Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      do pań lubiacych orginalne ubrania

    26.04.07, 20:00
    wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=8779
      • disa Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 20:12
        pozwolcie, ze zacytuje z "Producenci markowych wyrobów"
        "Począwszy od jakości materiału, a skończywszy na szyciu, które jest nierówne i brzydko wygląda, a czasem puszcza. Wszystko w tych wyrobach jest podrzędne. [...] kupiłem ostatnio u nas w firmie spódnicę"

        SKORO jest takie zle to po co JEDNAK kupil te spodnice ??
        • ryfka81 Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 20:56
          może na prezent ;o)
          • disa Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 21:06
            to tym bardziej nie rozumiem jak mozna kupic komus cos co sie az tak krytykuje -chyba, e nie lubi tesciowej to OK ROZUMIEM ;]
        • madziulka1982 Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 00:37
          pewnie powiedzial znajomym zeby uszyli porzadnie bo to dla jego zony:)
        • elleonor Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 12:55
          No wlasnie albo tu:

          "Niestety pas Wojtka rozsypał się już w drugim tygodniu noszenia. Najpierw
          odpadła metalowa szlufka, na której wygrawerowano nazwę znanej z
          wysokojakościowej produkcji firmy. Zaraz potem odpadło metalowe okucie na końcu
          pasa i pobrzękująca tulejka ze sprzączki."

          Troche nizej czytamy dalej

          "Ja czasem sobie wchodzę do sklepu z markowymi ciuchami i mam trochę ubawu z
          tych ludzi. Nigdy bym tego nie kupił. Wolę iść na ciuchy i poszukać czegoś
          rzeczywiście dobrego, naprawdę znanej firmy, co będzie mi służyło lata i się
          nie rozsypie.
          • lilivampire Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 13:04
            i o co ci chodzi?
            1. to są dwie różńe osoby
            2. "ciuchy" chodzilo mu o ciuchland zapewne
            wiec co w tym tak dziwnego? bo ja nie kumam
        • ojella Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 14:50
          nie watpie, ze ciuchy ktore kupujemy sa wszystkie(chodzi mi o markowe) dobrze
          szyte i wysokie jakościowo, ale rodzaj tkaniny mozemy sprawdzić ogladając ciuch,
          czasem widac na pierwszy rzut oka, ze cos jest zrobione"po kosztach". a co do
          artykułu, to wątpliwa wydaje się wiarygodnośc pana,który szyje te tanie wyroby;
          ja na jego miejscu nie chciałabym rozmawiać i uświadamiac bądź co bądź
          potencjalnych klientów o niskiej jakości, tego, co produkuję:)
      • hyacinth.bucket Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 21:38
        Kupil za 20 bo stwierdzil , ze nie jest wiecej warta :-)
        Zauwazcie obnizki : 30 , 50 , 70% !! To gdzie jest wartosc tych produktow ?
        Widzialam w zeszlym roku duzo przecenionych butow z 700 na 50 - 20 zl .
        A najlepiej podoba mi sie w tym artykule jak naszywaja metki z fikcyjna
        przecena , to sa dopiero jaja ...
        • disa Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 21:43
          dlatego ja
          1. nie lubie kupowac w PL
          2. mam swoje ulubione sprawdzone marki
          ;] po prostu ;]
      • foamclene Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 26.04.07, 23:12
        ale tu chyba mowa o produktach z nizszej polki?
        pasek za stowke? pasek dsquared kosztuje ponad 1 500 zl
        chyba chodzi o marki, a nie Marki...
      • kochanica-francuza Ach, ten makaron! 26.04.07, 23:45
        "Chciało jej się płakać, że karmi rodzinę czymś takim".

        A to czemu? Co złego jest w mące? A nie chciało jej się płakać - jeżeli już - że
        sama żre coś takiego? Tylko rodzina jej leży na wątrobie?

        "Dopiero sąsiadka uświadomiła..." A cóż to, oczek nie mamy, żeby przeczytać
        skład produktu? Cenę tylko dostrzec potrafimy?
        • hyacinth.bucket Re: Ach, ten makaron! 27.04.07, 00:43
          He he lepiej , ze sama maka i woda niz jajka z proszku .
          Zdrowiej i taniej - wytworca mial racje :-)
          Jako pokute na wyrzuty sumienia niech babka zrobi dla rodziny makaron
          wlasnorecznie to jeszcze taniej wyjdzie .
          • jo-asiunka Re: Ach, ten makaron! 27.04.07, 07:21
            to nie o modzie, ale a propos jajek z makaronu i tego jak nas robią w butelkę.
            Ostatnio własciciel masarni uświadomił moją mamę, że do pieczeni i wędlin, w
            ktorych po przekrojeniu znajduje się plasterek jajka, to jajko jest sztuczne i
            kupowane... na metry! Żeby w każdym miejscu przekrojenia widać było tej samej
            wielkości okrągły plasterek jajka z żółtkiem. Wymiękłam!
            • mikams75 Re: Ach, ten makaron! 27.04.07, 14:06
              hehe, dobre! a ja sie kiedys zastanawialam, jak te jajka przycinaja, ze one
              zawsze tak ladnie wygladaja! :D
              • kochanica-francuza Swoją drogą, dlaczego nie zachciało jej się płakać 28.04.07, 13:05
                na temat: dlaczego producenci mali, więksi i korporacyjni robią nas w wała?
      • nelly.nelly ja wolę oryginalne n/t 27.04.07, 12:08
        ja wolę oryginalne
      • lilivampire Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 12:29
        Nie można wszystkich marek wrzucić do jednego wora i powiedzieć, że są złe jakościowo. Kobieta, która się zna na materiale, jakości od razu rozpozna tandetę. Ja się niestety średnio znam, więc mnie byłoby łatwo wcisnąć jakiś bubel.
        Ale tak, jak piszę, są różne firmy, jedne dbają o zadowolenie klienta, inne chcą się szybko nachapać. Normalka - ameryki nie odkryli.
        • meanme Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 13:11
          Na najwyższej półce w naszym sklepiku stoją makarony z bardzo ładnymi
          etykietami, nigdy ich nie kupowałam, były za drogie - mówi pani Gosia. -
          Kupowałam zawsze te tańsze, za 3,50 albo nawet za 2,20 zł, kiedy było krucho z
          pieniędzmi. Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego jest taka duża różnica w cenie
          - te na wyższej półce kosztują ponad 6 złotych.

          Dopiero niedawno sąsiadka uświadomiła pani Gosi, dlaczego te makarony są takie
          drogie.
          One są po prostu z jajkami, a te, które ja kupuję, nie mają jajek , to tylko
          mąka i woda. Kiedy do mnie dotarło, że karmię rodzinę czymś takim, chciało mi
          się płakać. Przecież makaron musi być z jajkami, zawsze był. Jeśli czasem sama
          robię, to zawsze dodaję 4 jajka, a moja mama zawsze dodawała 10. To był makaron!

          Pani Gosia powinna więcej wychodzić z domu...
          • foamclene Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 13:13
            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • lilivampire Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 13:52
            U mnie w sklepie makaron 5-jajeczny kosztuje max 2 zł:)
            • littlefrog Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 14:33
              nie wiem czemu styl w jakim napisany jest ten przynosi mi na myśl gazetę fakt
              (szczególnie ten wątek z makaronem lol). i chyba do ludzi czytających takie
              gazety jest skierowany.. a mówiąc o markach mają chyba na myśli bazarowego
              crossa czy innego redstara bo o prawdziwych markach raczej nie słyszeli ;)
      • jaleo Co do makaronu... 27.04.07, 14:27
        Ja sie bron boze nie kreuje na ekspertke od makaronow, wiec jak jest tu jakas
        ekspertka/ekspert to prosze nas laskawie oswiecic, ale mnie zawsze uczono, ze
        makaron wymyslili wlosi, i wlasnie taki klasyczny wloski makaron jest wyrabiany
        z czegos, co sie po angielsku nazywa durum wheat semolina (czyli rodzaj maki) i
        woda. Natomiast jakosc (i co za tym idzie, cena) makaronu jest dyktowana tym,
        jakim procesem technologicznym jest produkowany, tzn. makaron suszony w nizszej
        temperaturze przez dluzszy czas jest lepszej jakosci i drozszy, niz ten krotko
        suszony w wysokiej temperaturze, jak to ma miejsce w bardzo masowej produkcji.

        Natomiast makarony z dodatkiem jaj to juz nie jest klasyczny makaron, i w
        zadnym wypadku nie rozpatruje sie sprawy wg. kryterium: makaron z samej maki -
        kiepski, makaron z jajami - dobry, bo to sa dwie rozne rzeczy!
        • lilivampire Re: Co do makaronu... 27.04.07, 14:31
          a no ja tez znawczynia makaronu nie jestem, ale faktycznie wloski makaron jest wytwarzany z pszenicy durum, chociaż chyba istnieja też włoskie makarony z jajkami - tessa w domu mówiła:)
          • jaleo Re: Co do makaronu... 27.04.07, 14:36
            lilivampire napisała:

            > a no ja tez znawczynia makaronu nie jestem, ale faktycznie wloski makaron
            jest
            > wytwarzany z pszenicy durum, chociaż chyba istnieja też włoskie makarony z
            jajk
            > ami - tessa w domu mówiła:)
            >

            Oczywiscie, ze istnieja, ale to juz jest "wariacja na temat" a nie klasyczny
            makaron.
            • lilivampire Re: Co do makaronu... 27.04.07, 14:38
              srednio lubię te wariacje:) jedynie w rosole ujdzie:)
        • kasia2251 Re: Co do makaronu... 27.04.07, 14:49
          Zgadzam się z jaleo. Makaron z górnej półki jest produkowany z
          grysika(semoliny)twardej pszenicy durum. Tej pszenicy jest mniej na naszym
          rynku, więc jest droższa, nie mówiąc o wyższej jakości produktu. Poza tym
          makarony które zawierają jajka są to takie polskie kluchy z pszenicy
          zwyczajnej, które się rozgotowują i sklejają.
      • naels Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 16:06
        Ludzie, z calym szacunkiem, ale co wy w ogole komentujecie??? Przeciez to jest
        jakis kiepski zart, nie artykul. Ja pod koniec podstawowki pisalam wypracowania
        na wyzszym poziomie merytorycznym! Tu jakis motocyklista sie chwali, ze pasek
        dobry, bo jego dziadek nim ojca lal, tu jakis tajemniczy pan Mirek sobie ubaw z
        ludzi robi, powiela stereotypy na temat Chinczykow i kupuje sobie spodnice,
        jakis malolat wspomina dziecinstwo w czapeczkach (nie mogac sie jednoczesnie
        zdecydowac, czy to byla "taniocha", czy jednak nie, bo kosztowaly "bajonskie
        sumy"), jakis Wojtek kupuje podejrzane laptopy a Lucynka robi reklame firmie
        GAP. Co to ma w ogole byc? A jesli chodzi o ten fragment o pani Gosi i
        makaronie, to ja bylam swiecie przekonana, ze on sie tam znalazl przez pomylke -
        ktos po prostu na chybcika redagowal tekst i niechcacy wkleil do niego
        fragment innego artykulu. Dopiero po waszych komentarzach zaczelam sie
        zastanawiac, czy to moze rzeczywiscie zamierzony chwyt literacki i czemu ma w
        takim razie sluzyc...
      • anio_i_takie_tam Re: do pań lubiacych orginalne ubrania 27.04.07, 21:46
        Artykuł świerzy i prezentujący ciekawy i odkrywczy punkt widzenia.
    Pełna wersja