Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      modowe obsesje

    05.05.07, 18:58
    Czy są jakieś rzeczy, które kupujecie bez zastanowienia, wręcz fanatycznie?
    Np. dziesiąta para butów na koturnie, kolejne takie same spodnie, któraś z
    kolei bluzka w ulubionym kolorze (prawie identyczna jak te kilkanaście
    czekających w szafie) albo wszystko w ulubionym deseniu (gwiazdki, paski,
    cokolwiek)...Czy jest coś, co gdy widzicie w sklepie, kupujecie bez
    opamiętania, bez względu na cenę?

    Ja mam kilka takich obsesji.

    1. Pierwsze to wisienki - muszę mieć wszystko w wisienki. Mam już 3 paski w
    wisienki, 2 torebki w wisienki, 4 pary kolczyków w wisienki, kostium
    kąpielowy w wisienki, 2 pary butów w wisienki, opaskę w wisienki, nawet
    portfel, a ostatnio upatrzyłam sobie ręcznik w wisienki, który kosztuje 50 zl
    i jeśli go kupię to będzie znaczyło, że to już choroba...

    2. Balerinki, po prostu uwielbiam. Mam już chyba 7 par...

    3. Koronka, wszystko co ma choć koronkowe wstawki, przykuwa moją uwagę. Nie
    zliczę ile mam bluzek z dekoltem w serek obszytym koronką. Ostatnio nawet
    kupiłam koronkową tunikę o dwa rozmiary za ciasną (innych rozmiarów nie
    było), bo po prostu musiałam ją mieć (to nic, że jak ją wkładam to prawie
    pęka w szwach..).

    I wiele, wiele innych rzeczy... Jak sobie coś ubzduram, to koniec. A jak to
    jest z Wami?

    Ps: Jeśli taki wątek już był, to z góry przepraszam, nie znalazłam w archiwum.
      • agava00 Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:02
        Właściwie to tylko majtki w VS.
        Soczyste kolory pożądane ;)

        Poza tym jestem dość pragmatyczna...zazwyczaj.
        -------
        →wejdź do przymierzalni→
      • miss_milkie Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:12
        ja raczej staram sie kupowac wszystko z rozmyslem, ale chyba jak wiekszosc
        kobiet to mam obsesje jesli chodzi o buty i torebki:) jak mi sie spodobają to
        kupuje, pomimo, ze mam juz np. 10 par butow czy tyle torebek__
      • gabi1234 ja tak nie mam n/t 05.05.07, 19:15

        • sztuka_konwersacji Re: ja tak nie mam - ja tez nie ;) n/t 05.05.07, 19:16

      • j-adore Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:17
        Zieleń, żółć, brąz, beż i rudy.
        Jeśli zdarza mi się kupić coś w innym kolorze to jakieś święto jest.
        • miss_milkie Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:21
          koloryy ziemi:) tez lubie je:)
      • sztuka_konwersacji Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:20
        Ja mam inne obsesje, nie związane z modą :D
        Na drugie mi Monk ;)))))
        • myszka_333 Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:29
          Od kilku lat kupuję w dużych ilościach płaskie buty, w okresie zimowym szare
          swetry i podkoszulki.
          A aktualnie moją obsesją są wąskie dżinsy.
      • miss_understood Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:39
        No wiecie co...nie pocieszacie mnie! Wychodzi na to, że jestem nieźle walnięta
        i powinnam się leczyć. :)
        • j-adore Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:44
          No to ja Cię pocieszę, że kiedys miałam fazę na paski i 3/4 bluzek oraz swetrów
          miałam w paski.
          Ale już mi przeszło.:)
        • ryfka81 Re: modowe obsesje 05.05.07, 20:46
          Ja tak mam (a w zasadzie chyba miałam, bo powoli mi przechodzi) z bluzkami
          "parobczakami" (w stylu tej tuniki: www.cogdziezaile.pl/produkty/2035.jpg
          ). Mam takich z 10 :o)

          A te Twoje cichy z wisienkami bardzo mnie zaintrygowały. Chciałabym zobaczyć
          zwłaszcza buty.
          • ryfka81 Re: modowe obsesje 05.05.07, 22:38
            I jeszcze golfy! 90 % moich swetrów to golfy :o)
            • ryfka81 Re: modowe obsesje 05.05.07, 23:48
              No dobra, jeszcze torebki (zwłaszcza brązowo-rude, skórzane) i buty zapinane na
              pasek (właśnie kupiłam czwartą parę). Ostatnio też strasznie podobają mi się
              bluzki retro ze stójką, żabotami, falbankami i kokardami pod szyją, ale na razie
              mam tylko 3 w tym stylu (muszę się rozpędzić ;o)
      • magdaksp Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:55
        duże etniczne kolczyki i różne rzeczy w panterkę:)
      • pistacja5 Re: modowe obsesje 05.05.07, 19:55
        Mam obsesję na punkcie czarnych bluzek z dekoltem w kształcie litery V, mam ich
        całą szafę, a i tak ciągle kupuje nowe.
      • lilivampire Re: modowe obsesje 05.05.07, 20:13
        nie mam tak:)
        staram się kupować najpotrzebniejsze rzeczy, czasem pozwalam sobie na małe szaleństwo, ale na ogól są to rzeczy dość praktyczne
        • tikula226 Re: modowe obsesje 05.05.07, 22:27
          Ja też tak nie mam, ale chyba tylko dlatego że nie mam kasy na tyle ciuchów. Mam
          nadzieje, że kiedyś się dorobie :PP
          • charade Re: modowe obsesje 05.05.07, 22:32
            Obsesyjnie kupuję:

            - krótkie spódniczki, nie toleruję na sobie długich, czy nawet za kolano

            - bluzki z dekoltem V, albo odwrotnie - tylko golfy

            - róznego rodzaju naszyjniki - prawdziwa obsesja!
            • charade Re: modowe obsesje 05.05.07, 22:33
              Aaaaa ! I rzeczy w kolorze fuksji ! Po prostu przepadam za tym kolorem.
      • trocineczka Re: modowe obsesje 05.05.07, 22:33
        Modowych nie mam...
        Za to prawie z kazdych zakupow przywlekam lakier do paznokci :D Mam wiekszosc
        mozliwych kolorow na polce :D
      • anik.sweden Re: modowe obsesje 05.05.07, 23:57
        Ja ostatnio mam obsesję na punkcie torebek (większych, sztruksowych,
        workowatych) i kolczyków (nadchodzi lato i mogą swobodnie dyndać, bo szalik nie
        przeszkadza :))). Poza tym uwielbiam fiolet i niebieski, większość ciuchów,
        cieni i tuszy mam w tych kolorach.
      • anik.sweden Re: modowe obsesje 05.05.07, 23:58
        Aaaa, i tuniki, ale na razie mam tylko 2 (w jedna przerobiona z sukienki).
      • zewszad_i_znikad Re: modowe obsesje 06.05.07, 00:25
        Kolorowe chusty - z przyczyn upodobaniowych najchętniej jaskrawe, nieklasyczne,
        chętnie orientalne, z przyczyn zdrowotnych wyłącznie bawełniane. Łowię na
        Allegro i w sklepach indyjskich, w "elegantszych" miejscach bywa, że na
        kilkadziesiąt szalików letnich nie ma ani jednego bawełnianego.
        Tuniki - również najchętniej bardzo kolorowe, chętnie z haftem. Nie jestem
        natomiast entuzjastką cekinów - wyglądają cudnie, ale zawsze się boję, że za
        pół roku niewiele z tego zostanie i mi będzie szkoda. :(
        Kwieciste i ogólnie wzorzyste bluzki. Z tym, że ja ich nie mam tak dużo,
        naprawdę miewam problemy ze znajdowaniem ubrań na siebie, skoro noszę mocno
        duży rozmiar i mogę nosić prawie wyłącznie bawełnę.
        Ogólnie haftowane ubrania - i mam ich bardzo niewiele, bo jak już znajduję, to
        zwykle albo drogie, albo mikroskopijne... itd.
        Z rzeczy bardziej eleganckich: sznurowane półbuty. Tyle że ja nie mam żadnego
        butonałogu, po prostu moja wersja dobierania butów do stroju wygląda tak, że
        każdorazowo muszę posiadać po jednej parze czarnych i brązowych półbutów.
        Analogicznie kozaczki do kostki, też czarne i brązowe. Wyższych butów nie
        posiadam, bo się na mnie nie dopinają.
      • eilan Re: modowe obsesje 06.05.07, 02:25
        Kiedyś moją obsesją były biedronki - to w kwestii "deseniowej".

        Buty - szczególnie pantofle, szczególnie na obcasie, głównie zapinane na
        paseczek (na kostce, nad kostką, pod kostką, na śródstopiu...).

        Ostatnio mam totalną fazę na bluzki (i przeszło na sukienki) bez pleców albo z
        dużym dekoltem na plecach... mam już chyba takich bluzek 5... i nie mam ich
        gdzie nosić, oczywiście... ;)
      • kc_mc Buty. 06.05.07, 08:45
        Ja tylko mam obsesje na buty, wszelkiego rodzaju : Kozaki, a to brazowe, a to
        czarne, a to musi byc choc jedna para ze skory, i jedna z zamszu, musza tez byc
        wygodne japonki, najlepiej w kilku kolorach, aby bylo w czym wybierac, kilka par
        czolenek, jakies polbuty, baleriny, sandalki rozne, buty sportowe, botki, no i
        jakies koturny, badz platformy :)
        Jest tego troche, kocham buty, moglabym tylko to kupowac, gdyby byly tansze.
        Nie kupuja tak jak niektorzy - tanich " jednosezonowek ", ktore pozniej
        wymieniaja na nowszy model, jak juz kupuje buty, to musza byc one pozadne, aby
        mi sluzyly na lata.
      • wuj_truj Re: modowe obsesje 06.05.07, 10:02
        Ja w zasadzie jestem zdrowa, kiedyś tylko miałam obsesję na puncie rzeczy w
        stylu serferskim, Hawaje, hoola-hoola:) Przeszło mi, ale rzecz jasna nawraca
        lekko w sezonie letnim
        • black_magic_women Male czarne 06.05.07, 12:47
          W piatek dostalam od mamy w prezencie kolejna-dzianinowa,z golfikiem i krotkim
          rekawem.To juz chyba 15 mc w mojej szafie:)
      • klymenystra Re: modowe obsesje 06.05.07, 13:06
        braz i zielen.
        kupuje kupuje kupuje, mimo ze braz juz sie stal w mojej szafie druga czernia, a
        w zielonym wygladam zle. a kocham zielen i bede w niej chodzic.
        rzeczy w kwiatki.
        mam niewiele gladkich ubran i w zwiazku z tym duze problemy z laczeniem ciuchow-
        bo nie lubie laczyc wzorow.
        tuniki
        prawie nie chodze, bo sie wstydze, a mam tego cholerstwa juz z 6 czy 7 sztuk. w
        tym wie recznie wyszywane, jakich teraz pelno na ciuchach.
        • klymenystra Re: modowe obsesje 06.05.07, 13:09
          aa i jeszcze bizuteria. przewaznie sztuczna, drewniane rzeczy- rozniaste
          roznosci. samych kolczykow mam ze 30 par, a rzeczy na szyje juz nawet nie
          licze. to jest nalog. "kupie sonie jeszcze jedna brazowe kolczyki, bo takich
          jak te jeszcze nie mam". dobrze, ze to grosze kosztuje...
          • zewszad_i_znikad Re: modowe obsesje 06.05.07, 17:33
            > dobrze, ze to grosze kosztuje...

            Gdzie?? Bo ja sama uwielbiam biżuterię, a jakoś rzadko udaje mi się znaleźć
            kolczyki poniżej 30 zł... Dodam, że sama preferuję drewno i pstrokaciznę, nie
            biżuterię elegancką.
            • klymenystra Re: modowe obsesje 06.05.07, 18:34
              w sklepach indyjskich na przyklad. kolczyki po 8-9 zlotych, a warto tez
              pogrzebac w pudeleczkach, gdzie maja uszkodzona bizuterie, mozna znalezc cos,
              co latwo da sie naprawic,a kosztuje mniej niz 5 zlotych. jest taka
              firma "fashion jewellery", ich wyorby widzialam nawet na Krymie, bardzo duza
              oferta, za grosze, sa rzeczy ladne, sa kiczowate, przeogromny wybor.
      • kasia.09 Re: modowe obsesje 06.05.07, 13:08
        wszystko co fioletowe i zielone zwraca moja uwage natychmiast. troche mniej
        granatowy kolor.
        w tam tym sezonie duzo kropek i paskow...

        wszystkie rzeczy nie takie zwykle. jakas ozdoba, desen...
        pelno ciekawych kolczykow, bizuterii. np truskawki z czerwonych cyrkonii

        i torebki ('inne' oczywiscie) i buty - albo bardzo wysokie (i stylem tez
        bardziej klasyczne) albo balerinki i te z kolei moga byc oryginalne. np czerwone
        trampki bez sznurowek (jezyk buta zaszyty z przodu) ;)
      • inaa1 Re: modowe obsesje 06.05.07, 14:37
        wyszukiwanie i kupowanie rzeczy, które choć trochę nawiązują do stylu przełomu
        XIX/XXw, względnie lat 50 XXw.
        • cala_w_kwiatkach Re: modowe obsesje 06.05.07, 14:40
          bielizna
          powaznie zastanawiam sie nad sprzedawaniem jej na allegro, bo czesc jest
          jeszcze z metkami, ale zal mi sie z czymkolwiek rozstac:(
          zawsze mysle, ze sie przyda...
      • xtrin Re: modowe obsesje 06.05.07, 15:30
        Z ubraniami nie mam problemu, noszę w zasadzie wyłącznie kolor czarny, a zakupy
        planuję rozsądnie, nie kupię więc kolejnej czarnej bluzki, jeżeli mam w domu
        prawie identyczną.

        Mam natomiast obsesję na punkcie srebrnej biżuterii. Samo srebro, beż żadnych
        kamieni. Jeżeli zobaczę coś, co mnie ujmie swoją urodą to przepadłam - choćbym
        nie miała za co jeść do końca miesiąca to to kupię - od razu wisiorek/naszyjnik,
        kolczyki i pierścionek. Na całe szczęście nie lubię bransoletek.

        Kiedyś miałam też obsesję na punkcie czarnych, materiałowych toreb. Miałam ich
        chyba z 10, z czego połowy sama nie odróżniałam jednej od drugiej. W końcu
        trafiłam na taką, z którą się rozstać nie potrafię i problem zniknął. Ale to
        było dość tanie hobby, taka torba to koszt rzędu 50zł. Biżuteria zdecydowanie
        droższa, więc ostatnio sklepy jubilerskie omijam szerokim łukiem :).
      • inaa1 Re: modowe obsesje 06.05.07, 15:53
        zapomniałam o rajstopach - im bardziej zwariowany wzorek tym lepsze ;-)
        • inka_88 Re: modowe obsesje 06.05.07, 16:03
          ja mam obsesje na punkcie różnorakiej biżuterii...jak mi się coś podoba to
          kupuje, a pozniej zastanawiam sie gdzie to wszystko upchnac bo juz nie ma w
          szafie miejsca :) :)
      • gosiaqus Re: modowe obsesje 06.05.07, 16:00
        kiedyś to były kolorowe rajstopy,
        a teraz mi to zwisa
        nie popadam w modowe obsesje
      • monika2022 Re: modowe obsesje 06.05.07, 16:27
        nie mam ,ale gdyby to pewnie były by to buty:)
      • pieczyste Re: modowe obsesje 06.05.07, 18:28
        U mnie jest kilka takich rzeczy...
        1. Czerń i czerwień, mogłabym ubierać się tylko w tych kolorach i one u mnie w
        szafie dominują.
        2. Dekolty, nie przesadne, ale powiedzmy kobiece
        3. Obcisłe rzeczy, spodnie, bluzki, nawet swetry. (za wyjątkiem jeansów typu skinny)
        • ja-to-ja16 Re: modowe obsesje 06.05.07, 22:59
          * ubrania w kolorze kremowym i brazowym
          *buty
          8 bluzki z dekoltem ;))
    Pełna wersja