kaja96 24.04.07, 12:06 Mam problem jak się ubrać na zajęcia fitness. Pomijam buty. Czy kierujecie się marką, czy fasonem i wygodą. Mam fajne sportowe spodnie marki “no name” ale nie jestem pewna czy w nich "wystąpić". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dakota77 Re: stój sporotwy 24.04.07, 12:52 Najpierw wygoda, potem estetyka, marka na koncu:). nie sadze,. zeby ktos mial ci na zajeciach metki sprawdzac. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: stój sporotwy 24.04.07, 13:00 Wygoda jest na pierwszym miejscu. Ale jeśli chcesz np. mieć komplecik tj. żeby ci bluza do spodni pasowała, to duży wybór takich jest w new yorkerze, po przystępnej cenie. Mam od nich spodnie do biegania, bluza nie była mi potrzebna:) Notabene, fitness ćwiczenia to nie występ;-) naprawdę, to nie ma żadnego znaczenia;-) Odpowiedz Link Zgłoś
branzoletka Re: stój sporotwy 24.04.07, 13:24 Zajęcia fitness to nie rewia mody! Czy tylko markowe = ładne? Pheee ;/ Śmieszne ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
an.qu Re: stój sporotwy 24.04.07, 13:37 wazne zeby bylo Ci wygodnie, po zajeciach i tak wszyscy wygladaja tak samo ;) chociaz widzialam juz na silowni dziewczyny w pelnym makijazu lub z dlugimi wiszacymi kolczykami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: stój sporotwy 24.04.07, 13:41 Ło Jezu, ło Jezu, jaki to potworny wstyd mieć niemarkowe spodnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ensoleillement Re: stój sporotwy 24.04.07, 16:56 Wstyd jak wstyd, ale niemarkowe spodnie na fitnessie to już przegięcie. Przeciez wlasnie podczas ćwiczeń jest największe prawdopodobieństwo, że coś sie podwinie i bedzie widac metke. (żart) Odpowiedz Link Zgłoś