ma-lena1506
22.03.07, 11:02
Byłam wczoraj w Łodzi służbowo i przy okazji zaplanowałam sobie wielkie
zakupy, miałam pojechać do Manufaktury,niestety okazało się,że mam niewiele
ponad 2 godziny czasu, więc wylądowałam najblizej miejsca, w którym byłam,
czyli w Galerii Łódzkiej,no i niestety z wielkich zakupów nici. Kupiłam tylko
czarną bluzkę w Zarze, taką wiązaną w pasie, przedłużaną; tunikę biało-czarną
w KappAhl i białą bawełniana bluzkę z klamrą w Esprit.Niestety nic ciekawgo
nie spotkałam i to co kupiłam to tylko zupełnie "przy okazji". Zupełnie nie
było nic ciekawego w Cubusie(jakieś szmatki) miałam wrażenie,że długo już tam
to leży, w Zarze też nic specjalnego, w Galerii Centrum porażka i w
wielu,wielu innych też nic nie wybrałam. Tak więc fajne spodnie, ciekawa
marynarka, fajne buty,za którymi z braku czasu się nie rozejrzałam poszły
się ...gonić :( Chyba muszę wybrać się w końcu na zakupy, a nie na "zakupy
przy okazji" :)