkach i rekawiczkach
          • vanillaice Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:18
            Nic nie lubię. Nie cierpię zimy i najchętniej przespałabym ją jak niedźwiedź.
            Jestem stworzeniem ciepło i słońcolubnym.
            • perennou Re: Zimą lubię... 08.11.06, 22:15
              vanillaice napisała:

              > Nic nie lubię. Nie cierpię zimy i najchętniej przespałabym ją jak niedźwiedź.
              > Jestem stworzeniem ciepło i słońcolubnym.

              dokładnie.
      • ciak1 Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:17
        Ja nie noszę jasnych toreb nawet latem - o każdej porze roku najbardziej
        podobaja mi się czerwone:)
        Oczywiście noszenie jasnej torby zimą nie jest żadną zbrodnią przeciwko modzie,
        więc jeśli Ci się podobają, to noś śmiało:)
      • maggi9 Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:20
        Szczerze mówiąc jakoś mnie nie dziwi widok kobiety z jasna torebka.W zimie rzecz jasna.Jasne płaszcze czy kurtki też nie.
        Ale jednak ja sama bym nie kupiła nic jasnego na zime ani na lato bo po prostu nie przepadam i już.
      • lemon55 Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:21
        A ja niestety w ogóle zimy nie lubię. Ma tak wrażliwą skórę, że wszystko mnie gryzie. Brrrrr
      • paulinaa Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:23
        ja tez nie lubie czarnych i szaroburych zimowych ubrań. na szczęście teraz w
        sklepach jest sporo białych i kremowych ubrań:)
      • magdaksp Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:24
        nessie-jp napisała:

        > Ubierać się jasno. Białe kurtki, płaszcze, czapki, swetry... Nie znoszę
        > czarnych zimowych rzeczy! Do rozpaczy doprowadzają mnie stada kruczysk na
        > ulicach. Nie lubię podejścia typu "jasna torebka? to przecież na lato!" Zimą
        > lubię puszysty biały śnieg i puszyste białe swetry :)
        >
        > Czy to takie straszne przestępstwo przeciw modzie, nosić zimą jasną torbę?
        >
        nie
      • foamclene Re: Zimą lubię... 08.11.06, 20:24
        ja tez lubie na jasno :)
        mam nawet calkiej jasne buty :) na zime
      • kate-gun Re: Zimą lubię... 08.11.06, 21:46
        Do rozpaczy doprowadzają mnie stada kruczysk na
        > ulicach.


        :))))))))))))
      • ala1986 Re: Zimą lubię... 08.11.06, 21:58
        Ja aż takiej uwagi nie zwracam na to, czy ciemne, czy jasne :) Jak mi się
        podoba i pasuje do reszty stroju to dlaczego nie założyć jasnej
        torebki/płaszcza/kurtki?
        Nessie narobiłaś mi ochoty na biały sweter, najlepiej taki jak z pokazu D&G :]
      • lalumek Re: Zimą lubię... 08.11.06, 22:08
        Hmm... a ja mam bardziej praktycznie podejście do zimy:D Jasnych kozaków nie
        kupię, bo za bardzo by było na nich widać błotko itd, szybciej się brudzą niż
        ciemne;)
      • ludzka_budowla Re: Zimą lubię... 08.11.06, 22:12
        ktoś na jasno mi się podoba ubrany zimą.
        jak dla mnie niezbyt praktyczne, a zimą to ja praktycznie lubię głównie ;)
      • karin.dsi kochana nessie 09.11.06, 00:15
        ja też lubię jasne....
        co z tego skoro na ulicach kałuże, brudny śnieg, w listopadzie błoto, w
        grudniu plucha... w autobusach pokłady wody i brudu....

        A w tym wszystkim ja w moim jasnym kożuszku....niestety:)
        Dlatego listopad musze przechodzić w czarnym płaszczu, bo tak jest po prostu
        praktycznie, w grudniu kożuszek, w styczniu znowu płaszcz (bo kożuszek do
        pralni) a od lutego krótki brązowy płaszczyk za kolano, bo śniegi topnieją i
        koszmar mieć coś dłuższego....
        • nessie-jp Re: kochana nessie 09.11.06, 17:36
          > ja też lubię jasne....
          > co z tego skoro na ulicach kałuże, brudny śnieg, w listopadzie błoto, w
          > grudniu plucha... w autobusach pokłady wody i brudu....

          No, toteż ja napisałam tylko, że lubię :)) Wcale nie noszę się cała na biało,
          choćbym nie wiem jak chciała. Mam czarne kozaki i ciemne spodnie, tylko kurtkę
          puchową jasną.

          Aby ubierać się całkowicie na biało, w wytworne kozaczki ze srebrnymi
          klamerkami, bielutki kożuszek z puchatym futerkiem i śnieżnobiałą czapę,
          potrzebowałabym do kompletu jeszcze wielkich białych sani, zaprzężonych w
          czwórkę białych koni... ;) I to jest dopiero zima, moim zdaniem!

          Na razie z konieczności noszę te swoje czarne kozaki, choć wolałabym każde inne,
          byle nie czarne ani nie brązowe... Czerwone - też ładne. Tylko czybym nie
          wyglądała jak bocian, w tej kremowej kurtce i czerwonych kozakach???
      • zettrzy Re: Zimą lubię... 09.11.06, 00:57
        ja na zime lubie kolory... takie mocne, nasycone, jaskrawe, nie jasne, bo jasne
        nie przyciagaja promieni slonecznych, tylko nieco ciemniejsze, w pelnej gamie -
        zolty, czerwony, pomaranczowy, zielony, fioletowy, niebieski, granatowy, szary

        nawet czarny, chociaz bez przerwy lapie sie na tym ze mi brakuje jakiejs
        "podstawowej" czesci garderoby typu czarne garniturowe spodnie, bo czarny to
        nie moj kolor
      • kasiaczernia Re: Zimą lubię... 09.11.06, 09:24
        Każdy coś tam lubi, jeśli Ci to odpowiada noś białą torbę zimą:-)))
        Ja osobiście nie noszę białych butów i torebek nawet latem, bo mi sie nie
        podobają:-)))
        Jesienią i zimą noszę zazwyczaj więcej ciemniejszych kolorów - bo praktyczniej.
        Czarny kolor uwielbiam i noszę o każdej porze roku:-)))
      • papryczka_ag Re: Zimą lubię... 09.11.06, 09:26
        A ja zimą lubie kolory. Biały w zimie mi się podoba, ale u nas w czasach
        ogólnej chlapy ten biały, długo taki nie pozostaje. Uwielbiam modnisie w
        białych spodniach i białych futrzanych butach elegancko zbryzganych brudnym
        błockiem.
      • lucy215 Re: Zimą lubię... 09.11.06, 09:27
        Ja zimy nie lubię, brrrr. ale słabość do białych sweterków mam :)
      • houhou Re: Zimą lubię... 09.11.06, 11:19
        Białe kozaczki!:)
        Mam czarny płaszcz. Do tego noszę czarno-czerwony szalik, czerwone rękawiczki i
        czerwoną torbę. Albo turkusowe rękawiczki, takiż szal i czarną torbę. Nie
        widziałam tak ubarwionego kruka:)
        Marzą mi się czerwone kozaki, ale wtedy zrezygnuję z innych dodatków.
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Zimą lubię... 09.11.06, 14:19
        Lubię kolor biały, ale tylko latem.
        Zimą nie lubię bo:
        Brudzi sie
        Jestem strasznym bledziuchem (latem się opalam) i w białym wyglądam jak śmierć
        na urlopie
        W tym roku mam brązową kurtkę i do tego kontrastujący niebiesko - zielony
        szalik.Jestem blondynką i w ciemnych kolorach wyglądam najlepiej.
      • yia Re: Zimą lubię... 09.11.06, 18:14
        A ja zimą lubię usiąść z herbatką przy kominku i pomarzyć o lecie.:) Nie cierpię
        zimy (no dobra, przez tydzień w roku mogłaby byc) i jesieni - każdej pory roku
        gdy temperatura spada poniżej 20 stopni.
    Pełna wersja