lucylou 29.04.07, 11:04 generalnie przereklamowane baleriny, jakoscia paujace do butow z supermarketow; geant, real itd.. kupila ktoras? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kc_mc Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 11:33 Czego sie spodziewalas po Deichmann´ie ? Mnie sie wydaje ze to buty na 1 raz. Nie kupuje i nie mam zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
lilivampire Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 12:05 nic nowego, to przecież deichmann, ale kupiłam jedne, wiedząc, że po sezonie wiosennym pójdą do kosza:) Odpowiedz Link Zgłoś
brattby Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 12:26 Mnie z tej kolekcji nie podobały się żadne buty, a co do jakości - no cóż, są to buty na jeden sezon, ale za taką cenę można sobie pozwolić - i za trzy- cztery miesiące po prostu je wyrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 19:47 Ja swoje czarne baleriny (za 40 zlotych) mam juz 2 sezony- i nic sie z nimi nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1982 Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 19:55 tak kupilam :) i co z tego, trzymają sie solidnie:P Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 20:07 Jakosc w Deichmannie ejst rozna, nie wszystko rozpada sie od razu:). Ale kolekcja Pussycat nie podoba mi sie, jesli o wzornictwo chodzi. przynajmniej to, co widzialam w reklamach bylo jakies takie...tipsiarskie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1982 Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 20:15 jak dotąd mialam 2 pary z deichman jedne kupilam ze 4 lata temu balerinki drugie teraz czerwone peeptoe poki co jestem bardzo zadowolona zarowno z wygodny dla stop jak i trwałosci. Nie bede sie wypowiadac na temat wszystkich bo musialabym miec jeszcze conajmniej klapki, czólenka, kozaczki, lapcoe itd:) Odpowiedz Link Zgłoś
brattby Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 20:22 Co do balerinek, to ja niestety miałam chyba pecha - w zeszłym roku kupiłam sobie jedne złote i drugie czarne z marszczeniami. Złoto po miesiącu starło się i wylazły takie obleśne szare plamy, a te drugie zaczęły rozwalać się od strony podeszwy - najpierw flek zaczął się nadmiernie ścierać, a potem zaczął wyłazić... karton :) serio. ale za obie pary zapłaciłam w sumie 120 zł, więc nic się nie stało. Za to jedne zimowe botki mam już trzeci sezon i dalej prezentują się bardzo dobrze (kosztowały 99 zł). także nie ma reguły. w tym sezonie podobają mi się jedne w czerwono-białe paski z jakąś malutką kotwicą z boku - może się skuszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 20:27 a ja lubię deichmana,po 1 dlatego ze maja fajne wzory,po 2 dlatego ze maja moj rozmiar czyli 41 czasem nawet 42 po 3 dlatego ze robią buty ze sztucznej skóry czy jak kto woli plastiku ja innych nie nosze wiec to duzy plus.cena takze jest bardzo duzym argumentem za..zdaje sobie sprawe ze to nie sa buty na lata ale drogie nie sa wiec nie zal jak sie rozpadna po sezonie Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 20:29 Tak jak towarzyszka wyżej- za wzornictwo i rozmiarówkę- mam ten sam problem z rozmiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
julka7777 Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 21:02 w deichmanie sa buty sezonowe za odpowiednia do tego cene i za o ich lubie ... no i maja wiele swiatenych oryginalnych fasonów Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 21:39 A które to konkretnie? Jakoś nie kojarzę tej marki... W D. kupiłam sobie czerwone baleriny w cenie i jakości kapci :) z myślą o ponoszeniu ich kilka razy w tym sezonie i tyle... Nie kupuję butów na lata, to już nie te czasy, że trzeba było jeszcze wnukom przekazać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewe-kostka Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 22:08 Ja rok temu kupilam w Daichmannie brazowe balerinki...przecione z 89 na 19 zł:D i póki co sie trzymają i sa strasznie wygodne;) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: kolekcja pussycat w daichmannie 29.04.07, 23:44 jedyne buty jakie mam z Daichmana to zolte klapki na niskim obcasie, drewniana podeszwa i obcas sa nie do zdarcia, bardzo je lubie i nosze kazdego lata Odpowiedz Link Zgłoś
ogia Re: kolekcja pussycat w daichmannie 30.04.07, 21:34 takze b. lubie Deichmanna za wzornictwo i rozmiary :) jestem wysoka i szczupla i trudno zebym miala nozke jak Chinka :P generalnie sa wygodne i trwale, chociaz trwalosci nie wymagam, bo zarowno buty jak i ciuchy szybko mi sie nudza... mam stamtad moro balerinki. troche je szpeci piracka czaszka, z tylu z boku, ale jest tak umieszczona, ze nie widze jej non stop, wiec bardziej mnie bawi niz przeszkadza, poza tym maja obledny kroj, przod z ciemnozielonej, sztucznej skory i taka kokardke :) Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka_konwersacji Re: kolekcja pussycat w daichmannie 01.05.07, 11:00 Daichmann ma wiele bubli i tandety, ale wsrod niej zawsze mozna wyszukac cos ciekawego. Ostatnio znalazlam sandaly za 99 zl, identyczne, jak w gino rossi za 499 zl. Nic im nie brakowalo. Tyle ze te z D byly czarne, a GR czerwone. Odpowiedz Link Zgłoś
pxm Re: deichmann 06.05.07, 00:17 2 pary balerinek 1 moro dałam do reklamacji po 1 założeniu, zobaczymy jak rozpatrzą :) 2 balerinki jakieś szarawe (ciężko je opisać) po rozchodzeniu (cierpiałam straszliwie) są super :D Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: deichmann 06.05.07, 16:18 hehe...nie mam zadnej pary stamtad, bo noge mam waska i rozmiar 36. Mierzylam jakies brokatowe baleriny,ale byly stanowczo za szerokie i b.niewygodne (mialam nawet skojarzenie z mierzonymi kiedys puentami mojej kolezanki baletnicy). Ale fakt - buty na jeden sezon mozna tam kupic. Ja najbardziej lubie tanie buty, co sie szybko zniszcza i bedzie mozna kupic nowe :) Tylko zeby nie wygladaly jak z kosza z tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
monika2022 bez przesady 06.05.07, 16:25 w tych hipermarketach mozna czasem kupic calkiem solidne buty,ciuchy itp.! nie kazdego stac na "markowe" buty i nie wszyscy marnują pieniadze na drogie rzeczy a co w sieciowkach to taka jakosc na wysokim poziomie co?!tam to tylko na wysokim poziomie są ceny!!(zaznaczam od razu,że nie wszystkie sieciowki maja nienajlepsza jakosc)i te jednosezonowe ubranka....szkoda gadac sama łażę do sieciowek ale wybieram tylko solidne rzeczy bo po co przeplacac za odziez szytą za grosze i sprzedawana za wielkie sumy?! calkowicie sie nie zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś