Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Wściekly wątek! :/

    30.03.07, 22:37
    Pisze w celu wyżycia sie...
    Czy wy tez w sklepach nie widzicie kompletnie nic dla siebie? A jesli juz
    cos "ujdzie" na wieszaku to po przymierzeniu - tragedia? Ja zlazilam juz ol
    miasta i mam ochote usiasc i plakac:/ Wszystko - kolory, fasony, materialy -
    szyte zupelnie nie dla mnie..
    Czy ja jestem jakims wyjatkiem? :|
    Wscieklam sie, bo zostalam bez butow i jakiegokolwiek plaszcza itp. na
    wiosne:/ Nie mowiac o mniej podstawowych rzeczach:(
    Grrr... :/
      • ciak1 Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 22:43
        Tu znajdziesz grupę wsparcia:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=59873378
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=59938229
        • ciak1 Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 22:46
          tu też:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=59956864
          a tak poważnie, to nie przejmuj się - czasami każdy ma taki dzień, że się
          nałazi po tych sklepach i nic nie kupi:) wydaje mi się, że w sklepach są różne
          fasony, więc każdy może znaleźć coś dla siebie... tylko czasami to niestety
          trochę trwa:)
      • nerri Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 23:17
        Nie jesteś wyjątkiem;) Też nie w moim stylu to co w sklepach ostatnio
        oglądałam:/ Tzn jeśli chodzi o ciuchy:D
        • bdzibdzionka Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 23:41
          Cały tydzień czekałam na piątkowe zakupy. I co? Nic. Ciuchy - poraża. Ja jestem
          za klasyką, ewentualnie klasyką z nutką nowoczesności. A to marynarka ma jakąś
          dziwną tasiemkę, a to spódnica jakiś dziwny szew. O butach nie wspomnę.
          Do tego wykupili mi przepiękną biżuterię w Aparcie.
          Ale mam już pocieszenie: jutro obdzwaniam warszawskie Aparty, bo będę tam
          przejazdem, buty mam już upatrzone na allegro, u pewnej allegrowiczki, a co do
          ciuchów - no cóż... może przeczekam... ?
      • cioccolato_bianco Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 23:47
        zlosc pieknosci szkodzi ;)
      • sztuka_konwersacji Re: Wściekly wątek! :/ 30.03.07, 23:50
        Ja buty kupilam przez internet, ale plaszcza tez do tej pory nie mam :(
        • instant_coffee Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 00:09
          a ja problem mam wprost odwrotny - podoba mi się cała masa ciuchów, tylko z
          pieniedzmi trzeba sie liczyć:)
          • love_mode Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 09:13
            oj, to ja raczej mam tak jak instant_coffee ;-)
            • mini_kks Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 10:12
              I ja :) Potrzebne mi są jeszcze rurki/rybaczki, druga para wiosennych butów, co
              najmniej jedna brązowa bluzka w krótkim rękawem i dwie torby. Że już nie
              wspomnę o detalach typu bransoletka.
      • heart_of_ice Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 10:16
        a ja po raz pierwszy od lat mam problemy w sklepach z butami...:))
        do tej pory nie podobalo mi sie prawie nic
        a teraz - tak duzo, ze nie wiem, co wybierac:)

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze...Snickersa;)
        • lady Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 10:33
          Ja odwrotnie. Niby podoba mi się dużo butów, a nic konkretnego dla siebie wybrac
          nie mogę...
      • dziewice Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 10:40
        dziki :)
        • crunch4 Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 12:10
          wczoraj taki sam watek był
          • dziewice Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 15:24
            rownie dziki? :)
      • liselle Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 12:41
        Oj tak. Mnie się po prostu rzadko co podoba. Wszystko w tych sklepach jest na
        jedno kopyto. Kolory nadające się w zasadzie tylko do trumny, albo w takich
        połączeniach że oczy bolą :) Jak już coś znajdę o fajnym fasonie to z takiego
        materialu ze po jednym praniu na szmaty by poszło albo jak fajny materiał to
        fason że szkoda gadać. Męczy mnie chodzenie po sklepach. Dlatego większość
        rzeczy kupuję na allegro. Staram się wyszukiwać fajne i oryginalne ciuszki.
        Jeszcze ani razu nie załowałam zakupu. No i nie musze łazić, stać w kolejkach do
        przymierzalni i się wkurzac :)
        xoxo
      • e.m.i1 Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 15:22
        Tez bym sobie przeczekala, ale nie mam w czym chodzic i to nie jest glupie
        zrzedzenie.. Poza tym, to nie tak, ze mi sie absulutnie nic nie podoba.. Jesli
        mi sie podoba to albo nie stac mnie na to, albo nie ma juz mojego rozmiaru, sa
        same wielkie. No i chyba jestem jakas niewymiarowa.. Bo w wiekszosc bluzek,
        dopasowanych kurtek, zakietow itp. nie mieszcza mi sie.. rece (!)... od lokci w
        gore. Super! ;)
      • disa Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 15:50
        hmmm za butami lazilam z 2 tygdnie, a pozniej przez przypadek trafily sie 2 pary :D

        plaszcz mam... kupilam fajny plaszcz z 4-5 lat temu :D wiecznie modny ;] i malo noszony bo jakos tak zawsze przeocze czas gdy sie go nosi ;/

        a co do reszty........
        raczej nie mam problemu ;]

        Mam liste rzeczy ktore musze kupic,a poniewaz sie nudno ubieram nie ma problemu z dopasowaniem jednych ubran do 2 ;] ... i po prostu jak widze cos ciekawego przymierzam...
        dzieki temu nie mam problemu z ubraniami kupionymi pod wplywem impulsu :]
      • paddinktun Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 16:42
        Oczywiscie, ze nie ma nic dla mnie. Jedyna firma, ktora miala moj rozmiar (nie
        36) wycofala sie z Polski chyba. Cottonfield.
        • sztuka_konwersacji Re: Wściekly wątek! :/ 31.03.07, 16:45
          Cos Ty, w Klifie masz i na Swietojanskiej.
    Pełna wersja