iwionna 11.05.07, 23:02 co zrobic z gniecacymi mnie fiszbinami?jak je wyjme to biustonosz traci fason!kurcze nie moge dobrac sobie super biustonosza :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lvivianka Re: fiszbiny 11.05.07, 23:23 a jaki masz rozmiar? ja mialam podobny problem, gdyz mam niewielki obwod pod biustem a biust dosc duzy, cale szcsecie daawno temu odkrylam 'Triumpha' i od tej pory problem rozwiazany:) Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: fiszbiny 11.05.07, 23:23 i nie musze juz nic wyciagac z biustonoszy:D Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: fiszbiny 12.05.07, 00:25 mam tak samo :) moj ulubiony model to compliment Odpowiedz Link Zgłoś
a_gneskka Re: fiszbiny 12.05.07, 01:28 No właśnie, jakie masz wymiary i jaki rozmiar stanika nosisz? I w którym miejscu te fiszbiny Cię gniotą? Odpowiedz Link Zgłoś
terwase Re: fiszbiny 12.05.07, 11:04 spróbuj pomierzyć inne rozmiary:) Na własnym przykładzie wiem, wszystkie moje wymiary i obwody wskazują na 70B, ale staniki w tym rozmiarze są najzwyczajniej za małe, właśnie fiszbiny z boku gniotą. Zaczęłam mierzyć 75B i rozmiar leży idealnie. Radzę powiększyć rozmiar w obwodzie pod biustem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_gneskka Re: fiszbiny 12.05.07, 17:16 Dalej nie napisałaś jakie masz wymiary, a bez tego nie sposób ocenić czy stanik jest dobrze dobrany, a to może być główna przyczyna niewygodnych fiszbin. Terawase, a próbowałaś staników w rozmiarze 70C albo 65 C/D np.? Bo powiększenie obwodu to niekoniecznie jedyne i właściwe rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
terwase Re: fiszbiny 12.05.07, 20:45 aż zajrzałam w te magiczne tabelki...:) no, do miseczki C musiałabym waty napchać, nawet nigdy nie próbowałam mierzyć. Ciekawa dyskusja,z tego wszystkiego się zmierzyłam, pod biustem mam 72, w biuście 85, weszłam na stonę triumpha, polecają mi 70A:)))) już nawet kiedyś próbowałam 75A, tylko były autentycznie za małe. Ech, widocznie mam niestandardowe kształty:))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_gneskka Re: fiszbiny 13.05.07, 00:49 No to wg tych magicznych tabelek ;) jak najbardziej powinnaś spróbować 65D (zobacz, że ten właśnie rozmiar obejmuje Twoje 85 w biuście). W żadnym wypadku nie powinnaś nosić stanika większego niż pokazany przez miarkę obwód, bo to po prostu nie ma sensu - taki biustonosz w ogóle nie podtrzymuje piersi, a zła miseczka je rozpłaszcza i deformuje. Powinno się próbować obwód mniejszy od wymierzonego (a mierzyć się pod biustem ciasno i na wydechu), a i rozmiar miseczki też jest względny - tu (pod koniec i na następnej stronie) fajnie wyjaśnione: tiny.pl/d8qc Odpowiedz Link Zgłoś
terwase Re: fiszbiny 13.05.07, 10:38 i całe życie żyłam w nieświadomości... chyba spróbuję pomierzyć inne rozmiary, dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_em Re: fiszbiny 12.05.07, 14:17 to nie wina fiszbin, tylko tego, że prawdopodobnie nosisz zły rozmiar stanika. tutaj są panie, one Ci doradzą ;) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203 Odpowiedz Link Zgłoś
kamila29091 Re: fiszbiny 12.05.07, 17:12 ja tez to przezylam, bez tych cholernych drutow piersi mi sie nie ukladaly, a z nimi gniotly jak niewiem co.. ale zacisnelam zeby i sie przyzwyczailam i mi teraz nie robi roznicy czy one sa czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: fiszbiny 13.05.07, 15:09 biedactwa.rozumiem Wasze bóle. więc ja po prostu kupuję bez fiszbinów... taki drut to tak naprawdę niewiele zmienia,jak stanik jest dobrze uszyty,to trzyma równie dobrze,fiszbinowa moda jest tak naprawdę całkiem młoda i może kiedyś przejdzie,bo noszenie na sobie drucianego pancerzyka przez 12-18 h dziennie nie jest ani zdrowe,ani niezbędne... Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: fiszbiny 13.05.07, 15:23 Masz żle dobrany rozmiar stanika i tyle. W dobrze dobanym staniku fiszbiny nigdy nie powinny uiskać,gnieść, wpijać się itp, idt -------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś