agava00
24.04.07, 14:45
popadlam w ciezki klimat
w sobote mam slub (swoj) w gronie:2+2
zakladam ten oto
sweter(ek) boler(k)o (nienawidze zdrobnien, a dzis w szczegolnosci)
nie wiem co do tego kupic (spodniczke jakas...ale jaka?)
wieczorem ide na zakupy z moim "jeszcze chwile konkubentem", ktoremu tez cos
musimy wybrac (jego opcja: zero garnituru, ale wyjsciowo, obuwie: tenisowki-
co mi akurat pasuje)Chyba kupimy jakas koszule, ale jaka? nikt nie wie...
Caly dzien warcze i obawiam sie, ze nikt mi nic nie sprzeda
ogarnął mnie dekadencki nastrój
macie pomysly?
tylko prosze - bez krytyki ;)