Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch???

    05.04.07, 20:45
    bo ja dzisiaj się spieszylam i chciałam wyprasować bluzkę na podłodze( nie
    wyciągając deski)...no i przykleiła się do dywanu i są ślady!!!głupia
      • mimamo Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 20:49
        ciuch to nie był, a suknia ślubna... Przenosiłam ją na wieszaku z 1 pokoju do 2.
        Brzeg zahaczył o jakąś listwę przy drzwiach i trochę się zaciągnęło, ale i tak
        nie było widać... Natomiast już na weselu znowu gdzieś zahaczyłam i już się
        popruło na całego, ale to już było pod koniec wesela, więc chyba coś tam urwałam
        żeby nie wisiało i tańce trwały dalej...
        • marsupilami25 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 09:31
          Wrzuciłam do suszarki kostium kąpielowy - spieszyło mi się. Majteczki OK, za to
          z biustonosza zrobiły sie dwa "rodzynki".
          Prasowanie rzeczy z nadrukami na prawej stronie - standard.
          Odrywanie wszelakich niteczek, metek.
      • hazel_dobkins Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 20:51
        ..mnóstwo zniszczeń przez poplamienia..(jedzeniem, napojami, farbami olejnymi)
        ..jedna sukienka zniszczona na skutek usadowienia się na świeżo malowanej
        ławce..przybyły na niej pręgi;)
        ..reszty grzechów;) nie pamiętam;)
      • princessofbabylon Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 20:54
        Super Glue na takiej fajnej bluzeczce :(
        • kinky5 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:01
          farby akrylowe na niektorych bluzkach...
          i niechcaco dodany wybielacz do kolorowego prania.
      • kamisiunia Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:09
        Głupi, nie głupi - Vanish odbarwił mi spodnie... mam zamiar zadzwonić z
        reklamacją...
        Prasowanie sztucznej koronki - przykleiła się do żelazka...
        • sztuka_konwersacji Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:18
          kamisiunia napisała:

          > Głupi, nie głupi - Vanish odbarwił mi spodnie...

          mnie tez, wyzarł zamiast odplamić i zrobił gustowną jasną plamę. Spodnie do
          wyrzucenia.
      • kochanica-francuza Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:13
        kiedyś kiedyś miałam obcisły top bez ramiączek, zabudowany , i granatową kieckę
        lnianą bardzo szeroką opadającą fałdami do ziemi

        razem wyglądało jak komplet w stylu flamenco

        no i głupia postanowiłam kieckę skrócić własnoręcznie, tnąc ją krzywo...
        (pomijam że skrócona i tak byłaby bez sensu)

        ktoś był głupszy?
      • heart_of_ice Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:13
        podklad.... ale licze na to, ze za ktoryms razem sie spierze:)

        Pauli
        --
        "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
      • k1k2 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:30
        1) dziurki od urywania metki, bo nie chcialo mi sie poszukac nozyczek
        2) plamy od chlorku z nieokladnie wytartego blatu w kuchni (oparlam sie
        brzuchem)
        3) 'marszczenie sie' od zbyt goracego zelazka
        4) skurczenie od zbyt wysokiej temp. suszarki
        5) ogole popsucie gdy wyprala sukienke przeznaczona tylko do czyszczenia
        chemicznego
      • germenessa Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 21:34
        skrocenie spodni bojowek na dlugosc dzinsow od wewnetrznaej strony nogawki -
        niestety oba modele maja inne ciecie, wiec spodnie okazaly sie za krotkie o 5
        cm.

        potem proba uprasowania bluzki ze sztucznego jedwabiu zaraz po poscieli, czyli
        temp ok 200 stopni, oczywiscie dziura na pol plecow i zelazko do czyszczenia

        jednak najlepsze - to jest jak mialam sukienke na ramiaczka zapinane z tylu na
        guziki, po energicznym obciagnieciu sukienki w dol uslyszalam trylko trach -
        nitka okazala sie silniejsza od materialu na sukience :D
      • kitler1 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:04
        podobnie jak wyzej: dziurki po oderwaniu metki, farba akrylowa na ulubionych
        spodniach, czerwony lakier do paznokci na ulubionych spodniach chlopaka (akurat
        byly po reka ;)). i najgosze: dziury w ciuchach wypalone papierosami na imprezach!
      • love_mode Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:23
        czarny kardigan odbarwil sie od domestosu nie zmytego z umywalki
      • atom1001 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:25
        a ja sobie wypralam prawie nowy sweter z kaszmiru z domieszkami w za wysokiej
        temperaturze w pralce. Myslalam, ze mnie nerwy rozniosa:(
      • modlisshka Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:37
        ...kiedys w podstawówce chciałam wyprasować dres...
      • keepersmaid Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:38
        Najbadziej chyba zaluje brazowego welniano-kaszmirowego golfa, ktory sie zbiegl
        i sfilcowal :/ (upralam w pralce, w najnizszej temperaturze, ale wystarczylo).

        Kiedys mialam wieksze sklonnosci do obcinania czy farbowania ciuchow i wiecej
        katastrof.
        • shava Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:42
          Myślałam że się wbiję w za ciasną kieckę i w końcu porwała się na mnie:P
          • love_mode Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 22:43
            :-D
      • wiosna82 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 23:03
        sweterek, bluzka, spodnie.. bo pożyczyłam siostrze...
      • lizavietta Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 05.04.07, 23:13
        oj, zniszczyłam kilka rzeczy:

        1. jedwabne majtki z triumpha- postanowiłam wyprasować i przywarły do
        żelazka.... ( są śliczne, były do kompletu ze stanikiem i nie mam siły ich
        wyrzucić chociaz dziura jest duża....)
        :D
        2. spódnica dzinsowa, nowa, podarowana na urodziny- ubrudziłam czymś i chciałam
        pozbyć się plamki- WYLAŁAM ACE prosto na plamę-...... powstało białe, ogromne
        kółko....

        3. żakiet letni kremowy wyprałam w 90 stopniach- przestał być żakietem
      • nelly.nelly Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:14
        jako nastolatki wchodziłysmy z kumpelą na dach starego przedszkola, siadałyśmy za kominem i paliłysmy fajki. któregoś letniego dnia okazało się, że to nie tylko nasza miejscówka: ktoś był wcześniej i jeszcze zostawił jakąś deskę. wyrzuciłam ją psiocząc pod nosem. a kiedy już się napaliłyśmy i chciałam wstać okazało się, że... przykleiłam się do papy na dachu:) pozbyłam się moich najlepszych spodni:) a wieczorem przy ognisku ówczesna miłość mojego życia zaczęła narzekać, że jakiś idiota wyrzucił jego deskę...
        • love_mode Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 16:58
          fajne:)
      • silencia22 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:20
        ja moze nie ciuchy ale buty na obcasach !!!

        jestem przewrazliwiona jak mi się obetrze obcas ponad flekiem,zwlaszcza jak
        jest zrobiony z tego samego materialu co cholewka i mimo ze ulica tego nie
        widzi ale sama swiadomosc ze obcas nie jest juz idealny dorpowadza mnie do
        stanu w ktorym zazwyczaj musze sobie kupic nowe:/
        • edavenpo Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:29

          Wlasnie dzis przeklinam bo w zeszlym roku mialam dzinsy rurki przed kostke ktore
          kupilam rok wczesniej na jakiejs wyprzedazy w topshopie za grosze. Naszlo mnie
          cos i obciachalam je do kolan. Ponosilam je troche z ciemnymi rajstopami wczesna
          wiosna i z sandalami i tunikami latem ale teraz szukam dokladnie takich samych
          tylko w dlugosci przed kostke i znalezc nie moge. Wszystkie maja nie taki kolor,
          nie taki fason, nie taki material, nie taka dlugosc - a tamte byly idealne jak
          byly dlugie. Eeech...

          POza tym dzis dobilam do domu i zauwazylam ze moje ciemnogranatowe dzinsy z
          gorsetowa talia ktore mialam dzis na sobie pofarbowaly mi moja ulubiona
          jasnoszara skorzana torbe Grrrrr....
          • paulixs1 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:37
            ja wprasowalam bluzke w dywan, albo dywan w bluzke. kropek po wybielaczu nie
            licze nawet
      • kc_mc Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:34
        Kiedys prasowalam spodnie bojowki i chcialam szybko (?!) zmienic piosenke na
        winampie w kompie i nie odstawilam zelazka ze spodni myslac ze dam rade szybko
        to zrobic, efekt taki, ze spalilam spodnie, zostala dziura, ktora dzieki bogu
        uratowalo sie jakos naprawic, poprzez szybka wizyte u krawcowej, ktora doszyla
        na nia kieszonke, i wygladalo to tak, jak niby mialo byc.
        Spodnie byly nowe, ani razu ubierane.

        Niedawno tez ubralam bluzke Tommiego Hilfigera ( prezent od Meza ) glupia do
        pracy ( a pracuje w przedszkolu ), gdzie ubrudzilam sie w czasie klejenia
        jakiejs zabki z papieru.
        Plama widoczna, nie zeszla, chodz szybko zareagowalam i probowalam zetrzec, zmyc
        itd.
      • silencia22 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 00:37
        no wlasnie...chcemy pieknie wyglądac a swiat zewnętrzny, przyroda
        i ...chodniki;/ nam tego nie ułatwiają:<
        • mini_kks Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:00
          Wylałam przez przypadek czarny lakier na ukochane szerokie spodnie z dżinsu.
          Dzisiaj dziękuję za to Bogu, bo najwyższy czas było je wyrzucić, ale wtedy
          byłam zrozpaczona...
      • cioccolato_bianco Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:05
        kiedys przepalilam bluzke za goracym zelazkiem, mam tez inna bluzke z wypalona
        dziura papierosem, ale to nie ja sobie wypalilam, tylko ktos mi w klubie na
        imprezie. no i bialam pamietnego sylwestra, na ktorym przecielam sobie kiecke
        kawalkiem szkla z potluczonego szklanego stolu...
      • nikitka78 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:12
        Uprałam w 50 stopniach, mogłam sobie potem na nos założyć.
      • ma-lena1506 Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:14
        Moja mama wlała kiedyś w butelkę po płynie do prania Domestos, ja nieświadoma
        niczego uprałam ręcznie kilka ciemnych rzeczy w tym własnie "płynie", co chwilę
        dolewając więcej i więcej, bo się dziwnie słabo pieniłł. Kiedy się
        zorientowałam, było już niestety za późno...:/ Zniszczyłam wtedy brązowe lniane
        spodnie i chyba 3-4 cieniutkie bluzki w ciemnych kolorach. Wszystkie miały
        białe pręgi, ależ ja wtedy ryczałam :)
      • kc_mc Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:23
        C.d.

        Kiedys w klubie majac na sobie sukienke i przechodzac kolo baru, zachaczylam o
        papieros jakiegos faceta ( ktory trzymal go nierozwaznie w tym scisku ) i w ten
        sposob wypalil mi w niej dziure, nawet nie przepraszajac mnie, ale bylam wsciekla.

        - Swego czasu jak moj ( wtedy jeszcze nie ) Maz ( a Narzeczony ) palil, to mial
        praktycznie 90 % swojej garderoby w dziurce badz kilku od papierosa, ale od 2,5
        roku nie pali, garderoba sie zmienila i jest ok :)-

        Moja mama w czasie wstawiania prania wlozyla moje jeansy ( Ulubione ! )wraz z
        koszulkami mojego brata ( jedna czerwona ktora farbowala, a wtedy o tym nie
        wiedzielismy ) i moje spodnie wyszly ni to fioletowe ni to rozowe.
        Ale wtedy to ja sie nie przejmowalam takimi rzeczami i nosilam je takie jakie
        byly, jednak po czasie - tzn po jakis kilku miesiecach prania o dziwo wrocily do
        poprzedniego koloru.

      • kc_mc Re: w jaki głupi sposób popsułyście sobie ciuch?? 06.04.07, 08:24
        Ah jeszcze cos - Ile razy juz cos " wyswiecilam " zelazkiem to tylko ja wiem.
        Nie prasowalam na lewej stronie, albo temp. byla za wysoka, albo najzwyczajniej
        w swiecie trzeba bylo prasowac to jeszcze przez jakas szmatke, a ja tego nie
        zrobilam ...
    Pełna wersja