Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Największe nieporozumienie sezonu..

    10.11.06, 17:46
    Tredny już od dawna oficjalnie znane. Na jesień legginsy ponoć. Ale jaką jesień? Bo na naszą to za zimno chyba? Ogólnie fajne długie sweterki, z tym że dobrze tylko z wąskimi spodniami wyglądają, a wiadomo, że nie każda nosi rozmiar "0". Czy ktoś kreując trendy myśli w ogóle o praktyczności ciucha czy o zwykłych (czytaj normalnych) dziewczynach?
      • ludzka_budowla Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 18:03
        legginsów mi wcale nie szkoda. ;) szczyt brzydoty.
      • foamclene Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 18:04
        niektorzy projektanci mysla takze o chlodniejszej, polskiej jesieni

        • ex_oriente_lux Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 18:12
          dobre :D ale zero praktyczności kurde. Bolerak, o których mowa wcześniej, niektóre ładne, ale ciągnie w nich po nerach. Rurki i inne wąskie spodnie, na kimś szczuplutkim wygladają rewelacyjnie, ale co z kobietami, które najlepeij jednak w dzwonach wyglądaja? To tamtych skraca, tamto tych pogrubia, w tym za zimno .. a wyboru specjalngo nie ma, bo nawet bazarki wyposażone w najnowsze trendy są. To chyba ma miejsce od pojawienia się sieiówek w Polscie? Bo jakoś wcześniej inaczej było mi się zdaje. kurtka na zimę, to kurtka na zimę była a swetry ciepłe były, spodnie to po prostu spodnie. Eee, no fajnie sie tą moda bawić, ale ile w tym absurdu jest ;)
      • sanvitalia Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 18:06
        o legginsach mówiono już wcześniej; we wrześniu i październiku można było je nosić.

        > Czy ktoś kreując trendy myśli w ogóle o praktyczności ciucha czy o zwykłych (c
        > zytaj normalnych) dziewczynach?

        tak jest chyba z każdym nowym trendem, ale z tego co widzę to kobiety nie
        przejmują się, że nie mają idealnych figur i ....noszą.... :)
        • yavanna86 Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 20:48
          jak dla mnie największym nieporozumieniem sezonu było to,że kozaki musiały być
          zamszowe,na szpileczce i bez protektora oraz ociepliny...ale to już na szczęście
          przeszłość:)
          aktualnie nie podobają mi się sukienki typu plastikowa podomka /widziane w zarze
          i h&M,ale się chyba kompletnie nie przyjęły i dobrze;)/
          oraz łonówki,których nie noszą nawet fanki biodrówek,bo są im za krótkie.
          sic;)
          • ghjp Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 20:51
            leginsy:/
            a tak poza tym to mi się podoba:)
          • bonzee Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 00:14
            > aktualnie nie podobają mi się sukienki typu plastikowa podomka /widziane w
            >zarz

            One sa fatalne, mi sie tez nie podobaja.
        • bitch.with.a.brain Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 13:42
          Idealna figura to nei musi być rozmiar O. Każdy ma swój ideał.
      • magdaksp Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 20:57
        legginsy noszone zamiast rajstop sa ok,ale tylko pod spodnie czy spodnice i do
        wysokich butow tzn zeby nie bylo widac ze to legginsy anie grube rajstopki
      • paulinaa Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 21:13
        mnie do legginsow nikt nie przekona:) za to kocham długie sweterki:)
        • napolnoc Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 10.11.06, 21:20
          A czy t.zw. Moda kiedykolwiek byla skierowana/dostosowana do "ulicy" i rozmiaru
          innego niz umierajacazgloduchlopczyca ?
          I chyba na tym to polega, ze projektanci w amoku tworzenia wymyslaja te
          kosmiczne kreacje, a my bierzemy je za baze, punkt wyjscia, inspiracje do
          naszego stroju.
          Kazda z nas ma inna figure, gust, finanse, prace itd i to wszystko wplywa na to
          co zakladamy rano. A to w czym modelki biegaja po wybiegach, to ...to sie tylko
          na wybiegi, ewentualnie okladki nadaje.
          Nie dajmy sie zwariowac !
          Szczegolnie takim "pomylkom"jak getry czy rurki (wlasciwie to to samo). Przeciez
          kazda z nas ma lustro w domu i odrobine samokrytyki. A to ze h&m czy inny bazar
          jest pelen jakiegos fasonu, nie oznacza, ze my mamy slepo to zakladac.
      • bonzee Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 00:11
        Najwiekszy kit przed nami latem... Buty plastiki (lata 80). Te 'jelly shoes' w
        wydaniu LV maja kosztowac £160..
        Nie cierpie lat 80!


        • kate-gun Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 00:24
          ahahahahaha

          juz sobie wyobrazam te wszystkie panie, ktore masowo rzucily sie na legginsy,
          jak za pol roku beda biegaly w tych uroczych plastikowych sandalkach :D
          • napolnoc Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 00:26
            > juz sobie wyobrazam te wszystkie panie,

            Moment, jakie panie ?
            Przeciez zadna pani (kobieta) tego nie nosi/la, tylko nastolatki (dziewczynki) ????
        • titta Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 01:05
          One sa fantastyczne na kajak: zabespieczaja przed kontaktem z dnem i woda w
          nich nie stoi...
          • ally Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 14:19
            mam takie buty, chroniły mnie przed jeżowcami w chorwacji oraz przez kłującym w
            stopy dnem morza egejskiego w turcji ;-) polecam ;-) tyle że moje są
            przezroczyste, bo wydawało mi się, że do pięknych nie należą ;-)
        • paulinaa Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 13:10
          nie wyobrazam sobie ludzi na ulicach w takich 'butach' :))
        • sabna Re: Największe nieporozumienie sezonu.. 11.11.06, 13:35
          Oj te butki to juz latem w sklepach widzialam, niektore panie nosza je jako
          zdrowotne, ale pewnie jesli beda modne latem to sie dopiero szal na nie zacznie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja