Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Sobotnie zakupy...

    26.05.07, 18:23
    3 pary spodni,bluza,bluzka,sweterek rozpinany,3 pary majtek-640 zl
    Lepiej bylo sie z domu nie ruszac:-(
      • panigazeta Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 18:33
        Fajnie tak sobie wydać lekka ręka tyle kasy, jak dla biednego studenta to kupa
        grosza ;) dla innych ``lansujacych`` sie tu to pewnie kropla w morzu ;) Jak
        mozesz to dołącz foteczki chętnie zobaczymy co nabyłaś :)
        • envy_me_baby Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 18:36
          czy tylko mnie sie tak wydaje, czy do cholery jasnej wszystko jest masakrycznie
          drogie...?
          • ewuniaaa3 Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 18:39
            Zazdroszczę...ale chętnie obejrzę zakupki:)
          • sakiko Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 18:42
            nie wydaje Ci się, jest. Przynajmniej na moją kieszeń. 600 zł w tym miesiącu
            wydałam w sumie na ciuchy i aż mnie zgroza ogarnęła, jak to zobaczyłam :O Nie
            potrafiłabym tak jednego dnia
            • lilivampire Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 19:19
              a co powiesz na kosmetyki za 600 zł jednego dnia?
          • martusia67 Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 18:44
            envy_me_baby napisała:

            > czy tylko mnie sie tak wydaje, czy do cholery jasnej wszystko jest
            masakrycznie
            >
            > drogie...?

            Nie wydaje ci sie :(
            Niestety wszystko jest drogie :(
            Juz od 2 miesiecy poszukuje sukienki dobrej gatunkow , niestety gdy patrze na
            metke szybko opuszczam sklep :(
      • lilivampire Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 19:18
        satynowa szmizjerka, espadryle, podkład w kompakcie - 425 zł
      • silencia22 Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 19:21
        nie przesadzam z zakupami zeby sie nie uzaleznic,poza tym lubie miec w szafie
        porządek i ubrania logicznie i proporcjonalnie podobierane.ale zauwazylam ze
        zakupy naprawde spawiają frajde,dlatego po krotkim okresie szału zwykle sie
        pochamowuję:>,zwykle noszę to co juz mialam z zeszlych sezonow plus kilka
        nowych rzeczy
      • keepersmaid Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 19:36
        tez 3 pary spodni :-)

        1 jasne dzinsy
        dwie pary lnianych luznych portek
        i tunika lniana
        plus 2 prezenty - woda kolonska dla ciotecznego i naszyjnik dla ciotecznej bo
        jade z wizyta niedlugo

        Ale to nie byl normalny dzien zakupowy, wrecz przeciwnie.
      • magdaksp Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 21:17
        a ja dziś kupilam dwie pary spodni w sumie za 90 zl.ijuz nawet nie pamiętam
        kiedy kupowałam w normalnym sklepie anie w ciucholandzie:)ale spodnie super bo
        szerokie nogawki mają .
        • courtney Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 22:45
          Spodnie i bawelnainy t-shirt w sumie 450 zł
          • sankanda Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:11
            - 3 paczki papierosow , 15 €
            - fryzjer (niby nie zakup, ale tez widac) , 145 €
            - okryj-bida z lnu w kolorze czekoladowym, troche w stylu safari, 125 €

            i chwatit.
            • sankanda Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:14
              aaa, i kolczyki sobie kupilam, nie wiem po co... zwykle, srebrne haczyki i
              spore kulki z kamienia, ktrego nazwy nie pamietam : przypomina troche opal, ale
              jest jasno rozowy, prawie mleczny. cena bez znaczenia.
      • alex_koz Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:17
        - dafalgan (zawieraca paracetamol) : 5,5 euro
        - oro rhinathiol (pan aptekarz mi dal, jak wystekalam ze mnie gardlo boli): 5,5
        euro
        • sankanda Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:19
          dafalgan bez recepty ?
          • alex_koz Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:23
            a dafalgan to tylko na recepte?
      • mirac7 Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:23
        Nie mam fotek,ale te 3 pary spodni,bluza i bluzka to z esprit...
        zapomnialam dodac,ze jeszcze kupilam zlota branzoletke 130zl czyli razem sie
        zrobilo 770...
      • n_nicky Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:25
        Ostatnio podoba mi się wyjątkowo dużo rzeczy i zostawiam spore sumy w sklepach
        (oj cierpi na tym moja studencka kieszeń ;)) ). W ostatnich dniach: sandałki na
        szpilce, spodnie z bawełny, bokserka, czerwona koszula z krótkim rękawem,
        sukienka, dwa t-shirty, razem ponad 400 zł. Teraz przymierzam się do torby w
        Mango, kolejne 105 zł :/
        • n_nicky Re: Sobotnie zakupy... 26.05.07, 23:30
          a jeszcze w odpowiedzi na wcześniejszy post - zgadzam się w 100%, że wszystko
          jest okropnie drogie... denerwuje mnie, jak widzę np. top za 200 zł w
          'normalnym' sklepie :/
          • mirac7 Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 00:04
            Tez sie zgadzam,ze wszystko jest drogie...a pokusy sa:-(
            • morgianna Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 08:39
              Chyba trzeba iść na bazar , stadion , moja kolezanka za 200zł okupiona jest po
              uszy.A w galeriach handlowych czesto 200 zł kosztuje podkoszulek.
              • calineczka92 Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 10:51
                OMG, ja tyle co wy wydajecie jednego dnia to chyba mam na pół roku zakupów
                ciuchowych, jak dobbrze pójdzie:D
                chyba zakładam kolejn watek"głod ubraniowya kieszeń pusta":D
                • mmkl Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 11:44
                  nie przejmujcie się, już niedługo wyprzedaże :D zresztą już są w niektórych
                  sklepach...dużo przyjemniej kupuje się za 50% ceny. ja w piątek wydałam dużo ale
                  i tak warte 2 razy więcej hehe zawsze to jakieś pocieszenie.
                  • calineczka92 Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 12:50
                    mowisz? niestety własnie widziałam reklame Avanti i weekend zniżej jest 16-17
                    czerwca a ja 16 wyjeżdżam a na jeden dzień jechać do wa-wy-tylko stracę kasę na
                    przejazd. ktoś tu kiedyś mówił że wyprzedarze są na przełomnie czerwca i lipca-
                    myslicie że to dobry moment na zakupowe szaleństwo? kiedy jechać???
                    • napolnoc Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 12:58
                      Poszlam w sobote na miasto, bo z okazji urodzin dostalam duzo bonow do m.in.
                      esprita, sklepu bieliznianego i obuwniczego. I nic ciekawego nie zlalazlam,
                      jedyne co kupilam to spinke do wlosow :)
                      Za to w piatek kupilam trzy bluzki, spodnie, bermudy, majtki i perfumy burrbery
                      brit :)
                    • mmkl Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 18:14
                      nie mówię, że wszędzie, ale pierwsze jaskółki już są... kupiłam np. super
                      kurteczke taką wiosenno-letnią w kolorze hmm ecru za 50%.

                      zawsze możesz zadzwonić do ulubionych sklepów i popytać czy już przeceniają.
      • tora83 Re: Sobotnie zakupy... 27.05.07, 13:29
        Co do sobotnich zakupow to kupilam butelke szampana, podwojnego chivasa z lodem
        i 2 bacardi breezer :o).W poniedzialek bedzie ciuchowe szalenstwo ... az sie
        boje ...
      • agni71 Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 00:09
        Ja też w sobot,ę byłam. Szukałam czerwonych butów i torebki, ale nic z tego -
        chyba nikt nie produkuje takich, jak chcę :-(
        Za to kupiłam w Gal. centrum fajną spódnicę Barbara B, która mi się już kiedyś
        spodobała, ale nie miałam czasu jej przymierzyć, a tu proszę: -25%, do tego
        dobrałam bluzeczkę
        No i wreszcie kupiłam kostium kąpielowy - jednak Triumph (myslałam o czymś
        tańszym) Diva TP
        I jeszcze masełko do ust The Body Shop, i kilka ciuszków dla dziecka - w sumie
        z 500 zł poszlo...

        NIE kupiłam żakieciku w Naf naf i nie wiem, czy dobrze zrobiłam, bo leżał
        idealnie, a u mnie to rzadkość (jestem niska i dopasowane żakiety odstają mi na
        plecach na wys. łopatek), choć nie był dokładnie taki, jakiego szukam. Gdyby
        był tańszy to pewnie wzięłabym bez wahania...

        Ja też czekam na lipcowe wyprzedaże, bo nie lubię przepłacać.

        aga
        • martina_wawa Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 00:17
          Ja za to dużo pieniędzy wydaję na jedzenie..
          Znika w zastraszającym tempie-mam w dumo koszmarne głodomory:)
        • edavenpo Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 00:20

          Niedzielne zakupy:

          Para krotkich bialych Converse (po tym jak na moja poprzednia pare ktos mi wylal
          czerwone wino grrr)

          Ekstrawaganckie pantofelki vintage (wczesne lata 80-te) w kolorze przydymionego
          zlota

          i z nie-modowych Blade Runner Director's Cut na DVD ;-)
          • keepersmaid Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 00:29
            Oooo... pozycz dvd... oooo...!!!!
            ;-)
            • edavenpo Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 21:35

              ;-)

              Przyznam ze Director's Cut jest lepszy od oryginalu. Nie wiem czy widzialas ale
              m.in usuneli narracje i film zyskuje. Jeden z moich ulubionych filmow ;-)
      • magdalenkaaa4 Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 15:27
        to ja też sie pochwale... akurat wpadłam do H&M bo miałam chwilke wolnego
        między spotkaniami no i oczywiście coś wypatrzyłam, a że mój mąż wiedział że
        mam kiepski dzień("kup sobie coś ładnego tak na poprawe humoru, bierz co
        chcesz") to wyniosłam stamtąd popielate szorty za 39.90 , bluzeczke w paski
        wiązną na szyji (kolorki:biały żółty,czerwony) za 29.90 i klamre do włosów za
        5.90. fajne rzeczy za małą cene i humor sie poprawił:D Wogóle to jestem
        mistrzem w tanim kupowaniu ładnych rzeczy :D.. ale ciągle szukam ładnej
        sukienki i spódnic... zauważyłam że więcej teraz sukienek niż fajnych spódniczek
        • calineczka92 Re: Sobotnie zakupy... 29.05.07, 20:03
          magdalenkaaa4 napisała:

          Wogóle to jestem
          > mistrzem w tanim kupowaniu ładnych rzeczy :D

          gratuluję w takim razie:) i proszę o zdradzenie tajemnicy gdzie i kiedy
          (konkretne sklepy) można kupić fajne rzeczy za fajną cenę, proszeeeeeę:)))
      • ladybird83 i czym tu sie chwalić ? ... 28.05.07, 16:03
        lepiej chyba do psychologa skoczyc :P a tak na poważnie to strasznie dużo
        pieniędzy mimo iż całkiem nieźle zarabiam (dużo ponad średniej) nie lubie
        takiego chwalipienctwa. i jeszcze to cos w stylu -cytuję z pamięci "ah i jeszcze
        branzoletke zlota za 130 wiec w sumie zrobilo sie 770"
        po co to wszystko - nie wiem ?
        • cioccolato_bianco Re: i czym tu sie chwalić ? ... 28.05.07, 21:38
          w zasadzie zgadzam sie z przedmowczynia ;)
          a w sob nic nie kupilam poza butelka wody mineralnej w fitness klubie
          • rzesa20 Re: i czym tu sie chwalić ? ... 28.05.07, 23:10
            ja też zgadzam się z przed przedmówczynią w całej rozciągłości.

            w sobotę jedyne co sobie kupiłam to loda na gałkę o smaku cioccolato bianco i
            rafaello;P
            • natalia_julia_m Re: i czym tu sie chwalić ? ... 28.05.07, 23:30
              a ja kupiłam 2x bilet za 70 gr
              + skarpetki w paski w auchan z końcówki serii za 2 zł
              w sumie ojej! 3,4:(
              • sigmasigma Re: i czym tu sie chwalić ? ... 29.05.07, 20:17
                autorka sie chwali co kupila, Wy sie za to chwalicie czego nie kupilyscie i
                jakie jestescie wspaniale.
                Wole wpis autorki
                • ladybird83 Re: i czym tu sie chwalić ? ... 31.05.07, 13:43
                  chyba nie zrozumialas mojej wypowiedzi - chodzi o to ze uwazam chwalenie sie
                  "ile ja to wydalam" jest zbedne - owszem mozna sie pochwalic co sie ladnego
                  kupilo ale takie wyliczanki ze to 150 a tamto 200 a jeszcze zloty lancuszek za
                  150 wiec w sumie tyle i tyle to wychodzi - takie chwale uwazam za zbedne.

                  podejzewam ze autorka chce sobie dodac tzw. animuszu tymi "zawrotnymi" sumami,
                  dobre zakupy można zrobic za niewielkie pieniądze - naprawde.
      • deczko Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 21:33
        Ch...Zlote Tarasy i podsklepy Zary;)
        Dwie bluzki, spodnie, spodenki, mleczko z body shop. W sumie, w tym samym dniu
        wygralam jakis ciuch na allegro,wiec tak naprawde 400 w plecy. I nadal nie mam
        co na siebie wlozyc!!

        Czekam na wyprzedaze!! bo zbankrutuje...
        • envy_me_baby Re: Sobotnie zakupy... 28.05.07, 23:01
          ciesze sie, ze nie tylko mnie sie tak wydaje... ;)

          Ale naprawde...

          Przed latem postanowilam isc na zakupy - nie bylam dosyc dawno, pieniadze mam w
          zasadzie - w duzej mierze przeznaczam je na wyjazdy za granice, bo wole cos
          zobaczyc, wyjechac gdzies, niz miec 'iles tam' nowych rzeczy.
          Ale, ze uwielbiam mode - ogolnie rzecz biorac lubie zakupy, to czesc moich
          funduszy przeznaczam na ubrania. No i tu jest problem, bo jesli chce miec
          spokoj i uzupelnic szafe na lato, to wszystkiego mi sie odechciewa w momencie
          pierwszych wiekszych zakupow. Mysle sobie, ze szukam tego i tego i jeszcze
          czegos, to zbiera sie pokazna suma pieniedzy. A szczerze mowiac dopiero wtedy
          realizuje ile wszystko bedzie mnie kosztowac
          • littlefrog Re: Sobotnie zakupy... 29.05.07, 00:01
            w ostatnią sobotę? 5zł na parking w Złotych Tarasach ;)
            • tora83 Re: Sobotnie zakupy... 29.05.07, 00:09
              Ja dzis za to (znaczy juz wczoraj) zaszalalam troche.
              Rurki, srednio ciemne :) - chyba pokocham ten fason, tunika biala w czerwone
              wisienki, do tego niewielka torebka przez ramie biala z motywem wisienek tez -
              spodobal mi sie motyw przypominajacy znany club na Ibizie (zreszta nie tylko
              tam ;o) )- Pacha i dlatego kupilam, czerwone szorty w biale kropeczki - to tak
              typowo wakacyjnie. przymierzylam mase jeansowych szortow, ale nic ciekawego:/
              upatrzylam kapelusz w wielkim rondem :o) kupie jutro ;)
      • cala_w_kwiatkach Re: Sobotnie zakupy... 29.05.07, 20:34
        a ja zeszlam pol miasta w poszukiwaniu 'wymyslonej' przeze mnie torebki i nic,
        a dzis weszlam przez przypadek do lumpeksu i wisiala moja torebka:) kolor,
        fason, material taki jaki chcialam - to dopiero radosc:)

        inne zakupy ostatnich dni to sandalki na koturnie SoloFemme, kurtka jeansowa
        Levis'a, pasek skorzany pleciony ze srebrna klamra, dwie pary krotkich spodenek
        na plaze i srebrny wisorek - wazka:)
        • aniamorsa Jeśli nie odpowiada Wam wątek 31.05.07, 09:44
          to po prostu nie piszcie. Jedni lubią się chwalić, inni nie, jedni wydadzą 600
          zł inni 30 na zakupy. Jedni napiszą ile wydali inni nie - to chyba normalne. Po
          co jak zwykle krytykować wszyscy wszystkich. Poza tym zauważyłam że w
          zależności od tego jakie są pierwsze wpisy, czasem autorka jest skrytykowana a
          czasem nie mimo podobnych tematów wątków. Pomijając oczywiście wazeliniarstwo.

          Ale wracając do tematu wątku: ostatnio (ale to nie była sobota) kupiłam sobie
          brązowe bermudy i żółtą ciut dłuższa koszulkę w złote mazaje. Nie ważne gdzie i
          za ile - ważne ze mi się podoba. Nie kupiłam za to świetnej miedziano - złotej
          torebki w lumpeksie bo koztowała 25 zł i stwierdziałam że za drogo jak na
          lumpka a teraz STRASZNIE żałuję.....Ale może dziś tam zajadę - może jeszcze
          będzie
          Bo rozumiem że 3 pary krótkich spodenek, 2 bluzeczki, body i kapelutek dla
          synka się nie liczą :))
          • sankanda Re: Jeśli nie odpowiada Wam wątek 31.05.07, 12:32
            ja sie nie chwale...
            wczoraj zaszalalam u Zapy (Zapa, super ciuchy, poniewaz jestem tzw. dobra
            klientka, przysylaja mi zaproszenia na soldy prywatne, czyli miesiac przed
            oficjalna data soldow, gdy dostepne sa jeszcze prawie wszystkie modele i
            rozmiary, niektore osoby - JA TEZ !!! , JA TEZ !!! - moga kupowac wszystko ze
            znizka 30%-40%).
            I kupilam sobie :
            - sukienke, biala, piekna z cudownego materialu, szeroka,
            zamaszysta...rewelacja !
            - spodnice , cudowne kolory, cudowny material, cudowny kroj, cudownie lezy -
            bomba
            - polo, ale eleganckie, nie sportowe w kolorze koralowym, cudowny material,
            cudowne guziki, pieknie lezy
            - piaskowy, dlugi top z wymiotujacym dekoltem ... cudowny material, cudownie
            lezy...oh !!!!

            Nie bede pisac ile za to zaplacilam. Ten, kto zna Zape, to z grubsza wie.
            • lilivampire Re: Jeśli nie odpowiada Wam wątek 31.05.07, 12:34
              co to wymiotujący dekolt?:)
              • aniamorsa Wymiotujący dekolt 31.05.07, 12:51
                mam nadzieję że nikt na niego nie zwymiotował ;0
                A tak na serio to chyba taki lejący
              • iga2211 Re: Jeśli nie odpowiada Wam wątek 31.05.07, 13:19
                Ja kupilam zlote pumy baleriny za cos ponad 300,wiem ze to nie wasz klimat ale
                sa suuuuper
                • sankanda Re: Jeśli nie odpowiada Wam wątek 31.05.07, 13:24
                  no, wymiotujacy znaczy taki luzno udrapowany, lejacy :)))
      • modnisia5 [...] 31.05.07, 20:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bgoralska1972 Re: Sobotnie zakupy... 31.05.07, 22:44
        Ja przygottowuje się na wyjazd na krete
        jedne sportowe buty salomona
        jedna bluzeczka benettona
        jedna bluzka biała ZARY
        2 pary shortów
        biustonosz bez ramiączek
        2 szminki
        złote i srebrne kolczyki
        kremowa spódniczke H&M by Madonna na wyprzedaży.
        walizke aby spakować dobytek swój i dziecka
        nowa spacerówke
      • cala_w_kwiatkach Re: Sobotnie zakupy... 31.05.07, 23:38
        2 deski do krojenia
        mlynek do pieprzu
        solniczka + pieprzniczka
        maselniczka
        dwa pudelka skladane
        ramka na zdjecie
        3 sloje na przyprawy - jeden sie zbil:(
        wiklinowy koszyczek na pieczywo
        koszyk na sztucce
        wieeelki i gleboki kubek

        i torbe plazowa
        wszystko 'potrzebe' i modne -taki najnowszy ponoc design;)
        • kinky5 Re: Sobotnie zakupy... 01.06.07, 06:27
          w sobote nic nie kupilam. W ten dzien wracalam z Meksyku z wakacji.
          Kupilam tam jedynie 2 rzeczy wykonane przez Indian Huichol i bransoletke srebrna dla mamy bo w
          sobote byl Dzien Matki.
          • kinky5 Re: Sobotnie zakupy... 01.06.07, 06:31
            i maske el luchadore dla meza jakby sie chcial odgrywac Nacho Libre ;-)
      • gabbi79 Re: Sobotnie zakupy... 02.06.07, 13:27
        białe bawełniane spodnie, szmizjerka (przecena 50%), tunika, pończochy= 350zł
      • joanna_i_kropka Re: Sobotnie zakupy... 02.06.07, 21:58
        spodnie - rurki, bluzka koszulowa, baletki, stanik i kostium bikini - 350 zł.
        zakupy z tego tygodnia, ale oszczędzałm dłuuugi czas:( mam nadzieje że trafione
        bo z kasa krucho jak zawsze:( wiele z was pisze ze drogo - święta prawda. Gdyby
        nie outlet to pewnie nic bym nie kupiła;(
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja