Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Przestrojone, wyfiokowane kobiety...

    07.04.07, 22:46
    Czasem spotyka się na ulicy kobiety w różnym wieku, które biją po oczach
    makijażem, fryzurą, strojem. Są zadbane i często gutownie ubrane ale aż bije
    po oczach, że bardzo zależy im na wyglądzie. Mnie razi taka nienaturalność
    choć uważam, że granica między naturalnością a sztucznością jest bardzo trudna.
    Przykładem dla mnie takiej kobiety z mediów jest Jola Kwaśniewska.
    Co o tym sądzicie?
      • dziewice Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:50
        mysle, ze Twoj post jest sprzeczny - zmieszalas kilka mysli :)
      • lunalovelight Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:51
        nie ma to dla mnie znaczenia... chyba lepiej juz przeginac w strone dbania o
        siebie, niz niedbania. z dwojga zlego lepsza jednak, imo, odpicowana dama, niz
        "dama" pachnaca inaczej ;).
        • branzoletka Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:53
          Wyjęłaś mi to z ust. Zgadzam się całkowicie.
        • gosiaqus Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 23:10
          ja tak jak luna :)
          oczywiście w granicach rozsądku- trudno wyjść na plażę w pełnym makijażu albo wędrować po górach w szpilkach, co jednak nie znaczy, że trzeba wyglądać niechlujnie
      • cioccolato_bianco Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:53
        nie wiem jak to jest z kwasniewska, bo widuje ja tylko na zdjeciach z roznych
        gal i uroczystosci - tam zazwyczaj byla i jest nadal ubrana odpowiednio do
        okolicznosci i swoich warunkow. tvn style nie ogladam.

        na ulicach na ogol nie widuje przestrojonych kobiet, chociaz jest tak typ i ja
        go okreslam mianem 'stara pudernica'. znak rozpoznawczy: tona lakieru na
        wlosach i szminka w jaskrawym czerwonym odcieniu.
        • lunalovelight Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:54
          stare pudernice to w ogole jakies specjalne plemie kobiet jest ;). i pod ta tona
          pudru czesto ukrywa sie, hmm, smrodek :).
          • cioccolato_bianco Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 22:55
            o to to :)
        • clockwork.orange Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 23:01
          > na ulicach na ogol nie widuje przestrojonych kobiet, chociaz jest tak typ i
          ja
          > go okreslam mianem 'stara pudernica'. znak rozpoznawczy: tona lakieru na
          > wlosach i szminka w jaskrawym czerwonym odcieniu.

          a do tego wyskubane brwi domalowane kruczoczarna cienka kreska:)
        • love_mode Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 09:04
          i czesto pachnie perfumami z kiosku. Ale sa tez takie, u ktorych obowiazkowo
          desen zwierzecy w garderobie, i okulary ze zlotym logo
      • dziewice Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 07.04.07, 23:09
        katesmith napisała:

        > Czasem spotyka się na ulicy kobiety w różnym wieku, które biją po oczach
        > makijażem, fryzurą, strojem. Są zadbane i często gutownie ubrane ale aż bije
        > po oczach, że bardzo zależy im na wyglądzie.

        profesjonalnie nazywa sie to - wyuzdane :) niektorych to kreci, niektorych nie
        :) ostatnio moglem nawet takie poznac, ale stwierdzilismy ze za wjazd do lochu o
        3am po 40pln to sobie jaja robia wiec poszlismy rzadzic gdzies indziej :)

        > Mnie razi taka nienaturalność
        > choć uważam, że granica między naturalnością a sztucznością jest bardzo
        > trudna.

        tu posluze sie podkladem muzycznym :) Top One - Granica
        www.youtube.com/watch?v=rHtc5FIoj5c
        "..."
        ...o Tobie mila ciagle marze
        ... o Tobie mila ciagle snie..
        .. chcialbym calowac usta Twoje..
        ..i czule szeptac Kocham Cie..
        lecz wielka dzieli nas granicaa.... :)))

        "..."

        >
        > Przykładem dla mnie takiej kobiety z mediów jest Jola Kwaśniewska.
        > Co o tym sądzicie?

        a Jola to hehe pewnie zeby ja borowiec dobrze widzial :)
        • madziulka1982 Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 09:10
          Na mojej bylej uczelni w kiosku sprzedawala pudernica. Brwi ogolone. Nowe
          narysowane kruczozcarna kredką 1 cm powyzej naturalnych. Pomadka jasny róż, na
          twarzy samoopalacz. Z wlosow zrobiona miotła czyli takie kukuryku wysoko na
          czubku glowy z ktorego opada bokami tysiac wlosow , dotego rozowy lakier do
          paznokci, paznokcie szpony. Babka wygladala na okolo 50lat ale panom sie
          podobala (starszym).
          • sztuka_konwersacji Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 12:48
            madziulka1982 napisała:

            > ale panom sie
            > podobala (starszym).


            I nad tym zjawiskiem bardziej nalezaloby sie zastanowic :)
            • dziewice Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 22:23
              moze wiedza co dobre? ;)
      • inaa1 Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 09:45
        zadbane i gustownie ubrane to jedna rzecz, ,,wyfiokowane" druga...
        jest między tym spora różnica jak dla mnie.
        skłonności do drugiej kategorii mają niestety starsze kobiety i tak
        zwane ,,nuworyszki" (filmowy przykład - Franchie, bohaterka ,,Drobnych
        cwaniaczków" Allena).


        a z cyklu ,,widziałam kosmitkę" -
        kobieta lat 40+, wielgachne oklurary w oprawkach ze złotym szlaczkiem, makijaż
        w takowym odcieniu, kurtka również, beżowe rybaczki, złotawobrązowe kozaki i do
        tego olbrzymia torba w kolorze...

        złotym oczywiście...

        a! i oczywiście kolekcja pierścionków na paluchach.
      • malinowa_frutella Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 10:01
        Mysle ze autorce watku nie chodzilo o ekstrema z cyklu zlote oprawki i szminka
        na zebach, tylko o normalne, zadbane kobiety. I kwasniewska jest bardzo trafnym
        przykladem. Tez czesto zastanawialam sie dlaczego jak na nia patrze, nie widze
        zadbanej i atrakcyjnej kobiety, tylko przerysowana i przekombinowana calosc.
        Z przyjemnoscia patrzylam za to na monike olejnik w kropce nad i.

        • iluminacja256 Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 10:25
          Na to wpływa w duzej mierze zachowanie i styl mówienia Kwasniewskeij. Na
          Olejnik nawet suknia balowa w rozowe rózyczki nie przycmi charakteru.
          • sztuka_konwersacji Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 13:03
            Kwasniewska sprawia wrazenie osoby bardzo ulozonej, bardzo poprawnej, az za
            bardzo.
            Olejnik (słusznie) ma charakter. I nie jest damulką "ę" i "ą".
          • tralalumpek Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 27.04.07, 16:04
            nie wiem jak wyglada olejnik w tej chwili ale ja ja zapamietalam jako
            rozczochrane blond, agresywne stworzenie, zero pojecia o modzie i o elegancji
            w niemieckiej tv jej odpowiednikiem jest sabine christiansen, z ta roznica ze
            christiansen ma klase a olejnik ....jest tylko pyskata
            • grosellina Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 27.04.07, 19:22
              O styl Moniki Olejnik dba od jakiegoś już czasu stylista. Uchodzi za bardzo
              dobrze ubraną. Niestety zdarza jej się przesadzić z głębokością dekoltu i wtedy
              panom nieco wzrok „ściąga”;-) Ale to na szczęście bardzo rzadko.
              A i drażni mnie trochę u niej ten wraz twarzy jak słucha gościa, wydyma wargi
              jakby pozowała do playboy’a.
              Ale i tak ją lubię;-)
      • foamclene Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 08.04.07, 11:39
        Lubie "efektowne" kobiety i nietuzinkowosc jezeli miesci sie w granicach
        dobrego samku...
        czuje jednak niepokoj ;) kiedy obraz jest niespojny i kobieta wyglada nie na
        ubrana, a przebrana...
        kiedy "stroj" dominuje nad nia sama...

        sama marze o tym, ze kiedys uda mi sie opanowac trudna sztuke doboru garderoby
      • katesmith Malinowafrutella i Foam chyba jedyne mnie zrozumia 08.04.07, 12:06
        Właśnie o to mi chodziło, nie o tandetne pudernice ale o panie, po których
        widać, że żyją dla ubrania i cały czas zastanawiają się jak wyglądaja i jak inni
        oceniaja ten strój i czy wyglądam lepiej od koleżanki, i czy mi się fryzura nie
        zburzyła.
        Zero naturalności, głównie w zachowaniu. Kiedyś na weselu kolegi była jego
        ciotka w przepięknej sukni i bardzo efektownym i oryginalnym kapeluszu. Podobała
        mi się dopóki nie zaczęła wszystkich wypytywać: "Jak wyglądam? Ładnie?" itp.
        Dla mnie wzorem jest ktoś świetnie ubrany ale kto sprawia wrażenie jakby te
        wszystkie ciuchy założył ot tak od niechcenia jak pierwsze lepsze wyjęte z
        szafy. Takie osoby z reguły mają inne priorytetowe zainteresowania niż zakupy i
        własny wygląd, a przynajmniej tak to wygląda ;-), jednym słowem "ubierają się,
        żeby żyć a nie żyją żeby się ubierać"
        • malinowa_frutella Re: Malinowafrutella i Foam chyba jedyne mnie zro 08.04.07, 14:44
          Nawet sie nad tym ostatnio zastanawialam :). Jak na ironie, porownujac stare
          zdjecia kwasniewskiej i olejnik, metamorfoza obydwoch jest niesamowita i
          wlozony wysilek mysle ze porownywalny. Ale efekt to dwie zupeelnie inne
          historie :).

          Inne przyklady kobiet, ktore maja fajne podejscie i efekty to dla mnie chloe
          sevigny (kontrowersyjna, wiem :)), kate blanchett, kristen dunst, kate moss,
          mischa barton, milla jovovich.
          Nie lubie stylu brodki, mimo ze ciuchom samym w sobie nie moge nic zarzucic.
          Zawsze w wyobrazni widze ja jak przygryza jezyk z wysilku zastanawiajac sie,
          jakby tu sie odstawic. A horodynska to kwintesencja tego o czym piszemy.
          • black_magic_women Re: Malinowafrutella i Foam chyba jedyne mnie zro 08.04.07, 16:06
            Wiem o co chodzi;)U innych kobiet nawet tak mnie to nie razi,tak jak u mnie
            samej,wiec kiedy zblizam sie do wygladu na "tip top"to staram sie dolozyc cos z
            innej bajki,zbuzyc nieco konstrukcje;)No,moze ze 2 razy tego nie zrobilam /np na
            balu wygladalam perfekcyjnie/
          • tralalumpek Re: Malinowafrutella i Foam chyba jedyne mnie zro 27.04.07, 16:10
            malinowa_frutella napisała:

            ...
            >
            > Inne przyklady kobiet, ktore maja fajne podejscie i efekty to dla mnie chloe
            > sevigny (kontrowersyjna, wiem :)), kate blanchett, kristen dunst, kate moss,
            > mischa barton, milla jovovich.

            ...pomime wszystkie a wyjme z wypowiedzi tylko kate moss, jak widze jej zdjecia
            nie z wybiegu to zwraca mi sie przedwczorajszy obiad, ona nie ma zadnego stylu,
            nie w zasadzie krzywdze ja - ona ma styl zapuszczonej fleji, tge rajtuzy w
            polaczeniu z gumowcami i z tym jej wychudlam zawieszeniem fenomenalnie pasuje
            do tego obwioesia z ktorym najczesciej jest fotografowana
            • malinowa_frutella Re: Malinowafrutella i Foam chyba jedyne mnie zro 27.04.07, 16:42
              ok, jestem w stanie w jakiejs czesci zrozumiec twoje zdanie.
              kogo ty podziwiasz w takim razie? chodzi o wyglada oczywiscie, uprzedzajac
              pytania :). i jesli moge prosic o przyklad znany szerej, niekoniecznie z
              niemieckiej telewizji.
      • xrene ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 18:14
        • black_magic_women Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 21:59
          To dopiero tandeciarz/moja mam go dzisiaj ogladala w TV;)
          • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:01
            Muzyka w stylu Ich troje z chorem i orkiestrą.
            • cioccolato_bianco Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:02
              brzydki jest jak noc
              • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:05
                Szczerze mowiac zawsze myslalam, ze to gej. Taki wymuskany jest i farbowany :/
                • cioccolato_bianco Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:15
                  a ponoc pare lat temu byl pulchnym brunetem ;)
                  • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:16
                    Ciekawe, jak wtedy wygladal :)
                    jakies foto?
                    • cioccolato_bianco Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:18
                      niestety nie mam i nie znalazlam, ale widzialam - sam pokazywal w tv chwalac
                      sie, ze schudl 15 kg
                    • lilivampire Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 27.04.07, 15:09
                      wystarczy google;P
                      • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 27.04.07, 19:16
                        Tak?
                        To daj link do zdjecia grubego Rubika w czarnych wlosach, zdjecia znalezionego
                        w googlach, bo szukalam, ale nie znalazlam :)
                        • lilivampire sztuko masz rację 27.04.07, 19:34
                          ja go widziałam w tv, a myślałam, że widziałam to zdjęcie na jego oficjalnej stronie, teraz szukam na google i szukam, wpisuję jak tylko sie da i nic - pewnie słono zapłacił za pozbycie się tych zdjęć z powierzchni ziemi:)
                          Bo nie wyglądał na nich zbyt apetycznie:)
                          • sztuka_konwersacji Re: sztuko masz rację 27.04.07, 19:35
                            szkoda, bo juz myslalam, ze przeoczylam, a bardzo chcialam zobaczyc.
                            • lilivampire Re: sztuko masz rację 27.04.07, 19:37
                              może jeszcze kiedys będzie o nim jakiś program, rubik jest teraz gorącym kąskiem, chociaż szczerze mówiąc ja się dowiedziałam kto to jest dopiero z miesiąc temu. Znałam jego twarz, ale wolałam się nie wgłębiać w tą plastikową otoczkę pana R.
                              Ostatnio było o nim w Uwadze
                          • mgielka83 Re: sztuko masz rację 27.04.07, 20:12
                            mniejsza o prostowane włosy-widziałam go z bliska przy jednej imprezie- i ma
                            WIELKĄ głowę. moze dlatego taki przylizany :)
                  • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:18
                    Na razie ma białe i wygląda jak męska tipsiara ;)))))
                    gfx.filmweb.pl/p/12201/po.184681.jpg
            • black_magic_women Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:06
              Mama mowi-ale ma orkiestre!Musialam jej wytlumaczyc,ze jak zaplaci,to i ona
              bedzie miala,a ja wole juz Ich troje,bo nie udaja czegos lepszego niz sa.Gdyby
              nie ta"sztuczna elegancja",nie mialabym nic do jego muzyki-jak ktos taka lubi...
              • sztuka_konwersacji Re: ja nie lubię takich facetów....np Rubik/n/t 08.04.07, 22:10

                Tak czy inaczej Rubik to doskonaly przyklad faceta bez klasy.
                Zle wyglada (tandetnie), widzac go mam wrazenie, ze jest przebrany i udaje
                kogos kim nie jest, pisze kiepska muzyke, diabli wiedza, czy to jesgo gust czy
                idzie na komercje.
                Nie ma tego czegos (chyba to cos to jednak klasa)
                • jovankam Re: przebrane, wystrojone kobiety 09.04.07, 18:38
                  Ale dzieki nim jest na ulicy ciekawiej, są zjawiskowe,zadbane, uwielbiam
                  patrzeć na takie kobiety- inne niż większośc z ulicy,umundurowane w tych samych
                  sklepach.
                  • kinky5 Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 17:06
                    ja chyba wole Rubika terazniejszego.
                    www.pudelek.pl/artykul/2797/wisniewski_chce_uratowac_rubika/
                    • lilivampire Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 17:12
                      Zdecydowanie się lepiej prezentuje, chociaż i tak dla mnie nie jest jakimś amantem. Nie lubię farbowanych włosów u faceta.
                      Ale jestem pełna uznania dla niego za to schudnięcie. 15 kg to całkiem sporo. nasza forumowa ciocco też chyba dużo schudła jakiś czas temu. Takich ludzi to tylko podziwiać - nie dość że schudną, to jeszcze potrafią utrzymać swoją docelową wagę.
                      • kinky5 Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 20:05
                        ja bardzo chcialabym zobaczyc jak Rubik szaleje z prostownica ;-)
                        Tez bardzo podziwiam ludzi ktorzy zrzucili zbedne kg w szczegolnosci ze sama jestem w trakcie
                        procesu...pozbylam sie jak narazie 6 kg.
                        • lilivampire Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 20:09
                          To dla Ciebie jestem równie pełna podziwu - ja się nigdy nie odchudzałam, ale wiem, nawet jakbym chciała to byłoby mi strasznie ciężko - za bardzo lubię jeść:)
                          • kinky5 Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 20:45
                            ja tez kocham jesc....tyle tylko ze w Polsce duzo chodzilam, a tutaj coz....cztery litery troche sie za bardzo
                            rozprzestrzenily dzieki lenistwu ;-)
                            • lilivampire Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 20:49
                              moje 4 lietry ostatnio cały wolny czas spędzają przed komputerem. Przydałoby się je czasem unieść i gdzieś wyprowadzić na spacer, ale one po wielogodzinnym siedzeniu przed komputerem wolą przenieść się na pobliską leżankę, aby odpoczywać po siedzeniu, a w tym czasie ich właścicielka wcina chipsy w najlepsze:)
                              kupiłam ostatnio ministepper, muszę zacząć ćwiczyć:) (wmawiam to sobie od tygodnia)...
                              • kinky5 Re: przebrane, wystrojone kobiety 27.04.07, 22:38
                                ja ten "sport" nazywam couching. Tylko zamiast chipsow podjadamy nachos z salsa (zdrowo) i sosem
                                serowym- salsa con queso (juz nie tak zdrowo).
                                Na poczatku swojej diety stwierdzilam ze moje cialo daje mi tak duzo..a ja mu w zamian nic. I to
                                zmobilizowalo mnie do przynajmniej 4/5 h w tygodniu na ruch. I wiesz, czuje sie o wiele lepiej.
                                polecam
      • mgielka83 Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 27.04.07, 19:13
        cos w tym jest.
        Jestem w szkole wizazu i stylizacji i widze jak dziewczyny popadaja ze
        skrajnosci-czyli dzinsy i tiszert- w papuge.. szczególnie przyszło mi do głowy
        kiedy przed imprezą, na której malowałysmy nie poznałam jednej z nich-wygladała
        jak nastepuje:
        zółta princeska
        koszula w kolorowe kwiaty z przewaga fioletu
        jakieś fikusne buty, nie pamietam jakie
        TURBAN (no modny przecież :) ) fioletowy
        makijaz precyzyjny-ale:
        oczy po brwi zółte
        tona rózu
        białe usta.

        Zamiast modnie i wesoło kolorowo (jak zapewne chciała) wyszła clown papuga.

        Nie znaczy to że jestem cholerna ikona stylu, sama sie dobrze ubrać nie
        potrafię, żeby nie za mało, nie za duzo i zeby wszystko fajnie grało etc.
        Juz nie raz sie stroiłam: dymne oko+czarna kiecka+na głowie fale i
        kok+staroswieckie pantofelki. Niby pasuje wszystko, ale zero w tym luzu.
        Przy nieumiejetnosci ogarniecia całosci, i ograniczonych funduszy np kupno
        torebki urasta do mission impossible :) tak wiec chodze non stop z 1 wielka
        szmaciana torba w kwiaty:)
        • sankanda Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 27.04.07, 22:42
          ten Rubik, to straszny kmiot i jestem pewna, ze pedal
          • lilivampire Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 27.04.07, 23:33
            ale zaręczony z kobietą:)
            • keepersmaid Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 28.04.07, 02:56
              Nie on pierwszy i nie ostatni...
      • modlisshka Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 28.04.07, 08:32
        mnie rozwalają Panie w wieku ok 45 lat z natapirowanym platynowym kokiem ...
        albo inne starsze babki w ciuchach "dzieci z gimnazjum"...
      • zettrzy Re: Przestrojone, wyfiokowane kobiety... 30.04.07, 21:32
        > Właśnie o to mi chodziło, nie o tandetne pudernice ale o panie, po których
        > widać, że żyją dla ubrania

        no nie! ale dresiary ktore zyja dla rozroby, hipokryci zyjacy dla zbiorek na
        glodujace dzieci i inne tego rodzaju politycznie poprawne typy sa w porzadku?
        ja juz wole puste baby ktore zyja dla ubrania - przynajmniej sa szczere
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja