k1k2
26.04.07, 21:37
lubie sie zatrzymywac przy stoisku z wyszukana bielizna, przy eleganckich
butach, stylistycznie odwaznych i eleganckich koszulach, bluzkach... czasem
nawet zdarzy mi sie cos kupic, i to potem niezmiennie zalega w szafie.
po co mi 5 par szpilek jezeli szpilki nosze 3 razy w roku?
po co mi te koronkowe super gacie i jedwabne koszulki nocne, jezeli rano w
pospiechu chwytam zwykle bawelniane stringi, a wieczorem padnieta biore
prysznic, narzucam t-shirt i zalegam w lozku z kawa i ksiazka?
chyba caly czas sie ludze ze kiedys bede 'bardziej' dama
poki co wygoda niemal zawsze bierze gore
a Wy?