Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;)

    14.04.07, 23:25
    no dobrze. bez wdawania się w szczegóły - ktoś musi kupić mojemu facetowi
    zaocznie sandały. chodzi o to, żeby były wygodne i tyle. i tu się zaczyna
    problem. zwykle nosił bardzo podobne do tych:
    allegro.pl/item182219200_sandaly_skorzane_fusbet_od_producenta_marka_nr42.html,
    ale z 2 paskami plus zapięcie z boku. te mają trzy paski i właśnie zastanawia
    się, czy będą wygodne, czy nie. na moje oko powinny być, ale on się upiera, że
    nie i cały wieczór zastanawia się, jakie zamówić. no więc same rozumiecie;).
    nosiła któraś z was (lub facet którejś z was) takie właśnie z trzema paskami
    plus zapięcie? jakie macie doświadczenia? ratujcie;).
      • dziewice Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:29
        te sa w jakiejs chorej cenie, ale ja bym celowal w te firme

        www.allegro.pl/item184656445_scholl_heaven_od_scholl_nr_1.html
        • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:33
          nie chodzi mi o cenę, nie chodzi o firmę, a o ilość pasków. i to nawet nie mi
          chodzi, a temu marudzie;).
          • dziewice Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:35
            3 paski + 1 gratis, najlepiej to szmatami owinac stopy :)
          • cioccolato_bianco Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 08:38
            moze nie chce tych sandalow, bo tez uwaza, ze sa paskudne i zwala wine na
            trzeci pasek ;)
        • tralalumpek Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 09:32
          no i pierwszy raz sie musza z toba zgodzic co do tych butow
          nie tylko sa wygodne ale fantastycznie w nich stopa wyglada


          a tutaj do zalozycielki watku - i te/takie wlasnie sandaly przyodzial na nogi
          moj maz w zeszlym roku na urlopie w polsce :) - zeby podac w czym chodzi
          rodzina ;)
        • keepersmaid Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 23:51
          Mam dokladnie te Scholle (to model zeszloroczny), rewelacja, a ja bardzo duzo
          chodze i mieszkam w cieplym kraju.
      • tralalumpek Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:37
        przepaskudne!!!
        • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:41
          aaa. nie pytałam o opinie nt. wyglądu, bo mnie nie interesuje, co myślicie o
          tych butach. ludzie, czytajcie ze zrozumieniem. plis.
          • tralalumpek Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:43
            no to tak zebys ty zrozumiala - ani ja nie nosilam ani moj maz nie nosil i nie
            nosi bo takigo typu butow nie nosza mezczyzni (kobiety tez nie)
            • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:49
              dziękuję za wyczerpującą informację co do twojej rodziny. a sąsiad/ka może? jak
              dla mnie to są zwykłe sandały, ani piękne, ani tragiczne, w ogóle uważam, że z
              męskimi sandałami jest problem, a przynajmniej mój facet ma problem. no, nic,
              czekam na dalsze rady i uwagi. może bardziej konstruktywne, niż wyliczanie, kto
              w rodzinie nie nosił jakiego obuwia.
      • dziewice Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 14.04.07, 23:53
        ale tak po glebszym zastonowieniu i przeczytaniu Twojego postu to mysle sobie,
        ze tak powaznej decyzji nie mozna podjac ot tak w jeden wieczor. To sie trzeba
        zastanowic, pomyslec. Jest to powazna decyzja, ktotej nie mozna podjac ot tak
        sobie. Mysle, ze tydzien + jeszcze jeden weekend to bedzie mniej wiecej tyle ile
        potrzeba aby podjac wlasciwa decyzje. Tak mysle :)
      • k1k2 prosze bardzo 15.04.07, 06:33
        piekne moze nie sa, ale chyba wygodne
        www.birkenstockusa.com/styles/34501/
        • k1k2 Born tez ma wygodne sandaly 16.04.07, 01:25
          www.bornshoes.com
      • ciak1 Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 11:21
        te, które dziewic pokazał są o niebo lepsze! w doatku maja dwa paski, więc nad
        czym się tu zastanawiać:)
        • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 11:40
          miałam kiedyś dokładnie takie, jak te pokazane przez dziewice. nie dość, że
          rzepy są fatalnym pomysłem, bo szybko przestają trzymać, to podeszwa była bardzo
          nietrwała, nie jestem jakąś wielką niszczycielką butów, ale te po 1,5 miesiącu
          wakacji nie nadawały się do niczego innego, niż kosz.
          • ciak1 Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 12:02
            to Ci niestety nie pomogę:( nie znam sie na męskich sandałach, bo mój facet w
            ogóle nie chce w sandałach chodzić... może przynajmniej podbiję wątek;)
      • nessie-jp Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 13:50
        Twój link mi się nie otwiera (aukcji już nie ma?), ale powiem ci jedno -
        stanowczo odradzam kupowanie facetowi czegokolwiek, czego on sam nie przymierzy
        i nie przyzna, że JEDNAK jest wygodne. Bo inaczej to będzie ci marudził całe
        wakacje, że PRZEZ CIEBIE ma niewygodne sandały :)

        Weź go za rączkę i zaprowadź do sklepu Ecco, Scholla, czy dowolnego sklepu z
        obuwiem skórzanym. Wierz mi, nikt nie powie, patrząc na zdjęcie, czy akurat dla
        twojego faceta dane buty będą wygodne!
        • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 22:09
          sęk w tym, że obecnie mieszkamy w mieście, gdzie jest mały wybór butów,
          zwłaszcza męskich sandałów. nie za bardzo mamy czas, żeby jechać kilkaset
          kilometrów do większego miasta, bo wcale nie mamy też pewności, że tam coś
          lepszego będzie. niedługo przyjeżdża do nas przyjaciel z polski, który mógłby
          kupić w sklepie upatrzone buty, ale jedynie z dokładnymi instrukcjami. ale cóż,
          pewnie rzeczywiście skończy się na pilnym łażeniu po sklepach i czekaniu na nowe
          dostawy. łudzę się, że może sezon na sandały jeszcze się nie zaczął, w końcu to
          dopiero kwiecień (choć nie wiem, jak w pl, ale tu pogoda już majowo-czerwcowa).
          dzięki w każdym razie za poradę, pewnie masz rację co do potencjalnego marudzenia:).
          • tralalumpek Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 15.04.07, 22:17
            rece mi opadla: ...przyjedzie przyjaciel z polski ktory przywiezie buty....
            a gdzie ty mieszkasz? na kamczatce?
            • cledomro Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 16.04.07, 10:48
              jeśli uważasz, że tylko na kamczatce są problemy z obuwiem męskim, to myśl sobie
              tak dalej. nie wiem, dlaczego musisz tu zaglądać, tylko po to, by złośliwie
              komentować. naprawdę smutne musi być twoje życie, skoro nie masz nic lepszego do
              robienia.
      • sbarazzina Re: sandały dla faceta (ratujcie, bo zamorduję;) 16.04.07, 01:31
        Kiedys dawno temu mialam takie sandaly, najpierw z 2 paskami, pozniej z 3.
        Wedlug mnie, te z 3 sa zdecydowanie wygodniejsze i lepiej prezentuja sie na
        nodze.
        Teraz juz bym ich nie zalozyla. Kwestia gustu.

        Mysle, ze spokojnie mozesz je kupic "zaocznie". Nie sa drogie, wiec nawet gdyby
        cos bylo nie w porzadku, to nie bedzie tragedii.

        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja