slimoza2
21.11.06, 22:25
Chwilę nie było mnie w Polsce, niestety rzeczywistość zmusza…no i wracając z
nieco zasobniejszym portfelem wybieram się na bieliźniane zakupy…w tonacji
zwiewnej i romantycznej, dziewczęcej ale nie zgredziarskiej…bylam ju z
triumfie, ale troche mnie to co tam zobacyzlam rozczarowalo możecie mi cos
doradzic??