Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Facet z klasą

    06.04.07, 16:43
    Mam pytanie do drogich pań udzielających się na tym forum, co rozumiecie pod
    pojęciem "mężczyzna z klasą", jak wg Was musi się ubierać i w ogóle jak
    preferujecie ubranych facetów, na co zwracacie największą uwagę, a co może
    liczyć na Waszą pobłażliwość.
      • hazel_dobkins Re: Facet z klasą 06.04.07, 16:56
        Mężczyzna z klasą to mężczyzna ..mający własny styl..ale potrafiący się ubrać
        odpowiednio do sytuacji..jeśli tego właśnie sytuacja wymaga.
        Zwracam uwagę na buty..;)
        Najczęstsze Stylistyczne Wpadki mężczyzn wg mnie to: za krótkie skarpety, ),
        podniszczone buty
        horror: skarpety do sandałów, spodnie "na Pawełka' (niestety nadal się zdarzają)

        Ze znanych polskich mężczyzn cenię sobie umiejętność dobierania ubrań przez :
        Roberta Wolańskiego i Andrzeja Smolika
        • kochanica-francuza co to są spodnie "na Pawełka"? 06.04.07, 17:03
          • hazel_dobkins Re: co to są spodnie "na Pawełka"? 06.04.07, 17:09
            "na Pawełka" - spodnie podciągnięte niemalże pod "cycki" (w każdym razie wyżej
            niz pas), zazwyczaj towarzyszy im pasek..:/
            • kochanica-francuza Re: co to są spodnie "na Pawełka"? 06.04.07, 17:15
              hihihi

              a co ma do tego Paweł, w końcu piękne klasyczne imię?
              • hazel_dobkins Re: co to są spodnie "na Pawełka"? 06.04.07, 17:21
                ..tak się "utarło" w otoczeniu ;)z zapędu użyłam tego sformułowania..i nie na
                Pawła ale Pawełka ;)
                ..imię kasyczne, to prawda..choć osobiście mnie nie zachwyca :)
      • kochanica-francuza Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:06
        nie boi się kolorów , ale też z nimi nie przesadza (jak to bywa w wypadku trendy
        młodzianów z młodej elity paraartystycznej)


        umie strojem podkreślić figurę i zatuszować jej niedoskonałości

        wie, w jakich kolorach mu dobrze

        umie skomponować strój (to największa sztuka!!! sama nie umiem :-(((( )

        dba o figurę

        nadąża za modą, ale nie podąża za nią ślepo

        ...czyli to wszystko, czego się wymaga od dobrze ubranych kobiet :-)
      • silencia22 Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:22
        to taki co lubi dobrze skrojone garnitury i śledzi modęgarniturowąbo nawet w
        takim klasycznym ubraniu zmienia sie co kilka lat fason...
        musi lubiec koszule!!! i nosic je prawie codziennie
        ma zawsze czyste i wypastowane buty
        nie ubiera sie jak metroseksualny,zadnych butow sportowych do spodni
        garniturowych,zadnych welnianych wielkich szalow w kolorach pstrych i zadnych
        wytartych dzinsow!
        • kochanica-francuza Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:32
          silencia22 napisała:

          > to taki co lubi dobrze skrojone garnitury i śledzi modęgarniturowąbo nawet w
          > takim klasycznym ubraniu zmienia sie co kilka lat fason...
          > musi lubiec koszule!!! i nosic je prawie codziennie


          LUBIć!!! zresztą nie zgadzam się

          > ma zawsze czyste i wypastowane buty

          oj tak!!!

          > nie ubiera sie jak metroseksualny,zadnych butow sportowych do spodni
          > garniturowych,zadnych welnianych wielkich szalow w kolorach pstrych i zadnych
          > wytartych dzinsow!

          nie zgadzam się, metroś może być i szaliczki nosić toże!
      • dziewice Re: Facet z kasą ;) 06.04.07, 17:24
        • kochanica-francuza Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 06.04.07, 17:32
          Kasa nie daje klasy automatycznie , dziewicu. Tego cię na szkoleniach w firmie
          nie uczyli. ;-)))))
          • dziewice Re: Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 06.04.07, 17:51
            masz na mysli te ktore prowadze? :)
            • kochanica-francuza Re: Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 06.04.07, 18:13
              dziewice napisał:

              > masz na mysli te ktore prowadze? :)
              >
              Nie, te , w których uczestniczysz jako słuchacz.
              • dziewice Re: Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 08.04.07, 19:08
                no ale powiedzmy sobie szczerze? :) czego ja mam sie jeszcze uczyc? :)
            • piekielnica1 Re: Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 08.04.07, 08:32
              > masz na mysli te ktore prowadze? :)

              w opiece miej Panie kursantów
              • dziewice Re: Na pewno nie taki prostak jak dziewic ;-) 08.04.07, 19:10
                :)

                musialem obnizyc totalnie poziom testow, 3 lata temu jeszcze mozna bylo kogos
                sensownego znalesc na rynku, a teraz to po prostu szkoda czasu na rozmowy wogole :)
      • beauty_garden Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:47
        Ubiera sie niestarannie. Nie zwraca uwagi na kolory - wazne, zeby bylo wyprane
        i wyprasowane. Liczy sie jednak to, co robi, jak sie zachowuje, a jego klasa
        przejawia sie w tym jak traktuje innych.

        Niektore opisy powyzej sugeruja raczej mezczyzn metroseksualnych lub gejow.
        Choc oczywiscie i taki facet moze miec klase, ale nie bedzie ona wynikala z
        ubioru.
        • ciuszek15 Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:49
          > Liczy sie jednak to, co robi, jak sie zachowuje, a jego klasa
          > przejawia sie w tym jak traktuje innych.

          to jest sedno sprawy.
          • love_mode Re: Facet z klasą 06.04.07, 18:03
            i ja tez sie pod tym podpisuje
        • kochanica-francuza Ja się pytam, które opisy sugerują metrosiów 06.04.07, 18:14
          lub gejów???

          ale nie bedzie ona wynikala z
          > ubioru.
          Chodziło o klasę W UBIORZE.
          • hazel_dobkins Re: Ja się pytam, które opisy sugerują metrosiów 06.04.07, 18:22
            kochanica-francuza napisała:

            Chodziło o klasę W UBIORZE

            Właśnie, ale przypuszczałam, że wpisy będą traktować prędzej czy później o
            zachowaniu, umyśle etc..choć dla mnie sformułowanie "ubiór nie ma takiego
            znaczenia" itp.są zwykłą nieprawdą. Wygląd zewnętrzny ma znaczenie.. oceniam
            wstępnie ludzi po tym jak wyglądają i nie wstydzę się do tego przyznać. Mało
            chętnie nawiązuję konwersację np. z typem "tipsiarskim"..mało chętnie z Panem
            posiadającym złoty łańcuch na klacie. Ubiór/styl jest naszą etykietką.
            • beauty_garden Re: Ja się pytam, które opisy sugerują metrosiów 06.04.07, 18:29
              A ja przypuszczalam, ze ktos predzej czy pozniej to bedzie wypominal :-)) I
              mozna tak do upadlego :-))

              Wiec - w ubiorze nie podobaja mi sie lancuchy na szyi, nie podbaja mi sie
              breloki, nie lubie mezczyzn w opuszczonych spodniach, czapek z daszkiem tez
              jakos nie widze u faceta z klasa. "tipsow' u mezczyzny tez nie toleruje :-))

              A podoba mi sie moj mezczyzna. Tez go ocenilam po wygladzie - z wygladu
              spodobala mi sie szczegolnie jego madra twarz :-))
              • hazel_dobkins beauty_garden .. 06.04.07, 18:35
                beauty_garden napisała:
                I
                > mozna tak do upadlego :-))

                Hehe masz rację beauty..znów pewnie skończy sie na pojedynku Alien vs.
                Predator ;)

                każda kobieta ma swoje upodobania..podobnie jak mężczyzna :)

                Pozdrawiam :)

                H.
                • beauty_garden Re: beauty_garden .. 06.04.07, 18:51
                  Takie spory o gusta i gusciki :-))
                  Dla mnie pojecie ubior i klasa sie wykluczaja, a sam watek sugeruje, ze mozna
                  byc ubranym z klasa. Klasa to cos, co sie ma w sobie, ubior moze byc najwyzej
                  dodatkiem.
                  Gdy widze mezczyzne, ktory ma swietny garnitur, czyste buty, idealnie dobrana
                  koszule i krawat, pod pacha skorzana piekna teczke, a w reku komorke i gdy
                  doloze fonie do tego obrazka, a tam teksty w stylu: co? zamiast slucham? to
                  jakos nie czuje tej klasy i nie moge powiedziec, ze ma klase.
                  Ubior nie ukryje tez tepej twarzy, chocby pochodzil od nalepszego projektanta.
                  • hazel_dobkins Re: beauty_garden .. 06.04.07, 19:00
                    Tak apropos garniturów..ostatnio na ulicy..mija mnie Pan..garnitur, doskonale
                    zawiązany krawat..wogóle typ ubrany "z klasa garniturową"..i
                    nagle..efektownie;) splunął na chodnik :D...masz rację najlepsze szaty nie
                    zrobią, kolokwialnie mówiąc :"z Chama Pana"
                    • beauty_garden Re: beauty_garden .. 06.04.07, 19:03
                      :-))))))) tez widzialam takie przypadki. I zgadzam sie z tym, co nizej napisala
                      Foamclene - wizytowka mezczyzny jest kobieta :-))
                      • kochanica-francuza Kobieta jest swoją własną wizytówką 06.04.07, 20:57
                        a nie tam chłopa.
                        • foamclene Re: Kobieta jest swoją własną wizytówką 07.04.07, 11:34
                          samam dla siebie owszem takze :)
                          to nie wyklucza bycie "reprezentacja" :) mezczyzny :) zaraz po samochodzie,
                          zegarku i butach ;)
                        • johnny-kalesony Re: Kobieta jest swoją własną wizytówką 07.04.07, 11:50
                          Ależ oczywiście - wizytówką chłopa jest baba.

                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                  • kochanica-francuza Oj no to ustalmy że w tym wątku 06.04.07, 20:57
                    beauty_garden napisała:

                    > Takie spory o gusta i gusciki :-))
                    > Dla mnie pojecie ubior i klasa

                    używamy pojęcia "klasa*", które nie oznacza klasy, a klasę* w ubiorze.

                    (Plagiat z pewnego pana, który dla jasności wywodu ukuł pojęcia kultura* i kultura.)
                    • beauty_garden Re: Oj no to ustalmy że w tym wątku 08.04.07, 17:34
                      > używamy pojęcia "klasa*", które nie oznacza klasy, a klasę* w ubiorze.

                      wiec - w moim slowniku nie ma czegos takiego jak klasa w ubiorze. moze byc
                      elegancja, szyk, ekstrawagancja. O klasie swiadczy caloksztalt, a juz nade
                      wszystko charakter i madra twarz, o czym zreszta napisalam nizej - i wkleilam
                      zdjecia :-)
                      • kochanica-francuza Re: Oj no to ustalmy że w tym wątku 09.04.07, 16:48
                        beauty_garden napisała:

                        > > używamy pojęcia "klasa*", które nie oznacza klasy, a klasę* w ubiorze.
                        >
                        > wiec - w moim slowniku nie ma czegos takiego jak klasa w ubiorze.

                        To po co piszesz w tym wątku?


                        moze byc
                        > elegancja, szyk, ekstrawagancja. O klasie swiadczy caloksztalt, a juz nade
                        > wszystko charakter i madra twarz, o czym zreszta napisalam nizej - i wkleilam
                        > zdjecia :-)

                        Eleganckim i/lub ekstrawaganckim można być z klasą lub bez.
                  • kochanica-francuza Toteż mówimy o samej wizji, a twarz 06.04.07, 21:07
                    za maską wenecką. ;-)
              • kochanica-francuza Ale ja pytam i nadal nie wiem!!! 06.04.07, 20:55
                beauty_garden napisała:

                > A ja przypuszczalam, ze ktos predzej czy pozniej to bedzie wypominal :-)) I
                > mozna tak do upadlego :-))

                Co sugeruje metrosia/homo?

                >
                > Wiec - w ubiorze nie podobaja mi sie lancuchy na szyi, nie podbaja mi sie
                > breloki, nie lubie mezczyzn w opuszczonych spodniach, czapek z daszkiem tez
                > jakos nie widze u faceta z klasa. "tipsow' u mezczyzny tez nie toleruje :-))
                >
                > A podoba mi sie moj mezczyzna. Tez go ocenilam po wygladzie - z wygladu
                > spodobala mi sie szczegolnie jego madra twarz :-))

                To chyba wyraz oczu. ;-)
                • beauty_garden Re: Ale ja pytam i nadal nie wiem!!! 08.04.07, 17:38
                  To chyba wyraz oczu. ;-)

                  nie! nie wyraz oczu, ale cala twarz. dlatego nigdy raczej nie okresle kogos
                  ponizej 30. roku zycia jako "mezczyzna z klasa" 9choc nie wykluczam wyjatkow).
                  klasa to jest cos co rodzi sie z wiekiem, co przychodzi z pewna madroscia
                  zyciowa. Wtedy to juz nie sa rozumne oczy, ale i czolo, usta.
                  I wcale nie gustuje w duzo starszych mezczyznach (tylko troche starszych :-).
              • kochanica-francuza Ja nie wypominam, ja pytam! 06.04.07, 21:07
                • kochas-francuzicy Re: Ja nie wypominam, ja pytam! 15.04.07, 15:17
                  głupie tłumaczenie się

                  winni się tłumaczą, no tak...
            • ciuszek15 Re: Ja się pytam, które opisy sugerują metrosiów 06.04.07, 19:02
              miałam na myśli to, że jeśli poznaję mężczyznę, to przede wszystkim zwracam
              uwagę na jego sposób bycia i czy jest w nim to coś, co mnie pociąga. to właśnie
              decyduje o tym, czy ktoś jest dla mnie atrakcyjny czy nie. ubiór może to "coś"
              mniej lub bardziej podkreślić, ale nie jest dla mnie tak istotny, jak sama
              osoba.

              jeśli ktoś mi się nie podoba, to może mieć na sobie garnitur i czyściutkie,
              elganckie buciki, ale nie zrobi na mnie wrażenia.

              Zgodzę się jednak z Tobą, że ubiór może sprawić, że trzymamy się od kogoś z
              daleka lub nas nie pociąga, ale wydaje mi się, że zazwyczaj wiąże się to z
              pewnym określonym sposobem bycia, a nie tylko samym ubiorem.
              • hazel_dobkins Re: Ja się pytam, które opisy sugerują metrosiów 06.04.07, 19:09
                ciuszek15 napisała:

                > Zgodzę się jednak z Tobą, że ubiór może sprawić, że trzymamy się od kogoś z
                > daleka lub nas nie pociąga, ale wydaje mi się, że zazwyczaj wiąże się to z
                > pewnym określonym sposobem bycia, a nie tylko samym ubiorem.

                Naturalnie..też zgadzam sie z tym co napisałaś..uważam jednak, że właśnie
                określony sposób bycia również decyduje o tym w co się ubieramy i tak
                poprostu.."swój przyciaga swego" :)

                Pozdrawiam :),

                H.
      • ciuszek15 Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:47
        hm trudno powiedzieć. z reguły ubiór nie ma dla mnie aż takiego znaczenia. Ale
        jeśli chodzi o wygląd, to ważne, żeby to co ma na sobie dobrze leżało, nie było
        niechlujne, żeby wyglądał w tym jak mężczyzna i było dobrane kolorem do niego
        (tzn. nie kłóciło się z karnacją, włosami itp.).

        Nie przepadam za:
        - żelem
        - dżinsami ze zwężanymi w kolanach nogawkami (kojarzą mi się kobieco)
        - biżuterią (z wyjątkiem np. srebrnego zegarka itp.)
        - długimi do pasa włosami (wiem, że mnóstwo kobiet ma tu inne zdanie, więc moim
        się absolutnie nie kieruj)

        Generalnie każda kobieta zwraca uwagę na inne cechy, więc jeśli chcesz zrobić
        na kimś wrażenie, to najlepiej dowiedz się, jaki gust ma ta osoba. :)
      • ewcia25-82 Re: Facet z klasą 06.04.07, 17:59
        ja lubie facetów którzy nosza :do pracy -garnitur,do tego jakas ladna koszula i
        dobrze dobrany krawat lub ewentualnie jakies eleganckie spodnie i koszula,lub
        nawet dzinsy i koszula,buty na pewno nie sportowe;)
        a jak jest cieplo to nie wiem czemu ale lubie jak facet ma japonki;)))uwazam ze
        w ogole faceci w polsce niezbyt dobrze sie ubieraja,jest maly procent dobrze
        ubranych,oczywiscie zalezy to tez od srodowiska i od tego czym
        • marcin.krupka Re: Facet z klasą 06.04.07, 18:18
          > w ogole faceci w polsce niezbyt dobrze sie ubieraja,jest maly procent dobrze
          > ubranych,oczywiscie zalezy to tez od srodowiska i od tego czym
          Właśnie z tego względu założyłem ten temat żebyśmy my (faceci) mogli poczytać
          jakie Wy (kobiety) macie opinie na temat naszego ubioru. Bo niestety z tego co
          obserwuję to gdy mężczyzna interesuje się modą często jest odbierany jako gej,
          lub w zniewieściały facet, gdyż utarł się stereotyp, że nam mężczyznom wystarcza
          jeden garnitur, para spodni jakaś koszula i krem nivea. Już wiele cennych rad
          się tutaj pojawiło, myślę, mam nadzieję że na tym nie poprzestaniecie i kolejne
          zostaną dopisane wkrótce. Za wszystkie z góry dziękuję i jestem przekonany , że
          będą one pomocne dla innych chłopaków którzy zdecydują się zerknąć na ten temat.
          • beauty_garden Re: Facet z klasą 06.04.07, 18:55
            Moze ma na to wplyw, ze de facto niewielu mezczyzn interesuje sie moda, a jesli
            juz to tak sie sklada, ze sa to najczesniej geje (najczesniej, ale nie zawsze).
            Po prostu mezczyzna i kobieta maja najczesniej inna wrazliwosc i poczucie
            estetyki i te roznice sa fascynujace.
            • kochanica-francuza W Polsce, beauty, w Polsce... 06.04.07, 21:01

              > Po prostu mezczyzna i kobieta maja najczesniej inna wrazliwosc i poczucie
              > estetyki i te roznice sa fascynujace.
              >
              Te różnice wcale nie są fascynujące. Jak widzę takiego faceta , który wrzucił na
              nogi spodnie, a na górę niespodnie, bo tyle wie o ubiorze, tudzież zapuścił
              bambuch, i obok niego pindrzycielkę na obcasikach, odchudzoną i seksowną, to
              mnie szlag trafia...

              W niektórych krajach FAJNIE I CIEKAWIE ubierają się obie płcie i nikt tam nie
              krzyczy o homo.
              • beauty_garden Re: W Polsce, beauty, w Polsce... 08.04.07, 17:42
                Wiesz... zdarzalo mi spotkac takich co to na dol spodnie, na gore koszulke, a w
                rozmowie bajka, czar i wdziek. Mieli klase!
                A byli i tacy "odpicowani" przy ktorych ziewac sie chcialo i zwiewac jak
                najdalej. Chyba ich ubranie bylo ciekawsze od nich samych - teraz mysle, ze cos
                w tym jest. Przerost formy nad trescia.
                • kochanica-francuza Re: W Polsce, beauty, w Polsce... 09.04.07, 16:53
                  beauty_garden napisała:

                  > Wiesz... zdarzalo mi spotkac takich co to na dol spodnie, na gore koszulke, a w
                  >
                  > rozmowie bajka, czar i wdziek. Mieli klase!

                  Tylko że to NIE JEST TEMAT tego wątku.


                  > A byli i tacy "odpicowani" przy ktorych ziewac sie chcialo i zwiewac jak
                  > najdalej. Chyba ich ubranie bylo ciekawsze od nich samych - teraz mysle, ze cos
                  >
                  > w tym jest.

                  Jak wyżej.

                  Przerost formy nad trescia.

                  No właśnie. To , co piszesz, jest symptomatyczne dla polskiej mentalności. Jak
                  facet się ładnie ubierze, to zaraz krzyk, że NA PEWNO pusty w środku i NA PEWNO
                  przerost formy nad treścią.

                  No i mamy naszych pięknych ziemniaków niedomytych, w dresoidalnych worach...
                  >
                • kochanica-francuza Widzisz, beauty, jak idę ulicą... 09.04.07, 17:02
                  ...to mało mnie interesuje osobowość 10 000 mijanych facetów. Natomiast ich
                  WYGLąD tworzy krajobraz miasta.
      • olesia301 Re: Facet z klasą 06.04.07, 18:10
        Przepuszcza mnie pierwszą przez drzwi.
        Pomaga wnieśc wózek do autobusu lub po schodach.
        Pamięta o ważnych dla mnie datach i je odpowiednio traktuje.
        Nie myśli wyłącznie o sobie i swoich pasjach.

        Co do wyglądu - ważne, aby był schludny, czysty, ubrany raczej klasycznie,
        choć to dla mnie nie jest priorytetem.
      • foamclene Re: Facet z klasą 06.04.07, 18:34
        ja najwieksza uwage zwracam na kobiete ktora jest z facetem...
        po tym poznaje czy ma klase ;)

        • cioccolato_bianco Re: Facet z klasą 06.04.07, 19:02
          dobrze powiedziane :)
        • silencia22 Re: Facet z klasą 06.04.07, 20:43
          tzn ze wg ciebie jak facet ma brzydką(choc niekoniecznie niezadbaną) kobietę to
          znaczy ze nie ma klasy?
          • cioccolato_bianco Re: Facet z klasą 06.04.07, 20:45
            watpie zeby foam chodzilo tylko o urode.
          • foamclene Re: Facet z klasą 07.04.07, 11:41
            nie rozpatruje "klasy" w kwestii wygladu
            dla mnie nie ma on nic do rzeczy :)
            mezczyzna z klasa to czlowiek przy, ktorym kazda kobieta czuje sie godnie (czy
            jest to wlasna zona czy kasjerka z globi)
            mezczyzna z klasa sznuje innych i sam cieszy sie ich szacunkiem
            jest bystry
            co za tym idzie dowcipny (inteligencja jest warunkiem posiadania poczucia
            chumoru)
            oraz
            u c z c i w y

            taki mezczyzna ma zwykle wieksza pule wyboru partnerek - moze wybrac te
            najdoskonalsze pod kazdym wzgledem :) i o to mi wlasnie chodzilo
        • sztuka_konwersacji Re: Facet z klasą 06.04.07, 22:32
          Cos w tym jest...
        • frigg Re: Facet z klasą 07.04.07, 01:21
          albo kasę...
          • foamclene Re: Facet z klasą 07.04.07, 11:44
            mezczyzni z klasa najczesciej dzieki swoim cechom charakteru osiagaja sukces
            mysle, ze w wiekszosci przypadkow klasa=kasa
            i jakos nie moge sie dopatrzec niczego zlego w tej zaleznosci ;)
            • sztuka_konwersacji Re: Facet z klasą 08.04.07, 18:56
              A z tym to juz sie nie zgodze.
              Jest wielu facetow bez klasy ktorzy maja kase.
              • foamclene Re: Facet z klasą 08.04.07, 19:06
                bo to nie kasa warunkuje klase tylko klasa kase ;)
                nie napisalam ze kazdy dobrze sytuowany czlowiek sukcesu jest gentelmenem ;)
                albo lady
                :)
                • sztuka_konwersacji Re: Facet z klasą 08.04.07, 19:40
                  To ja wlasnie pisze, ze klasa nie warunkuje kasy.
                  Jakby tak bylo, buractwo nie mialoby kasy.
                  W ogole moim zdaniem kasa nie ma nic wspolnego z klasa.
                  • foamclene Re: Facet z klasą 09.04.07, 09:49
                    oczywiscie pewnie sa przypadki posiadania wszytskich tych cech gwarantujacych
                    sukces + "skromnosc" najlepszy przyklad nasz Jan Pawel II
                    pewnie wiecej jest burakow z kasa, niz facetow z klasa ;)


            • frigg Re: Facet z klasą 09.04.07, 14:08
              foamclene napisała:

              > mezczyzni z klasa najczesciej dzieki swoim cechom charakteru osiagaja sukces
              > mysle, ze w wiekszosci przypadkow klasa=kasa
              > i jakos nie moge sie dopatrzec niczego zlego w tej zaleznosci ;)

              nie wiem, nie prowadziłam badań dotyczących zależności między posiadaną klasą a
              kasą. Chodziło mi raczej o to, że tyle samo widuję interesujących kobiet u boku
              buraków w kasą jak i gołodupców z klasą. To już chyba od kobiety zależy raczej -
              cwana i interesująca się w końcu nie wyklucza.
      • alesasanka Re: Facet z klasą 06.04.07, 20:26
        Ubranie nie jest, aż takie ważne. Pod pojęciem "facet z klasą" rozumiem
        takiego, który dobrze traktuje kobiety i swoje otoczenie. Ale skoro już o modę
        pytasz, to zależy. Osobiście podobają mi się NAPRAWDĘ różni faceci, styl nie
        ważny (pod warunkiem, że nie dresiaż) ważne żeby wogule był jakiś styl, ale bez
        przesady. Niektórzy faceci przesadzają i zamiast jak faceci wyglądają jak
        manekin, albo chodzący stereotyp.
      • lux_machina Re: Facet z klasą 06.04.07, 21:09
        może zamiast podawać ogólnikowe uwagi (wiadomo że muszą być ogólnikowe to nie
        zarzut) warto powklejać fotki dobrze ubranych facetów
        • alesasanka Re: Facet z klasą 06.04.07, 21:23
          Proszę bardzo, moim zdaniem na tej stronie więkrzość jest dobrze ubrana i w
          różnych stylach na różne okazje.
          www.kobieta.byc.pl/articles.php?did=34&pg_a1=3
      • star105 Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie. 06.04.07, 21:36
        Nienawidzę szaraków. Workowate łachy, garnitury i addidachy - wykluczone. Długie
        włosy też są konieczne:)
        • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 06.04.07, 21:44
          Mezczyzna z klasa:

          wie jak dobrze nosic garnitur, co wiecej, wie co to jest garnitur i umie dobrac
          do niego dodatki

          nie boi sie byc elegancki, nawet wymuskany

          umie zawiazac i krawat i muszke

          dba o figure, skore, rece, stopy etc.

          ma dobrze obciete wlosy, jesli lysieje to nie hoduje pozyczek na lysine. Moze
          miec i dlugie byle mu pasowaly i byly zadbane i dobrze obciete

          wie jak sie ubrac stosownie do okazji - czy to bedzie garnitur czy smoking na
          wieksza okazje, czy lniany garnitur na przyjecie letnie czy converse i dzinsy i
          skorzana kurtke na wypad na spacer

          nie boi sie ekstrawagancji, lubi eksperymentowac w ubiorze (zachowujac dobry smak)

          jest pewien siebie (nie mylic z arogancja) - widac to i w postawie i w ubiorze

          ma dobra postawe - zadnego garbienia, zdecydowany chod

          ma wlasny styl

          i dodatkowo umie zrobic dobre koktajl - czy to bedzie Vodka Martini czy
          Cosmopolitan ;-)

          Przyklady:

          Klasa garniturowa
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/Re1xq3ffoMI/AAAAAAAAAbc/ZT_40ru8dYI/s1600-h/Milano.jpg
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RgKG9OcdEvI/AAAAAAAAAmA/_Z-pzKbPESQ/s1600-h/Sleevedetail.jpg
          Klasa starszego dzentelmena:
          bp3.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RgUjx-cdFCI/AAAAAAAAAoY/kJAHf_oZMak/s1600-h/Baltwo.jpg
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RdiU8iYVH5I/AAAAAAAAAQA/L_lUaK__UzQ/s1600-h/Eng1.jpg
          Klasa dandysa:
          bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RgPNOOcdE8I/AAAAAAAAAno/DB5R-_tbjNo/s1600-h/Picasso.jpg
          bp3.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/Rg5aIwAsiDI/AAAAAAAAAxE/hnZTu3gva_0/s1600-h/BC2.jpg
          bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RhZEyGsiWDI/AAAAAAAAA2c/6ydUYbiOJBc/s1600-h/MoryApril.jpg
          Klasa na luzie:
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RgESWecdEqI/AAAAAAAAAlY/oZiWPcikQng/s1600-h/Greenwall2.jpg
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RdI-3CYVHlI/AAAAAAAAAMQ/4TNIfdKamLs/s1600-h/Redblu.jpg
          • kate-gun Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 06.04.07, 22:24
            i teraz kazdy mezczyzna powinien sobie wydrukowac post edavenpo i powiesic go
            na scianie.

            nic dodac nic ujac, dodalabym jeszcze dbalosc o zdrowie w ogole, nie tylko od
            strony estetycznej.
            • kochanica-francuza ze zdjęć evadenpo wynika też 06.04.07, 23:50
              że umie ładnie STAć i PORUSZAć SIę!
            • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 07.04.07, 00:45
              kate-gun napisała:

              >
              > nic dodac nic ujac, dodalabym jeszcze dbalosc o zdrowie w ogole, nie tylko od
              > strony estetycznej.
              __

              prawda - mialam w moim poscie dodac - ma dbac o zeby ;-)
              • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 07.04.07, 01:01
                P.S. Poprawka bo pisalam na szybko "co wiecej, wie co to jest DOBRY garnitur" ;-)

                Co do tego jak powinien wygladac mezczyzna z klasa w garniturze to musze
                przyznac ze Daniel Craig ostatnimi czasy jest idealnym przykladem:

                DJ i muszka:
                tiny.pl/dqzd
                Garnitur na wieczor:
                tiny.pl/dqzf
                tiny.pl/dqz1
                Garnitur ciut luzniej bez krawata:
                tiny.pl/dqz5
                I jeszcze pare:

                na przyklad jak nosic garnitur z dodatkami w czerni:
                tiny.pl/dqzp
                szary:
                tiny.pl/dqzl

                I starczy ;-) W kazdym razie piatka dla stylisty i Brioni ktorzy szyja mu
                garnitury ;-)

          • wolf1234 Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 08.04.07, 23:37
            jak dostać sie na stronę gdzie publikowane sa takie zdjęcia?
            • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 08.04.07, 23:48
              Zgaduje ze to do mnie? ;-)

              Te pierwsze pochodza z z bloga The Sartorialist - istna kopalnia znakomicie
              ubranych ludzi ;-)

              thesartorialist.blogspot.com/


              Zdjecia Daniela Craiga pochodza z Getty Images
              • sztuka_konwersacji Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 08.04.07, 23:53
                Czy ten pan nie ma czasem za krotkich i za wąskich spodni? :)
                bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RheJh2siWEI/AAAAAAAAA2k/ewaFcuxv8ow/s1600-h/FB.jpg
                • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 09.04.07, 00:07

                  Wydaje mi sie ze w tym przypadku to jest zamierzony efekt szczegolnie ze ten
                  garnitur ma kroj typowy dla lat 60-tych - taka jego uroda ;-)

                  Ogladalam ostatnio kilka Bondow z lat 60-tych i wiekszosc garniturow ktore nosil
                  Sean Connery ma takie wlasnie waskie i krotkie nogawki.

                  Plakat z From Russia with Love 1963 - nogawki krotkie ;-)
                  www.jamesbondtheme.com/wp-content/img/007.JPG
                  Moj maz uwielbia garnitury vintage i najgorsze jest ze przy jego wysokim
                  wzroscie i szczuplej sylwetce garnitury z lat 60 jak pasuja w ramionach to
                  nogawki siegaja mu do pol lydki.
                • ciuszek15 Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 09.04.07, 12:34
                  no comments
                  • edavenpo Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 09.04.07, 12:52

                    Obok tematu o wyrazeniu 'no comments' ktore spotykam co rusz na forach...

                    Wlasciwe wyrazenie to 'no comment' - w liczbie pojedynczej.

                    Tak na marginesie to w jezyku angielskim to wyrazenie nie ma tego samego
                    wydzwieku jak po polsku gdzie odpowiednika 'bez komentarza' uzywa sie z
                    przekasem jako zamiast wyrazenia bezposredniej negatywnej opinii.

                    Po angielsku 'no comment' oznacza po prostu 'no comment' i nic wiecej ;-))

                    Wyrazenie 'no comments' mogloby byc odebrane jako stwierdzenie nie zyczysz sobie
                    czyichs komentarzy ;-)
                    • ciuszek15 Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 09.04.07, 13:13
                      dobra, będę pamiętać :)
          • ciak1 Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 15.04.07, 15:34
            to jest mój ulubiony męski styl:

            bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RgESWecdEqI/AAAAAAAAAlY/oZiWPcikQng/s1600-h/Greenwall2.jpg
            • malinowa_frutella Re: Facet musi ubierać się kolorowo i fantazyjnie 16.04.07, 08:50
              ciak1, doprawdy dziekuje za to zdjecie na dobry poczatek dnia :)).
      • sir.vimes Więcej różnorodności 07.04.07, 09:12
        Problemem wielu polskich mężczyzn jest brak czasu na interesowanie się strojem,
        wyglądem itp. No i jeszcze wymysły typu "metroseksualizm" itp.

        Mężczyzna według mnie powinien przynajmniej czasami starać się wyglądać
        oryginalnie; nie tak jak by każdą część ubioru kupił w tym samym sklepie...

        Strój i własny styl wymaga czasu. Wpuszczam linki do zdjęć facetów z Helsinek,
        nie wszystkim muszą się podobać - ale każdy z nich ma własny styl, popracowali
        nad sobą. Są "zapamiętywalni" !!!
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/1/20070329_02/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/2/20070322_01/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/5/20070128_01/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/7/20061222_04/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/8/20061209_01/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/11/20061020_01/
        www.hel-looks.com/?p=image/archives/11/20060930_03/
        • sir.vimes Skóra, włosy.... 07.04.07, 09:16
          Poza strojem ważny jest stan skóry i włosów. Nie namawiam do chodzenia bez
          przerwy do kosmetyczki - o skórę można zadbać w domu. Ważne, by to zrobić.
          Istotne u faceta z klasą są nienaganne paznokcie, nie tylko u rąk.
          I stopy bez grzybicy (leczyć i zapobiegać, jak się zdarzy biegiem do
          dermatologa, a nie zdawać się na los), bez zrogowaceń.
          Włosy - czyste, bez łupieżu. Z fryzurą dobraną do własnej twarzy i charakteru.
          • sir.vimes Zachowanie 07.04.07, 09:20
            Najważniejsze jednak u faceta z klasą jest zachowanie

            alejka.pl/c/savoir_vivre.html
        • oolenkaa1 Re: Więcej różnorodności 08.04.07, 13:20
          te zdjecia sa koszmarne ..;/ facet w rurkach koszmar juz wole zeby miał lekko
          wiszace ale nie waskie tragedia;/
          • beauty_garden Re: Więcej różnorodności 08.04.07, 14:14
            Mi tez sie te zdjecia nie podobaja. Wczesniejsze zreszta tez nie bardzo - Craig
            wyglada na nich jakby za duzo wypil.
            Nie widze tam klasy - widze oryginalnosc, widze dobre ubranie. Jakos nadal
            slowo klasa kojarzy mi sie z osobowoscia.
            Ponizej moje porpozycje - nie wiem czy maja/mieli klase, ale z pewnoscia
            wygladaja na gentelmentow:
            Gregory Peck
            www.jacneed.com/PhotoFile/Gregory_Peck.jpg
            www.poster.net/peck-gregory/peck-gregory-photo-gregory-peck-6206309.jpg
            www.gregory-peck.com/gpeck.jpg
            Anthony Hopkins
            www.memel.lt/images/Anthony_Hopkins.jpg
            www.cinemagia.ro/getimg.php?id=6884&size=s
            adorocinema.cidadeinternet.com.br/personalidades/atores/anthony-hopkins/anthony-hopkins03.jpg
            Clint Eastwood
            www.moderntimes.co.il/files/pics/1530Clint%20Eastwood.jpg
            l.maire.free.fr/stetsons/pages_divers/Clint_Eastwood.jpg
            I te zdjecia utwoerdzaja mnie w przekonaniu, ze klase widac w spojrzeniu, ze
            rysuje sie ona na madrej rozumnej twarzy. We wczesniejszych zdjeciach tego nie
            widzialam.

            Pozdrawiam.
            • edavenpo Re: Więcej różnorodności 08.04.07, 23:45

              Mysle ze to jest w ogole bardzo ciekawy temat bo kazdy podchodzi inaczej do
              pojecia 'klasy' u mezczyzny i faktycznie ciezko jest rozwiesc osobowosc od
              wygladu i ubioru ;-) Niewatpliwie osobowosc przenika do wygladu zewnetrznego -
              mezczyzna z klasa musi miec charyzme ;-)

              Pytanie jednak odnosilo sie do ubioru mezczyzny z klasa. Jest pewien wyglad,
              typ, ktory ktory bedzie jednoznacznie utozsamiany z sukcesem, pewnoscia siebie
              i wysoka pozycja spoleczna, bedzie swego rodzaju przykladem do ktorego beda
              aspirowac mezczyzni i ktory beda podziwiac kobiety.

              Ciekawe ze ten typ nie jest niby jednoznaczny bo rola mezczyzn zmienila sie dosc
              mocno od czasow wojny dzentelmena w latach 50-tych jak wymieniony Gregory Peck,
              do niejednoznacznego, 'ludzkiego' bohatera i buntownika jak moj ulubiony Michael
              Caine czy Steve Mac Queen w latach 60-tych, lata 70-te i powrot do archaicznie
              wrecz meskiego mezczyzny jak Burt Reynolds, i bezwzglednego finansisty jak
              Gordon Gekko w Wall Street w latach 80-tych, pozne lata 80-te i lata 90-te
              przyniosly powrot chlopiecego, uczciwego bohatera ktory wygrywa przeciwko
              wszelkim przeciwnosciom losu jak Tom Cruise czy Harrison Ford.

              Zaczelam wiec przemysliwac ktora znana postac/osoba jest uniwersalnie
              rozpoznawana na calym swiecie jako ten typowy mezczyzna z klasa. Ktos kto
              uosabia meski czar, nieskazitelna elegancje i ponadczasowy meski szyk. Po
              namysle wyszedl mi z tego... James Bond. Filmowy Bond ma 45 lat ale pomimo tego
              ze gralo go kilku aktorow, przeszedl przez niesamowite zmiany spoleczne, w
              dalszym ciagu jest niezmiernie popularna postacia (ostatni Bond pobil rekordy
              ogladalnosci w kinach na calym swiecie) i nawet przy zmianach charakteru jego
              wyglad i styl pozostaje ten sam. Bond przeszedl przez kilkadziesiat sezonow w
              modzie w garniturze Brioni, nienagannie skrojonym smokingu, odpowiednim ubiorze
              na wieczor czy dzien wygladajacy nieskazitelnie w ubraniu do gry w golfa, jazdy
              konnej, na narty czy do nurkowania ;-) Slowem, niby nie szata... a jednak ;-)
              • sztuka_konwersacji Re: Więcej różnorodności 08.04.07, 23:48
                Masz racje, James Bond :)
                To nazwisko wpisalam w google szukajac faceta z klasą :)
                • edavenpo Re: Więcej różnorodności 09.04.07, 00:10
                  sztuka_konwersacji napisała:

                  > Masz racje, James Bond :)
                  > To nazwisko wpisalam w google szukajac faceta z klasą :)
                  ___

                  Ja tez ;-) Zauwazylas ze najczesciej wciaz wyskakuje Sean Connery? PO tych
                  wszystkich latach kwintesencja Bonda... I pomyslec ze sam Ian Fleming wolal
                  Rogera Moore ;-)
            • ciuszek15 Re: Więcej różnorodności 09.04.07, 12:36
              Gregory Peck miał opinię człowieka z klasą i zasadami. Czy taki rzeczywiście
              był nie wiem, bo nie znałam go osobiście. ;)
      • najladniejsza_ze_wsi Re: Facet z klasą 08.04.07, 16:48
        Nienawidze - spiczastych butow, obcislych koszulek, koralikow na szyji, badz rece,
        kwadratowych okolarow w grobej, czarnej oprawce, spodni w ciapki, trampek do
        garnituru, dresow na codzien, stylu dresiarskiego ogolnie, fryzur na lyso.
        DOBRY GUST - to moda Kenzo, Boss, Zegna, Armani. Prosze poagladac magazyny jak gq.
        • muzomaniaczka Re: Facet z klasą 08.04.07, 19:10
          to dla mnie przede wszystkim mężczyzna,który jest zadbany czyli ogolony,czysty
          i pachnący, z wyczyszczonymi butami,nie za długimi włosami itd. A tak poza tym
          chodzi o to zeby strój był odpowiedni do okazji. Nie preferuję konkretnego
          stylu,ale na pewno nie zwrócę uwagi na faceta, którego ubiór jest zwiazany z
          jakąś "subkulturą" typu metal, skejt, punk i tym podobne. Jest jeden szczegól
          który bardzo mi się podoba u mężczyzn a jakos żadko odziwo go widze :( lubię
          zobaczyć mężczyzne (oczywiscie spełniajacego również kryteria zwiazane z
          higieną) który ma na sobie T-shirt/koszulkę w kolorze czarnym bez zadnych
          nadruków i napisów
      • sztuka_konwersacji Re: Facet z klasą 08.04.07, 19:09
        Facet z klasą to facet z charakterem, potrafiący zachować się w każdej
        sytuacji. Zycie weryfikuje jego klasę.
        A nie facet w garniturze czy z fantazyjna apaszka pod szyja :)
        • foamclene Re: Facet z klasą 08.04.07, 19:12
          ciagle szukam wq pamieci przykladu zle ubranego mezcvzyzny, ktory mimo wsyztsko
          ma czar :) i nic mi nie przychodzi do glowy
          zaczynam miec problem z definicja klasy
          moze ktos pomoze?
          • sztuka_konwersacji ;) 08.04.07, 19:15
            artfiles.art.com/images/-/Clint-Eastwood-Photograph-C10101986.jpeg
            • foamclene :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 08.04.07, 19:20
              www.ilpotereelagloria.it/images/immagini/Colombo_401.jpg
              • sztuka_konwersacji Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 08.04.07, 19:25
                Oooooo! Colombo rewelacja. To w takim razie tez
                www.tellysavalas.com/images/photo/telly_16.jpg
                Jak widac, ubranie klasy nie czyni
                e.pudelek.pl/p1068/c49afd0000272f6345335b44
                I jeszcze
                www.warsaw-autumn.art.pl/photos/1159455803451be43bc7146.jpg
                • sztuka_konwersacji moi ulubiency ponadczasowa klasa 08.04.07, 19:31
                  www.culture.pl/en/culture/artykuly/fo_englert_jan
                  www.teatry.art.pl/!inne/pic/nowicki.jpg
                  • dziewice a ta Pani? :) 08.04.07, 19:36
                    e.pudelek.pl/p1960/0bd694c20000830046157677
                    e.pudelek.pl/p1775/55edcde9000cad8146157690
                    • sztuka_konwersacji A ta Pani nie jest facetem nt 08.04.07, 19:41

                      • dziewice Re: A ta Pani nie jest facetem nt 08.04.07, 19:41
                        ale jest piekna :)
                        i ma klase :)
                        • foamclene Re: A ta Pani nie jest facetem nt 09.04.07, 09:44
                          i ciagle powtarza, ze
                          ma 30 lat ;)
                          ona iwecznie mloda, a portret w domu sie starzeje :))))))))))))))))))))
                          • dziewice Re: A ta Pani nie jest facetem nt 09.04.07, 10:25
                            jak dla mnie to wyglada na 30 :)
                            • foamclene Re: A ta Pani nie jest facetem nt 09.04.07, 22:32
                              tos chyba prawdziwej ;) tzrydziestolatki nie widzial!
                          • sztuka_konwersacji Re: A ta Pani nie jest facetem nt 09.04.07, 16:52
                            Tja, a pozniej sie przewroci, pomarszczona jak mandarynka, siwa, a inni beda
                            mowic: ojej, jednak mozna osiwiec w jedna noc ;))))
      • ciuszek15 Re: Facet z klasą 09.04.07, 13:53
        Doszłam do wniosku, że podobają mi się mężczyźni, którzy do wyglądu nie
        przywiązują nadmiernej wagi. Tzn. Zachowują higienę, ubierają się w to, co do
        nich pasuje, ale wcale nie wyzywająco i superoryginalnie.
        Do pracy: photos1.blogger.com/blogger/4686/1648/1600/Giuseppebw1.jpg
        Na co dzień:
        photos1.blogger.com/blogger/4686/1648/1600/QuiltedGreenCoat.jpg(może tak
        (kurtka mogłaby nie być pikowana, ale poza tym to taki zwykły styl mi odpowiada)
        Ułożona fryzurka + manicure = nie mój typ

        Strój nie może być też sprzeczny w stosunku do osoby:
        bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RhYp-GsiWBI/AAAAAAAAA2M/ShIR6fdEMKM/s1600-h/HBgreen.jpg
        photos1.blogger.com/blogger/4686/1648/1600/HarlemBagMan.0.jpg
        Ci panowie są ubrani nawet oryginalnie, ale wiedzą, jak zachować umiar i
        wyglądają w tych strojach przekonywująco.
        Są jednak tacy mężczyźni, z którymi się taki strój kłóci i trudno mi powiedzieć
        dlaczego. Może dlatego, że w niektórych przypadkach strój to swoistego rodzaju
        maska, za którą kryje się zupełnie inna osobowość.

        Dodatkowo jakiś mężczyzna może teoretycznie "spełniać kryteria", a i tak nie
        robi na mnie wrażenia, bo nie jest w moim typie i już. Jeśli nie ma w
        sobie "czegoś" to żadne ubranie tego nie zmieni.

        Z anty-wzorów pokażę jedno zdjęcie, bo ten pan ma się za ikonę mody:
        bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RhOtd2siVyI/AAAAAAAAA0U/gpEKCjiY8y8/s1600-
        h/KL.jpg - rockowym rękawiczkom mówię nie
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja