Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      problem z kolezanka

    28.04.07, 08:44
    Jedna z moich kolezanek uparcie słucha kazdych moich wypowiedzi niekoniecznie
    kierowanych do niej. Nie robi tego bez celu ;]. Idealnie wyłapuje zdania typu:

    "widziałas ta sukienke jest sliczna"
    "na impreze załoze to to to i to"
    "strasznie podobaja mi sie koturny"

    i oczywiscie leci i stosuje to co usłyszy w praktyce. Wszystko co mi sie
    spodoba i powiem to w miejsc,u gdzie ona jest natychmiast kupuje i na drugi
    dzien juz sie lansuje ze ma taki wspaniały gust. Na impreze tez przychodzi
    czesto ubrana tak jak ja planowałam, specjalnie wczesniej zeby udowodnic ze
    to niby ja od niej "zgapiłam" pomysł na stroj. Strasznie mnie to drazni.
    Mowiłam jej o tym wiele razy ona twierdzi ze wcale nie sugeruje sie moja
    opinia.

    Sama nie wiem juz co zrobic.. Co radzicie?
      • cioccolato_bianco Re: problem z kolezanka 28.04.07, 08:46
        upewniwszy sie, ze ona slyszy, powiedz ze zamierzasz kupic cos <tu wstawiasz
        cos mega obciachowego> i czekaj na efekty :D
        • nita_a Re: problem z kolezanka 28.04.07, 08:50
          hehehe :D Świetny pomysł. Teraz musze wymyslic jakies obciachowe zestawienie
          fasonow i kolorow :D
      • papryczka_ag Re: problem z kolezanka 28.04.07, 08:51
        Nic przy niej nie mów. I tyle.
        Albo ja wpuść :)
        • nita_a Re: problem z kolezanka 28.04.07, 08:55
          własnie problem jest taki ze mamy wspolnych znajomych. Kiedy ja rozmawiam z
          przyjaciolka o ciuchach a ta "wszystkozgapiajaca" akurat z kims na temat muzyki
          to i tak wszystko słyszy. Jakas nawiedzona :D
      • sauvageanimal Re: problem z kolezanka 28.04.07, 21:53
        Zień taktyke. Mów o tym co Ci sie zupełnie nie podoba jakbys chciała to kupić.
        • jovankam Re: problem z kolezanka 28.04.07, 22:04
          Dziewczynki, a do ktorej grupy przdeszkolnej chodzicie ? Bo chyba nie
          do " starszaków" ?
          • koala1212 Re: problem z kolezanka 28.04.07, 22:45
            > Dziewczynki, a do ktorej grupy przdeszkolnej chodzicie ? Bo chyba nie
            > do " starszaków" ?
            Masz wyidealizowane pojecie o swiecie:)
            Mama mojej kolezanki robi dokladnie to co kolezanka autorki. Kupuje wszystko
            identyczne jak jej corka, fryzure tez ma identyczna, prawie nic nie je bo chce
            byc taka szczupla jak jej corka i jak sie na nie patrzy od tylu, to naprawde
            nigdy sie nie wie ktora jest ktora.
          • nita_a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 16:54
            zaskocze Cie jestesmy juz po przedszkolu ;)
      • kc_mc Re: problem z kolezanka 29.04.07, 14:14
        Masz nauczke na przyszlosc, nic wiecej przy niej nie mow.
        Albo zrob psikusa - pokazuj jej rzeczy, badz mow o jakis nie fajnych rzeczach na
        ktore polujesz, zobaczysz czy tez poleci i kupi, jesli tak - to jej strata.
      • leyla_83 Re: problem z kolezanka 29.04.07, 16:37
        Rzeczywiście nie jest to zbyt dojrzałe zachowanie, ale przyznam, że też miałam
        identyczny problem z jedną koleżanką na studiach jakieś 2 lata temu. Co prawda
        nigdy nie zrobiłam jej takiej złośliwości z "wpuszczeniem w maliny"...nie wiem,
        może to i sposób, ale faktem jest, że gdy pojawiałam się np. w żółtej bluzce, z
        jakimiś żółtym dodatkami, to ona następnego dnia przychodziła w żółtej sukience,
        itd., itp...
        Jesli chcesz uniknąć jej wystąpień przed Tobą, to najlepiej w ogóle nie
        rozmawiaj o ciuchach za dużo, tak aby w ogóle nie miała okazji dowiedzenia sie
        co Ci się konkretnie podoba. Jednym słowem nie "kłap za dużo dzióbkiem":), a na
        zakupy chodź z zaufaną koleżanką:) Wtedy co najwyżej będziesz znosić jej
        zgapianie po Tobie, ale nigdy nie kupi niczego przed Tobą:)
        Przyznaję, tacy ludzie są wyjątkowo denerwujący. Moja koleżanka zrezygnowała
        teraz z kontynuowania studiów, wyjechała do Anglii i całe szczęście w tej
        nieprzyjemnej kwestii mam spokój...
        • nita_a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 16:55
          oj meczace takie zachowanie jest niesamowicie ale jakos bede musiała sprobowac.

          Dziekuje za rady :D
          • kinky5 Re: problem z kolezanka 29.04.07, 17:33
            chyb ciut za duzo przy niej rozmawiasz.
            I to chyba nalezy wyeliminowac.
      • yagiennka Wyleczyć manię prześladowczą :D n/t 29.04.07, 17:36

      • disa Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:23
        i wlasnie dlatego ja nie mowie przy kolezankach, ze cos chce kupic, ze ide do jakiegos sklepu, ze cos sobie upatrzylam...

        i wlasnie dlatego ja mam wiecej kolegow :D
        • nita_a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:38
          niestety koledzy nie maja cierpliwosci do chodzenia ze mna po sklepach i
          słuchaniu o ciuchach :D
          • lilivampire Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:42
            całe szczęście, że mój chłopak to lubi, bo inaczej chyba by mnie zamordował - co chwila mówię mu co mi się podoba, jak jadę na zakupy to przeważnie z nim, ja z kolei nie lubię jeździć na zakupy z koleżankami:)
          • leyla_83 Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:45
            Zawsze możesz swoje modowe pasje wyżyć tu na forum:))) Ono jest właśnie dla
            dziewczyn, które chcą podzielić się swoimi modowymi fascynacjami, a nie maja z
            kim tego zrobić:)))))) Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Wchodzę tu, bo
            moja rodzinka i znajomi nie mają siły słuchać już o moim kupowaniu butów,
            projektowaniu ciuchów, szyciu, itd, itp. :)))to forum jest dla nas:)))))))
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:44
        Przyznam, że nigdy tak nie miałam. Może dlatego, że mam zupełnie inny styl niż
        znajome i większość twierdzi, że woli bardziej klasyczny styl. ja
        eksperymentuje więc z naśladowaniem nie ma problemu.
        • nita_a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:46
          ta kolezanka w ogole nie ma stylu wiec uparcie od wszystkich cos "zgapia" ;d
          • lilivampire Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:49
            kiedyś moja koleżanka umalowała się tak samo jak ja (górna powieka turkus, dolna złoto), gdy zwróciłam uwagę, że to zrobiła, powiedziała, że bardzo jej się podobało jak byłam umalowana, uznałam to za bardzo miły komplement, tak samo jak bym chyba uznała gdyby ktoś naśladował mój styl ubierania się:)
            "naśladownictwo jest największym komplementem":D
            • nita_a Re: problem z kolezanka 29.04.07, 18:51
              hmm kwestia podejscia mi to bardzo przeszkadza.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja