Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Najdrozsza rzecz...

    09.04.07, 21:33
    Wiadomo, ze nie cena stanowi o jakości ale czy macie jakąś rzecz, ktorej cena
    mogłaby przyprawic o zawrot głowy?Moze jakas marka...
      • sol_18 nie n/t 09.04.07, 21:35
      • sol_18 zapomniałam napisać,że już były takie wątki n/t 09.04.07, 21:35
        • pinkpanther Re: zapomniałam napisać,że już były takie wątki n 09.04.07, 21:36
          i to sto miliardów razy. jeden głupszy od drugiego.
      • weronka77 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:36
        Mamy.I co dalej? Napisać co to i za ile? ok ale po co?;-))
        • kokietka_kokietka Sorki... 09.04.07, 21:42
          Nie spojrzalam na wczesniejsze posty stad moje pytanko;-))Weronko,oczywiscie, ze
          nie musisz pisac "co i za ile":-)Pozdrowka
      • branzoletka Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:43
        Oj kokietka nie kokietuj nas takimi wątkami :D
        • kokietka_kokietka he he;-)) 09.04.07, 21:50
      • asidoo Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:49
        Bez sensu. A co ma znaczyć ta cena?
      • gabi1234 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:50
        pewnie dowartościowanie się :))
        • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:51
          są takie co sie chętnie pochwalą ale jakoś ich teraz nie ma
        • weronka77 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:52
          Prędzej prowokacja żeby na właścicielkę drogiej rzeczy naskoczyły inne
          forumowiczki mieszając ją z błotem,krytykując gust i komentując skąd ma na to
          pieniądze;-)
          • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:56
            chwalenie się tym ile za coś sie zapłaciło to przejaw nowobogactwa. zadawanie
            pytań o to ile za coś zapłaciłyśmy też jest nie na miejscu.
            • kokietka_kokietka Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:59
              pinkpanther napisała:

              > chwalenie się tym ile za coś sie zapłaciło to przejaw nowobogactwa. zadawanie
              > pytań o to ile za coś zapłaciłyśmy też jest nie na miejscu.
              Ale ja nie pytam o cene, daleka jestem od takich pytan.Pytalam ogolnie o drogą
              rzecz ktora byc moze posiadamy...usmiechnij sie:-))
              • weronka77 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:02
                No to odpowiadamy-posiadamy;-)
                • kokietka_kokietka Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:03
                  weronka77 napisała:

                  > No to odpowiadamy-posiadamy;-)


                  To fajnie;-))
                  • weronka77 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:04
                    Też się cieszę;-)
                • awsr nawet kilka ;) 09.04.07, 22:20
              • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:03
                po koszmarze związanym ze świętami spędzanymi z rodziną nie mam ochoty się uśmiechać
                • weronka77 Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:04
                  Ja dlatego całę święta przespałam;-))) Dzięki Bogu!
                  • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:05
                    jeszcze dodatkowo mojemu kotu odwala i cała jestem podrapana. szkoda gadać...
                • kokietka_kokietka Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:05
                  pinkpanther napisała:

                  > po koszmarze związanym ze świętami spędzanymi z rodziną nie mam ochoty się uśmi
                  > echać

                  Ja tez, dlatego wymyslam głupie wąty;-))Ale i tak sie usmiechnij, jutro bedzie
                  lepiej:-))
                  • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:06
                    jestem optymistką wiec wiem o tym. jutro nie będę musiała oglądać kuzyna, jego
                    brzydkiej żony i nieznośnych bachorów.
                    • kokietka_kokietka Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 09.04.07, 22:09
                      • pinkpanther Re: Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 09.04.07, 22:10
                        może jednak jutro... dzisiaj się za dużo śmiałam bo oglądałam Przyjaciół...
                        • weronka77 Re: Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 09.04.07, 22:17
                          PAnterko ja Ciebie chyba znam;-)))))))))))))
                          • pinkpanther Re: Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 10.04.07, 10:51
                            mam nadziejuę że nie jesteś brzydką żoną mojego kuzyna, bo by była wtopa...
                            • weronka77 Re: Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 10.04.07, 10:52
                              ;-))))
                              • pinkpanther Re: Chocby dlatego warto sie usmiechnąć;-) 10.04.07, 10:59
                                studia jak widzę kończyłyśmy te same.
        • kokietka_kokietka nie chodzi o dowartosciowanie 09.04.07, 21:53
          tylko raczej o pozakupowe big poczucie winy ze swiadomoscia, ze przesadzilysmy z
          zakupem.Ja osobiscie nie mam takich rzeczy wiec jest ok;-)
          • weronka77 Re: nie chodzi o dowartosciowanie 09.04.07, 21:54
            Ja osobiście mam ale poczucia winy nie mam,bo i z jakiego powodu?;-)
      • foamclene Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 21:56
        najdrozszy jest moj Najdrozszy ;)
        • kokietka_kokietka ja mam najdrozsze dzieci... 09.04.07, 21:57
          po drodze maż;-))
        • karmelek4 Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 16:46
          najdrozszy zakup to krem za 5 stówek, który miał sprawić, że będę "piękna",a w
          rzeczywistości..okazał się beznadziejny:)
          • kokietka.kokietka czyli dobrze napisalam... 10.04.07, 16:57
            ze cena nie musi sie równac jakosci...;-))
          • foamclene Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 16:59
            moze trzeba zuzyc przynajmniej tzry sloiczki :)
            tez sie kilka razy nacielam w tlumacze soebie to w ten sposob :)
      • disa najdrozsze na swiecie.... 09.04.07, 22:16
        16 groszy kosztowalo mnie odzyskanie Przyjaciela ;]
        ten smses byl bezcenny ;]
        • keepersmaid Re: najdrozsze na swiecie.... 09.04.07, 22:18
          10 lat kosztowal mnie byly maz, to se ne vrati...
          • disa Re: najdrozsze na swiecie.... 09.04.07, 22:22
            :( pociesz sie, ze nie dozywotnio ;]
            • keepersmaid Re: najdrozsze na swiecie.... 09.04.07, 22:33
              :-) moge te 10 lat wykreslac z zyciorysu i czuc sie mlodsza
              • disa Re: najdrozsze na swiecie.... 09.04.07, 22:48
                mozesz nawet 11 ;]
          • disa z materialnych 09.04.07, 22:23
            bezcenny dla mnie a raczej bezcenne sa inhalatory :D

            jestem w stanie wydac na nie KAZDE pieniadze ;]
            • anias34 disa 10.04.07, 17:55
              dla mnie tez inhalatory:-))
              bez nich ani rusz :-))))
              poza tym,najdroższa jest moja córunia:-))
      • hazel_dobkins Re: Najdrozsza rzecz... 09.04.07, 22:58
        Nie jest to najdroższa rzecz..ale słabość, która budzi zdziwienie ;) ale i
        podziw..wykałaczki Starcka..minimalistyczne piękno rzeczy zaprojektowanych
        przez niego mnie osobiście powala..
        • love_mode Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 15:25
          a masz linka, bo ja nie widzialam, a tez jestem fanem Starcka
          • love_mode Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 15:26
            fanką:)
            • hazel_dobkins Proszę :) 10.04.07, 20:39
              www.panik-design.com/acatalog/Alessi___Philippe_Starck___Toothpicks.html
              Pozdrawiam fankę :)
            • hazel_dobkins i.. 10.04.07, 20:42
              ..oczywiście jeszcze na stronie

              www.philippe-starck.com/
              ..tyle tam zachwycających sprzętów...
              • love_mode Re: i.. 11.04.07, 08:58
                o tak! piekne!!! bardzo dziekuje za linki :) pozdr
      • paulinaa Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 11:02
        chyba nie mam nic takiego
      • papryczka_ag Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 11:05
        Mieszkanie.
      • love_mode Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 15:24
        mieszkanie w centrum wa-wy
      • lilivampire Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 15:26
        Dla mnie najdroższa rzecz kosztowała 1 zł i był to mój ukochany kocurek Borysek:)
      • tequilkuk Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 15:27
        Hm, za psa zaplacilismy tyle ze mama przewracala oczyma ale warta kazdej korony :)
        • jattte Re: Najdrozsza rzecz... 11.04.07, 08:28
          kuk...hm brzmi ciekawie ;)
      • k1k2 Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 17:33
        wlasciwie nie mam drogich rzeczy. za bizuteria nie przepadam, ekskluzywnych
        marek raczej nie kupuje. poza mieszkaniem i samochodem to wlasciwie nic...
        no, mam dwa koty rasowe ($500 i $600) ale to nie sa 'rzeczy'. aparat
        fotograficzny. sprzet sportowy. i tyle.
        • nitulina Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 19:32
          Ostry temat ;) można nawet rozpocząć lictację.
          Tylko od jakiej sumy startujemy? lajtowe buty, samochody czy wydatki typu czy
          hardcore np dom w centrum Warszawy?
          • kokietka.kokietka Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 20:12
            he he...;-))Mogą byc nawet drogie dzieci..;-))A ja cos wiem na ten temat!Dzieci
            to studnia bez dna, a z pustego i Salomon nie naleje...he he
            • anias34 Re: Najdrozsza rzecz... 10.04.07, 20:17
              Własnie.Najwyzszy status majatkowy,a brak dzieci-to bieda...
              Mnie pieniądze,stan posiadania az tak bardzo nie cieszy,CO ONA..:-)
              • pinkpanther Re: Najdrozsza rzecz... 11.04.07, 11:18
                no bez przesady, nie wszyscy chcą mieć dzieci i wcale nei są biedni (zaznaczam
                że ja akurat dzieci bardzo lubię ale nie każdy musi)
          • k1k2 czemu zaraz licytowac? 10.04.07, 22:49
            to po prostu refleksja nad moim stanem posiadania. nie tak znowu zreszta
            wielkim jesli chodzi o przedmioty.

            a w sumie to ciekawie wiedziec jak maja inni. moze ktos ma jakas wystrzalowa
            torebke albo 'manolos' - to prosze pisac, ja sobie chetne poczytam. ja nie mam
            takich rzeczy, ale nie przeszkadza mi jesli inni maja.
            • sankanda Re: czemu zaraz licytowac? 10.04.07, 23:06
              na "manolos" juz nie biora ... teraz na topie jest Jimmy Choo ;)
              • k1k2 no to moze Christian Louboutin ;-) ? 10.04.07, 23:18
                • sankanda Re: no to moze Christian Louboutin ;-) ? 11.04.07, 11:59
                  Louboutin jest wielki, ale to niestety jest klasyka :) a krzykiem jest Jimmy
                  Choo (nie wiem dlaczego, w ogole mi sie nie podobaja jego buty)...
            • love_mode Re: czemu zaraz licytowac? 11.04.07, 09:04
              ja tez niestety nie mam, bo "inwestuje" gdzie indziej, ale tez chetnie poczytam, poogladam, naciesze
              oko:)))
      • marghot Re: Najdrozsza rzecz... 11.04.07, 11:23
        dzienw pytanie, a do tego mało precyzyjne.
        Bo czy chodzi o najdroższa znanaą nam rzecz, czy najdroższą przez nas posiadaną?
        • kokietka.kokietka Re: Najdrozsza rzecz... 11.04.07, 14:22
          Pytanie nie jest dziwne, byc moze odrobine tendencyjne...Chodzilo mi o
          najdrozszą rzecz przez nas posiadaną.Niekoniecznie materialną.Jak juz pisalam,
          dla mnie najdrozsze są dzieci-emocjonalnie i finansowo;-)Pozdrawiam.
    Pełna wersja