Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      co zrobić z "siostrą" - częsty problem...

    10.04.07, 15:55
    Mam młodszą siostrę no i przez to kłopoty. W ostatnie wakacje wyjechałam do
    pracy na 4 miechy no i część zawartości swojej szafy musiałam zostawić w domu.
    Po przyjeździe większość moich ciuchów siostra sobie przywłaszczyła i szczerze
    mówiąc nie było co ratować(ona jest z tych co niszczą ciuchy). W tym roku też
    wyjeżdżam i nie chce popełniać tego błędu. Co zrobić? Bo gadanie z nią nic nie
    da - mówi się - gdy kota nie ma to myszy harcują. A ciuchów mam teraz więcej i
    nie chcę brać ze sobą 2 walizek! Może znacie jakieś przechowalnie, czy co??
    Tylko nie mówcie że pora sobie mieszkanie kupić ;-)
      • dakota77 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:03
        A do kompletu z siostra nie ma rodzicow, ktorzy mogliby powiedziec jej cos do sluchu?
        Na razie mam taki pomysl- moze moglabys zostawic ubrania u jakiejs przyjaciolki?
        • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:05
          Ona jest już pełnoletnia. Nie raz zwracałam uwagę rodzicom żeby coś z nią
          zrobili, ale to nie skutkuje.
          • dakota77 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:08
            Powtarzam wiec moja rade z przyjaciolka. Albo cos takiego:www.cityselfstorage.com/css/language.jsp?language=pl, ale w Polsce znam tylko to miejsce w Warszawie.
            • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:14
              o ten magazyn jest spoko! Ale nie mieszkam w Wawie.
              Więc pomyśle o kimś z rodziny.
          • stasia82 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:08
            a nie mogłabys u kogos zaufanego przechowac, moze u rodziny, jakas ciocia czy cos :)
          • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:19
            to moze powinna pokryc koszty ubran ktore Ci zniszczyla skoro pelnopletnia to
            niech odpowiada
            • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:22
              foamclene napisała:

              > to moze powinna pokryc koszty ubran ktore Ci zniszczyla skoro pelnopletnia to
              > niech odpowiada

              <lol>
              ty chyba nie masz mlodszego rodzenstwa foam!!
              • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:27
                nie mam :)
                ale nauczono mnie poszanowania cudzej wlasnosci i odpowiedzialnosci za wlasne
                czyny...
            • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:24
              Przecież trzeba się dzielić z siostrą!!! [rodzice] Nawet jak bym chciała to by
              mi nie zwróciła kasy bo nie ma.
              • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:26
                skoro rodzice za nia jeszcze odpowiadaja finansowo to moze rodzice powiini na
                nia wplynac albo odkupic Twoje zniszczone ubrania
                dziewczyna niech sie uczy odpowiedzialnosci co zniej bedzie za czlowiek
                kolezankom z pracy bedzie sniadania podkradac? ;)
                • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:28
                  foamclene napisała:

                  > skoro rodzice za nia jeszcze odpowiadaja finansowo to moze rodzice powiini na
                  > nia wplynac albo odkupic Twoje zniszczone ubrania
                  > dziewczyna niech sie uczy odpowiedzialnosci co zniej bedzie za czlowiek
                  > kolezankom z pracy bedzie sniadania podkradac? ;)

                  lo matko, foam, ty chyba zycia nie znasz!
                  • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:29
                    rodzina jest podstawa spoleczenstwa jesli w rodzinie nie ma porzadku to nie
                    bedzie go nigdy w kraju i na swiecie :)
                    • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:30
                      <foamclene napisała:

                      > rodzina jest podstawa spoleczenstwa jesli w rodzinie nie ma porzadku to nie
                      > bedzie go nigdy w kraju i na swiecie :)

                      <rotfl>
                      hehe, dobre!
                      • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:31
                        mnie nie smieszy to co dzieje sie wokol :)
                        gdzies ludzie ucza sie zlodziejstwa i braku odpowiedzialnosci...
                        • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:34
                          mnie smieszy twoje zupelnie oderwane od rzeczywistosci sposoby na poradzenia
                          sobie z ta sytuacja. i co ma zrobic autorka watku, poklocic sie z cala rodzina?
                          pozwac ich o naprawienie szkody?
                          nie moze zrobic nic innego niz, jezeli rozmowa nie odnosi rezultatu, niz
                          zabezpieczyc sie prze niszczycielskim dzialaniem nieodpowiedzialnej siostry.
                          • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:35
                            nie musi :)
                            niech na niej zeruja
                            • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:39
                              foamclene napisała:

                              > nie musi :)
                              > niech na niej zeruja

                              foam, autorka watku wlasnie szuka sposobu na poradzenie sobie z ta sytuacja,
                              ale jak wynika z jej postow nie ma szansy zeby rozmowa odniosla jakikolwiek
                              skutek. stad, jednyna metoda obrony jest ochrona wlasnego dobyrku;)
                              • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:42
                                ja nie jestem w stanie tego zrozumiec
                                w glowie mi sie nie miesci :)

                                kiedy jeden czlonek rodziny terroryzuje cala reszte i nikt nic mi nie moze
                                zrobic
                                przeciez kradziez i wandalizm jest tym samym czy odbywa sie w domu rodzinnym
                                czy w innym miejscu
                                nie moze im wejsc na glowe samrkula
                                ona bazuje wlasnie na tym ze oni nie reaguja...
                                • sztuka_konwersacji Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 19:38
                                  Foam, ja sie z Toba calkowicie zgadzam.
                                  Pozniej wzorce wyniesione z domu odbiją sie jej i innym czkawka.


                                  Nie wiem, dlaczego Foam jest wysmiewana. A moze wiem: glosi tak niepopularne
                                  dzis hasla...
                                  • dakota77 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 09:50
                                    Ja tez zgadzam sie z tym, co napisala wczesniejw tym watku Foamclene. Oprocz konkretnego problemu do rozwiazania, czyli jak zabezpieczyc ubrania przed wyjazdem tak, by siostra ich nie dorwala, jest tu duzo powazniejszy problem. Ze dorosla ponoc osoba moze byc nieodpowiedzialna, moze krasc i niszczyc, i nie spotyka jej za to zadna kara, otoczenie godzi sie na takie zachowania i nic nie robi, bo przeciez sie nie da. No to dziewczyna dostaje jasny sygnal, ze moze robic, co jej sie podoba. I bedzie sie dalej nieodpowiedzialnie zachowywac, bo czemu mialaby sie zmieniac...
                                    • atom1001 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 14:41
                                      Postulaty Foam dobrze brzmia, ale jest jeden zasadniczy problem - sa bardzo
                                      naiwne. Dziwne, ze tego nie widzicie.
                                      • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 14:50
                                        postulaty foam sa z gatunku tego co kazdy z Nas wie, sa oczywiste i trudno sie
                                        z Nimi nie zgodzic. jednakze nie rozwiazuja problemy i sa oderwane od
                                        rzeczywistosci. skoro taka sytuacja w domu Kasi jest i byla tolerowana przez
                                        rodzicow Kasi to trudno sie spodziewac, ze jest jakakolwiek szansa aby to
                                        zmienic, tym bardziej z uwagi na wiek siostry Kasi. zreszta autorka watku nie
                                        oczekuje porady w stylu jak wychowac mlodsza siostre, ale jak ukryc to co jej;))
                                        • dakota77 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 15:08
                                          Ale konkretne porady padly:). Bylam pierwsza osoba, ktora odpisala autorce watku. Ale wciaz sie zastanawiam, czy powinno sie sytuacje zostawic samej sobie i pogodzic sie z tym, ze siostra to swieta krowa, za przeproszeniem.
                • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:34
                  Dziecko trzeba uczyć odpowiedzialności od najmłodszych lat. Teraz ma 21 lat i
                  myślę że nic jej nie pomoże chyba że pójdzie na swoje. W tym wieku podbiera kasę
                  z mamy portfela(zgroza)- ja bym się wstydziła
                  • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:37
                    kasiu, szczerze wspolczuje.
                    zachowania twojej siostry oceniac nie bede bo mi nie wypada, a to co napisalas
                    samo o niej swiadczy.
                    jaki masz plan akcji? masz jakies pomysly?
              • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:27
                spoko kasia, ja mam mlodszego brata i rozumiem co czujesz. niejedna moja
                zabawka, tudziez walkman i rower kilka lat temu padly jego ofiara (jak jeszcze
                walkmany byly rarytasem a nie jak dzis powszechnoscia). i rodzice tez zawsze
                podchodzili ze spokojem, ze przeciez nie chcial i samo_sie_stalo
                obmysl gdzie by ukryc ciuchy. moze podzielisz je na kilka grup i oddasz na
                przechowanie roznym osobom, kazdej kolezance po reklamowce ciuchow;)
                masz jakies pomysly na potencjalne schowki?
                • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:38
                  Wszystko spakuję do kartonu i do piwnicy razem z ozdobami choinkowymi. Nawet jak
                  wrócę w grudniu to ciuchy będą całe :-)))
                  • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:40
                    a nie zawilgotnieja? a szkodniki?
                    • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:43
                      ja trzymam w piwinicy swoje ciuchy i nic im sie nie dzieje. trzeba jakies
                      srodki przeciwmolowe wlozyc, oczywiscie upewnic sie ze ciuchy sa dobrze
                      wysuszone i spoko. mozna jeszcze zapakowac w bibule.
                    • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:44
                      Jeszcze nie widziałam u mnie w piwnicy szkodnika. Raczej na pewno :) nie ma ich
                      tam. Ale w takim razie najpierw włożę do reklamówki, potem do kartonu. Albo
                      poszukam jakiejś dużej skrzyni na kłódkę
                      • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:47
                        moze jakies pozytywne wzmocnienie :)
                        badania mowia ze system nagrod jest skuteczniejszy niz system kar
                        wiec moze obiecaj jej ze kupisz jej pare fajnych ciuchow za garnica ale dasz
                        jej je tylko wtedy kiedy po powrocie okaze sie ze Twoje sa nienaruszone :)))
                        skoro masz ponosci koszty :) to mzoe wykorzystac to do usparwnienia
                        organizacji ;)
                        • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:50
                          IMHO za pozno juz na wychowywanie siostry Kasi.
                          nie ten wiek;)
                          • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:51
                            e tam :) ja miedzy 25 - 30 bardzo sie zmienilam ;)
                            niestety na gorsze, ale swiadczy to o tym ze zmiany sa mozliwe :)))))))))))
                        • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:57
                          hehe! dobrze kombinujesz foam, ale wolę chyba je schować gdzieś głęboko niż
                          potem się martwić. Ja nie jestem złą siostrą-na wyjeździe kupiłam jej sporo
                          ciuchów tylko nie wierzę w usprawnienie organizacji. może być tylko gorzej
                          • dakota77 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:59
                            Moze wlasnie nie kupuj jej ciuchow, skoro ona nie potrafi usznaowac twoich. Ma jeszcze dostawac nagrode za takie zachowania? Nie jest malym dzieckiem, powinna zachowywac sie odpowiedzialniej.
                  • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:40
                    oo, to brzmi dobrze. w kartonie przykryj ciuchy ozdobami chionkowymi, postaw w
                    jakims kacie, na karton postaw jakis zakurzony przedmiot i pulapke na myszy i
                    bedzie dobrze;))))
                    • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:43
                      takie woreczki sa fioliowe szturowe sie na zywaja chyba :)
                      ktore mozesz szczelnie zamknac i chronic ciuch przed wilgocia
                      w necie mozna kupic
      • sztuka_konwersacji Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:15
        Wstaw zamek i zaklucz szafe.
      • foamclene Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:18
        przechowalnia/magazyn chyba przy al.krakwskiej w warszawei
        albo zufany dom (moze zostaw u chlopaka w domu, albo u sasiadow skoro rodzinie
        nie mozesz ufac)
      • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:21
        zapakuj i schowaj. moze w piwnicy, moze w garazu, a moze daj kolezance na
        przechowanie.
        zapakuj w worek i ukryj w piwnicy (za jakas sterta starych gazet albo sloikow z
        przetworami), albo do jakiejs szafy upchaj.
        oczywiscie dyskretnie aby nie wiedziala, ze w ogole ukrylas. i jak zapyta
        powiedz, ze wzielas ze soba bo balas sie zniszczenia.
        nota bene, szczere wyrazy wspolczucia!!!
        • gabi1234 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:35
          ło matko!!
          dobrze że moja siostra jest 6 rozmariów większa ode mnie a brat to raczej w
          kieckach nie będzie laził :)) chociaż swego czasu podkradał mi lakier do
          włosow :)))
      • disa Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:38
        zainwestowac w zamykany mebel ;]

        uff dobrze, ze ja nigdy nie mialam takiego problemu ;]
        aczkolwiek ja tam Siostrze chetnie pozyczam/daje
      • nihan1 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:39
        dziwne zwyczaje zeby w rodzinie i to tej najblizszej takie konflikty wystepowaly
        ale coz widac ze juz za pozno na uzdrowienie sytuacji
        mysle ze najsensowniejszym rozwiazaniem jest zalozenie zamka w drzwiach do pokoju jesli masz swoj wlasny pokoj albo ewentualnie w szafie
        mysle ze nie ma sensu placic na przechowalnie skoro twoj pokoj i tak bedzie stal pusty- wstaw zamek to niewiele kosztuje
        • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:42
          ja sobie nie wyobraza, zeby rodzice Kasi (podobnie jak i moi) zaakceptowali
          to, ze ja wyjezdzajac zamykam swoj pokoj na klucz!!! ja sobie tego nawet nie
          wyobrazam! przeciez to ich mieszkanie!
          • kasia2251 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:51
            Zgadzam się z Tobą Alex. Już zakładałam zamek u siebie ze względu na prywatność
            i kiepsko to znieśli i jak się zamykam to jest raban: a dlaczego? a co ty tam
            chcesz robić?itp. Nie da rady zamknąć pokoju na tak długi czas - wolne miejsce
            zawsze może sie przydać rodzinie na wakacje jak ktoś zawita :-/
          • anias34 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:52
            Nie uważam zeby to był AŻ TAK WIELKI PROBLEM.Wiem,że z moją siostra tego
            problemu na pewno bym nie miała.Ja bym porozmawiała z rodzicami mimo
            wszystko,spakowała cały swój dobytek w jakies pojemniki,pudła itp,powiedziała
            rodzicom ze po powrocie maja byc w stanie nienaruszonym.Jesli mimo to,siostra
            wyjęłaby jakakolwiek rzecz bez mojej zgody,pogadałabym z nia
            inaczej.Zazadałabym wtedy albo odkupienie rzeczy albo oddania kasy(w razie
            zniszczenie).Postarasz ja trochę;-)
            • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:55
              to moze jakas metoda posrednia zastosuj.
              ukryj wiekszosc ciuchow a zgodnie z postem anias34 zostaw kilka ciuchow w swoim
              pokoju lub innym miejscu gdzie beda mieli dostac, pogadaj powaznie z rodzicami
              a po powrocie zobaczysz czy to odnioslo jakikolwiek skutek.
              • alex_koz Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:57
                *gdzie beda mieli dostep
          • crunch4 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 16:59
            pewnie ,ze tak a szafe nawet jak na klucz zamknie to przez 4 mies sostra
            znajdzie sposob zeby otworzyc, ja bym spakowala w karton i dala dla cioci
            • anias34 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 17:23
              ja bym popakowała w pudła;-))i ponaklejała PLOMBY::-))HEHE,tak ze siostrzyczka
              bedzie sie bała ruszyc .Poważnie z nia pogadaj,konkretnie ale
              serdecznie.Powiedz,że sobie nie zyczysz uzywania swoich rzeczy,i ze jeśli
              zawiedzie Twoje zaufanie,i dobierze się do rzeczy Twoich,to pogadacie inaczej:-0
      • kooa Kasiu, jak ja Cie dobrze rozumiem!!! 10.04.07, 18:17
        problem mialam identyczny, moja siostra podkradała mi rzeczy, robiła w nich
        dziury papierosami, rozciągala (jest nieco większa), plamiła itp.
        Zadne rozmowy ani z nią ani z rodzicami nie dzialaly, oni tez nie mogli sobie
        poradzić, pieniądze tez im ginęły...
        Ja w pewnym momencie założyłam zamek w szafie, patentowy. Dużo czasu nie
        zabrało jej wyrąbanie go, nie chce myslec czym to robila. Po pewnym czasie
        załozyłam zamek patentowy na drzwi i, ze tak brzydko powiem, powiewało mi, czy
        rodzicom się to podoba czy nie. To moje rzeczy za ciezko zarobione/odłożone
        pieniądze i żaden pasozyt nie bedzie mi ich niszczył.
        W koncu do nich dotarło, ze to nie moja fanaberia, tylko powazny problem w domu
        (ja studiowalam w innym miescie, siostra byla w domu).

        U nas wyglądało to tak, ze jeden komplet kluczy dałam tacie i kiedy potrzebował
        to wchodził do mojego pokoju i wychodząc zakluczał go, az do momentu kiedy ja i
        moje rzeczy na dobre wyprowadzilismy się do innego miasta.

        Bardzo Ci współczuję i dodam co jeszcze robiłam, moze u Was troche tez pomoze -
        u kresu cierpliwości zaczęłam chować jej rzeczy, tak żeby nie mogla znaleźć,
        kilka wywiozłam - byla tak wsciekla, ale nic nie mogla zrobic, zrozumiala, ze
        nie tędy droga... A wiesz, jak smakuje zemsta... :)

        Trzymaj się, jeśli zamki nie pomagają - pakuj rzeczy i oddaj zaufanej ciotce,
        kolezance itp, bo siostry raczej nie wychowasz, niestety...
      • brahenn Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 18:45
        Współczucia, ja też mam młodszą siostrę i bardzo czesto pożyczałyśmy sobie ciuchy, ale nigdy nie było takich sytuacji jak opisujesz. Skoro rozmowy nie pomagają, a odpowiedzialność finanasowa nie wchodzi w rachubę, to koniecznie musisz ubrania gdzieś zakamuflować, może faktycznie u kogoś znajomego, bo w piwnicy znajdzie.
        • kwiat_paproci Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 18:50
          zamek w szafie, a klucz zabrać ze sobą :)
      • hanureku Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 10.04.07, 19:06
        Ojee, to ja jestem ta młodsza, ale takie rzeczy mi do głowy nie przychodziły i nie przychodzą! Z tym, że ja nigdy nie pożyczam ciuchów od starszej siostry tylko siostra przychodzi do mnie ;-)
        Co zrobić w takiej sytuaci? Tak jak dziewczyny pisały, na pewno masz kogoś znajomego, rodzinę, chłopaka u których możesz zostawić swoje rzeczy...
        Powodzenia
      • nadinka_nadinka Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 09:10
        porzadna szafa na porzadny zamek :-)
      • pianazludzen Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 12:43
        a mnie moja siostra wkurza bo ma fajna tunike (ta na bannerze
        www.topshop.com/webapp/wcs/stores/servlet/CategoryDisplay?catalogId=19551&storeId=12556&categoryId=64657&parent_category_rn=61913&langId=-
        1&top=Y )
        i za cholere nie chche mi pozwolic zebym ja sobie przywlaszczyla :(
        • pianazludzen link once again 11.04.07, 12:44
          tiny.pl/dgg5
      • ms.fatbooty Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 11.04.07, 13:28
        Dokladnie taki sam problem miałam z siostra, wystarczyło że pewnego dnia
        nawrzeszczałam na nia i zmusiłam do odkupienia zniszczonego ubrania a nagle
        zaczęła szanować moje ubrania. Z rodzicem również porozmawiałam :) Najważniejsza
        jest konsekwencja w działaniu.
      • lola_82 Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 17.04.07, 18:02
        zbunkruj gdzies swoje ciuchy i tylko pare sztuk (te mniej lubiane przez ciebie ale lubiane przez siostra) zostaw na wierzchu. powiedz jej przed wyjazdem ze jak cos rszy to zabijesz albo jeszcze gorzej. jak nie zniszczy to ok a jak zniszczy to tez jej cos zniszcz.
      • brahenn Re: co zrobić z "siostrą" - częsty problem... 17.04.07, 18:30
        Powiedz jej że jak jeszcze raz dotknie twoją rzecz to jej wlejesz!! I zrób to jeśli nie posłucha :P
        Jak słowa nie działają to może trzeba czynem.
      • appletree ja założyłam zamek na drzwi do pokoju i 18.04.07, 18:18
        po klopocie-wiem radykalne
        ale WSZELKIE inne sposoby nie skutkowaly,niestety;/
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja