Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy

    30.03.07, 13:42
    Mam dość nietypowy problem. Po ładnych kilku :-) latach mam iść jutro na
    dyskotekę z młodszym pokoleniem. I tu zaczyna się dylemat w czym się teraz
    chodzi na dyskoteki? Figurę mam bardziej kobiecą niż wiotką, mąż założy pewnie
    jeansy, młodzież mini i cekinki a ja nie mam bladego pojęcia w czym iść...
    Możecie coś podpowiedzieć? jakieś trendy? czym się kierować by nie przesadzić
    ale też nie wyjść na wapniaka? ;-)
      • tropicielka Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 13:46
        klasyczne jeansy nalepiej granat, proste nogawki ..
        fantazyjna bluzeczka - tutaj można zaszaleć z kolorem , fakturą :-)ale też bez
        przesady - na to narzucić jakiś żakiecik na luzie z materiału,albo kurteczkę i
        jakimiś suwaczkami -nie wiem co masz i nie wiem jaki masz gust :-)trudno tak na
        odległość
        pozdr
        • papryczka_ag Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 13:50
          Nie wiem jak chodzisz zwykle ubrana. Myslę, że najlepiej założyć fajną tunikę i
          dżinsy - wygodnie, wypada i na topie.
          Do mojej kuzynki na dyskoteki szkolne przychodzą mamy w tego typu ciuchach :)
          wyglądaja nieźle :)
      • agniesja2 Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 13:50
        fajne określenie "wapniak" :),ja też obstaję przy jeansach i jakiejś
        bluzeczce,jednak niezbyt krzykliwej
        • cezary.malgorzata Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 13:55
          opcja z tuniką mi się podoba :-) dzięki dziewczyny !
        • cioccolato_bianco Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 19:42
          a ja mysle, ze tak to sie wlasnie wapniak ubiera ;>
      • minkair Re: 40-tka na dyskotece ? ciuchy - pomocy 30.03.07, 13:57
        Co prawda do 40-stki mi jeszcze ciut brakuje..(tylko ciut)
        Ale w zasadzie mamy podobnie...
        raczej nie ganiam po dyskotekach...ewentualnie po klubach.Ale z moich obserwacji dzinsy..dzinsy...dzinsy...no i góra,topik lub tunika..
        Wiadomo młode dziewczyny w mini..ja mini nigdy nie nosiłam więc i tak by odpadało.. a więc jak nie chcesz zwracać na siebie uwagi to oczywiście obowiąkowo dzinsy.. (proste nogawki przy Twojej budowie ...)
        ja gdybym szła ubałabym się w sukienkę (styl lata 60-te)...taką trochę przed kolano..do tego jakieś ciekawe dodatki..I w nosie że ktoś by pomyślał sobie ,że wapniak przyszedł.. grunt to się dobrze czuć.. i bawić.
        Miłej zabawy..no i gratuluję odwagi;-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja